Poplamiona rodzina

09.10.09, 00:23
czyli urwis ten starszy i córeczka ta młodsza.

Kobieta: koncentrat pomidorowy, tusz do rzęs, masło, herbata, pasta do zębów,
smalec, puder suchy, szminka, kawa z mlekiem, puder w kremie, wino czerwone,
antyperspirant, śmietana, olej

Mężczyzna: ćwikła, barszcz czerwony, ziemia, pot, pasta do butów, tłuszcz z
pieczeni, zupa pomidorowa, piwo, kurz, gulasz, mięso na grilla, kawa,
musztarda, sos z kurczaka

Syn: krew, błoto, ketchup, tusz z długopisu, spaghetti, burak, majonez, trawa,
długopis kolorowy, kredki.

Córka: lody, sok pomarańczowy, mleko, sok malinowy, jogurt truskawkowy,
pomarańcza, czekolada, sok z truskawek, cola, pomidor, sok
marchwiowo-jabłkowo-pomarańczowy, nektar z czarnych porzeczek.

_________________________

Wychodzi, że:

córka łączy dietę frutariańską z nabiałem i słodyczami,

mąż czyści buty w ziemi i kurzu (oraz w pocie czoła) zagryzając kurczakiem w
sosie,

matka nic tylko się maluje, natomiast nic nie je (plami się jedynie surowcami,
nie potrawami, no chyba że żre sam smalec) i żywi się kawą z mlekiem,

a synek bierze udział w bójkach w błocie, za to jako jedyny jest piśmienny.
    • bene_gesserit Re: Poplamiona rodzina 09.10.09, 00:49
      Zapomnialas dodac, ze matka jako jedyna sposrod nich popija. Nic
      dziwnego.

      To jakas reklama?
      • maitresse.d.un.francais Re: Poplamiona rodzina 09.10.09, 01:04
        bene_gesserit napisała:

        > Zapomnialas dodac, ze matka jako jedyna sposrod nich popija. Nic
        > dziwnego.
        >
        > To jakas reklama?
        \
        Był tu kiedyś wątek o proszku do prania, który usuwał różne plamy, i te plamy
        rozdzielone były między członków rodziny: kobietę (która plami się czasami),
        mężczyznę (który plami się zazwyczaj), syna (urwisa-ten starszy) i córki
        (córeczki-ta młodsza).

        I dość stereotypowo były te plamy rozdzielone.

        Całość opisana na opakowaniu.

        Akurat mam ten proszek, więc spisałam plamy i wyciągnęłam wnioski. ;-)

        • johnny-kalesony Re: Poplamiona rodzina 10.10.09, 13:23
          Ta gorliwość w spisywaniu i wyciąganiu świadczy jedynie o tem, isz jako
          właściwie wychowana panienka z każdego dobrego, tradycyjnego domu lubisz ład i
          porządek.


          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
    • six_a Re: Poplamiona rodzina 09.10.09, 09:29
      bo prawdziwy facet nie splami się antyperspirantem ani jakimś babskim mlekiem od
      kawy;)

      swoją drogą myślałam, że syn walczy na froncie. tylko długopis mi nie pasował;)
      • maitresse.d.un.francais Re: Poplamiona rodzina 09.10.09, 20:19
        six_a napisała:

        > bo prawdziwy facet nie splami się antyperspirantem ani jakimś babskim mlekiem o
        > d
        > kawy;)
        >
        > swoją drogą myślałam, że syn walczy na froncie. tylko długopis mi nie pasował;)
        >
        > a listy do rodziny to czym pisze???
        • ja.sinner Re: Poplamiona rodzina 09.10.09, 20:36
          > a listy do rodziny to czym pisze???

          Short Message Service
        • six_a Re: Poplamiona rodzina 10.10.09, 00:37
          komórką, no jak dłuższe to laptopem;)
    • a1ma Re: Poplamiona rodzina 15.12.09, 16:59
      > Kobieta: koncentrat pomidorowy, tusz do rzęs, masło, herbata, pasta do
      zębów,
      > smalec, puder suchy, szminka, kawa z mlekiem, puder w kremie,
      wino czerwone,
      > antyperspirant, śmietana, olej

      Pogrubionych bym się nie czepiała, trudno żeby reszta się nimi brudziła ;)
      • maitresse.d.un.francais Re: Poplamiona rodzina 15.12.09, 17:48


        >
        > Pogrubionych bym się nie czepiała, trudno żeby reszta się nimi brudziła ;)
        >
        Ale i kobieta nie musi, prawda? Ja się nie brudzę żadnym z tych, bo żadnego nie
        używam.
        • a1ma Re: Poplamiona rodzina 15.12.09, 18:15
          Jasne.
          Nikt w ogóle nie musi się niczym brudzić, tylko jak w takiej sytuacji reklamować
          odplamiacz?
          • maitresse.d.un.francais Re: Poplamiona rodzina 15.12.09, 23:12
            a1ma napisała:

            > Jasne.
            > Nikt w ogóle nie musi się niczym brudzić, tylko jak w takiej sytuacji reklamowa
            > ć
            > odplamiacz?

            Reklama jest umieszczona NA OPAKOWANIU proszku do prania.

            Osoba sięgająca po proszek zazwyczaj jest już przekonana do jego kupna.

            Nieszczęsna matka Polka nic nie je (przynajmniej normalnych potraw), a tylko się
            maluje i pije wino.

            Dość to groteskowe.

            >
            • a1ma Re: Poplamiona rodzina 15.12.09, 23:34
              > Osoba sięgająca po proszek zazwyczaj jest już przekonana do jego kupna.

              A to akurat teza zupełnie nieuprawniona.
              Konsument podchodzi do półki, lustruje zawartość i wybiera - często na podstawie
              atrakcyjności opakowania.
          • maitresse.d.un.francais Re: Poplamiona rodzina 15.12.09, 23:13
            a1ma napisała:

            > Jasne.
            > Nikt w ogóle nie musi się niczym brudzić, tylko jak w takiej sytuacji reklamowa
            > ć
            > odplamiacz?
            >
            A jakby tak chłop się poplamił olejem do smażenia, a kobieta miała plamy z potu,
            toby nikt tego proszku nie kupił?
            • a1ma Re: Poplamiona rodzina 15.12.09, 23:32
              Dlatego czepiłam się tylko tych do makijażu - chłop raczej takich plam nie
              zareklamuje.
              Podobnie jak tamponów. Albo depilatora.

              Nie popadajmy w skrajności.
              • sabinac-0 Re: Poplamiona rodzina 16.12.09, 00:15
                Sa juz depilatory, wosk i laser dla mezczyzn. Niedzwiadki i kudlate torsy wyszly
                z mody.
                Meskie kremy przeciwzmarszczkowe tez juz sa, nota bene drozsze niz damskie.
                Chlopcy uzywaja zel do wlosow i puder na pryszcze.
                • kocia_noga Re: Poplamiona rodzina 16.12.09, 08:41
                  pal sześć dorosłych, dzieci brudzą się też całkowicie odmiennie i
                  według klucza.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja