Ciuchy na podróż -samolot i autokar

IP: 77.236.0.* 01.07.09, 16:24
Pytanie: czy klima w samolocie i autobusie bardzo doskwiera? Można
jechać w szortach czy lepiej długie spodnie? Proszę o porady!
    • Gość: Migdałowa Re: Ciuchy na podróż -samolot i autokar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.09, 17:04
      Jeśli chodzi o samolot to zależy jak ustawią klimę, tydzień temu wróciłam z
      Tunezji i w samolocie było duszno, w drodze powrotnej była noc i było w sam raz
      w obu lotach miałam długie spodnie, ja bym w sortach jednak nie leciała.
      W autobusie bywa różnie raz gorąco raz zimno zależy od klimy i wiadomo jakości
      pojazdu.
      • majda12 Re: Ciuchy na podróż -samolot i autokar 01.07.09, 19:23
        ja wylatywalam z rana i mialam rybaczki , krotka bluske,klapki i bluze z dlugim
        rekawem, dzieciaki i maz mieli dlugie cienkie spodnie ale takie co odpinaja sie
        na kolankach bo wiadomo - w tunezji duchota jak przlecielismy a nie chcialam
        targac drugiej zmiany w bagazu podrecznym,na m-cu w autokarze byl rowniez
        goraca w samolocie duchota, za to w powrotna str. koles w autokarze wlaczyl tak
        klime za az mu szyby poparowaly a ja dostalam gesiej skorki tak bylo zimno/!/
        ludzie poubierali kurtki ja rowniez :O
        • Gość: o Re: Ciuchy na podróż -samolot i autokar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.09, 22:38
          Przeraża mnie Twoja znajomość języka Polskiego... ;o
    • Gość: nastka Re: Ciuchy na podróż -samolot i autokar IP: 92.24.132.* 13.07.09, 00:27
      to zalezy od przewoźnika :) lecac do tunezji było w samolocie
      zimno....klima to chyba na ful była ;( mialam rybaczki,koszulke, ale
      w czasie lotu założyłam bluze bo było tak zimno,po wyjsciu z
      samolotu przerazilam sie bylo tak duszno ze nie bylo czym oddychac
      <a było to ok 22 wieczorem> spowrotem natomiast było w miare ok,
      ale radze mieć cos z dlugim rekawem :)
    • Gość: dario Re: Ciuchy na podróż -samolot i autokar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 01:04
      tylko krotkie ciuchy nam tez mowili zabrac dlugie i niepotrzebnie
    • obciachowyturysta Re: Ciuchy na podróż -samolot i autokar 13.07.09, 08:27
      Mi w samolocie raczej nie było zimno jeszcze nigdy.
      Po przylocie do Tunezji bucha w nas (chyba od płyty lotniska)
      ogromny gorąc więc chyba lepiej wybrać się w krótkich spodniach lub
      rybaczkach.
      Jeżeli chodzi o autobusy to nawet na wycieczce nie zdarzyło mi się
      wyciągnąć cienkiego sweterka i nie widziałem, ażeby ktoś w autobusie
      zakładał coś na siebie. Może przez to, iż autobus był pełny.
      Lepiej sobie wziąć jednak cinki sweterek na siebie i jakieś
      skarpetki do plecaka.
      W każdym razie w lecie nocami w Tunezji (ale nie na Saharze)
      odczuwałem lekki dreszczyk zimna bo temperatura spadała z prawie 40
      do 27 - 29 i to odczuwał mój organizm.
      • Gość: aga Re: Ciuchy na podróż -samolot i autokar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 22:25
        polecam jakieś letnie ale długie spodnie a na górę cebulka tak żeby po przylocie
        można było się rozebrać i skarpetki do torby podręcznej.Mi zawsze jest zimno
        :-))) le to są indywidualne odczucia.
        • Gość: gość Re: Ciuchy na podróż -samolot i autokar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 22:48
          Nie wytrzymam, ale problem!!! Chyba nikt z Was nie zamarznie w szortach i też
          nie ugotuje się w "długich "spodniach przez 3 godz. lotu.Ludzie- Wy jesteście
          pewni,że lecicie samolotem na wypoczynek?
          W temacie - ORTOGRAFIA to nawet się już nie będę wypowiadać, bo brak słów.
          Proponuję w czasie od czerwca do września ubrać się w kożuch na lot do Tunezji.
          Ohhhh!!!!
          • Gość: aga Re: Ciuchy na podróż -samolot i autokar IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 21:34
            jak nie masz nic ciekawego do powiedzenia to się nie wtrącaj . Jak ktoś leci
            pierwszy raz to się pyta i co w tym złego ? Ja na przykład marznę w samolotach
            bo 20 stopni to dla mnie za zimno . Więcej tolerancji.:-)))
Pełna wersja