Kobiety chcą rodzić dzieci z gwałtu

30.12.09, 01:16
psychologia4u.w.interia.pl/bogna_bialecka.htm
Autorka jest psychologiem z doktoratem. No, no...
    • winniepooh Re: Kobiety chcą rodzić dzieci z gwałtu 30.12.09, 01:23
      Przecież to katooszłomka
    • benek231 To religijny czub - Koza Niebianska :O) 30.12.09, 01:38
      masztubigos napisała:

      > psychologia4u.w.interia.pl/bogna_bialecka.htm
      > Autorka jest psychologiem z doktoratem. No, no...

      *Ona jest po dwoch Akademiach Maryjnych.
    • black-emissary Re: Kobiety chcą rodzić dzieci z gwałtu 30.12.09, 01:41
      Pani ma poważne problemy z krytycznym myśleniem.

      Nie łapie np., że żeby móc dokonać wyboru trzeba go najpierw mieć.
    • bene_gesserit Re: Kobiety chcą rodzić dzieci z gwałtu 30.12.09, 01:44
      No no... psycholożka z doktoratem robi katolickiej prawicy krecia
      robotę, kojarząc ich tak zajadle z obroną prawa rodzicow do bicia
      dzieci. Wlos sie na glowie jezy.

      Nie mowiac juz o tym, co sie jezy i na czym, kiedy autorka
      zachlystuje sie 'pozakatolickimi dowodami na szkodliwosc wspolzycia
      przedmalzenskiego', posilkujac sie badaniami opartymi o - tadam! -
      ankiete telefoniczną. Jakbym byla wierząca, to bym powiedziala O
      Jezu Malusieńki!
      U naukowczyni zwlaszcza - razi.

      Chociaz az zal sciska, ze kobiety nie moga byc katolickimi
      kaplankami - pani BB ma wyrazne kaznodziejskie zacięcie i się w tym
      zapomnianym przez ludzi zakątku internetu wyraznie marnuje. Na
      ambonę z nią!
      • easz Re: Kobiety chcą rodzić dzieci z gwałtu 30.12.09, 01:50

        Dziękuję, nie muszę się tam już fatygować.

        Ale proszę o więcej takich wątków, brakuje mi gości z frondy, nie
        zachodzą, ups, jak to drzewiej bywało, kiedy się przywlekali za
        niektórymi forumowiczkami z ff/na ff.
        • bene_gesserit Re: Kobiety chcą rodzić dzieci z gwałtu 30.12.09, 01:56
          Nie, kiedy imo warto poczytac.
          Bo my sie tu plawimy we wlasnym blotku i wydaje sie nam, ze o ile
          ktos nie kuma, to jest to ktos w rodzaju blaki czy innego corgana.
          Tymczasem pani ta publikuje w pismie jakims i ksiazki jej ksieza
          wydają, czyli pewien odbior spoleczny ma. Warto sie skonfrontowac,
          a i autorka pewnie sie ucieszy, kiedy jej liczba kliknięć wzrośnie
          choc na tydzien :)
          • easz Re: Kobiety chcą rodzić dzieci z gwałtu 30.12.09, 02:13

            A prosze Cię bardzo, czytaj przecież.
    • benek231 Czasem kobiety chcą rodzić dzieci z gwaltu :O) 30.12.09, 03:46
      ale tez tylko niektore kobiety. Czy komus to przeszkadza? Nie sadze. Znajduje
      taka przyjemnosc w rodzeniu dzieci z gwaltu - to niech jej bedzie na zdrowie.

      To jednakze co pani psycholog z KUL wyczynia ma najwiecej wspolnego z
      manipulowaniem latwowiernych na rzecz poparcia dla zakazu aborcji, takze w
      przypadku ciazy z gwaltu. No bo przeciez nie wolno zabijac "niewinnego dziecka
      ludzkiego - malego czlowieka". No i skoro jedne moga to dlaczego nie narzucic
      tego samego wszystkim - czyli kontynuacja kleszej kreciej roboty.

