Nie plujcie mi w twarz

01.10.09, 18:26
Z innej perspektywy na sprawe Polanskiego patrzy Ewa Wanat:


Sposób, w jaki broni się Polańskiego, jest typowy dla rodziny,
środowiska, w których ujawnia się molestowanie. Tak zachowują się
nasi wujkowie, ciotki, sąsiedzi
Nie słyszę głosu ofiar molestowania, próbowałam z kilkoma
porozmawiać -wszystkie są w szoku. Jesteśmy w szoku. Nie możemy
uwierzyć, że Krzysztof Zanussi pogardliwie mówił o13-letniej
dziewczynce: Polański "skorzystał z usług jakiejś nieletniej
prostytutki". I plótł bzdury o Pigmalionie -opowieści o dorosłych
pokazujących dziewczynkom świat. To typowe argumenty tzw.
pozytywnej pedofilii!

Dorota Stalińska wykrzykuje, że 13-latki prowokują i same się
pchają facetom do łóżka. Izabela Cywińska tłumaczy, że "to był seks
przyzwolony przez nią".
Seweryn Blumsztajn: "Nie usprawiedliwiam tego, co zrobił Polański.
Apeluję tylko o pokorę wobec wielkiego talentu. To dar, wobec
którego jesteśmy bezradni w osądach moralnych".

Anna -molestowana w dzieciństwie przez człowieka o wielkim
autorytecie - dopiero gdy dorosła, zaczęła mówić o tamtej traumie.
Przeszła terapię i prowadzi grupę wsparcia dla kobiet molestowanych
w dzieciństwie. Powiedziała mi: "Wszystko wróciło, czuję się, jakby
ktoś od kilku dni pluł mi w twarz".

To, co się dzieje wokół sprawy Polańskiego, to kliniczny obraz
zachowania rodziny, środowiska, w którym ujawnia się nagle fakt
molestowania. Tak zachowują się wujkowie, ciotki, sąsiedzi, kiedy
ktoś z najbliższego otoczenia okazuje się sprawcą krzywdy dziecka.
To, co zna każda ofiara molestowania, która odważyła się sprawę
ujawnić, mamy tu jak w teleskopie -w skali makro.

To lustro jest ogromne - tacy jesteście, obrońcy tabu. Rozpoznaję w
was matki i żony chroniące swoich mężczyzn: "Sama się prosiła,
nosiła mini, goły brzuch, przezroczystą koszulę nocną". Rozpoznaję
dwuznacznie uśmiechniętych wujków: "Przecież to mała dziwka,
lolitka".


https://wyborcza.pl/1,75968,7097530,Nie_plujcie_mi_w_twarz.html
    • benek231 Re: Nie plujcie mi w twarz 01.10.09, 18:43
      *Dobry i trafny tekst.

      bene_gesserit napisała:

      >
      > To, co się dzieje wokół sprawy Polańskiego, to kliniczny obraz
      > zachowania rodziny, środowiska, w którym ujawnia się nagle fakt
      > molestowania. Tak zachowują się wujkowie, ciotki, sąsiedzi, kiedy
      > ktoś z najbliższego otoczenia okazuje się sprawcą krzywdy dziecka.
      > To, co zna każda ofiara molestowania, która odważyła się sprawę
      > ujawnić, mamy tu jak w teleskopie -w skali makro.
      >
      >
      *Powyzsze jest takze typowe dla srodowisk parafialnych gdy pedofilem okazuje sie
      ksiadz.
      • bene_gesserit Re: Nie plujcie mi w twarz 01.10.09, 18:47
        benek231 napisał:
        > *Powyzsze jest takze typowe dla srodowisk parafialnych gdy
        pedofilem okazuje si
        > e
        > ksiadz.


        Skonczylbys kiedy z ta antykatolicka obsesja.
        To jest, imho, typowe dla wszystkich. To samo dzialo sie w zwiazku
        ze sprawa Poznanskich Slowikow - a najglosniej bronili dyrygenta-
        pedofila rodzice ofiar.
        • benek231 Re: Nie plujcie mi w twarz 01.10.09, 19:04
          bene_gesserit napisała:

          > benek231 napisał:
          > > *Powyzsze jest takze typowe dla srodowisk parafialnych gdy
          > pedofilem okazuje sie ksiadz.
          >
          >
          > Skonczylbys kiedy z ta antykatolicka obsesja.

          *Nie powiem bym byl zachwycony Twoja proba spotwarzenia mnie. "Facet ma obsesje
          z tymi koscielnymi pedofilami - pedofili urojonych sobie ciagle produkuje." Tak?

          > To jest, imho, typowe dla wszystkich. To samo dzialo sie w zwiazku
          > ze sprawa Poznanskich Slowikow - a najglosniej bronili dyrygenta-
          > pedofila rodzice ofiar.
          >
          >
          *Jesli jest, imho, typowe dla wszystkich to tym bardziej nie powinnas mi
          dorabiac geby obsesjonata, bo i kk to dotyczy. Czy chcesz sie tym komus
          przypodobac, odciac od falszywj antykatolickiej propagandy, czy tez - jedno i
          drugie...?

          Tym razem i Ty wzielas udzial w pluciu w twarz.
          • bene_gesserit Re: Nie plujcie mi w twarz 01.10.09, 19:09
            > *Jesli jest, imho, typowe dla wszystkich to tym bardziej nie
            powinnas mi
            > dorabiac geby obsesjonata, bo i kk to dotyczy. Czy chcesz sie tym
            komus
            > przypodobac, odciac od falszywj antykatolickiej propagandy,
      • takete_malouma Re: Nie plujcie mi w twarz 01.10.09, 21:12
        > *Powyzsze jest takze typowe dla srodowisk parafialnych
        > gdy pedofilem okazuje sie ksiadz.

