jedzenie w Palm Inn

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.07.09, 20:22
Czy ktoś kto wrócił w lipcu 2009 z Palm Inn może podać przykładowe
menu poszczególnych posiłków ze swoją oceną zjadliwości? Czy obecnie
są problemy z klimatyzacją? Nadmieniam,że jadę z dzieckiem.
    • amat1 Re: jedzenie w Palm Inn 12.07.09, 20:38
      zerknij tu
      www.holidaycheck.pl/hotel-Opinie_Hotel+Palm+Inn-ch_hb-hid_29473.html
    • Gość: mirka Re: jedzenie w Palm Inn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 10:55
      Jesssooo.
      Błagam, niech ktos mnie oswieci co to jest ta szara ciapa ?Zupa, sos
      jakis?czy to sie je?
      • Gość: Małgosia Re: jedzenie w Palm Inn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 11:35
        pokoje, kliamtyzacja jest ok
        jeśli chodzi o jedzenie KOSZMAR, zabierz jakieś konserwy dla dziecka
        wróciłam w ubiegłym tygodniu, jedna z pań oferowała swój tygodniowy
        pobyt za darmo byle by tylko wrócić do Polski,
        dziecko nic nie jadło
        • Gość: BiG Re: jedzenie w Palm Inn IP: *.ssp.dialog.net.pl 13.07.09, 17:56
          To sie je , potem wydala i nów je...
    • Gość: kaja Re: jedzenie w Palm Inn IP: *.sileman.net.pl 13.07.09, 18:13
      o jeju o jedzeniu by można poemat napisać ,jak ugotowali spagetti w poniedziałek
      to z kilka dni odgrzewali ,mięso jak było to tak jak nasza porcja rosołowa z
      kurczaka ale podzielona jeszcze na 8 części ,ryba to była łeb z kawałkiem
      grzbietu, ziemniaki ani razu nie były dogotowane ba nawet można powiedzieć że
      rzadko obrane na śniadanie bagietki pomidory (to szło zjeść) na ciepło podawali
      pokrojone bagietki mlekiem zalane blle lub płatki zalane ciepłym mlekiem ,
      fasole ugotowaną lub soczewice ,kasze manną na zimno do krojenia taka rolada to
      była a i bym zapomniała o jajkach hahah to już loteria co któreś jest dobre a
      reszta to zielone brązowe jak się trafi obiad to sztandarowo fasola ta z rana
      ,spagetti ,pizza (jak się ją szybko połyka to nawet ujdzie)ryż często przypalony
      lub twardy no i jakieś warzywa czasem dało się jakieś zjeść kolacja wyglądała
      jak obiad często to samo odgrzane z owoców arbuzy i brzoskwinie i takie
      miniaturowe kawałki ciasta , z rodziną mieliśmy z polski zupki chinskie i gorące
      kubki i bardzo się przydały , biegunki mieliśmy wszyscy jakieś uciski w żołądku
      też , 1 tydz. przenieśli nas do innego hotelu z powodu tego jedzenia i mam
      porównanie że z tych samych produktów można zrobić coś zjadliwego niestety potem
      nas z powrotem przenieśli do palm inn i mieliśmy diete cud ale wakacje ogólnie
      udane a o tej stołówce kiedyś zapomnimy
      • Gość: tom-i jan Re: jedzenie w Palm Inn IP: 83.168.106.* 13.07.09, 23:05
        A do jakiego hotelu was przenieśli i dlaczego wróciliście spowrotem?
        A moze te biegunki to od zupek w proszku - bo mi zawsze te
        sztuczności szkodzą...
        A ziemniaki niedogotowane (i niedoobierane) tak się podaje "na
        swiecie' takie warzywa al'dente to sie nazywa. Można lubic czy nie
        ale jak nie ma wyboru i się nie lubi to przykrość..
        ps. dołączam się do pytania o to "coś" brązowe na zdjjęciach w
        holidaycheck. Co to u diabła jest?
        • Gość: kaja Re: jedzenie w Palm Inn IP: *.sileman.net.pl 14.07.09, 11:45
          nas przenieśli z palm inn do houria palace ze względu na jedzenie po tyg.
          stwierdzili że w palm inn jest nowy szef kuchni i warunki się polepszyły , co to
          al dente to ja wiem bo jestem kucharką od dobrych kilkunastu lat a co jest
          niedogotowane i niezjadliwe to nie trzeba być ekspertem żeby zauważyć różnice ,
          kucharza może i zmienili ale na stołówce różnicy nie było reklamacja złożona
          kopernik przyznał że hotel pod względem jedzenia jest na minusie ale nie mają
          wpływu na zmianę w tym kierunku bo ogólnie hotel ma potencjał którego
          właściciele nie potrafią wykorzystać
          • Gość: ala02 Re: jedzenie w Palm Inn IP: *.leon.com.pl 15.07.09, 17:50
            ta szara ciapa to był sos winogronowy widok nieładny ale jak ktoś lubi słodkie
            to dobre,jedna babka polewała nim chałwę
            • Gość: jan Re: jedzenie w Palm Inn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.07.09, 10:45
              Dzięki za odpowiedź, mnie też intrygowało to straszne szare - ale z
              opisu wynika ,ze faktycznie może być dobre ...
              Może te opinie o złym jedzeniu w hotelu wynikaja własnie z
              nieznajomości lokalnej kuchni? ja "szarego' napewno poprubuje - ale
              myslę, że większosc naszych rodaków nie odwazyłaby się na taki krok..
          • Gość: kola Re: jedzenie w Palm Inn IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.09, 08:48
            hej z tego co widze to byłas w Palm Inn z Kopernikiem. Napisz proszę coś więcej
            o Koperniku, nie było żadnych problemów poza zmianą hotelu?
    • Gość: pepe Re: jedzenie w Palm Inn IP: 195.205.171.* 17.07.09, 09:41
      A jak jest z alkocholami? bo słyszałem że tylko jest wino i piwo bezalkocholowe.
      • Gość: kaja Re: jedzenie w Palm Inn IP: *.sileman.net.pl 17.07.09, 10:05
        piwo mo 2% ale nawet jest ok przy tych upałach mocniejsze mogłoby do tragedii
        doprowadzić alkoholi brak jest wino ale kiepskiej jakości no i ich słynny
        koktajl piwo pomieszane z winem i sprajtem bleee
        • Gość: ja Re: jedzenie w Palm Inn IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.09, 11:01
          Piwko słabe ale zimne i smaczne - idealne przy basenie.Miło robi a
          nie zmula, trudno "nawalić się"(jeden gatunek w całej Tunezji , jest
          też w butelkach i puszkach takich malutkich)Ale widziałem jak
          holendzry kupowali w markecie zagraniczne piwa w butelkach i dawali
          w barku do lodówki.
          Ale najważniejsze - zabrać wódke, zabrać wódkę zabrać wodke!!! - bo
          na ich "wódkę" nie ma co liczyc,bimber z daktyli- syf okropny,słodki
          i smierdzący.(ale mozna kupić w supermarketach)
          • mas-2008 Re: jedzenie w Palm Inn 18.07.09, 16:59
            bez wódki można żyć,byłam z rodziną nam się podobało
Inne wątki na temat:
Pełna wersja