o co chodzi z policja moralnosci?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.09, 11:09
Ostatnio przeczytalam w przewodniku jedno zdanie, ze takie cos
funkcjonuje i legitymuje ludzi roznych plci przebywajacych ze soba.
W przyszlym tyg lece do Tunezji ze swoim partnerem i nie ukrywam, ze
zalezy mi na info o co w tym chodzi, od osob ktore juz w Tunezji
byly. Nie chce dostac jakiejs grzywny czy wpakowac sie w problemy -
wiadomo - Tunezja kraj muzulmanski. Z gory dziekuje z apomoc.
    • Gość: don't nick! Re: o co chodzi z policja moralnosci? IP: 41.226.141.* 04.07.09, 13:02
      Nic takiego nie ma w Tunezji. Jeśli już, to czasami legitymuje zwykła policja Tunezyjczyków, którzy przebywają i zaczepiają Europejczyków.
      Możesz napisać co to za przewodnik?
      • Gość: lvivianka Re: o co chodzi z policja moralnosci? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.09, 14:00
        uff, to bardzo dobrze :) w zasadzie nie przewodnik (to byl skrot
        myslowy) tylko poradnik - oferta biura "Oasis" ale dziekuje bardzo -
        uspokoiles mnie ;)
        • Gość: xygrekz Re: o co chodzi z policja moralnosci? IP: *.cec.eu.int 07.07.09, 14:25
          taka komorka policji egzystuje w kazdym panstwie islamskim i ma za zadanie
          kontrole muzulmanow, a glownie muzulmanki czy np nie zadaja sie z europejczykami
          lub z ludzmi z poza swojego klanu - ale moga tez zwrocic uwage np bialej
          kobiecie zbyt wyzywajaco ubranej lub nieodpowiednio ubranej w miejscu kultu
          religijnego lub zachowujacej sie prowokacyjnie np opalajacej sie toples w
          miejscu do tego nie przewidzianym np poza hotelowa plaza gdzie swoimi wdziekami
          moze prowokowac mezczyzn. zazwyczaj jednak turysci tych tajnych agentow (sa to w
          99% tajniacy) nie zauwazaja i nie maja z nimi problemow ale jak to mowia "licho
          niespi" ;-)
Pełna wersja