        ... a także dla środowisk feministycznych, gdy art-pedofilkami okazują się Germaine Greer lub Eve Ensler.
        • benek231 Re: Nie plujcie mi w twarz 01.10.09, 21:43
          takete_malouma napisał:

          > > *Powyzsze jest takze typowe dla srodowisk parafialnych
          > > gdy pedofilem okazuje sie ksiadz.
          >
          > ... a także dla środowisk feministycznych, gdy art-pedofilkami okazują się [url
          > =http://en.wikipedia.org/wiki/The_Beautiful_Boy]Germaine Greer[/url] lub h> ttp://en.wikipedia.org/wiki/Eve_Ensler#Criticism.
          >
          >
          *Nie twierdze, z nie. Zazwyczaj "srodowiska" bronia swoich. I pluja w twarz
          "obcym", odslaniajacym ich tajemnice.

        • six_a Re: Nie plujcie mi w twarz 01.10.09, 22:57
          jakoś nie rozumiem nawiązania, czy te "art-pedofilki" też są ścigane od 30 lat
          za stosunki z nieletnim?
          • bene_gesserit Re: Nie plujcie mi w twarz 01.10.09, 23:12
            No wlasnie fakt, ze nie sa scigane dowodzi istnienia tajemnego
            wszechswiatowego spisku feministycznego.
            • six_a Re: Nie plujcie mi w twarz 01.10.09, 23:23
              aha, czyli: visconti umieścić chłopca w filmie - dobrze, kobieta umieścić
              zdjęcia tego samego i podobnych chłopców w albumie już bez zbędnego owijania w
              bawełnę - źle.
              jakaś zazdrość w tym jest o tych chłopców chyba?
    • bugmenot2008_2 Wyjątkowo trafne porównanie 01.10.09, 18:46
      Moim zdaniem wyjątkowo trafne porównanie i bardzo celne spostrzeżenie.
    • benek231 Re: Nie plujcie mi w twarz 01.10.09, 19:55
      bene_gesserit napisała:


      > Seweryn Blumsztajn: "Nie usprawiedliwiam tego, co zrobił Polański.
      > Apeluję tylko o pokorę wobec wielkiego talentu. To dar, wobec
      > którego jesteśmy bezradni w osądach moralnych".
      >
      *Te muto juz zupelnie na leb padlo. Tylko z ja absolutnie nie czuje sie bezradny
      w osadach moralnych, tylko z powodu wielkiego talentu Polanskiego. Nawiasem
      mowiac co ma jedno do drugiego - jesli tylko nie idzie o zatkanie ust osobom
      sklaniajacym sie ku balwochwalczemu brakowi krytycyzmu, w stosunku do "wielkich
      talentow z darem".
    • gazeta_mi_placi Re: Nie plujcie mi w twarz 01.10.09, 21:56
      Zauważyłem,że głównie bezdzietni lub mamuśki synów-jedynaków mają takie poglądy
      jak Pani Stalińska.
    • bertrada Re: Nie plujcie mi w twarz 01.10.09, 21:58
      Wszystko OK, tylko nikt materacem w sypialni Nicholsona nie był i nikt nie wie
      co tak naprawdę się wydarzyło. Ani kto za tym wszystkim stał. Moim zdaniem obie
      strony mocno przesadzają. Tak jak przesadą jest nazywanie Samanthy prostytutką,
      tak i przesadą jest nazywanie Polańskiego pedofilem i gwałcicielem. Ludziom
      emocje odebrały rozum.
      Sama ofiara wyraźnie powiedziała, że nie było żadnego gwałtu i sama seksu chciała.

      Co prawda można zadawać pytanie czy tego seksu chciała bo czuła pożądanie do
      Polańskiego czy z jakiegoś innego powodu, np dostała prikaz od matki, żeby
      wszelką cenę dostać się na okładkę magazynu dla nastolatek.
      • bene_gesserit Re: Nie plujcie mi w twarz 01.10.09, 22:01
        > Sama ofiara wyraźnie powiedziała, że nie było żadnego gwałtu i
        sama seksu chcia
        > ła.

        Bez zartow - taka wersje ofiara zaczela glosic, kiedy
        Polanski 'zadoscuczynil' jej w gotowce.
        • iluminacja256 Re: Nie plujcie mi w twarz 02.10.09, 11:43
          >Bez zartow - taka wersje ofiara zaczela glosic, kiedy
          >Polanski 'zadoscuczynil' jej w gotowce.

          A tego to my akurat nie wiemy, bo ani adwokatem, ani materacem, ani
          scianą nie bylismy.

          Poza tym, ja sie na ten temat w ogóle raczej nie wypowiadam, bo
          sądze, ze z ta sprawą w ogóle chodzi o coś zupelnie innego niz
          gwałt/pedofilia itp - chodiz o POWSZECHNE zjawisko w srodowisku
          modelek i aktoreczek - pójscie do lozka z tym, zeby załatwił to i
          tamto . I zanim znów ktoś zrozumie po swojemu to co tu napsiałam ,
          napisze to jasniej - tajemnica poliszynela jest to, z e modelki
          sypiaja z fottografami, goscmi z castingów, szefami agencji, zeby
          znależć sie u tego i tego na pokazie, zareklamowac bielizntego i
          tego dla tego i tamtego itp. Biorąc pod uwage wiek modelek, to wiemy
          tez kto sypia 0- dziewczyny ponizej 18stki. I skoro juz tak za tym
          Polańskim sie wysyuła nakazy to trzeba by zrobić czystkę w całym
          biznesie - bo tkaich gosci tam na pęczki, tylko sprawy nie
          opuszczają studia.

          • six_a Re: Nie plujcie mi w twarz 02.10.09, 12:00
            a dlaczego to jest powszechne zjawisko w środowisku modeleczek/aktoreczek, a nie
            jest powszechnym zjawiskiem wykorzystywanie głupoty i młodości w środowisku
            uznanych aktorów, reżyserów czy projektantów mody? generalnie to oni
            wykorzystują te marzenia młodych i głupich o sławie, a nie młodzi i głupi
            zostają z zasady gwiazdami, bo się raz z kimś tam przespali.

            jedna strona czegoś chce, druga z tego czerpie garściami, jak w korupcji. a nie
            jedna chce, a druga, z reguły ta wyżej postawiona jest tylko ofiarą. właśnie na
            takiej zasadzie robi się z wielkiego reżysera polańskiego ofiarę 13-latki.
          • bene_gesserit Re: Nie plujcie mi w twarz 02.10.09, 12:09
            > A tego to my akurat nie wiemy, bo ani adwokatem, ani materacem,
            ani
            > scianą nie bylismy.

