corgan1
21.12.09, 06:52
www.rp.pl/artykul/409025.html
Wojna w Afganistanie jest już przegrana
Piotr Zychowicz 20-12-2009, ostatnia aktualizacja 20-12-2009 21:01
Czy możemy jeszcze wygrać wojnę w Afganistanie?
To zależy, co ma pan na myśli, mówiąc „wygrać". Jeżeli powstrzymanie talibów
przed powrotem do władzy i przejęciem kontroli nad tym krajem, to odpowiedź
brzmi: nie. Nie wygracie tej wojny.
Ale prezydent Barack Obama zapowiedział, że wyśle do Afganistanu kolejne 30
tysięcy żołnierzy...
Niepotrzebna strata pieniędzy i wielu ludzkich istnień.
[...]
Czyli błąd za błędem...
Nie wymieniłem jeszcze najważniejszego. Powołam się tu jeszcze raz na
Machiavellego, którego niezmiernie cenię. On uważał, że ostatnią rzeczą, którą
najeźdźca powinien zrobić na podbitym terytorium, jest zabranie się do kobiet
podbitego przeciwnika. Kobiety są bowiem najcenniejszą własnością. Cenniejszą
niż pieniądze. I nie chodzi tu wcale o zajęcie się kobietami podbitego ludu w
sensie seksualnym. W jednej z moich książek szczegółowo opisałem sposób, w
jaki Amerykanie traktują kobiety. Uważają, że tylko oni na całej planecie
wiedzą, jak powinno się z nimi obchodzić. To jest głęboko zakorzenione w ich
kulturze i podczas wszystkich wojen, jakie prowadzili – z Meksykiem, z
Hiszpanią, Niemcami czy Japonią – twierdzili, że idą z pomocą uciśnionym
kobietom nieprzyjaciela.
Promowanie przez Amerykanów liberalnych praw kobiet rzeczywiście musi
wywoływać furię Afgańczyków.
To tradycyjne, konserwatywne społeczeństwo, które od wieków żyło według swoich
zwyczajów. Amerykanie ingerują zaś w niezwykle drażliwą kwestię – rodzinę,
stosunki między kobietami a mężczyznami. Oburza to przedstawicieli obu płci.
Oczywiście zarówno w Iraku, jak i w Afganistanie są niewielkie grupy
feministek, na których można się oprzeć, ale większość kobiet jest przerażona.
Wolą bowiem diabła, którego znają od wieków, od diabła, który jest dla nich
całkowitą niewiadomą. Próba nastawienia kobiet przeciwko ich mężczyznom to
jeszcze jeden niewybaczalny błąd, jaki popełnili Amerykanie w Afganistanie.
Żaden naród na świecie nie mógłby tego ścierpieć.
----------------------------
Nie wiedziałem że wojsko amerykańskie jest tak mocno profeministyczne?