Dlaczego Francuzki rodzą?

06.11.09, 15:05
Piszą w Le Monde:

– Francja rzeczywiście jest wyjątkiem –przyznaje Héran. – W 2008
roku jej wskaźnik urodzeń wyniósł ponad dwoje dzieci na jedną
kobietę, dzięki czemu kraj nad Sekwaną stał się liderem w Europie.
Na samą Francję przypada trzy czwarte przyrostu naturalnego na
całym kontynencie europejskim! Ten fenomen jest tym bardziej
interesujący, że Francja miała duże zaległości: pod koniec lat 30.
była najstarszym społeczeństwem świata.
(...)


Jakie mogą być przyczyny tak wysokiej dzietności? – We Francji,
podobnie jak we wszystkich państwach europejskich, przesunął się
wiek rodzenia dzieci: kobiety decydują się na nie coraz później,
pierwsze rodzą zwykle tuż przed trzydziestką – opowiada były szef
INED. – Lecz o ile Niemki, Włoszki, Hiszpanki i mieszkanki Europy
Środkowej na tym poprzestają, to Francuzki tuż po ukończeniu 30.
roku życia rodzą drugie dziecko. To późne macierzyństwo pozwala im
zrekompensować późny start w życie partnerskie i niski wskaźnik
urodzeń trapiący obecnie wszystkie państwa europejskie.

Drugą cechą charakterystyczną francuskiej dzietności jest to, że
większość dzieci rodzi się obecnie poza związkami małżeńskimi: w
2008 roku blisko 52 proc. dzieci pochodziło ze związków
niemałżeńskich. Przez 30 lat Francja oddaliła się więc od
łacińskiego modelu Europy Południowej, gdzie wskaźnik urodzeń
pozamałżeńskich jest bardzo niewielki, i zbliżyła do modelu
skandynawskiego (kobiety pracujące, późne macierzyństwo i liczne
narodziny pozamałżeńskie).


http://wiadomosci.onet.pl/1582802,2678,1,kioskart.html
    • pazdziernik2009 Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 06.11.09, 15:17
      Zara. A liczą dziatwę muzułmańskich imigrantów w tym czy nie?
      • winniepooh Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 07.11.09, 11:50
        Gdyby te dziatwe liczyli artykuł zatytułowano by

        Fenomen miłości francuskiej:
        dzietność Paryżanek dogania dzietność muzułmanek
        • pazdziernik2009 Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 07.11.09, 17:06
          > Gdyby te dziatwe liczyli artykuł zatytułowano by
          >
          > Fenomen miłości francuskiej:
          > dzietność Paryżanek dogania dzietność muzułmanek


          Co Ty u diabła bredzisz!? Artykuł mówi tyle:

          Na samą Francję przypada trzy czwarte przyrostu naturalnego na całym kontynencie europejskim!

          Nigdzie nie jest napisane, z czyich trzewi się te dzieci wygramoliły; mamy jedynie informację, na terenie którego kraju się to odbyło.
          • winniepooh Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 07.11.09, 21:29
            > Na samą Francję przypada trzy czwarte przyrostu naturalnego na
            całym kontyne
            > ncie europejskim!


            więc jednak masz poczucie humoru
    • znana.jako.ggigus a czytalam o przymusie 06.11.09, 16:56
      rodzenia we Francji, o tym, ze jak sie jest w pewnym wieku i bez
      brzucha/dziecka, to jest trudno. Ludzie/przyjaciele/znajomi patrza na plaski
      brzuch,zagaduja itepe.
      Druga strona medalu?
    • aelithe Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 06.11.09, 18:11
      bene myślę, że większość z tych "nieślubnych" dzieci nie wynika raczej z faktu, że kobiety decydują się na samotne macieżynstwo, ale raczej z pewnej formy uprzywilejowania takich związków w stosunku do formalnych małżeństw, jak to się dzieje w wielu krajach ( choćby polska)
      drugą sprawą, ile z tych kobiet stanowią chrześcijanki lub ateistki albo żydówki; a jaki jest odsetek muzułmanek ? bo to chyba byłoby najważniejszą informacją
      • nchyb Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 06.11.09, 19:44
        > drugą sprawą, ile z tych kobiet stanowią chrześcijanki lub
        > ateistki albo żydówk I; a jaki jest odsetek muzułmanek ?