            To akuart wiemy, bo sprawa interesujemy sie od dawna, czytalismy
            auto- i biografie Polanskiego oraz pozwolilismy sobie obejrzec dwa
            dokumenty na temat. Fakt, ze Polanski zadoscuczynil ofierze nie
            jest tajemnica, tajemnica tez nie jest zmiana tonu ofiary po tymze
            zadoscuczynieniu.

            pójscie do lozka z tym, zeby załatwił to i
            > tamto . I zanim znów ktoś zrozumie po swojemu to co tu
            napsiałam ,
            > napisze to jasniej - tajemnica poliszynela jest to, z e modelki
            > sypiaja z fottografami, goscmi z castingów, szefami agencji, zeby
            > znależć sie u tego i tego na pokazie, zareklamowac bielizntego i
            > tego dla tego i tamtego itp. Biorąc pod uwage wiek modelek, to
            wiemy
            > tez kto sypia 0- dziewczyny ponizej 18stki. I

            'One chodza do lozka'?
            Zeby 'one chodzily do lozka', rowniez 'oni' musza 'chodzic do
            lozka'. Wlasnie o to tu chodzi: chocby sie ta dziewczynka
            zachowywala w sposob ultrawyuzdany i ultrachętny, to Polanski nie
            powinien jej tknac nawet palcem. A nawet z jego autobiografii
            wynika, ze tknal, i to nader chętnie, chociaz nie wyrazal sie o tym
            dziecku najuprzejmiej potem.

            I skoro juz tak za tym
            > Polańskim sie wysyuła nakazy to trzeba by zrobić czystkę w całym
            > biznesie - bo tkaich gosci tam na pęczki, tylko sprawy nie
            > opuszczają studia.

            Naprawde nie sadze, aby system w USA lekcewazyl jakiekolwiek
            doniesienia o gwaltach na maloletniej. Jesli doniesienia nie ma,
            nie ma sprawy, jesli jest - oskarzony nie powinien wymigiwac sie
            przed procesem, chocby byl geniuszem na miare Michała Anioła.
            • iluminacja256 Re: Nie plujcie mi w twarz 02.10.09, 13:14
              >
              > To akuart wiemy, bo sprawa interesujemy sie od dawna

              A my sie nie interesujemy i zwisa nam ta sprawa , za to nie zwisa
              nam europejska turystyka na " nastoletnie dziwki" w Tajlandii, która
              nikogo nie obchodzi, bo malo tam głosnych nazwisk i pojedynczych
              ofiar.

              Dla mnie mozecie nawet sobie tego Polańskiego skazać na dozywocie i
              pocwiartowanie - niczego to nie zmieni, pokaze tylko jak jesteśmy
              głupim gatunkiem - jakos Amerykanów nie stać od lat na rozwazanie
              slubów Amiszy i niektórych Mormonów, gdzie praktykuje się nie tylko
              wielożeństwo, ale pzrede wszystkim sluby 13-14 + 45.
              • six_a Re: Nie plujcie mi w twarz 02.10.09, 13:33
                to ja bym proponowała drobne korekty: zacząć od popytu na nastoletnie dziwki, a
                nie od nastoletnich dziwek.
                i nieusprawiedliwianie polańskiego tym, że a) wielkim reżyserem jest b) mormoni
                nie są ścigani, więc niech on też ma wolne, c) to było dawno i nieprawda, d) bo
                to wredna mała dziwka była.
              • bene_gesserit Re: Nie plujcie mi w twarz 02.10.09, 13:37

                'Skazac'?
                Chodzi o mozliwosc procesu, a nie uniewinnianie czlowieka bez
                procesu tylko dlatego, ze jest Wielkim i Starym Rezyserem.

                Powaznie uwazasz, ze wielkim wolno wiecej? Paradne, zwlaszcza w
                swietle tej sprawy i twojego feminizmu.

                I czy fakt, ze sa przestepstwa, ktore trudno udowodnic, nie sposob
                znalezc swiadkow, ba - w ktorych same ofiary zeznaja tak, by
                ochronic oskarzonego (jak te ze srodowiska Amiszy i Mormonow)
                powinny zwalniac z odpowiedzialnosci za lamanie prawa innych?
                Rowniez niezrozumiale i cokolwiek infantylne.
                • iluminacja256 Re: Nie plujcie mi w twarz 02.10.09, 13:44
                  Cokolwiek infantylne jest to, z e wamwiasz mi, z e ja RZEKOMO bronie
                  Polańskiego, choć jak napisałam tu już kilkakrotnie mam tę całą
                  sprawę głęboko w dupie, Polańskiego moga dla mnie skazać na
                  dozywocie i wsadzić do celi z 3 napalonymi Murzynami, WISI MI TO.

                  Natomiast uwazam, ze cała ta sprawa to czubek góry lodowej złozony z
                  gigantycznych pokładów wielgachnej hipokryzji , która co pewien czas
                  potrzebuje kozła ofiarnego- ze srodowiska - i nieistotne, cyz winny
                  czy niewinny, wazne zeby był, po to, zeby reszta mogła to robic
                  spkojnie, po cichu.


                  - w ktorych same ofiary zeznaja tak, by
                  > ochronic oskarzonego (jak te ze srodowiska Amiszy i Mormonow)

                  Skoro seks z nastolatą kończy sie jej brzuchem, to zeznania
                  nastolatki są kiepską przesłanką - do piedla dziada i tyle, szkoda,
                  z e nikt na tę sparwe nie lobbuje tak namietnie, bo wpakowano w nia
                  religię, a tu usparawiedliwi kazde popapranie = dlatego Polański to
                  pedofil, Amisz mający dwie zony w tym jedną lat 14, to normalny
                  gosc.

                  • bene_gesserit Re: Nie plujcie mi w twarz 02.10.09, 14:02

                    iluminacja256 napisał:

                    > Cokolwiek infantylne jest to, z e wamwiasz mi, z e ja RZEKOMO
                    bronie
                    > Polańskiego,

                    Bo tak jest. Robisz to co prawda posrednio, ale robisz. Piszesz o
                    tym, ze winna wszystkiemu jest matka dziewczynki, bo to na pewno
                    rajfurka, winne sa dzieci, ktore oddaja sie starszym panom w
                    nadziei na kariere, winny jest system w USA. O winie Polanskiego
                    jakos nie napisalas.

                    choć jak napisałam tu już kilkakrotnie mam tę całą
                    > sprawę głęboko w dupie, Polańskiego moga dla mnie skazać na
                    > dozywocie i wsadzić do celi z 3 napalonymi Murzynami, WISI MI TO.

                    A to nie zauwazylam, gdzie to napisalas?

                    > Natomiast uwazam, ze cała ta sprawa to czubek góry lodowej
                    złozony z
                    > gigantycznych pokładów wielgachnej hipokryzji , która co pewien
                    czas
                    > potrzebuje kozła ofiarnego- ze srodowiska - i nieistotne, cyz
                    winny
                    > czy niewinny, wazne zeby był, po to, zeby reszta mogła to robic
                    > spkojnie, po cichu.

                    No jasne, bo fakt, ze po trzydziestu latach system upomnial sie o
                    winnego, ktory jest zamozny, bogaty, slawny i z zaslugami, w ogole
                    nie ma wartosci dydaktycznej.

                    > Skoro seks z nastolatą kończy sie jej brzuchem, to zeznania
                    > nastolatki są kiepską przesłanką - do piedla dziada i tyle,
                    szkoda,
                    > z e nikt na tę sparwe nie lobbuje tak namietnie, bo wpakowano w
                    nia
                    > religię, a tu usparawiedliwi kazde popapranie = dlatego Polański
                    to
                    > pedofil, Amisz mający dwie zony w tym jedną lat 14, to normalny
                    > gosc.

                    Z tego, co pamietam z ostatniej tego typu sprawy w srodowisku
                    Mormonow, to na badania genetyczne dziecka musi sie zgodzic matka.
                    Dlatego wlasnie aresztowanych w kosztownej i glosnej sprawie
                    wypuszczono: z braku zeznan, swiadkow i dowodow, a w zwiazku z tym
                    i oskarzonych.
                    • iluminacja256 Re: Nie plujcie mi w twarz 02.10.09, 15:11
                      >Bo tak jest. Robisz to co prawda posrednio, ale robisz.

                      Niestety, ale nie. Mnie to wisi.

                      Głeboko mi zwisa czy go wsadzą czy uwolnią, czy będa o coś
                      apelowac , czy nie - mnie ta sprawa kompletnie nie interesuje, nic
                      na to nie poradze , wisi mi, być moze dlatego, ze dotyczy własnie
                      tej całej artystowskiej bohemy, ktora ma tyle syfu w zyciorysach, ze
                      gdyby zaczać to ujawniac to tych 13-16 letnich dziewczynek,
                      chłopaczków, narkotyków,aborcji, zbiorowego ru...ia przy braku
                      zgody letnich/nieletnich /po narkotyckach/ po wódzie starczyłoby na
                      kolejnych 100 lat, albo i więcej.

                      >winne sa dzieci, ktore oddaja sie starszym panom w
                      > nadziei na kariere,

                      Kompletna bzdura - prosze zacytować zdanie w ktorym napisałam, z e
                      winne sa dzieci - ja w ogóle nie napisałam ANI JEDNEGO zdania o
                      czyjejkolwiek winie, napisałam o tym, ze ten przemysł ciągnie tak
                      od lat - seks/kasa/dragi i kupa nastoletnich modelek/aktorek w tym
                      takich, które zostają wreszcie MM.

                      > No jasne, bo fakt, ze po trzydziestu latach system upomnial sie o
                      > winnego, ktory jest zamozny, bogaty, slawny i z zaslugami, w ogole
                      > nie ma wartosci dydaktycznej


                      Nie ma. Własnie dlatego, z e po 30 latach, to nie ma - dotąd jakoś
                      system był głuchy i slepy, dopóki ktos nie wpadł na pomysl - Jack,
                      zrobimy dobry deal w prokuraturze na Polańskim, jak myslisz? Tak,
                      Steve. Przy czym oboje meili około 30 stki i własnie postanowili na
                      nim rozbyuchać karierę - i znów kompletnie mi wisi czy słusznie czy
                      neisłusznie, czy pójdzie siedzięc do pierdla czy nie. wystarcza mi
                      fakt 30 lat, gdyby ktoś chcial, zrobiłby to w 3-5 lat od ucieczki
                      Polańskiego.

                      Dlatego wlasnie aresztowanych w kosztownej i glosnej sprawie
                      > wypuszczono: z braku zeznan, swiadkow i dowodow, a w zwiazku z tym
                      > i oskarzonych.

                      Sorry, fakt, jest faktem Mormoni i Amisze dymają dzieci i oficjalnie
                      prawo sie na to zgadza, bo to religia, czyli moge sobvie spokojnie
                      własną pedofilię zalegalizowac religijnie. No to zajebiscie.








                      • bene_gesserit Re: Nie plujcie mi w twarz 02.10.09, 21:18
                        iluminacja256 napisał:

                        > Głeboko mi zwisa czy go wsadzą czy uwolnią, czy będa o coś
                        > apelowac , czy nie - mnie ta sprawa kompletnie nie interesuje,
                        nic
                        > na to nie poradze , wisi mi, być moze dlatego, ze dotyczy własnie
                        > tej całej artystowskiej bohemy, ktora ma tyle syfu w zyciorysach,
                        ze
                        > gdyby zaczać to ujawniac to tych 13-16 letnich dziewczynek,
                        > chłopaczków, narkotyków,aborcji, zbiorowego ru...ia przy braku
                        > zgody letnich/nieletnich /po narkotyckach/ po wódzie starczyłoby
                        na
                        > kolejnych 100 lat, albo i więcej.

                        A jak to sie ma wlasciwie do tej sprawy, bo nie rozumiem?
                        Bo pisanie akurat w tym watku o tym to chyba jakas pomylka? To,
                        ze 'takie rzeczy' zdarzaja sie w srodowisku moznych i poteznych ma
                        sie jakos do sprawy Polanskiego? Niby jak?
                        No bez zartow.

                        >
                        > >winne sa dzieci, ktore oddaja sie starszym panom w
                        > > nadziei na kariere,
                        >
                        > Kompletna bzdura - prosze zacytować zdanie w ktorym napisałam, z
                        e
                        > winne sa dzieci - ja w ogóle nie napisałam ANI JEDNEGO zdania o
                        > czyjejkolwiek winie, napisałam o tym, ze ten przemysł ciągnie tak
                        > od lat - seks/kasa/dragi i kupa nastoletnich modelek/aktorek w
                        tym
                        > takich, które zostają wreszcie MM.

                        Opisalas, jak to maloletnie oddaja sie z checia starszym panom w
                        zamian za pomoc w karierze, tak jakby to zwalnialo z
                        odpowiedzialnosci tych panow. Co ma do rzeczy wola czy tez
                        raczej 'wola' trzynastolatki w takiej sytuacji?

                        > Nie ma. Własnie dlatego, z e po 30 latach, to nie ma - dotąd
                        jakoś
                        > system był głuchy i slepy, dopóki ktos nie wpadł na pomysl -
                        Jack,
                        > zrobimy dobry deal w prokuraturze na Polańskim, jak myslisz? Tak,
                        > Steve. Przy czym oboje meili około 30 stki i własnie postanowili
                        na
                        > nim rozbyuchać karierę - i znów kompletnie mi wisi czy słusznie
                        czy
                        > neisłusznie, czy pójdzie siedzięc do pierdla czy nie. wystarcza
                        mi
                        > fakt 30 lat, gdyby ktoś chcial, zrobiłby to w 3-5 lat od ucieczki
                        > Polańskiego.

                        Jakbys sie interesowala sprawa, w ktorej sie tak chetnie
                        wypowiadasz, to bys wiedziala, ze o ekstradycje wystepowano
                        kilkakrotnie. We Francji Polanski jako obywatel francuski byl
                        bezpieczny, ale kiedy jedzil do Izraela i UK i jeszcze do kilku
                        innych krajow, o ekstradycje wystepowano.

                        Tylko - pomijajac Izrael - nigdzie tej zgody nie bylo. W Izraelu do
                        ekstradycji nie doszlo byc moze tylko dlatego, ze wladze poprosily
                        o dodatkowe dokumenty, a zanim one dotarly, to Polanskiego juz w
                        Izraelu nie bylo.

                        > Sorry, fakt, jest faktem Mormoni i Amisze dymają dzieci i
                        oficjalnie
                        > prawo sie na to zgadza, bo to religia, czyli moge sobvie
                        spokojnie
                        > własną pedofilię zalegalizowac religijnie. No to zajebiscie.

                        Gdzie mozna o tym przeczytac? Bo jakos mi trudno w to uwierzyc.
                        I - wyobrazam sobie, ze gdyby Polanskiego nie aresztowano i za pare
                        lat zmarlby bez mozliwosci staniecia przed sadem za to, co zrobil,
                        ktos bardzo podobny do ciebie na forum pisalby szyderczo: o,
                        prosze - wystarczy byc slawnym i bogatym i juz mozna ruchac male
                        dziewczynki bezkarnie, przez czterdziesci lat nie mogli go
                        aresztowac i osadzic za to, co zrobil, bo chronil go 'immunitet
                        artystyczny', czyli plecy, majatek i slawa.
                        Calkiem mozliwe, ze ty bys tak pisala.
              • easz Re: Nie plujcie mi w twarz 03.10.09, 01:27
                iluminacja256 napisał:

                > A my sie nie interesujemy i zwisa nam ta sprawa , za to nie zwisa
                > nam europejska turystyka na " nastoletnie dziwki" w Tajlandii,
                która nikogo nie obchodzi, bo malo tam głosnych nazwisk i
                pojedynczych ofiar.

                No właśnie - sama sobie odpowiedziałaś na zadane między wierszami
                pytanie 'dlaczego'. Nie, nie obecność głośnych nazwisk, czy ich brak
                tu działa. Dlatego to średnio ludzi obchodzi (bo jednak niektórych
                obchodzi), bo taki jest ogólny stosunek do podobnych spraw -
                przyzwolenie społeczne na różne sposoby, o którym się mantruje i
                mantruje, że jest i debatuje dlaczego jest, ale większość woli to
                bagatelizować, wynajdując przy tym niby nie usprawiedliwienia, ale
                jednak usprawiedliwienia jak najbardziej. Nie widzisz, że jesteś
                niekonsekwentna?

                > Dla mnie mozecie nawet sobie tego Polańskiego skazać na dozywocie
                i pocwiartowanie - niczego to nie zmieni, pokaze tylko jak jesteśmy
                > głupim gatunkiem
      • benek231 Re: Nie plujcie mi w twarz 01.10.09, 22:23
        bertrada napisała:

        > Wszystko OK, tylko nikt materacem w sypialni Nicholsona nie był i nikt nie wie
        co tak naprawdę się wydarzyło. Ani kto za tym wszystkim stał. Moim zdaniem
        obiestrony mocno przesadzają. Tak jak przesadą jest nazywanie Samanthy
        prostytutką, tak i przesadą jest nazywanie Polańskiego pedofilem i gwałcicielem.
        Ludziom emocje odebrały rozum.

        *Jak to "przesadą jest nazywanie Samanthy prostytutką", Bertrado?! Czy
        nie byloby zatem przesada nazwanie jej ku..., dziwka, czy czyms w tym rodzaju?
        Osoby zajmujace tego rodzaju stanowisko staraja sie, na jej pobrudzonym tle, w
        korzystniejszym swietle zaprezentowac samego Polanskiego. I to wlasnie jest
        "plucie w twarz". Samo zajscie, w potocznym rozumieniu na miano gwaltu nie
        zasluguje, ale tez wiele osob uzywa jezyka prawniczego dot. sprawy. A tam byl to
        'statutory rape'. Sama Samantha zas nie tyle chciala seksu z Polanskim co on
        chcial z Samanthą. Z jej opowiesci, wynika, ze on stopniowo i ze znawstwem
        uwodziciela wciagal te 13-letnia dziewczynke na czlonka. Na gwalt rzeczywiscie
        nie wygladalo to.

        • bertrada Re: Nie plujcie mi w twarz 01.10.09, 22:42
          Tylko, że jak to ktoś w komentarzach pod jednym z artykułów dotyczących sprawy
          Polańskiego, bystrze zauważył, istnieją dwa rodzaje prawdy. Prawda, czyli to co
          się wydarzyło w rzeczywistości i czego nigdy się nie dowiemy i prawda sądowa,
          czyli coś co zostało ustalone jako prawda przy pomocy całej armii prawników. I
          te dwie prawdy, zwłaszcza w amerykańskim systemie prawnym, nie mają zazwyczaj
          wiele ze sobą wspólnego.
          Dlatego twierdzę, że osądzanie kogokolwiek w tej sprawie nie ma większego sensu.
          • benek231 Re: Nie plujcie mi w twarz 01.10.09, 23:13
            Prawde powiedziawszy to ja takze dalbym spokoj tamtej historii w domu
            Nickolsona. Tyle, ze to nie ja rozdaje karty. Pozostaje jednak sprawa migania
            sie przed odpowiedzialnoscia i tu moze Polanski beknac. Pisalem juz o tym:


            forum.gazeta.pl/forum/w,212,100869200,100900031,Re_Polanski_co_swietym_byl.html
            • bertrada Re: Nie plujcie mi w twarz 02.10.09, 01:44
              Absurdem jest to, że ta cała sprawa wydarzyła się ponad 30lat temu i nagle sobie
              o niej przypomniano. I ta cała burza, która teraz przetacza się w polskich
              mediach, w USA przetoczyła się 30lat temu. Wtedy też wszyscy spekulowali co się
              stało i kto jest winny. A, że Polański wyjechał to wszystko ucichło.

              Mnie dziwią ci wszyscy obrońcy moralności i wysyłający na stos Polańskiego.
              Gdzie oni byli przez te wszystkie 30lat? Nigdy wcześniej nie słyszałam, żeby
              ktoś się nim bulwersował. A przecież wszyscy wiedzieli co się stało i dlaczego
              nie może wrócić do USA ani jechać do żadnego kraju, który z USA ma podpisaną
              umowę o ekstradycji.
              • aardwolf Re: Nie plujcie mi w twarz 02.10.09, 02:34
                Znam jedną dziewczynę, uważająca się za miłośniczkę kina, która nigdy nie
                obejrzała żadnego filmu Polańskiego "ponieważ to gwałciciel i pedofil".
                • iluminacja256 Re: Nie plujcie mi w twarz 02.10.09, 11:47
                  Hmmmm...No to głupia jest, bo Witkacy psychicznie wykańczał
                  kobiety , zmusił własną zone do aborcji, Caravagio miał na sumieniu
                  zabójstwo, kradzieze, pobicia, a Georg Trakl miał kazirodczy zwiazek
                  z własną siostra - gdyby oceny moralne postepowania w zyciu
                  przekładac na sztuke , to twoja znajoma musiałaby chyba niedługo
                  czytać tylko "Dzienniczek" siostry Faustyny;/
                • bertrada Re: Nie plujcie mi w twarz 02.10.09, 13:52
                  Na tej zasadzie to faktycznie do czytania zostałyby tylko pamiętniki siostry
                  Faustyny.
                  Chodzi mi raczej o to, że w ciągu tych 30 lat, za każdym razem kiedy mówiono o
                  prywatnym życiu Polańskiego, to w kontekście jaki jest och i ach i jakie miał
                  ciężkie życie. Natomiast kwestię oskarżenia o gwałt pomijano, bagatelizowano
                  albo traktowano z przymrużeniem oka.
              • benek231 Re: Nie plujcie mi w twarz 02.10.09, 15:27
                bertrada napisała:

                >
                > Mnie dziwią ci wszyscy obrońcy moralności i wysyłający na stos Polańskiego.
                Gdzie oni byli przez te wszystkie 30lat? Nigdy wcześniej nie słyszałam, żeby
                ktoś się nim bulwersował. A przecież wszyscy wiedzieli co się stało i dlaczego
                nie może wrócić do USA ani jechać do żadnego kraju, który z USA ma podpisaną
                umowę o ekstradycji.


                *po prostu niemal wszyscy zdazylismy sie przyzwyczaic, ze nie ma zadnej sprawy
                Polanskiego. Ostatnio pojawily sie wzmianki przy odbieraniu Oscara za Pianist -
                ktos odbieral w jego imieniu wiec musieli przypomniec powody...

                Wczesniej podsunelas mysl, ze moze nie byc zadnej sprawy i sedzia moze przylozyc
                mu w oparciu o istniejacy material dowodowy. No nie bardzo, gdyz wtedy klepneli
                deal, pozniej odklepali, a w sumie do procesu mialo dopiero dojsc. Wyrok
                mogl zapasc dopiero po procesie. Sedzia ma wiec teraz dwie mozliwosci - jesli
                idzie o sama sprawe o statutory rape : 1)powrocic do oryginalnej umowy i
                nie wsadac go za ten gwalt, badz 2)odnowic droge procesowa w miejscu gdzie to
                sie skonczylo, czyli robic caly cyrk od nowa (bardzo medialne by to bylo).

                Oczywiscie pozostaje otwarta (osobna) kwestia penalizacji za ucieczke przed
                wymiarem srawiedliwosci. I tu raczej nie bedzie mial sedzia wyborow - musi mu
                przylozyc. Pytanie tylko - ile?
                Ale tez, nie zapominajmy o mozliwych niespodzinkach...:O)
                • easz Re: Nie plujcie mi w twarz 03.10.09, 01:41

                  benek231 napisał:

                  > bertrada napisała:
                  >
                  > >
                  > > Mnie dziwią ci wszyscy obrońcy moralności i wysyłający na stos
                  Polańskiego. Gdzie oni byli przez te wszystkie 30lat?