      Dokladnie z tego samego miejsca wychodzili zwolennicy aktualnego prawa
      antyaborcyjnego
      • winniepooh Re: Czasem kobiety chcą rodzić dzieci z gwaltu :O 30.12.09, 10:54
        Owszem przeszkadza, te panie przyczyniają się do reprodukowania
        zwyrodniałych genów, po drugie biologiczny takiego potomka raczej nie
        będzie go alimentował, zatem finalnie koszt ten spadnie na
        społeczeństwo. Kato-oszołomy jak zwykle uprawiają szkodliwą propagandę.
        • skp110 Re: Czasem kobiety chcą rodzić dzieci z gwaltu :O 30.12.09, 11:19
          > Owszem przeszkadza, te panie przyczyniają się do reprodukowania
          > zwyrodniałych genów
          Czyli jakoś człowieka zależy od tego jak bardzo przyjmuje linię myślenia Gazety
          Wyborczej- gratuluję
          Jak to musi boleć takie jak winniepooh że nie każdy przychodzi do nich po radę i
          nie żyje według jej wskazówek, a przecież winniepooh to pępek świata, i chodząca
          madrość
          • black-emissary Re: Czasem kobiety chcą rodzić dzieci z gwaltu :O 30.12.09, 12:00
            skp110 napisała:
            > Czyli jakoś człowieka zależy od tego jak bardzo przyjmuje
            > linię myślenia Gazety Wyborczej- gratuluję

            Spotkałam się już z twierdzeniem, że odrzucenie Boga nieodzownie prowadzi do zgnilizny moralnej, ale że odrzucenie linii myślenia GW także to pierwsze słyszę. Prorokiem jakiegoś Kościoła GW jesteś?
      • easz Re: Czasem kobiety chcą rodzić dzieci z gwaltu :O 30.12.09, 11:25

        Jeszcze by było dobrze odróżnić te przypadki, w których rzeczywiście chcą, od tych przeróżnych pod naciskiem, presją i pod wpływem/ami. W takich warunkach jak nasze to imo niemożliwe, więc takie pisanie jest co najmniej nieuprawnione.
        • winniepooh Re: Czasem kobiety chcą rodzić dzieci z gwaltu :O 30.12.09, 11:32
          easz napisała:

          >
          > Jeszcze by było dobrze odróżnić te przypadki, w których
          rzeczywiście chcą,

          takich przypadków nie ma


          od t
          > ych przeróżnych pod naciskiem, presją i pod wpływem/ami. W takich
          warunkach jak
          > nasze to imo niemożliwe, więc takie pisanie jest co najmniej
          nieuprawnione.
          >
          • easz Re: Czasem kobiety chcą rodzić dzieci z gwaltu :O 30.12.09, 11:37

            Nie wiem, też nie wierzę, ale zawsze biorę pod uwagę, że itd. Co i tak nie
            zmienia faktu, żadnych z faktów. Po tytule wątku zresztą i tak się odechciewa
            wszystkiego na ten temat.
            • benek231 Re: Czasem kobiety chcą rodzić dzieci z gwaltu :O 30.12.09, 17:54
              Oczywiscie mialem na mysli wylacznie przypadki calkowicie swiadomie dobrowolnych
              decyzji, ale dobrze, iz przypomnialas o naklanianiu parafianek do "dobrowolnosci".
              Wiesz, jak jest juz taka wariatka ktora pod wplywem napompowanych jej do glowki
              kretynizmow sama zdecyduje na rzecz urodzenia dziecka z gwaltu, to ja nie
              zaliczam jej przypadku do decyzji pod presja.
              • easz Re: Czasem kobiety chcą rodzić dzieci z gwaltu :O 30.12.09, 19:59
                benek231 napisał:

                > Wiesz, jak jest juz taka wariatka ktora pod wplywem napompowanych
                jej do glowki
                > kretynizmow sama zdecyduje na rzecz urodzenia dziecka z gwaltu, to
                ja nie zaliczam jej przypadku do decyzji pod presja.

                Dlaczego nie?
        • black-emissary Re: Czasem kobiety chcą rodzić dzieci z gwaltu :O 30.12.09, 12:13
          easz napisała:
          > Jeszcze by było dobrze odróżnić te przypadki, w których rzeczywiście
          > chcą, od tych przeróżnych pod naciskiem, presją i pod wpływem/ami.

          Pani Białecka wysuwa ten sam argument za swoją sprawą:
          Według badań Elliot Institute 64 proc. wszystkich aborcji dokonywane jest nie z wyboru kobiety lecz pod wpływem presji: rodziców, konkubenta, męża, przyjaciół, pracodawców, pracowników opieki społecznej itd., a więc tych, którzy powinni ciężarną wspierać.
          • easz Re: Czasem kobiety chcą rodzić dzieci z gwaltu :O 30.12.09, 12:39
            black-emissary napisała:

            > easz napisała:
            > > Jeszcze by było dobrze odróżnić te przypadki, w których rzeczywiście chcą, od tych przeróżnych pod naciskiem, presją i pod wpływem/ami.
            >
            > Pani Białecka wysuwa ten sam argument za swoją sprawą:

            Ok, to też mogę brać pod uwagę. Ale akurat nie w przypadku gwałtów. Kropka.