        A mówiąc po prostu i nie bawiąc się w powiązania z religią - ile
        tych dzieci pochodzi po prostu z rodzin arabskich, których coraz
        więcej i więcej we Francji...
        • aelithe Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 06.11.09, 20:02
          arabowie bywają chrześciajanami lub osobami niewierzącymi
          poza wielu muzułamnów nie jest arabami
          • nchyb Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 06.11.09, 20:10
            ale z obserwacji z poludnia Francji wnioski wyciągane przez tam
            mieszkające osoby, to że niezależnie od wyznania, arabowie nabijają
            statystyki na plus
            • aelithe Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 06.11.09, 20:18
              a mieszkańcy magrebu i czarnej afryki nie ??
              oni nie są arabami
              • nchyb Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 06.11.09, 20:40
                ponoć ci też dzietni bardziej od tych "bardziej francuskich"
                Francuzów...
                czyżby jednak religia? hm...
                • aelithe Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 06.11.09, 20:56
                  skoro Quran mówi
                  "i ujeżdzajcie małżonki swoje niczym żyzne pole "
                  • six_a Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 07.11.09, 17:46
                    ujeżdżajcie niczym żyzne pole???

                    odstaw no flaszkę eteru od kompa.

                    buahahaha. nie mogę normalnie te dialogi i argumanatacja czy jak tam leciało niżej?
                    • sabinac-0 Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 07.11.09, 18:04
                      Ale tak wlasnie napisano w Koranie - nie wymyslil tego ani Aelithe, ani ja.
                      Podobnie jak slow arabskiego poety "nie ma piekniejszej muzyki niz krzyk
                      gwalconej dziewicy".

                      Ta mentalnosc tkwi w Arabach przez pokolenia, jeszcze dlugo po tym, jak odbiora
                      europejskie paszporty a ich zony zdejma chusty.
                      • six_a Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 07.11.09, 18:26
                        ciekawe, że przy wyszukiwaniu tych "cytatów" gógiel dęba staje.
                        może one są powtarzane metodą głuchy telefon: co innego na wejściu, a zupełnie
                        co innego na wyjściu.
                      • aelithe Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 07.11.09, 22:49
                        nie jestem muzułmaninem; ale jak łatwo zauważyć jest fascynatem kultury islamu
                        generalnie nie damonizowałbym islamu; cały koran raczej bierze kobietę w swoja obronę podobnie jak i większośc hajisów
                        miałem okazję niedawno okazję oglądać francuski film dokumentalny o kobiecie w islamie przygotowany przez francuskich muzułmanów dla francuskich muzułamnów krytykujących przymusowe małzenstwa
                        był doskonale zilustrowany historycznie, z bogatym cytowaniem koranu i hadzisów
                        jakie są fakty
                        1. koran nakazuje uzyskanie zgody córki na małżeństwo
                        2. nie jest możliwe podjęcie żadnej ważnej decyzji w domu bez dyskusji z żoną ; bądź żonami
                        3. mężcyzna jest zobowiązany podjać decyzję w przypadku gdy nie ma możłiwości znalezienia komprominsu w rodzinie, i odpowiada za nią przed bogiem
                        4. Mahomet zawsze brał w obronę kobiety, był przez uwielbiany i chętnie przychodzi po jego radę
                        szereg hadzisów i fragmentów koranu bierze jednoznacznie w obronę kobietę
                        ostatecznie w koranie kobieta jest równa mężczyznie

                        co jest więc problemem współczesnego islamu
                        prawo islamskie dzieli się na prowo boskie sharjat
                        i prawo ludzkie hadad

                        jak mówi koran - jest wolą Boga, aby prawem stała się wola ludzi, ( oczywiście jeśli nie narusza to praw kardynalnych)
                        stąd jako prawo koraniczne uważane są często zwyczaje plemienne często bardzo krwawe. Np. zasłanienie głowy przez kobiety nie ma nic wspólnego z islamem i jest dużo starszym zwyczajem babilońskim , praktykowanym w kulturze perskiej.
                        drugą sprawą w islamie nie ma nadrzędnych autorytetów; każdy imam może interpretować koran i hadzisy na swój sposób.
                        w samym sunnityzmie mamy 3 zasadnicze szkoły prawne ze znacznymi rozbieżnościami, dodajmy do tego osiem szkół szyickich i trzy odłąmy hardżarytów nie mówiąc jeszcze o znaczny podział wewnętrznych ( w sumie mówi się o 48 odłamach islamu - nie licząc sekt i religii które rozwinęły się z islamu.
                        Całość tworzy ogromną paletę postaw ludzi.
                        Muzułmanie w europie zachodniej sa oderwani od swojej kultury, często wyizolowani ze społeczńetwa w kórym żyją, są więc znakomitym celem dla radykałów muzułmańskich,
                        wpływ wahabitów na francuskich muzułmanów podobno jest nawet wyższy niż wpływ na muzułmanów w arabii suadyjskiej.

                        dziękuję za obronę mojej osoby.
                        • kocia_noga Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 08.11.09, 10:38
                          aelithe napisał:
                          cały koran raczej bierze kobietę w swoja
                          > obronę podobnie jak i większośc hajisów
                          > miałem okazję niedawno okazję oglądać francuski film dokumentalny
                          o kobiecie w
                          > islamie przygotowany przez francuskich muzułmanów dla francuskich
                          muzułamnów kr
                          > ytykujących przymusowe małzenstwa
                          > był doskonale zilustrowany historycznie, z bogatym cytowaniem
                          koranu i hadzisów
                          >
                          > jakie są fakty
                          > 1. koran nakazuje uzyskanie zgody córki na małżeństwo
                          > 2. nie jest możliwe podjęcie żadnej ważnej decyzji w domu bez
                          dyskusji z żoną ;
                          > bądź żonami
                          > 3. mężcyzna jest zobowiązany podjać decyzję w przypadku gdy nie ma
                          możłiwości z
                          > nalezienia komprominsu w rodzinie, i odpowiada za nią przed bogiem
                          > 4. Mahomet zawsze brał w obronę kobiety, był przez uwielbiany i
                          chętnie przycho
                          > dzi po jego radę
                          > szereg hadzisów i fragmentów koranu bierze jednoznacznie w obronę
                          kobietę
                          > ostatecznie w koranie kobieta jest równa mężczyznie
                          >

                          Wszystko to o d. rozbić, skoro władza i pieniądze należą do mężczyzn.
                          Prawdopodobnie3 bajanie o równości K. i M. w Koranie ma takie same
                          podstawy jak oparcie na - znajdziesz co zechcesz, ale diagnostyczne
                          jest IMO przyjrzenie się temu pod kątem ogólności praw - im bardziej
                          ogólne, tym słabsze, dopiero szczegółowe rozwiązania pokazują prawdę.
                          Hadady odpowiadają katolickiej tradycji też zawierającej zwyczaje
                          ludów podbitych ideologią.
                          • aelithe Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 08.11.09, 21:57
                            możesz skasować religie
                            ale czy masz co zaoferować w zamian ??
                        • six_a Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 08.11.09, 12:12
                          >cały koran raczej bierze kobietę w swoja obronę

                          ty, to ten cytat o ujeżdżaniu to jednak twój wymysł?
                          czy małżonka to nie kobieta? albo kobieta innego gatunku?
                          • aelithe Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 09.11.09, 09:12
                            nie to oryginalny cytat z koranu
                            • six_a Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 09.11.09, 23:36
                              kpisz sobie?
                              oryginalny cytat po polsku?
                              a link do źródła gdzie?
                              i wytłumacz związek koranicznego szacunku do kobiet z tym cytatem.
                  • gotlama Tekst wersetu 09.11.09, 22:22
                    Pomijając taki drobiażdżek, ze jeśli القُرْآن jest tłumaczony to już nie jest to
                    transkrybując: "Al-Qur’ān", toś se wasze pojechał na licencji poetyckiej podczas
                    tłumaczenia.
                    Przyjęte w polskich meczetach tłumaczenie brzmi inaczej, ale nie będę robić
                    korekty za leniwca, któremu nie tylko nie chce się sprawdzić prawidłowości
                    tłumaczenia, ale nawet sprawdzania pisowni nie uruchomił.
                    Cosi ci się ujeżdżanie z anglezowaniem bardzo seksualnie kojarzy ;) Może stąd
                    się takie tłumaczenie wzięło.
                    No to cię muszę rozczarować - ujeżdżanie to nie pokazy ujeżdżenia.

                    Niemniej jak na gościa deklarującego zainteresowanie kulturą islamu - WSTYD.
                    • aelithe Re: Tekst wersetu 10.11.09, 18:18
                      nie czytałem koranu w oryginale nie znam arabskiego
                      mogę się oprzeć jedynie na dostępnych tłumaczeniach
                      ale skoro koran jest niezrozumiały nawet dla współczesnych arabów ; to można dość dowolnie tłumaczyć jego fragmenty

                      al jest w języku arabkim rodzajnikiem określonym rodzaju męskiego
                      zwykle w zapożyczeniach pomija się rodzajniki wyjątek słowo Bóg z języka arabskiego- Allah lub Ałła.
                      • six_a Re: Tekst wersetu 10.11.09, 21:51
                        >to można dość dowolnie tłumaczyć jego fragmenty

                        dość dowolnie to sobie można interpretować, ale konia od pola chyba nawet ty byś
                        odróżnił. i nie taki jest sens tego cytatu, jak zapodałeś na początku.
                  • gotlama Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 10.11.09, 21:15
                    Ujeżdżać to se możesz kunia. Mimo, że tłumaczenie nigdy nie jest tym samym co
                    odbiór oryginału - czyli prawdziwy Koran to Koran po arabsku, to i tak
                    najbliższe tłumaczenie brzmi po polsku :
                    „Wasze żony są dla was polem uprawnym; przychodźcie więc na wasze pole jak chcecie"
                    Wiadomo - pole uprane nie ma nic do gadania w sprawie orania :/

            • bene_gesserit Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 06.11.09, 20:29
              To dziwne, bo naukowcy i demografia twierdza co innego: glowny
              wniosek jest taki, ze dzieci emigrantow kopiuja wzorce
              demograficzne kultury, w ktorej sie wychowaly (a nie tej rodzicow).
              Poniewaz doplyw emigracji jest z roku na rok coraz mniejszy (a w
              tej chwili do Francji emigracja muzlumanska to chyba tylko
              nielegalna jest), to 'wnioski wyciagane przez tam mieszkajace
              osoby' sa sprzeczne z tym, co twierdza statystycy.

              Pewnie te 'mieszkajace tam osoby' czytaja duzo prawicowych gazet.

              Co oczywiscie nie zmienia faktu, ze muzulmanin z francuskim dowodem
              tozsamosci jest Francuzem, prawda? Mimo tego, ze dla niektorych
              takim mniej naszym.
              • nchyb Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 06.11.09, 20:42
                > Pewnie te 'mieszkajace tam osoby' czytaja duzo prawicowych gazet.
                co prawda nie krzyczą Francja dla Fancuzów, ale mieszkańców dawnych
                koloni mają za mniej francuskich, to fakt.

                > Co oczywiscie nie zmienia faktu, ze muzulmanin z francuskim
                dowodem
                > tozsamosci jest Francuzem, prawda? Mimo tego, ze dla niektorych
                > takim mniej naszym.
                jak wyżej

                a co do sedna, to jednak właśnie oni są chyba bardziej dzietni...
                • bene_gesserit Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 06.11.09, 20:54
                  Dzietni w pierwszym pokoleniu emigracji - w kolejnych juz nie.
                  Dlatego plotki o tym, jak muzulmanska zaraza pleniaca sie jak
                  kroliki zaleje Europe to prawacka histeria.
                  • aelithe Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 06.11.09, 20:58
                    wybacz; ale skad te statystyki, że ok 80% radykałów muzułmańskich pochodzi z Europy zachodniej ??
                    • bene_gesserit Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 06.11.09, 21:01
                      Jelito - po twoich rewelacjach o pedofilu, ktory przetestowal
                      osobiscie kilkanascie tysiecy dzieci i innych bzdurach, ktore
                      wypisywales tutaj licznie, w zadne twoje slowo nie poparte linkiem
                      do wiarygodnego zrodla nie uwierze.

                      Poza tym - pisalam o wzorcach demograficznych, a nie o radykalach,
                      wiec ci dzwoni zupelnie nie w tym uchu. Nic nowego w sumie.
                      • aelithe Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 06.11.09, 21:09
                        radykalne odłamy muzułmańskie stanowią ok 3% wyznawców islamu,
                        najbardziej znanym są wahabici ( sunnici w wieszości w Arabii Saudyjskiej, Afganistanie i Pakistanie oraz krajach europy zachodniej )
                        informacje o radykalnym nastawieniu muzułmanów żyjących w świecie zachodnim i dużym wpływie wahabitów, a także innych radykalnych odłamów islamu mozesz znaleźć w licznych doniesieniach prasowych

                        troszkę poskrob a sama znajdziesz

                        pamietam jak mnie próbowałaś zmiaszać z błotem, kiedy napisałem "rewelacje" , że można zginąć w nastęstwie skrobanki
                        jak ci podałem link do strony cdc z konkretnymi danymi- to jakoś się nie umiałaś do nich ustosunkować
                        • bene_gesserit Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 06.11.09, 21:22
                          Dziwne, bo ja tego nie pamietam, wiec znowu - prosba o linka,
                          doktorze fantasto. Nadal nie rozumiem, jak sie maja te niby-dane do
                          tematu, wiec adieu.
                          • aelithe Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 06.11.09, 21:36
                            towarzyszko "feministko"
                            w cywilizowanym świecie nie udawadnie się niewinności
                            osoba oskarżająca musi udowodnić winę
                            ja muszę tylko podważyć twoje dowody

                            co do dyskusji- towarzyszka bardzo odjechął od podstawowego temetu dyskusji i jakoś wdając się w atak ad personam nie dostrzega nie trzymania afektu, nieco zbyt mocno.
                            • bene_gesserit Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 06.11.09, 22:14
                              Jelitko - do wszystkich swoich wyssanych z palca cyfr dodajesz
                              zawily styl i juz zupelnie nie wiadomo, o co ci chodzi.
                              • aelithe Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 06.11.09, 23:20
                                atak ad personam brak dowodów
                                to nie jest odpowiedź na mój zarzut
                                • bene_gesserit Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 06.11.09, 23:27
                                  > atak ad personam brak dowodów

                                  Dowody na to, ze pieszesz niezrozumiale i bez zwiazku z tematem to
                                  caly ten i wiekszosc innych wątków z twoim udziałem.
                                  • aelithe Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 07.11.09, 00:08
                                    wybacz ale ty nie podjęłaś ze mną żadnej dyskusji , tylko podjęłąś atak ad peronam

                                    ja rozumiem, że mogłas nie dorosnąć moja pani do dyskusji na poziomie
                                    ale czy cała twoja argumanatacja musi się sprowadzać do obrażania innych ??

                                    nie odpowiadam, za fakt, że nie umiesz zrozumieć wypowiedzi w języku polkim
                                    • bene_gesserit Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 07.11.09, 00:27

                                      Jelito udaj sie do jakiegos specjalisty, ktory ci wyluszczy co masz
                                      nie tak z rozumieniem tekstu moze?
                                      Napisalam, ze a) merytoryczna dyskusja z toba mozliwa jest o ile
                                      osadzisz rzekomo cytowane dane w linku z powaznym zrodlem, bo wiemy
                                      skadinad, ze wysysasz cyfry i dane ze swojego niezdezynfekowanego
                                      paluszka. b) ze to, co napisales, nijak sie ma do tematu wątku więc
                                      o co chodzi.

                                      Język polki to jakis kuzyn języka wolkiego?
                                      • sabinac-0 Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 07.11.09, 17:56
                                        W sumie to ja tez chetnie bym przeczytala jakis tekst zrodlowy o zwiazku
                                        radykalizmu z dzietnoscia.
                                        Dolaczam sie do prosby o linka.
                  • rychu_taxi_drajwer Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 07.11.09, 20:41

                    Muzłmaństwo zaleje Europę, to nie histeria. Jedyne pocieszające w tym jest to,
                    że jak już przejmą tu władzę, to takie postępowe dziewczyny ka ty pierwsze pójdą
                    pod kamień.
                    • kocia_noga Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 08.11.09, 10:42
                      rychu_taxi_drajwer napisał:

                      >
                      > Muzłmaństwo zaleje Europę, to nie histeria. Jedyne pocieszające w
                      tym jest to,
                      > że jak już przejmą tu władzę, to takie postępowe dziewczyny ka ty
                      pierwsze pójd
                      > ą
                      > pod kamień.


                      Rychu, a co nam za różnica? Ty i tobie podobni katolicy i Polacy w
                      duchu zgadzacie się, że zasady islamskie tak jak je widzicie, sa
                      słuszne i sprawdzają się w praktyce i chętnie byście wprowadzili
                      zamordyzm dla kobiet u nas.
                      • rychu_taxi_drajwer Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 08.11.09, 11:11
                        Tym niemniej własne kobiety wolimy za mordy trzymać my, a nie żeby robili to obcy.
                        • bene_gesserit Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 08.11.09, 11:36
                          Mamusia ma morde, zona ma morde, to i morde ma szanowna coreczka
                          rycha. A rycho sam - twarzyczkę ma, jak laleczka.
                          • kocia_noga Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 08.11.09, 21:57
                            bene_gesserit napisała:

                            > Mamusia ma morde, zona ma morde, to i morde ma szanowna coreczka
                            > rycha. A rycho sam - twarzyczkę ma, jak laleczka.
                            >

                            Ależ tak! Często się odwołu8jesz do ucvzuć rodzinnych, ale wg mojego
                            rozeznania błędnie. Istnieje mnóstwo facetów wysyłających swoje żony
                            na ulicę, żeby zarabiały, wykorzystujących swoje matki, siostry i
                            tak dalej.
                            Myślisz, że mityczne araby to jakiś inny gatunek? Nie, to taki
                            rychu, mijo, jelonek czy tad.
                            Ale czemu NAS strasza arabami? Oto zagadka :)
                            • bene_gesserit Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 09.11.09, 11:33

                              > Ale czemu NAS strasza arabami? Oto zagadka :)

                              "...chcieli ją postraszyć
                              ale czym - nie mieli."
                        • six_a Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 08.11.09, 12:15
                          hahahha, no tacy chojracy jak rysiu to najczęściej siedzą pod pantoflem aż miło
                          i tyle z życia mają co se na forum popiszczą.
                          rysiu, trzymajsie i niedajsie, uahahhahha. czkawki można dostać normalnie.
                    • gotlama miły rysiu 09.11.09, 22:28
                      My potomkinie Sarmatek wskrzesimy tradycję naszych pra-pra babek, że do rozrodu
                      ma prawo kobieta która iluś tam wrogów plemienia usiekła.
                      Obronimy cię przed "kęsim" Ale nie licz na rolę rozpłodowca ;)
          • znana.jako.ggigus a poza tym wielu emigrantow 07.11.09, 16:58
            - wiekszosc - dopasowuje sie do krajo docelowego i np. w drugim pokoleniu nie
            maja strasznie wielu dzieci.
            No ale trzeba sie czegos bac, wiec arabscy< emigranci to solidne obiekty na
            projekcje strachow, lekow i psychoz.
            • pazdziernik2009 Re: a poza tym wielu emigrantow 07.11.09, 18:01
              > No ale trzeba sie czegos bac, wiec arabscy< emigranci to solidne obiekty na
              > projekcje strachow, lekow i psychoz.

              Możliwe, że mam paranoję i co tam jeszcze, ale o ile mi wiadomo, odsetek wyznawców islamu w Europie rośnie. Pewnie to też objaw psychozy, ale zdaje się, że europejscy muzułmanie domagają się przywilejów, socjalu i tak dalej, wszczynają burdy, grożą wszystkim wokół. Pewnie to też uroiłem sobie w chorym umyśle, ale słyszymy coraz częściej o tzw. zbrodniach honoru - w tym przypadku to paranoja najwidoczniej udzieliła się redaktorom Gazety, bo piszą o tym, czyli są chorzy, cierpią.

              Tak, pewnie powinienem wylądować w domu wesołych ze zdiagnozowaną paranoją… bezobjawową.
              • sabinac-0 Re: a poza tym wielu emigrantow 07.11.09, 18:12
                pazdziernik2009 napisał:
                eu
                > ropejscy muzułmanie domagają się przywilejów, socjalu i tak dalej, wszczynają b
                > urdy, grożą wszystkim wokół.

                Podobne opinie slyszy sie w Europie o Polakach.

                Pewnie to też uroiłem sobie w chorym umyśle, ale s
                > łyszymy coraz częściej o tzw. zbrodniach honoru
                >
                No, zdarzaja sie, choc nie powiedzialabym ze "coraz czesciej", raczej coraz
                czesciej sie o nich pisze.
                Podobnie jak mafijne porachunki Chinczykow i zabojstwa na dworcach w wykonaniu
                Polakow.
                No i co z tego?
                >
                > Tak, pewnie powinienem wylądować w domu wesołych ze zdiagnozowaną paranoją&hell
                > ip; bezobjawową.