                  Gdzie byli? Trochę by się znalazło, ale pewnie nie tak wielu.
                  Dlaczego? Ano powtórzę - cała ta sprawa i komentarze gwiazd,
                  gwiazdorów i nie tylko jak widzę, to bardzo piękny dowód na to, że
                  mimo wszystko, mimo całego zaostrzenia obyczajowego i prawnego wokół
                  m.in. pedofilli, które nastąpiło od tamtego czasu, wciąż dominują
                  postawy typu 'sama chciała', 'czy można zgwałcić, hehe,
                  prostytutkę', 'sytuacja sprzyjająca', 'suka nie da, pies nie weźmie'
                  i cały podobny syf.
                  Być może problemem była też od któregoś momentu twórczość
                  Polańskiego, no bo łatwiej potraktować jak np. Kuczmę takiego
                  Kuczmę, niż takiego Polańskiego, pierwsze skojarzenie.
    • winniepooh Re: Nie plujcie mi w twarz 02.10.09, 09:30
      obwinianie ofiary w ogóle jest typowe, straszne że wykształceni ponoć
      ludzie nie potrafią zapanować nad tym prymitywnym odruchem
      • iluminacja256 Re: Nie plujcie mi w twarz 02.10.09, 11:52
        Pytanie brzmi następująco - jaki sens ma zajmowanie sie z wielkim
        halo sprawą sprzed 30 lat , co do której sama ofiara złozyła wniosek
        o umorzenie? Dlaczego rząd USA z równą starannoscią nei zajmuje sie
        prostytucją hiszpańskojęzycznych przybyszek z Ameryki Południowej -
        w tym - dzieci? Bo nie ma tam nazwiska w stylu Polański, Rodszyld,
        Hilton?
        • bene_gesserit Re: Nie plujcie mi w twarz 02.10.09, 12:18
          > Pytanie brzmi następująco - jaki sens ma zajmowanie sie z wielkim
          > halo sprawą sprzed 30 lat , co do której sama ofiara złozyła
          wniosek
          > o umorzenie?

          Dlatego, ze zlamano prawo, a sprawa nie jest z oskarzenia
          prywatnego. I dlatego, ze daje to jasny przekaz wszystkim innym
          Słynnym, Genialnym, Szacownym i Zasłużonym Luminarzom, ktorzy są
          amatorami bardzo młodych ciał.

          Dlaczego rząd USA z równą starannoscią nei zajmuje sie
          > prostytucją hiszpańskojęzycznych przybyszek z Ameryki
          Południowej -
          > w tym - dzieci? Bo nie ma tam nazwiska w stylu Polański,
          Rodszyld,
          > Hilton?

          Z rowna starannoscia czyli?
          Myslisz, ze latwiej jest zlapac bosow i czlonkow zorganizowanych
          gangow i znalesc swiadkow w srodowisku 'nikt-nic-nie-widzial' niz
          namierzyc faceta, o ktorym wiadomo, ze zlamal prawo, bo napisal to
          w swojej autobiografii, sa tez swiadkowie i zeznania?


          Zreszta - co to ma do rzeczy? Co to w ogole niby za argument? Jesli
          moj sasiad jest czlonkiem zorganizowanej szajki przestepczej, to
          oznacza, ze ja tez moge krasc? Czy z rownym zapalem bronilabys
          Polanskiego, gdyby byl bezrobotnym alkoholikiem? Zaslugi zwalniaja
          z odpowiedzialnosci za to, co sie robi? Z myslenia przy
          decyzjach? 'Suka sama chciala'?
          • iluminacja256 Re: Nie plujcie mi w twarz 02.10.09, 13:22
            >to w ogole niby za argument.Czy z rownym zapalem bronilabys
            > Polanskiego, gdyby byl bezrobotnym alkoholikiem

            To jest TAKI NIBY TO w OGOLE nieistotny argment, ze jakby to nie był
            Polanski , ale John alkoholik , który w markecie rozwozi cukier, to
            mamuska widziałaby wielgachny problem w tym, z e jej 13 letnia
            coreczka szwęda sie po nocy ze starym dziadem z marketu i jeszcze
            slęczy tam noca . Jej matka doskonale wiedziała , co robi i akurat
            w tym całym pieprzeniu od rzeczy na temat tej sprawy, umiejętnie
            jest to pomijane - Polański dzowni do mamuski, a ta zgadza
            bezproblemowo zeby córka jeszcze została. I doskonale wie , ze nie
            ma nic normalnego w tym, gdzie ona jest i z kim - twój 12 letni
            dzieciak buja sie po nocach z 40 letnimi facetami,rezyserami, a ty
            mówisz ok, spoko, baw się dobrze, córeczko? Nie widzisz całego
            syfiastego burdelu ze strony tej matki, ktora zachowuje sie jak
            rasowa rajfura?

            >'Suka sama chciala'?

            Ty to napisałaś. Matka sama chciała zrobić sukę z własnej córki i
            niestety, wyszło aż za dobrze.
            • bene_gesserit Re: Nie plujcie mi w twarz 02.10.09, 13:39

              Problem w tym, ze to nie matka wsadzila ch...a w odbyt swojej corki,
              ale Polanski. I nie stala nad nim zadna mamusia z odbezpieczonym
              pistoletem. Odbyl stosunek analny z dziewczynka z wlasnej i
              nieprzymuszonej woli, kropka.
              • iluminacja256 Re: Nie plujcie mi w twarz 02.10.09, 13:47
                I dlatego mi to zwisa. Mozna o tej sprawie napisac jeszcze 3245
                postów, a w trakcie co 50 jakaś matka gdzieś wynajmuje swoja córkę
                do wyru...ia za kilka dolców , albo sprzedaje ją wraz z ojcem do
                burdelu.
                • benek231 Skoro juz o srodowiskach pedofilskich mowa... :) 02.10.09, 16:15
                  Miejmy nadzieje, ze tej dziewczynce i jej matce nie napluto w twarz.

                  "On zmarnował dziecko, mnie i całą rodzinę - mówi kobieta. - Córka jest
                  okaleczona do końca życia, zrujnowana. Ma depresję, pół roku spędziła w szpitalu
                  psychiatrycznym, okalecza się. Bez leków normalnie nie funkcjonuje.

