easz 15.10.09, 19:00 - o dziwo. Aż mam odruch zastanawiania się, czy nie ma w tym haczyka. Pomysł refundowania porodów domowych Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
benek231 Re: Tym razem pozytywnie? 15.10.09, 19:56 easz napisała: > > - o dziwo. Aż mam odruch zastanawiania się, czy nie ma w tym haczyka. *Zapewne chodzi o zmniejszenie kosztow i stad ta wielkodusznosc. Problemy zaczna sie mnozyc wraz z pojawieniem sie lawiny ciazowo-porodowych komplikacji, i niemoznosci wlasciwego i szybkiego reagowania na nie w warunkach domowych. Kobiety rodzily w domu od zawsze, mnie takze mama urodzila w domu - szpital to stosunkowo bardzo nowy wynalazek. Tyle, ze kiedys nie mialy innego wyjscia, albo ich mozliwosci byly mocno ograniczone. Innymi slowy: wraca nowe. Co do haczyka, to pozwol ze podsune niechec "pewnych srodowisk" do przedszkoli. Moze to rodzenie ma sie po prostu odbywac w ramach przyzwyczajania kobiety do warunkow domowych? W Twoim watku o koscielnych feministkach dolaczylem wlasnie stosowny wpis. "Jeszcze kilka lat temu w Polsce działały u nas izby porodowe, w których kobiety rodziły w poczuciu intymności i bezpieczeństwa. Zostały zlikwidowane, kobietom pozostały szpitale." *Ciekawe jakie bylo uzasadnienie ich likwidacji. Komu to przeszkadzalo i dlaczego? Czy moze bylo to za dobre rozwiazanie? www.emetro.pl/emetro/1,88815,7147040,Porod_w_domu_bez_pospiechu.html Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 PS: Tym razem pozytywnie? 16.10.09, 16:40 W watku traktujacym o wspolpracy feministek i kleru (F.Publicystyka) zadalem pytanie o wlascicieli pulchnych paluszkow ktore (dla mnie - bez watpienia) przylozyly sie do aktualnej niewystarczajacej podazy miejsc przedszkolnych, oraz przykladaja sie do ciaglej bezsilnosci feministek, gdy idzie o zmiane tego stanu rzeczy. Tych spraw nie zalatwia ksiadz proboszcz lecz biskupi ktorzy spotykaja sie z politykami przy roznorodnych okazjach i w sposob zakulisowy, niezgodny z systemowymi zasadami jawnosci wplywow, ustawiaja politykow odpowiednio do wlasnych potrzeb. Od bardzo dawna upierdliwie powtarzam, ze, na dobra sprawe, za jaki temat bys sie w Polsce nie wziela, i gdy tylko odpowiednio dlugo pogrzebiesz, to z cala pewnoscia na katabasa trafisz. Bo oni przeciez zawsze przy owcach musza... Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: PS: Tym razem pozytywnie? 16.10.09, 16:56 Sory, ale przestaję kumać, Ciebie też. O co zasadniczo chodzi? Do wątku być może wrócę, jak doczytam kolejne części, a może nie, wszak stał się on dla mnie trochę traumatyczny. Pytanie - czy Ty zasadniczo tylko się tym jednym tematem interesujesz? Mnie on interesuje średnio. Wiem na ten moment kim jestem w tych kwestiach i wiem, co mam obok siebie a jeśli będę za chwilę dalej szukała, to czegoś innego, inaczej i raczej nie tu. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: PS: Tym razem pozytywnie? 16.10.09, 17:09 easz napisała: > > Sory, ale przestaję kumać, Ciebie też. O co zasadniczo chodzi? *Czy Ty tak czesto - znaczy na prochach? > Pytanie - czy Ty zasadniczo tylko się tym jednym tematem > interesujesz? Mnie on interesuje średnio. *Rozumiem zatem ze zalozylas watek o rodzeniu w domu z czystego przypadku i ten pomysl o haczyku stuknal Ci do glowki tez nie wiedziec czemu... No coz, najwyrazniej mozna i tak... Co do moich zainteresowan - to takze daj sobie spokoj... Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: PS: Tym razem pozytywnie? 16.10.09, 17:25 Kiedy pytałam, czy tylko ten temat Cię interesuje, pytałam o Kościół, bo mam wrażenie, że wkładasz to wszędzie, nawet tu. Tylko czekać na post o siostrzyczkach znęcaczkach. Nie byłam złośliwa, powiedziałam wprost i na temat, więc nie rozumiem dlaczego Ty. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: PS: Tym razem pozytywnie? 16.10.09, 18:27 easz napisała: > > Kiedy pytałam, czy tylko ten temat Cię interesuje, pytałam o > Kościół, bo mam wrażenie, że wkładasz to wszędzie, nawet tu. Tylko > czekać na post o siostrzyczkach znęcaczkach. Nie byłam złośliwa, > powiedziałam wprost i na temat, więc nie rozumiem dlaczego Ty. > *Wiem o co pytalas i wiem ze zlosliwie, gdyz te kwestie wyjasnilem juz wczesniej ( a Ty i tak spytalas). Z watkiem o siostrzyczkach czekam na Ciebie. forum.gazeta.pl/forum/w,212,101629334,101671934,PS_Tym_razem_pozytywnie_.html Zarzucajac mi w ten sposob "zbytnie" i "nieuzasadnione" zainteresowanie kk powinnas byla jednak wykazac, ze nie jest niczym uzasadnione doszukanie sie zwiazkow pomiedzy konserwatywnym stanowiskiem kk (biskupow)w sprawie miejsca kobiety w spoleczenstwie, a aktualnym niedoborem miejsc przedszkolnych, niemoznoscia przeskoczenia tego problemu przez swieckie organizacje kobiece, koscielna odmowa wspolpracy w tym wzgledzie, i/czy chocby aktualnym zachecaniem kobiet do rodzenia w domu - z pominieciem zwiazanych z tym zagrozen. Ja mam taka opinie, i jesli uwazasz ze bledna to mi to wykaz, poprosze. Twoj problem lezy wszakze w niemoznosci wykazania mi tkwienia w bledzie, przy czym ewentualna Twoja przeciwstawna opinia bylaby bledem jeszcze wiekszym, jako ze zakladac musialaby biernosc biskupow w kontekscie realizacji ich wlasnych konserwatywnych celow. To nie ja wciskam wszedzie kk. On po prostu jest wszedzie. Ja jedynie od czasu do czasu wyciagam go za uszy - dla zademonstrowania jego tam obecnosci. Twoje insynuacje, zatem, zachowaj dla swoich "feministek koscielnych". wyborcza.pl/1,76842,7144119,W_oblezonej_twierdzy.html Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: PS: Tym razem pozytywnie? 16.10.09, 18:55 A ja uważam, że piłujesz, bo tam brak odbijania piłeczki. A co ma akurat Kościół do porodów w domu? I gdzie to jest w artykule, choćby między wierszami? Skoro Ty lepiej wiesz co miałam na myśli i o co mi chodzi, siedzisz w mojej głowie, to po co w ogóle zadajesz pytania/podczepiasz się. Daj spokój. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: PS: Tym razem pozytywnie? 16.10.09, 19:10 easz napisała: > > A ja uważam, że piłujesz, bo tam brak odbijania piłeczki. > A co ma akurat Kościół do porodów w domu? I gdzie to jest w > artykule, choćby między wierszami? *A moze to Ty raczej masz problemy z doszukiwaniem sie (mozliwych) zwiazkow. I jak juz jest o porodach w domu, a w artykule nic nie napisali na temat przychylnosci kk dla tej legislacji, to nie ma o czym mowic - bo nie napisali. Tymczasem porody w domu to poczatek kobiety uziemionej w domu - i to wlasnie jest mile klerowi, co doskonale widac przy okazji przedszkoli (myslalem, ze o tym takze pisalem). Czy doprawdy uwazasz, ze kler nie maczal swych paluszkow w planach rodzenia domowego? Czy Ty napewno wiesz na jakim swiecie zyjesz? Czy tez wiesz a jedynie udajesz, ze nie? > > Skoro Ty lepiej wiesz co miałam na myśli i o co mi chodzi, siedzisz > w mojej głowie, to po co w ogóle zadajesz pytania/podczepiasz się. > Daj spokój. > *Wybacz poprosze, ze chcialem Ci zrobic przysluge poprzez wlozenie czegos do Twojej glowy - by siedzialo. Z Twoich poczatkowych stwierdzen wynikalo bowiem, ze jesli cos w niej masz to jedynie przeciag. A ja chcialem bys dobrze wypadla... Znaczy, zasada kary za dobry uczynek zadzialala. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: PS: Tym razem pozytywnie? 16.10.09, 19:45 Paranoja, w dodatku chamstwem podszyta:( Pokazałeś się, jak ten bubek z frondy. Ty się lepiej zastanów co Ty piszesz, człowieku. EOT Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 To nie jest F. Szachy, prosze Easza :O) 16.10.09, 21:07 easz napisała: > > Paranoja, w dodatku chamstwem podszyta:( Pokazałeś się, jak ten > bubek z frondy. Ty się lepiej zastanów co Ty piszesz, człowieku. EOT > *Nie przejmuj sie Easz, nastepnym razem zainstaluje Ci w glowie flet albo organki. Moze przynajmniej uslysze jakies mile dzwieki. Na razie jedynie co potrafisz to insynuowac, usilowac spotwarzyc, strugac glupa, oszukiwac, jak na osobe pobozna przystalo. Rzeczowych argumentow nadal nie widac, czyli pokazalas sie gorzej niz "ten bubek z frondy". A moze uwazasz, ze zarzucanie komus paranoi, obsesji itp., bez proby udowodnienia tego, to nie jest chamstwo? No wiec bardzo sie mylisz mala chamko. To nie jest F.Szachy lecz Feminizm, czyli caly szereg problemow kobiecych ktore w przerozny sposob powiazane sa z tym Twoim parszywym kosciolkiem. Na F.Szachy bylbym niewatpliwie nie_antykoscielny. Wy, "feministki koscielne" wolalybyscie aby spoza poszczegolnych problemow nie wyciagac za uszy waszego przyczajonego kosciolka bo smrod moglby szkodzic "dziatwie naszej kochanej" Tworzycie klimat udawania, ze tego slonia na srodku pokoju nie ma. Tymczasem on tam jednak sterczy i tylko kretyn(ka) bedzie ustawicznie rozbijac sobie o niego nos i nadal udawac, ze nic sie nie stalo, bo zadnego slonia nie ma. Odpowiedz Link Zgłoś
winniepooh Re: Tym razem pozytywnie 16.10.09, 17:17 e tam, zaraz pozytywnie. poród w domu jest po prostu tańszy. Odpowiedz Link Zgłoś
woda-niegazowana Re: Tym razem pozytywnie 16.10.09, 20:31 taaaak ???????????? A ile NFZ zapłaci ?? Z tego co wiem tu gdzie pracuję poród fizjologiczny kosztuje NFZ 800 PLn-ów. Powiedzmy, że w zależności od województwa cena punktu jest różna, ale jaka może być różnica ? Odpowiedz Link Zgłoś
aelithe Re: Tym razem pozytywnie 16.10.09, 17:21 w razie komplikacji okołoporodowych nie można wyciągnąć ze szpitala 6 milionów odszkodowania z mojego punktu widzenia poród domowy jest korzystniejszy ryzyko jest w chwili powikłąń okołoporodowych Odpowiedz Link Zgłoś