                Badz laskaw nie nazywac oddzialu psychiatrycznego "domem wesolych".
                Przebywaja tam ciezko chorzy ludzie, ktorzy sporo przeszli i nie zasluguja na kpiny.
                • pazdziernik2009 Re: a poza tym wielu emigrantow 07.11.09, 18:24
                  > Podobne opinie slyszy sie w Europie o Polakach.

                  I to Polacy we Francji wyleźli na ulice i podpalali samochody? Zresztą to by naprawdę można było wymieniać grzeszki islamskich imigrantów długo. Polecam to źródło:

                   
                  religiapokoju.blox.pl/html
                  > Badz laskaw nie nazywac oddzialu psychiatrycznego "domem wesolych".
                  > Przebywaja tam ciezko chorzy ludzie, ktorzy sporo przeszli i nie zasluguja na k
                  > piny.

                  To już pretensje do Orwella, względnie tłumacza, gdyż określenie "dom wesołych" zapożyczyłem - wydało mi się dowcipne - ze wspaniałej powieści Brak tchu, którą przy okazji chciałbym gorąco wszystkim polecić.
                  • sabinac-0 Re: a poza tym wielu emigrantow 08.11.09, 21:02
                    pazdziernik2009 napisał:

                    > To już pretensje do Orwella, względnie tłumacza, gdyż określenie "dom wesołych"
                    > zapożyczyłem - wydało mi się dowcipne

                    Nie najlepiej Ci sie wydalo.
    • swojski_fr_1 Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 12.11.09, 11:44
      co za pier do lety

      Elementy sprzyjajace dzietnosci:
      - system podatkowy ( podatki dochodowe maleja wraz ze wzrostem
      liczby pootomstwa ),
      - doplaty bezposrednie do dzieci - zero przy posiadaniu tylko
      jednego/jednej
      - bezplatne szkoly, podreczniki, dofinansowanie (270€ w sierpniu) na
      zakup pozostalej wyprawki,
      - srody - wolne
      - infrastruktura parkow tematycznych, placow zabaw, miejsc
      parkingowych, zajec pozalekcyjnych (kazda sroda wolna, z
      przeznaczeniem na hobby lub odpoczynek)
      - markety zamkniete w niedziele i swieta

      Struktura spoleczna tego zjawiska:
      - okolo 1/3 - francuskie rodziny z klasy sredniej i wyzszej, w
      podeszlym jak na mlodych rodzicow wieku
      - ponad 1/3 - kolorowi
      - okolo 1/3 - francuska biedota, biali emigranci, srednia wieku na 1-
      3 dzici: 25-35.


      bene_gesserit napisała:

      > Piszą w Le Monde:
    • emigrantka34 Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 14.11.09, 23:19
      A dziwne, a ja sadzilam, ze statystyki zawyzane sa przez
      kilkumilionowa rzesze imigrantow z bylych kolonii, do ktorych panstwo
      francuskie od lat doklada gigantyczne kwoty z coraz to wyzszych
      podatkow.

      A piszac bardziej powaznie, system wspiera wielodzietnosc. Im wiecej
      dzieci, tym wiecej pomocy od panstwa; im wiecej dzieci, tym latwiej
      miejsce w zlobku dostac a i oplata za zlobek nizszy;

      Paradoksalnie liczba dzieci to tez oznaka zycia w luksusie. To juz
      nie dwojka jest wyznacznikiem statusu, tylko trojka. Gdy sie osiagnie
      juz jakas stabilizacje wyzsza ponad norme (dom, wielkie mieszkanie,
      stanowisko rzadowe lub panstwowe) poczucie bezpieczenstwa pozwala na
      dalsze rozmazanie sie.

      Czy wiekszosc dzieci rodzi sie poza zwiazkami malzenskimi tego nie
      wiem. Jednak moje wszystkie francuskie znajome porodzily bedac w
      zwiazkach malzenskich wlasnie. Ale zwiazkach cywilnych.

      Twierdzenie, ze Francja przez ostatnie 30 lat oddalila sie od
      lacinskiego modelu Europy jest dla mnie o tyle niescisle, ze Francja
      juz od wiekow nie byla - wskutek Rewolucji - w tym modelu. Moze sie
      myle, ale laickosc jest mocno zakorzeniona, a poza tym Francuzi nie
      sa pruderyjnym narodem.
    • facet123 Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 19.11.09, 18:55
      A ja mam pytanie które kobiety we Francji tą dzietność ratują. Bo
      jeżeli mnożą sie tylko imigrancji z krajów trzeciego świata, to
      raczej jest to coś co pogłębia problem dzietności europejskiej niż
      go ratuje.
      • bene_gesserit Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 19.11.09, 19:13
        Nie mylisz sie, Francja jest laickim panstwem. I jesli mozna byc
        laickim panstwem mniej lub bardziej, to Francja jest laicka
        najbardziej. Zadziwiajace, ze tam sie rodzi, a w katolickiej
        rozmnazajcie-sie Polsce - nie.

        Tzn to nie jest zadziwiajace. Zadziwiajace jest, ze panstwu to dalo
        do myslenia na tyle, ze planuje tu i tam dac pracodawcom prawo do
        zwalniania z pracy kobiet w ciazy. Tak w ramach polityki
        prorodzinnej.
        • facet123 Re: Dlaczego Francuzki rodzą? 19.11.09, 19:22
          > Zadziwiajace, ze tam sie rodzi, a w katolickiej
          > rozmnazajcie-sie Polsce - nie.

          No właśnie ja chciałbym się upewnić, że tam się rzeczywiście rodzi,
          w sensie francuzki rodzą, a nie turczynki i inne emigrantki
          sprowadzone jako rodziny imigratów robotników ratujących koszty siły
          roboczej.
    • jacekk13 To nie Francuski rodzą 21.11.09, 15:55
      > Jakie mogą być przyczyny tak wysokiej dzietności?
      Nie trzeba być Einsteinem, żeby to wiedzieć. To muzułmunie produkują
      masowo bachory
      • bene_gesserit Re: To nie Francuski rodzą 21.11.09, 16:52
        Trzeba byc Zweissteinem, zeby wierzyc w te bzdury.
        • kocia_noga a nawet dreisteinem 21.11.09, 17:22

          Przyrost naturalny we Francji wynosił ( w roku 2006) 3.1%, ludnośc
          wynosiła 61milionów044684 głów, w tym 3% arabów.
          Weź se dreistein policz.
          tu cytata:

          2006 - 61 044 684

          Przyrost naturalny: 3,1‰ (2000).

          W 1996 w miastach zamieszkiwało 73% ludności. Społeczeństwo tworzą w
          ogromnej większości Francuzi (87% ogółu). Państwo francuskie nie
          uznaje prawnie mniejszości narodowych, jednak do znaczących
          mniejszości narodowych i etnicznych można zaliczyć:

          Arabów (3%)
          Niemców (2%)
          Bretończyków (1%).


          pl.wikipedia.org/wiki/Demografia_Francji
          • swojski_fr_1 Re: a nawet dreisteinem 24.11.09, 11:53
            a gdzie masz statystyzcnych czarnoskorych ???

            Tych tu wiecej niz Niemcow i 'Bretonczykow' zussamen do kupy.
            6% obcokrajowcow - to chyba na prowincji. Wystarczy przejechac sie w
            okolicach prefektury - urzedu wydajacego zgode na pobyt i prace.

            przyznaje racje 'emigrantce' - liczba dzieci w rodzinach 'bialych'
            swiadczy o zamoznosci.

            kocia_noga napisała:

            >
            > Przyrost naturalny we Francji wynosił ( w roku 2006) 3.1%, ludnośc
            > wynosiła 61milionów044684 głów, w tym 3% arabów.
            > Weź se dreistein policz.
            > tu cytata:
            >
            > 2006 - 61 044 684
            >
            > Przyrost naturalny: 3,1‰ (2000).
            >
            > W 1996 w miastach zamieszkiwało 73% ludności. Społeczeństwo tworzą
            w
            > ogromnej większości Francuzi (87% ogółu). Państwo francuskie nie
            > uznaje prawnie mniejszości narodowych, jednak do znaczących
            > mniejszości narodowych i etnicznych można zaliczyć:
            >
            > Arabów (3%)
            > Niemców (2%)
            > Bretończyków (1%).
            >
            >
            > pl.wikipedia.org/wiki/Demografia_Francji
            >
Inne wątki na temat:
Pełna wersja