faceci w tunezji

01.08.09, 04:35
SŁUCHAJCIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Ja mam podobne doswiadczenie z tunezyjskim habbi,choc troszke sie
różnią.do tunezji wybralam sie z przyjaciolmi nie z powodu
czarujacych arabow tylko to byla najlepsza oferta last minute i
wierz Cie mi albo nie jadac nie mialam pojecia o przystojnych
tunezyjczykach.wiec byla to mila niespodzianka,i zgodze sie traktują
cie ja sobie na to pozwolisz.Są mili,przystojni,obdarowywują
usmiechem wiekszosc kobiet.kazdy poznany tunezyjczyk chocby na
plazy,tak ,chetnie z nami rozmawaili ale nigdy nie byli nachalni
wrecz przeciwnie bardzo kulturalni.oferowali soba uprzejmosc i chec
pomocy np przy oprowadzeniu po najciekawszych zakatkach tunezji.nie
ukrywam zaprzyjaznilam sie z nich,poznalismy sie na plazy,byl jednym
z plażowiczow.Ale to bylo bardzo niewinne.po dlugich rozmowach
praktycznie o wszytkim o jego rodzine,religii o zyciu itp doszlo do
paru pocalunków.nie ukrywam trudno bylo sie oprzec,ale na tym sie
skonczylo,potrafilam trzymac reke na pulsie,zdawalam sobie sprawe
jesli poddam sie calowicie chwili zrobie cos co moglabym teraz
zalowac,i on wcale nie zaregowal zloscia,przeciwnie z usmiechem
zakceptowal mija stanowczość.wierzcie mi albo nie,ale tak
bylo,kurcze kobiety i mezczyzni.. arabowie to tez ludzie i ja sie
wcale nie dziwnie ze sa zachwyceni polkami ,przeciez jestesmy
najpiekniejsze,czyz nie!!!???kazdy kto trochę podróżuje potrafi to
stwierdzic. co do mojej przyjazni z tunezyjczykiem to wymienilismy
sie emialem i jestesmy w dosc czestym kontakcie.,pisze ze teskni,ze
pragnie mnie znowu zobaczec,ze nie moze przestac myslec o mnie.Czy
mam o nim myslec jak o materialiscie , ktoremu zalezy tylko na moich
pieniadzach??????czy jak o przyjacielu???albo byc moze kims jeszcze
blizszym w przyszłośći??????ludzie zachowajmy troche ludzkosci, i
nie oceniajmy tak łatwo innych!!!czytając niektóre komentarze
naprawde jestem przerazona!!
    • lusia-2 Re: faceci w tunezji 01.08.09, 11:32
      Bardzo cie proszę nie zmieniaj myślenia.Teraz jestes pozytywnie
      nastawiona ale po kilku postach zaczniesz nabierać
      podejrzeń . Zawsze będziesz dla niego tą wyjatkową, bo kazdy
      z nas jest inny.
      • monic262 Re: faceci w tunezji 01.08.09, 12:33
        Hhhmm,myslisz ze zaczne nabierać podejrzen?dlaczego tak myslisz?moze
        podzielisz sie swoimi doświadczeniami z hobi?
        • lusia-2 Re: faceci w tunezji 01.08.09, 13:54
          zaczynam dojrzewac do opisania mojej histori, ale jeszcze nie
          dzisiaj.Moja historia jeszcze nie ma końca. Różowe okulary
          robia swoje.
          • monic262 Re: faceci w tunezji 01.08.09, 16:16
            Lusia,ok rozumiem i szanuje.Wiesz nie znam Twojej histori,ale byc
            moze to , nie o to chodzi,moze tylko wyolbrzymiamy wszystkie
            stereotypy i Ty wcale nie masz rożowych okularow, bo jakkby nie
            bylo , jestes tu na forum,moze porostu jestes ostrożna!moze Twoja
            historia nie bedzie miała końca!!!no bo gdyby było tak zle nie
            tkwiłabyś w nieszczęśliwym związku!!???wcale nie twierdze ze mój
            tunezyczczyk ,ktorego poznalam jest inny,niz pozostali,napewno bede
            ostrozna i zobacze co z tego wyjdzie.
            powiedz co mialaś na myśli mowiac''nie zmieniaj myślenia''??
            • lusia-2 Re: faceci w tunezji 01.08.09, 18:23
              nie chcę zebyś zmieniala zdania o facetach z Tunezji czy innych
              krajow arabskich na podstawie tutejszych postow.W każdym czlowieku
              tkwi jakies dobro.
    • malaguena1 Re: faceci w tunezji 19.08.09, 22:33
      Proponuje poczytac o muzulmanach i o tym co w koranie na temat kobiet:
      noemi-niewierzmuzulmanom.blogspot.com/2009/05/co-robic-kiedy-muzumanin-proponuje.html
Pełna wersja