Tunezja - transport publiczny, turystyka

15.03.09, 19:36
Witam,

Po raz pierwszy wybieram się za miesiąc do Tunezji, Sousse. Z racji iż jest to
w ostatnich latach bardzo popularny kierunek i zapewne miłośnicy czarnego
kontynentu byli tam nie raz, chciałbym zorientować się, jak wygląda transport
publiczny oraz połączenia np. odpowiednik polskiego PKS.

Chciałbym dostać się z Sousse do Hammametu oraz Monastiru, a także do Tunisu i
Kartaginy właśnie transportem lokalnym. Zdaje sobie sprawę, iż transport publ.
nie wygląda jak np. na Majorce, ale jakoś musi.

Przy okazji prosiłbym o wszelkie wskazówki, czyli gdzie warto być, gdzie nie
warto się pokazywać (np. ze względów bezpieczeństwa), jak uwalniać się od
nachalnych "biznesmenów z ulicy" i inne.

Z góry dziękuje.

Pozdrawiam,
k.
    • Gość: magdam110 Re: Tunezja - transport publiczny, turystyka IP: *.biznesdsl.etel.pl 17.03.09, 07:30
      Też w tamtym roku bylam pierwszy raz w Tunezji. Dzięki wpisom na tym
      forum zwiedziałam sama Tunis i Kartaginę. Na Saharze byłam z Sahelem
      ale teraz sama pokusiłabym się o zorganizowanie takiej wycieczki.
      Mniej stresującej i dłuższej czasowo. Mieszkałam w Hammamecie do
      Tunisu wybralismy się taxi międzymiastową taki 8 osobowy busik za
      3,5 dinara od osoby w jedną stronę. Póżniej piechotą do kolejki do
      Kartaginy i Sibi Bu Said. Jesteśmy piechurami więc całą Kartaginę
      przeszliśmy na piechotę. Co ciekawe wycieczki zorganizowane
      spotkalismy tylko w 3 wiekszych punktach.
      • Gość: magdam Re: Tunezja - transport publiczny, turystyka IP: *.biznesdsl.etel.pl 17.03.09, 07:32
        Korzystałam z Pascala.
    • piootr3 Re: Tunezja - transport publiczny, turystyka 17.03.09, 08:24
      jestem leniem i nie chce mi się pisać. Wejdź na stronkę i poczytaj. Będziesz
      miał jeszcze jakieś pytania, odpowiem. Pozdrawiam-Piotr
    • www.podroze.kondi.pl Re: Tunezja - transport publiczny, turystyka 17.03.09, 22:50
      Dzięki za porady. Relację przeczytałem, fajna i z jajem.

      Jak wygląda transport PKP i czy będąc na dworcu w Sousse doczytam się rozkładu jazdy i czy wogóle takowy istnieje ?

      Pozdrawiam,
      Przyjaciele : podróże, noclegi
      • Gość: piootr3 Re: Tunezja - transport publiczny, turystyka IP: *.adsl.inetia.pl 18.03.09, 07:57
        Być może źle odebrałeś moje wypociny.Tunezja jest cywilizacyjnie jednym z
        najwyżej stojących krajów pn. Afryki. Jest tam pamięć po Francji. Językiem
        francuskim mówi większość ludzi, to drugi język ogólnie stosowany. Pociągi
        jeżdżą punktualnie, rozkład jazdy dostaniesz w Informacji Turystycznej w Sousse,
        lub na dworcu. Jest po arabsku i francusku. Doczytasz się.
        Mała ciekawostka w Sousse: Kwartał czerwonych latarni znajduje się w 2 lub 3
        bramie od Muzeum Sousse. Za murkiem w lewo. Nie wiem ile biorą, ale zobaczyć
        warto. Pozdrawiam-Piotr
    • ryszardtom Re: Tunezja - transport publiczny, turystyka 18.03.09, 20:19
      www.sahelvoyages.com/wycieczki/saf2d.htm z nimi mozesz jechac na Sahare
      www.bct.gov.tn/bct/siteprod/francais/actualites/cours.jsp
      www.sncft.com.tn/index.php - tu masz rozkład jazdy kolei

      Nie bój się niczego i nikogo - patrz wyżej to najbardziej cywilizowany i czysty
      kraj arabski.

      W miastach jeździsz taksówkami - sa grosze.
      Poza miastami kursuja taksówki-busy tzw. louage czy jakoś tak.
      Autobusowa komunikacja jest ale jeździ rzadko.
      Linii kolejowych także nie jest za dużo.
      Ja pożyczyłem auto i dało sie jeździć razem z nimi ich drogami:)
      i żyję:)
      • Gość: Turista Re: Tunezja - transport publiczny, turystyka IP: 62.69.220.* 20.03.09, 00:18
        A czy jest w Tunisie jakiś bilet całodzienny na komunikację miejską
        (tj. autobusy, tramwaje, kolejka miejska itd.)? Wiecie może ile
        kosztuje (jeśli w ogóle jest)?
        Z góry dziękuję.
        • Gość: olos Re: Tunezja - transport publiczny, turystyka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.03.09, 10:36
          Hmm, watpie ze jest, ale głowy nie dam sobie uciac. Za grosze
          dojedziesz wszedzie taksówkami, komunikacji publicznej albo mało
          widziałem, albo po prostu za mało powypuszczałem sie na miasto zeby
          przyuwazyc. Taksowkarze na kazdym rogu beda Cie wciagac wecz w
          taksowki, nie daj sie im cenowo, bo jak samemu nie zaproponujesz
          jakies ceny to beda Cie chciec obskubac. Tak apropo zdac prawko w
          Tunezji, to jest wyczyn, hehe , jak oni tam jezdza, to masakra, ale
          da sie przyzwyczaic:P
Pełna wersja