parzące meduzy

05.05.09, 11:55
Mam pytanie odnośnie poparzeń przez meduzy. Czego unikać podczas kąpieli,
kiedy one się pojawiają w morzu, jak można szybko i skutecznie zareagować
kiedy już ten potworek nas poparzy. Martwię się szczególnie o moje małe
dzieciaki ...
    • eve-11 Re: parzące meduzy 05.05.09, 12:10
      Gdzieś doczytałam:

      po poparzeniu umyć miejsca octem lub słoną wodą (unikać słodkiej i alkoholu),
      później przyłożyć rozgniecionego pomidora lub posmarować kremem na oparzenia np.
      panthenolem

      podobno meduzy mogą być o każdej porze roku - ale szczególnie gdy jest bardzo
      ciepło i przy wysokich falach (wtedy siła pcha je ku brzegowi)

      informacje nie są przeze mnie sprawdzone a jedynie doczytane gdzieś na różnych
      forach :)
      • Gość: Jola Re: parzące meduzy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.05.09, 12:26
        W Morzu Czerwonym spotkałam meduzy w czerwcu ,ale te nie były
        parzace, więc to pewnie inny gatunek niż w Morzu Śródziemnym.Też
        mnie ten problem ciekawi bo w tym roku jade do Tunezji .
      • Gość: Ada Re: parzące meduzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.05.09, 15:01
        Mnie w ubiegłym roku poparzyła meduza w Skanes. Przy brzegu ich nie
        było, ale zdarzyło się to w wodzie do pasa. Trzeba natychmiast wyjść
        z wody, ranę najlepiej potrzeć pomidorem, ale nikt go przecież nie
        ma na plaży, więc wystarczy piasek. Wiem, że to dziwne, ale właśnie
        piasek dobrze robi na poparzenie przez meduzę.
        Nie wiem jak można uniknąć spotkania z meduzą, chyba wyłącznie nie
        wchodząc do wody, ale przeciez nie po to człowiek jedzie na wakacje.
        Jedyna pociecha jest taka, że nie kazdy ma spotkanie z meduzą, na
        moim turnusie tylko mnie "zaatakowała".
    • elgry Re: parzące meduzy 05.05.09, 17:23
      Meduzy są płochliwe. Najpierw więc do wody wchodzą tatusiowie i głośno pluskając
      przepędzają meduzy. Nie należy szybko wskakiwać do wody, bo wtedy nie daje się
      szansy meduzie na ucieczkę.
      U wybrzeży Tunezji nie spotyka się meduz jadowitych, ale poparzenie i przez tę
      'łagodną' jest nieprzyjemne i potrafi popsuć dziecku wakacje na parę dni. Tak
      więc pluskać tatusiowie, pluskać i pluskać, kiedy dzieci się kąpią.
Pełna wersja