Gość: papryczka
IP: *.acn.waw.pl
11.10.08, 21:50
Witam, pewnie jak wielu nabrałam sie na ofertę tej krzakoskiej
firmy. Przed wyjazdem (Les Pyramides w Nabulu) czytałam forum i
opinie były rózne - teraz już wiem, że te pozytywne to chyba oni
sami piszą. Mój wyjazd wygladał tak:
-mial byc wylot z Warszawy a byl autokar do Łodzi - podróż dlużdza o
kilka godzin, żadnego jedzenia ani picia nie dostarczyli. Nawet nie
było gdzie kupić bo późno było. Żadnego przepraszam tez oczywiście
nie było;
- hotel oczywiście też nie był w gwarantowanym standardzie-
właściwie wogóle ciężko mówić o jakimś standardzie. Obsługa udawała
że ani słowa po angielsku nie zna, brudno wszedzie, robaki, jeden
pilot do klimatyzatora na ok. 1000 klientow - i trzyma go szef
hotelu;
- plaża miała byc blisko i była w lini prostej, tylko ze odgrodzona
od hotelu, zamknięta, brudna; te publiczne były w lepszym stanie;
-przed hotelem tabliczka tylko po polsku, że nie wolno wnosić
napojów do hotelu. Jeśli się coś wnosiło to automatycznie obsługa
reagowala agresywnymi zaczepkami(wtedy już angielski znali) z
rękoczynami łącznie;
- nie ma czegoś takiego jak domki na plaży - to są typowe
amerykańskie slumsy;
- korty tenisowe zarośnięte, a jak sie znalazly normalne to nie było
sprzętu do grania;
- basen kryty w hotelu zamknięty, ten odkryty w mały i nigdy nie
było wolnych leżakow; basen zamykano ok.19, tak jak wszystkie
wyjścia z hotelu oprócz głównego;
- wycieczki fakultatywne drogie - lepiej wykupywać od miejscowych;
- rezydent nawet był czasami w hotelu, ale nie było go w czasie
przyjazdu(ciężko się było zameldować, bo nie było przygotowanych
pokoi mimo że przyjechaliśmy grugiego dnia opłaconego wyjazdu) ani w
czasie wyjazdu; nie reagował na żadne skargi( tak jak biuro po
powrocie na reklamacje);
- termin wyjazdu był przesuwany, powrotu rownież - nie wszystkich o
tym informowano;
To wszystko w dużym skrócie - generalnie mocno odradzam to biuro i
ten hotel. Ja sie uczyłam na swoich błędach i drogo za to
zaplaciłam. Lepiej uczyć sie na cudzych. Pomijając beznadziejnego
organizatora, kiepski hotel i brak obsługi w hotelu to Tunezja jest
fajnym krajem - ładnym ale jednak trochę za gorącym w sezonie
(najlepiej maj, początek czerwca, wrzesień). Pozdrawiam