                  Matka dziewczyny, która zeznała w sądzie, że córka przez znajomość z księdzem
                  zamknęła się w sobie, stała się agresywna, obawia się że może on zostać
                  uniewinniony."



                  http://www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090929/STARGARD/159411373
            • six_a Re: Nie plujcie mi w twarz 02.10.09, 14:12
              >Ty to napisałaś. Matka sama chciała zrobić sukę z własnej córki i
              niestety, wyszło aż za dobrze
              może tak właśnie było, a może było tak, że matka napaliła się na karierę córki
              jako fotomodelki, poznała polańskiego, który osobiście odebrał dziewczynę z
              domu, wzbudził zaufanie, on źle zrozumiał intencje matki i pomyślał że mu wpycha
              córkę w łapy? no ale kogo obchodzą jego interpretacje, jeśli mamy świadome
              wykorzystanie 13-latki przez czterdziestoparolatka i ewidentne złamanie prawa.
              jest cała masa ludzi, którzy by wywalili napaloną nastolatkę z chałupy, a on nie
              wywalił. no to ma człowiek teraz problem. raczej na własne życzenie, a nie w
              efekcie międzynarodowego spisku.
            • evita_duarte Re: Nie plujcie mi w twarz 02.10.09, 22:48
              iluminacja256 napisał:

              > >to w ogole niby za argument.Czy z rownym zapalem bronilabys
              > > Polanskiego, gdyby byl bezrobotnym alkoholikiem
              >
              > To jest TAKI NIBY TO w OGOLE nieistotny argment, ze jakby to nie był
              > Polanski , ale John alkoholik , który w markecie rozwozi cukier, to
              > mamuska widziałaby wielgachny problem w tym, z e jej 13 letnia
              > coreczka szwęda sie po nocy ze starym dziadem z marketu i jeszcze
              > slęczy tam noca . Jej matka doskonale wiedziała , co robi i akurat
              > w tym całym pieprzeniu od rzeczy na temat tej sprawy, umiejętnie
              > jest to pomijane - Polański dzowni do mamuski, a ta zgadza
              > bezproblemowo zeby córka jeszcze została. I doskonale wie , ze nie
              > ma nic normalnego w tym, gdzie ona jest i z kim - twój 12 letni
              > dzieciak buja sie po nocach z 40 letnimi facetami,rezyserami, a ty
              > mówisz ok, spoko, baw się dobrze, córeczko? Nie widzisz całego
              > syfiastego burdelu ze strony tej matki, ktora zachowuje sie jak
              > rasowa rajfura?

              Czy Ty się w ogóle zastanawiasz nad tym, co piszesz? Przecuiez nie chodzi tu o
              matkę, bo matka może być rajfurą, a dorosłym facetom i tak nie wolno sypiac z
              nieletnimi.
              >
              > >'Suka sama chciala'?
              >
              > Ty to napisałaś. Matka sama chciała zrobić sukę z własnej córki i
              > niestety, wyszło aż za dobrze.

              Jeszcze raz, nawet gdyby mamusia wyraziła zgodę na seks to i tak byłby on
              nielegalny. Zgoda ani mamusi ani samej nastolatki nie ma w świetle prawa znaczenia.
    • gotlama bardzo ciekawe 02.10.09, 21:54
      Akurat koleżanki szkolne mojego synka mają dwa lata więcej co owa ówczesna
      oblubienica Polańskigo. No i choć jakoś synuś choć coś od czasu do czasu coś
      skwiałczy o "seksualnych prawach matki natury" (NO TAK - NAJŁATWIEJ NA MATKĘ
      ZRZUCIĆ ODPWOWIEDZIALNOŚĆ ;) to jakoś chyba dotychczas koleżanek na
      nieodpowiedzialny seks nie naciąga.
      Jak to ostatnie głupie matczysko łudzę się, że jak na razie na czynnościach
      nieprokreacyjnych się skończy ;)
      W razie "W" to liczę na to,że moją synową zostanie któraś ze znanych mi
      koleżanek syna ;)
    • easz Re: Nie plujcie mi w twarz 03.10.09, 02:03

      Bardzo przykry artykuł, bo przykra perspektywa. Kubeł zimnej wody i
      to powinni podawać, czytać niesty publicznie i na równi głośno z
      cytatami ze Stalińskiej & co, dwupak.

      Jedna sprawa - przeczytałam dwa wątki innoforowe na temat, na forum
      emama i TWA, i poczułam się zbudowana, że jednak mimo obaw
      wcześniejszych duch w narodzie zdrowy (zaczyna się przejawiać
      miejscami). Przyszłam tu i jestem lekko wcięta. Naprawdę chyba
      przestaję cokolwiek rozumieć:( Czy to jest aby na pewno forum
      feminizm?

      Druga kwestia - cały ten syf, Stalińska, Zanussi i inni - i bardzo
      dobrze! Nawet przy Słowikach się tyle na ten temat publicznie nie
      mówiło i na pewno tyle i tak jawnie z ludzi znanych, może gdzieś tam
      dla kogoś autorytetów itd. nie wylazło szydła co teraz. Bardzo
      dobrze, doskonale. Teraz tylko zrobić z tego pożytek.

      Mam też nadzieję, że wreszcie w opinii publicznej przestanie
      pokutować mit, że ofiarami pedofilów są/mogą być tylko malutkie
      dzieci, a zwłaszcza mit, że jeśli to dziewczynki, to tylko malutkie.
      • maksiu1313 Re: Nie plujcie mi w twarz 03.10.09, 17:23
        Pan Polański powinien być ukarany dużo wcześniej.Pani Stalińska ze swoją
        moralnością nie powinna zabierać w tej sprawie głosu tym bardziej pouczać innych
        matek.A swoja drogą Polański to jeden z wielkich emigrantów Który nigdy na
        Polske nie pluł.
        • sabinac-0 Re: Nie plujcie mi w twarz 04.10.09, 15:16
          Czy to jakas specjalna zasluga ze nie plul na Polske, jesli pluje na nieletnie
          dziewuszki ktore wykorzystal?
          • maksiu1313 Re: Nie plujcie mi w twarz 04.10.09, 18:11
            Tak to dobrze o nim świadczy jako opolaku żydowskiego pochodzenia.To co zrobil
            jest ohydne i wstrętne.Ale nie my będziemy go sądzić.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja