Selectours,Sousse El Hana Beach-wróciłam,opowiadam

IP: *.ver.airbites.pl 03.10.08, 23:27
Hotel- w porządku, godny polecenia dla średnio wymagających, mieliśmy pokój na
6 piętrze z widokiem na morze (30 dolarów-warto zapłacić bo widok przepiękny),
w środku bez luksusów ale OK, łazienka stara i średnio przyjemna, sprzątane
codziennie (codziennie zostawialiśmy 1 dinara) codziennie zmieniane ręczniki.
Hotel jest ogromny co najbardziej daje się we znaki kiedy czeka się godzinami
na windę.. Jedzenie niedobre, ale ludzie jedli, zresztą w Tunezji w ogóle mają
niedobre jedzenie więc nie sądzę że to wina hotelu. Mieliśmy śniadania i
obiadokolacje i codziennie dodatkowo jedliśmy obiad "na mieście", jedyny raz
przez 2 tygodnie kiedy nam smakował to w restauracji w Porcie El Kantoui więc
przykro mi, ale w Sousse nic polecić nie moge. Może poza kurczakiem z rożna
zaraz na przeciw hotelu będącym czasami naszą ostatnią deską ratunku. A propos
restauracji- połowa była pozamykana, kawiarnie podobnie. Ramadan. W dysotekach
wieczorami pustki, powód j/w. Wybieranie się do Tunezji w Ramadan jest totalną
pomyłką, warto o tym pamiętać rezerwując wakacje na sierpień 2009... No chyba,
że ktoś ogranicza się do spędzania czasu na terenie hotelu, my się zwykle nie
ograniczamy więc byliśmy zawiedzeni. Pogoda we wrześniu była ładna, często
padało ale raczej przelotnie, kilka razy wieczorem były ulewy.
Plaża jak i całe miasto jak i cały kraj jest brudna:] Śmieci walają się po
ulicach, a z piasku można wygrzebać kiepy i inne skarby (oczywiście mowie o
plaży hotelowej, my leżakowaliśmy na brudnej plaży Kaiser ponieważ na brudnej
play El Hana zwykle nie było już miejsc).
Co do biura, w zasadzie bez zastrzeżeń. Poza jednym. Jedną...pilotką.
Wycieczkę do Tunisu mieliśmy przyjemność spędzić z Paulem, świetnym pilotem o
ogromnej wiedzy, opowiadającym z pasją, znającym mnóstwo ciekawostek,
zaskakującym znajomością historii starożytnej, Koranu, zwyczajów Tunezyjskich.
Na Saharę natomiast pojechaliśmy z Panią Gosią, która zachowywała się jakby
wieczór wcześniej przejrzała materiały od biura co mówić na wycieczce, po czym
wszystko namieszała i postanowiła nadrobić uśmiechem i tekstami typu: za 100
tysięcy lat wyginą mężczyźni i co panowie na to? Jadąc na taką wycieczkę
chciałabym być jednak traktowana jak poważny człowiek, który chce uzyskać od
pilota kawał wiedzy którego nie znajdzie w przewodniku. Co do samej Sahary to
jest męcząco, ale warto. Szczególnie jeśli jak ja nie planuje się już nigdy
powrotu do Tunezji. Jeszcze jedna uwaga- mycie zębów w wodzie mineralnej, nie
jedzenie owoców mytych w wodzie z kranu, picie tylko napojów hermetycznie
zamkniętych- nie pomogło. Jeszcze nigdy nie miałam tak wysokiej gorączki i tak
silnego zatrucia jak w te wakacje, mój chłopak podobnie, pomyślcie o tym przed
wyjazdem.
No i taka moja konkluzja- nie ważne gdzie, WAŻNE Z KIM :)... ale za rok i tak
w Europie;)
aha jak są jakieś pytania, służę
    • Gość: turysta Re: Selectours,Sousse El Hana Beach-wróciłam,opow IP: *.cnb.com.pl 04.10.08, 15:47
      Byłam w tym hotelu w lipcu, na jedzenie nie narzekałam, mimo ze było
      dość monotonne. Duży wybór generalnie każdy mógł coś dla siebie
      znależć. Miejsce warte odwiedzenia, hotel też polecam, miła
      atmosfera, fajni animatorzy, brak czasu na nude :)
    • Gość: Ada Re: Selectours,Sousse El Hana Beach-wróciłam,opow IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.08, 15:54
      Nie uogólniaj, że jedzenie w Tunezji jest niedobre i że plaże są
      brudne.
      Jedzenie to rzecz smaku, ja uwielbiam taką kuchnię.
      Jeśli chodzi o plaże, trzeba wybierać hotele z prywatną plażą (ja
      mieszkałam w Skanes El Hana) i absolutnie na plażę narzekać nie mogę
      (czysta, strzeżona, woda w morzu również czysta).
      Poza tym 3-gwiazdkowy hotel w kraju takim jak Tunezja to niestety na
      ogół niedobry wybór.
    • Gość: lego Re: Selectours,Sousse El Hana Beach-wróciłam,opow IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 11.10.08, 00:13
      prawdopodobnie byliśmy na Sacharze razem i wstyd mi ,że G.Gosia najmilsza osoba
      z calej wycieczki, Wam się nie podobała no cóż ? taki Świat tacy ludzie?
      zabolało ,,,,,,,,,,,,,,,,że męski ród jest na wyginięciu....przeciez to prawda
      .Pani Gosia zresztą zaczyna tam pracę jako pilot o czym mówila ? .Jedzenie w
      hotelu/ani razu nie korzystaliśmy z jedzenia na miescie /strach/to w hotelu
      dobre i pewne/
    • Gość: leg-go Re: Selectours,Sousse El Hana Beach-wróciłam,opow IP: *.89-161.tel.tkb.net.pl 11.10.08, 00:16
      prawdopodobnie byliśmy na Sacharze razem i wstyd mi ,że P.Gosia najmilsza osoba
      z calej wycieczki, Wam się nie podobała no cóż ? taki Świat tacy ludzie?
      zabolało ,,,,,,,,,,,,,,,,że męski ród jest na wyginięciu....przeciez to prawda
      .Pani Gosia zresztą zaczyna tam pracę jako pilot o czym mówila ? .Jedzenie w
      hotelu/ani razu nie korzystaliśmy z jedzenia na miescie /strach/to w hotelu
      dobre i pewne/
    • Gość: Marcin Re: Selectours,Sousse El Hana Beach-wróciłam,opow IP: *.gemini.net.pl 13.10.08, 15:55
      Byłem w tym hotelu, z Sun Fun nie mam na co narzekać, fakt plaża
      brudna ale czystych plaż w Tunezji nie ma, jedzenie ok, Za pokój z
      widokiem na morze - 8 pietro dopłaciłem 10$ (przynajzmniej przy tym
      nie dopłaciłem)jedzenie ok
Pełna wersja