Gość: mibi
IP: *.chello.pl
03.07.09, 16:01
Mamy dylemat z mężem. Nie wiemy, który kraj wybrać. Jeśli ktoś z
Państwa odwiedził juz te 2 kraje i może nam doradzić to będziemy
wdzięczni. Chcemy zabrać 3,5 letniego synka.Z natury lubimy się
trochę poszwędać,ale wiadomo, że z maluchem niewiele się da
zobaczyć. Tak więc chcielibyśmy pojechać w miejsce, gdzie będzie
moża zobaczyć coś ciekawego, zabytki etc ale bez konieczności
wykupowania wycieczek fakultatywnych. Nie chcemy całych dni spędzać
na plaży. Wiele czytałam w necie, ale nadal nie jestem pewna.
Stawiam na Tunezję.Wiem, że wiele można zobaczyć na miejscu, tylko
którą miejscowość wybrać?Czytałam, iż można z łatwością poruszać się
kolejką. Jak to wygląda w Tunezji? Czy kursuje ona tylko z Sousse
czy może z Hammametu, Monastiru? Jak wygląda sprawa transferu z
lotniska, tzn ile czasu trwa do poszczególnych miejscowości? Była by
to pierwsza podróż synka samolotem i nie wiemy jak zareaguje
(samolot+autokar), choć bardzo lubi podróżować samochodem. Który z
hoteli jest w miarę blisko lotniska, ale również centrum, tak by
można było wybrać się na spacer piechotą?
Jak długo jedzie się autobusem/ kolejką na własną rękę do Tunisu?
Jeśli chodzi o Turcję z kolei, to chyba niewiele da się zobaczyć
będąc w miejscowości w której znajduje się dany hotel...Z tego co
wiem, to tu chyba w grę wchodzą głównie wycieczki
fakultatywne..Doradźcie kochani.Z góry dziękuję za wszystkie
podpowiedzi i rady.