            Jak tak czytam co tu cytujecie, to właściwie zmieniam zdanie - cytować, cytować i jeszcze raz ją cytować - to samo mówi za siebie, sama się tym obnaża, więc im więcej ludzi te absurdy zobaczy i obśmieje, tym lepiej.
            • black-emissary Re: Czasem kobiety chcą rodzić dzieci z gwaltu :O 30.12.09, 13:01
              easz napisała:
              > Ok, to też mogę brać pod uwagę. Ale akurat nie w przypadku
              > gwałtów. Kropka.

              Ale dlaczego nie?

              Po prostu sam argument jest słaby, bez względu na to która strona i w jakim kontekście go wysuwa. Słaby, bo wyjątkowo subiektywny i niemierzalny.

              Wyższość strony pro-choice siedzi tutaj gdzie indziej - jeżeli nie ma wyboru to nie da się go dokonać ani samodzielnie ani pod presją otoczenia. Pani Białecka sama wpada w swoje sidła pisząc:
              [ofiary gwałtu] urodzenie dziecka postrzegają jako przełamanie cyklu agresji, swoiste doświadczenie uzdrowienia z traumy gwałtu. Żadna z kobiet, które zdecydowały się na urodzenie dziecka poczętego w wyniku gwałtu, nie żałowała tej decyzji.

              Wierzę, że są takie kobiety. Może nawet w pewien sposób podziwiam takie myślenie, próbę przekucia zła w dobro. Ale żeby miało to jakąkolwiek wartość to ta kobieta musi mieć możliwość zdecydowania o tym czy chce rodzić czy nie. Jeżeli zostanie do tego prawnie zmuszona to cykl agresji nie zostaje złamany, a utrzymany. Dopiero świadoma decyzja - w którąkolwiek stronę - może go przerwać.
              • easz Re: Czasem kobiety chcą rodzić dzieci z gwaltu :O 30.12.09, 14:01
                black-emissary napisała:

                > easz napisała:
                > > Ok, to też mogę brać pod uwagę. Ale akurat nie w przypadku gwałtów. Kropka.
                >
                > Ale dlaczego nie?

                Z powodu materii gwałtu. Koniec tematu.

                > Po prostu sam argument jest słaby, bez względu na to która strona i w jakim kontekście go wysuwa. Słaby, bo wyjątkowo subiektywny i niemierzalny.

                Tak, ale obok - jestem w stanie brać pod uwagę istnienie subiektywnych odczuć, są dla mnie ważne.
                Mimo wszystko byłabym ostrożna z teoretyzowaniem na ten temat, tak jak Ty to robisz np. Bardzo ostrożna.

                Co do możliwości wyboru i tego co dalej - ok. Ale w stronę, o której pisałam to się imo i tak nie ma. Aborcja w przypadku gwałtów jest prawnie dozwolona, tylko w raporcie podano ostatnio to zaskakujące zero. Plus wiedza o tym, jak to wygląda, sytuacja zgwałconych kobiet, instytucjonalnie itd.
                Kobiety mogą z różnych powodów decydować się na podziemie, no właśnie, z takich też.
                Presja, żeby nie rodzić, ok, ale bezpośrednia to czyja? nie sądzę, żeby się chwalono ciążą z gwałtu na lewo i prawo jednak. Rodzina a machina instytucyjna i ideolo ma imo o wiele cięższy kaliber.
                • black-emissary Re: Czasem kobiety chcą rodzić dzieci z gwaltu :O 30.12.09, 14:10
                  easz napisała:
                  > Z powodu materii gwałtu. Koniec tematu.

                  I to jest podejście, którego osobiście nie akceptuję. Z żadnej strony.
                  • easz Re: Czasem kobiety chcą rodzić dzieci z gwaltu :O 30.12.09, 15:15
                    black-emissary napisała:

                    > easz napisała:
                    > > Z powodu materii gwałtu. Koniec tematu.
                    >
                    > I to jest podejście, którego osobiście nie akceptuję. Z żadnej strony.

                    Luz, obyś nie musiała się nad tym bliżej zastanawiać. EOT.
                    • black-emissary Re: Czasem kobiety chcą rodzić dzieci z gwaltu :O 30.12.09, 15:48
                      Ty najwyraźniej nad tym co napisałam się nie zastanowiłaś.
              • winniepooh Re: Czasem kobiety chcą rodzić dzieci z gwaltu :O 30.12.09, 15:58
                tja,

                pokaż mi kobiete, która przyzna - choćby przed samą sobą- iż żałuje
                powicia potomka?
                to jest TABU

                śpiewka o przełamaniu cyklu agresji to racjonalizacja oczywistej
                krzywdy

                samo doświadczenie fenomenologiczne jest tu bezdyskusyjne: ból i
                rozpacz. próby interpretowania go są co najmniej nie na miejscu.
                krzywda jest krzywdą i nic tego nie zmieni, tym bardziej kolejna
                krzywda. zmienić może najwyżej jej ofiarę w ofiarę społecznie
                użyteczną. dyskutować można o subiektywności doświadczenia smaku
                lodów waniliowych, ale nie o doświadczeniach ekstremalnych.

                dla każdego organizmu wyposażonego w układ nerwowy ból jest karą,
                przyjemność nagrodą. chrześcijaństwo absurdalnie wypaczyło tę prostą
                dychotomię.
                • black-emissary Re: Czasem kobiety chcą rodzić dzieci z gwaltu :O 30.12.09, 16:45
                  winniepooh napisała:
                  > pokaż mi kobiete, która przyzna - choćby przed samą sobą -
                  > iż żałuje powicia potomka?

                  Spotkałam osobiście i takie, ale to oczywiście bardzo rzadkie sytuacje.

                  > to jest TABU

                  Tabu nie tabu, przede wszystkim ludzka natura. Co innego zrezygnować z potencjalnego dziecka, co innego żałować powstania tego, które już na świecie jest.

                  > śpiewka o przełamaniu cyklu agresji to
                  > racjonalizacja oczywistej krzywdy

                  A niech każdy sobie to ocenia na własną rękę, co? To, że dla Ciebie jest to niepojmowalne nie oznacza, że wszystkie kobiety na świecie Twoje podejście podzielają. Nie ważne jakie to podejście jest - czy urodzenie po gwałcie to zawsze krzywda czy urodzenie po gwałcie to zawsze dobro - generalizowane jest równie złe.
                • berta-live Re: Czasem kobiety chcą rodzić dzieci z gwaltu :O 30.12.09, 17:00
                  > pokaż mi kobiete, która przyzna - choćby przed samą sobą- iż żałuje
                  > powicia potomka?
                  > to jest TABU

                  Wprost tego nikt nie powie, chyba, że dzieciak kompletnie jest jakiś nieudany i
                  nie tylko nie jest w stanie sprostać oczekiwaniom rodzica ale także odstaje od
                  norm społecznych.

                  Natomiast sygnalizowanie tego nie wprost jest dość nagminne. Chociażby w
                  wymawianiu dzieciom jak to się matka dla nich poświęciła, jak to sobie przez
                  ciążę zmarnowała życie, itp. Albo w ostrzeżeniach skierowanych do dzieci, żeby
                  nie popełniły ich błędów i nie ładowały się w rodzenie dzieci. Nie mówiąc o
                  codziennych gadkach w stylu jakie to ma ciężkie życie z tymi dzieciakami, jakie
                  są koszmarne itp.
                  • winniepooh Re: Czasem kobiety chcą rodzić dzieci z gwaltu :O 30.12.09, 18:00
                    berta-live napisała:


                    zakładam, że w tekście wklejonym przez blaki chodziło powiedzenie
                    wprost.
                    • easz Re: Czasem kobiety chcą rodzić dzieci z gwaltu :O 30.12.09, 19:58
                      winniepooh napisała:

                      > berta-live napisała:
                      >
                      >
                      > zakładam, że w tekście wklejonym przez blaki chodziło powiedzenie
                      > wprost.

                      Powie, powie i powie niejedna, spokojna głowa. Takie coś jak tabu to
                      wymysł ludzi spoza gett i plebsu. A i te, co na nie działa siła tabu
                      powiedzą w odpowiednich okolicznościach, i wprost powiedzą.
                      Niezgwałceni tatusiowie też.
                  • bene_gesserit Chylińska o macierzyństwie 30.12.09, 19:58
                    Baby nie lubię, ale ten felieton -
                    legendarny juz - b. ciekawy, bo zupelnie wprost o
                    koszmarze 'świętych chwil':


                    Macierzyństwo to ściema! Wiem to na pewno! Poradniki, gazetki,
                    reklamy pieluch nawet: wszyscy kłamią! To pułapka, w którą dałam
                    się złapać i teraz zdezorientowana i zaszczuta chowam się po
                    kątach, by mnie nie zauważył ssak, którego powiłam parę tygodni
                    temu, by mnie nie wypatrzył, nie wyczuł, że jestem w pobliżu. Nawet
                    nie o mnie ssakowi chodzi, ale o dwa nabrzmiałe balony, które przy
                    delikatnym nawet ruchu sikają strugami mleka. Zostałam oszukana,
                    uległam propagandzie, poleciałam na tysiaka i teraz mam!

                    (...)

                    Dlaczego nikt mi nie powiedział o tym, że poród będzie potwornym
                    cierpieniem, i że się będę wstydziła przeć, myśląc cały czas o tym,
                    by nie narobić dziecku na głowę? Dlaczego darłam się w niebogłosy,
                    tworząc najbardziej spontaniczny tekst nowej piosenki pod
                    tytułem "ja już k**wa nie mam siły", naczytawszy się wcześniej o
                    fantastycznych znieczuleniach, technikach relaksacyjnych i innych
                    takich? Dlaczego mamiono mnie opisami fantastycznych przeżyć, wręcz
                    erotycznych, podczas karmienia piersią, gdy tymczasem okazało się ,
                    że bezzębny dziamdziak może zmasakrować suty w try miga i domagać
                    się co godzinę dalszej masakry, więcej krwi...

                    I dlaczego dopiero pod koniec jednego z poradników małymi literami
                    było napisane, że jeśli ma się chęć sprzedać swoje dziecko na
                    allegro to powinno się zwrócić do osoby duchownej z prośbą o poradę
                    lub od razu zamknąć się w psychiatryku... Ciekawe... I na czym
                    miało polegać "wzmocnienie i rozkwit związku, gdy pojawia się
                    dziecko", jeśli jedyne co mam do powiedzenia mojemu chłopakowi od
                    miesiąca to: przynieś-wynieś-pozamiataj, nie rób tego tak, możesz
                    mi pomóc?, a może ty go przewiniesz?, nie wk**wiaj mnie, to twoje
                    dziecko, a to se go bierz, nie rozdwoję się, możesz tu łaskawie
                    przyjść?


                    Inna sprawa, ze po publikacji tego tekstu dostalo sie jej wyjątkowo
                    mocno, a niektorzy rzucali sie jej dziecko odebrać (bo przeciez
                    chciala sprzedac na Allegro). Noi ze ani przed tym tekstem, ani po
                    nim nikt nic podobnego nie napisal.
                    • easz Re: Chylińska o macierzyństwie 30.12.09, 20:06

                      O. Nie wiedziałam, że takie reakcje po tym były. Łał. Chyba też
                      przez złośliwość w stosunku do niej i zero kumatości.

                      Ale tutaj, to myślałam, że o czym innym mówimy. O tym, że się to
                      mówi dziecku, że jest złe i wszystkiemu winne, i że się żałuje że.
                      • bene_gesserit Re: Chylińska o macierzyństwie 30.12.09, 20:09
                        Tzn pamietam, ze sporo osobo reagowalo 'o jezu, ja tez tak mialam,
                        nareszcie ktos o tym napisal, uff'. Ale druga polowa leciala w
                        stylu 'Chylinska buduje swoja kariere na szoku i obscenie, a teraz
                        sprzedaje wlasne dziecko, matka wyrodna, co robi kariere na
                        upodlaniu Świetego Macierzyństwa, tfu'.
                        • easz Re: Chylińska o macierzyństwie 30.12.09, 20:32
                          bene_gesserit napisała:

                          > Tzn pamietam, ze sporo osobo reagowalo 'o jezu, ja tez tak mialam,
                          > nareszcie ktos o tym napisal, uff'. Ale druga polowa leciala w
                          > stylu 'Chylinska buduje swoja kariere na szoku i obscenie, a teraz
                          > sprzedaje wlasne dziecko, matka wyrodna, co robi kariere na
                          > upodlaniu Świetego Macierzyństwa, tfu'.

                          A, to drugie, to w sumie normalka, wokół gwiazd i np. macierzyństwa,
                          ale nie tylko. Zawsze wokół tych ludzi są kontrowersje... nawet jak
                          ich nie ma. Mam wrażenie, że nie ma u odbiorców stanów pośrednich,
                          jest tylko miłość, albo nienawiść.
                          Teraz jest na tapecie Alicja Bachleda, jeszcze zdaje się. Choć tu o
                          co innego chodzi.

                          Nie przypadkiem mówi się - od niedawna chyba? - bardziej otwarcie o
                          depresji poporodowej, przekonując przy tym matki i wszystkich wokół
                          matek, że takie coś jest, że jest 'naturalne', że nie jest winą
                          kobiety itp. To z tej półki. Tak jak presja na ciężarne, tak i na
                          matki - jest.
                    • benek231 Re: Chylińska o macierzyństwie 30.12.09, 21:17
                      bardzo dobry, szczery, felieton. No ale niestety godzacy w uswiecona tradycje,
                      tabu, i niepisana umowe parafialna na rzecz samych pozytywow o ciazch, porodach,
                      pologach, itp. A wiadomo, ze obroncy tabu, a zwlaszcza takiego, gotowi sa topic
                      oponentow w lyzce wody i podrzynac gardla tepym nozem stolowym, wiec wrabianie
                      wichrzycielom tego czego nigy nie powiedzieli nie powinno zaskakiwac. Klamstwo
                      to u koscielnych sposob na zycie. W slusznej sprawie.
                    • easz Re: Chylińska o macierzyństwie 30.12.09, 23:34
                      bene_gesserit napisała:

                      > Baby nie lubię, ale ten felieton -
                      > legendarny juz - b. ciekawy, bo zupelnie wprost o
                      > koszmarze 'świętych chwil':

                      Przeczytałam, nie czytałam tego wcześniej, ale ona coś w ten deseń
                      mówiła też w jakimś programie tv kiedyś, choć nie aż tak. Ty sobie
                      wyobrażasz, co by było, gdyby to powiedziała jakaś laseczka inna,
                      nie taka pyskata i niegrzeczna? Omamamia!
                      I jeszcze mnie taka myśl naszła - czy Chyła jest może feministką,
                      czy się uważa? :)
                      I czy Ty się tam nie wpisałaś pod tym tekstem czasem? Żartuję:) Ale
                      tekst niezły.
                    • six_a Re: Chylińska o macierzyństwie 31.12.09, 00:28
                      chłe chłe, no jak się siedzi z oczami w gazetkach kolorowych to tak się potem
                      ma. opis jest trafny jak mało który, ale zawiera taki sam poziom oblesieństwa,
                      jak inne przesłodzenia. skrajna opozycja:)
                      ale pomysł na tekst prostacki dość.

                      równie dobrze można by o miesiączce napisać jak o krwawej masakrze,
                      comiesięcznym cierpieniu i ukrzyżowaniu. eeeeetam, nie ma się co zadręczać
                      codziennością i fizjologią.
                      • sabinac-0 Re: Chylińska o macierzyństwie 31.12.09, 23:14
                        Nie powiem, by okres po porodzie byl uslany rozami. Zreszta z poszyta dupa,
                        obolalymi cyckami, ciuchami uswinionymi wydalinami potomka i podpuchnietymi z
                        niewyspania oczami trudno by bylo na tych rozach spoczac z wdziekiem.

                        Chylinska nie wymyslila tu prochu, w latach osiemdziesiatych w jakims kabarecie
                        spiewano o "Kasi, co ma dziecko male" - w podobnym tonie - ze ma dosc
                        wszystkiego a kaza jej sie usmiechac bo "ma dla kogo zyc".

              • benek231 Re: Czasem kobiety chcą rodzić dzieci z gwaltu :O 30.12.09, 18:22
                black-emissary napisała:

                >
                >
                > Wyższość strony pro-choice siedzi tutaj gdzie indziej - jeżeli nie ma
                wyboru to nie da się go dokonać ani samodzielnie ani pod presją otoczenia. Pani
                Białecka sama wpada w swoje sidła pisząc:
                > [ofiary gwałtu] urodzenie dziecka postrzegają jako przełamanie cyklu
                agresji, swoiste doświadczenie uzdrowienia z traumy gwałtu. Żadna z kobiet,
                które zdecydowały się na urodzenie dziecka poczętego w wyniku gwałtu, nie
                żałowała tej decyzji.

                >
                > Wierzę, że są takie kobiety. Może nawet w pewien sposób podziwiam takie
                myślenie, próbę przekucia zła w dobro. Ale żeby miało to jakąkolwiek wartość to
                ta kobieta musi mieć możliwość zdecydowania o tym czy chce rodzić czy
                nie. Jeżeli zostanie do tego prawnie zmuszona to cykl agresji nie zostaje
                złamany, a utrzymany. Dopiero świadoma decyzja - w którąkolwiek stronę - może go
                przerwać.
                >
                >
                *Znaczy, ze najpierw, z calej populacji matek z gwaltu, nalezaloby wyodrebnic
                te, ktorych odnosna decyzja byla swiadomie dobrowolna. Jesli do nich mialoby
                odnosic sie zapewnienie Bialeckiej to jak najbardziej uwierze. Slabosc jej
                stanowiska bierze sie stad, ze dotyczy ono calej populacji, w ktorej sa przeciez
                kobiety na ktore wywierana byla presja, by urodzily. A gdy juz urodzily to co
                niby innego mialy glosic - ze zaluja tego?

                Obawiam sie, ze mamy tu do czynienia z tym samym mechanizmem ktory wystepuje w
                przypadku decyzyjnych niepewnosci pod katem aborcji. Koscielne mondralinki
                przekonuja wtedy, ze jak wezmie sie taka w garsc, donosi, i urodzi to po jakims
                czasie takze pokocha. Wprawdzie ich rola dotyczy wylacznie przekonania do
                rezygnacji z aborcji, bo o ewentualnym pokochaniu to (tak naprawde) nie maja
                zielonego pojecia, niemniej jak ladnie to wyglada. Nawet gdy wmanewrowuje sie
                druga osobe w decyzje, ktorej skutki i tak tylko ona bedzie ponosic.
    • berta-live Re: Kobiety chcą rodzić dzieci z gwałtu 30.12.09, 11:55
      Ona jest cudowna. Zastanawiam się czy tacy ludzie naprawdę wierzą w to co mówią, czy to tylko dla pieniędzy i rozgłosu.
      Ma bloga na frondzie:
      fronda.pl/bogna/blog/dlaczego_nie_warto_byc_puszczalska
      • blondgirl Re: Kobiety chcą rodzić dzieci z gwałtu 30.12.09, 12:20
        Tak po ludzku mówiąc – jeszcze pół biedy jak nie ma dzieci. Ale jeśli są
        dzieci – dla nich lepsze jest żeby rodzice umarli, niż żeby się rozwiedli.


        Tego nie mógł napisać/powiedzieć ktoś normalny.
      • princess_yo_yo Re: Kobiety chcą rodzić dzieci z gwałtu 30.12.09, 12:24
        cudowna to malo powiedziane!!! byloby to nawet smieszne gdyby nie
        bylo zalosne.
      • gazeta_mi_placi Re: Kobiety chcą rodzić dzieci z gwałtu 30.12.09, 13:56
        Jak na Frondowiczkę nawet ładna :-)
      • kocia_noga Re: Kobiety chcą rodzić dzieci z gwałtu 30.12.09, 15:34
        berta-live napisała:

        > Ona jest cudowna. Zastanawiam się czy tacy ludzie naprawdę wierzą
        w to co mówią
        > , czy to tylko dla pieniędzy i rozgłosu.
        > Ma bloga na frondzie:
        > <a
        href="fronda.pl/bogna/blog/dlaczego_nie_warto_byc_puszczalska"

        target="_blank">fronda.pl/bogna/blog/dlaczego_nie_warto_byc_puszczals
        ka</a>

        Cudowna jest ta fronda w ogóle :) Zajęła mnie dyskusja na temat dość
        ewidentnego faktu, że npr to antykoncepcja, ponieważ ma na celu
        niedopuszczenie do ciąży.Argumenty jakie tam padają to że papież
        popiera npr oraz osobiste pod adresem argumentującej:)
        • masztubigos Re: Kobiety chcą rodzić dzieci z gwałtu 30.12.09, 15:50
          Zlitujmy się na panią B.B. Wyczytałam na jej blogu, że powodem opętań (tak, tak,
          doktor psychologii wierzy w nie), a więc powodem opętań może wg. niej być fakt
          złej formułki wypędzającej Złego, wypowiadanej przez księdza podczas chrztu
          dziecka. No cóż... panią B.B. los pokarał srodze, odbierając jej coś bardzo
          cennego, co zaczyna się na literkę R, a kończy na M.
          • bene_gesserit Re: Kobiety chcą rodzić dzieci z gwałtu 30.12.09, 19:48
            Tez przeczytalam o tych opętaniach. Od czasow lekcji religii z hożą
            siostrą Zuzanną, która przez rok zamiast nas uczyc o Bogu,
            opowiadala o horrory o koncu swiata i dzieciach opętanych przez
            Szatana, temat ten interesuje mnie pasjami :)

            Imho BB ma swiete (hehe) prawo w opętanie wierzyc. Wierzy wszak w
            zbawienie swiata przez smierc boga na krzyzu, w cud zamiany hostii
            w cialo boze, matke-dziewice i pare innych rzeczy, ktore sa tak
            samo nieracjonalne, z tym ze nieco bardziej 'oswojone'. Taki jest
            jej model świata, w sumie średnio oryginalny.

            To jest ok - w zasadzie nie znam czlowieka, wliczajac w to
            ultraracjonalnych mozgowcow, ktory mialby skonczenie racjonalna,
            logiczna i konseknwentna wizje modelu rzeczywistosci. Wszyscy
            jestesmy lekko ten teges ;)

            Zastanowilo mnie jednak to, ze w swoich rozwazaniach lekko
            przeslizgnela sie nad faktem, ze opętania zdarzaly sie rowniez w
            czasach, w ktorych forumula egzorcyzmow byla wpisana w formułę
            chrztu. Ciekawe jest rowniez to, co jej ktos slusznie wytknal pod
            tekstem: jej wiara ze prosba do Boga jest dla niej 'slabsza' od
            inwokacji do Szatana :) I ze są chrzty 'slabsze' i 'mocniejsze', a
            dziecko moze zostac nawiedzone dlatego, ze go babka przekleła.
            Zapachniało wicca, larwami astralnymi i szeptuchami :)

            Poza tym - jak najbardziej popieram, Kosciol powinien iść w magię
            jak najbardziej i jak najintensywniej. Tego wlasnie dzis ludzie
            potrzebuja chyba bardziej niz kiedykolwiek :)
            • winniepooh Re: Kobiety chcą rodzić dzieci z gwałtu 30.12.09, 20:12
              Nie chce mi się klikać na strone tej kobity, ale z tego co piszesz
              wynika, ze ona moze byc lekko schizoafektywna lub coś podobnego.
              Zdarza się, że ludzie którzy mają objawy wytwórcze potrafią je
              przedstawiać w formie społecznie akceptowalnej. Ktoś z wykształceniem
              psychologicznym moze taką umiejętność mieć.
              Np. tzw. widzenia to jak stany psychotyczne, czyli figle mózgu. Wbrew
              pozorom sporo ludzi miewa takie stany sporadycznie, ukrywa je, na
              codzien funkcjonuje normalnie, ale musi jakoś włączyć to w
              sferę akceptowalnego doświadczenia. Stąd narracje o diabłach
              aniołach, świętych i co tam jeszcze.
      • six_a Re: Kobiety chcą rodzić dzieci z gwałtu 30.12.09, 16:39
        to jest po prostu piękne: dziewczyny mają się szanować, ale tylko niektóre,
        reszta przecież musi sypiać z tymi facetami, co się szanować w ogóle nie muszą.
    • six_a Re: Kobiety chcą rodzić dzieci z gwałtu 30.12.09, 16:33
      a który to artykuł czy inny przyczynek bo mi się strona główna z "nazwą" pani na
      fejsbuku otwiera?
      • berta-live Re: Kobiety chcą rodzić dzieci z gwałtu 30.12.09, 16:52
        Jeden z artykułów w lewej kolumnie. Trochę ma bałagan na tej stronie.
        psychologia4u.w.interia.pl/homo_sapiens.htm
        • six_a Re: Kobiety chcą rodzić dzieci z gwałtu 30.12.09, 23:53
          no też nie to, co się linkuje, ale znalazłam w końcu: "Aborcja szkodzi kobiecie
          zawsze" - tytuł dzieła.
          treść niewarta komentarza.
          niech napisze tekst na podstawie danych o ciążach z gwałtu, ciążach przerywanych
          w podziemiu, ciążach z molestowań rodzinnych, dopiero jej pełny obraz polaka
          katolika wyjdzie.
          • berta-live Re: Kobiety chcą rodzić dzieci z gwałtu 31.12.09, 00:16
            Ona pisze, że ciąży z kazirodczego gwałtu też nie można przerywać. I, że żadna
            kobieta takiej ciąży przerwać nie chce. Przecież nie ma to jak wnusia tatusiowi
            urodzić.
            • six_a Re: Kobiety chcą rodzić dzieci z gwałtu 31.12.09, 00:34
              ja już chyba nie dojechałam do tego, bo mnie osłabił ten 1,8 proc. ciąż z gwałtów.
              no cóż, może myśli o przyszłości dla własnych dzieci. czwórki zdaje się.
              nie rozumiem, co szkodzi zacząć taki artykuł od stwierdzenia: tego właśnie chcę
              dla mojej rodziny, zamiast od razu uderzać w ton: "wszystkie kobiety".
              w pierwszym przypadku wychodzi się na dewianta, w drugim na proroka.
    • sabinac-0 Re: Kobiety chcą rodzić dzieci z gwałtu 30.12.09, 18:06
      Byle nie musialy.
      • masztubigos Re: Kobiety chcą rodzić dzieci z gwałtu 30.12.09, 19:49
        Oto wizja Eldorado dla katooszołmoów:
        Całkowity zakaz aborcji, również dla ofiar gwałtu i dla tych u których ciąża
        zagraża życiu, wycofanie środków antykoncepcyjnych z aptek, zamknięcie sklepów,
        muzeów, dosłownie wszystkiego, łącznie z szaletami miejskimi, w niedziele i
        święta. Homoseksualiści są napiętnowani publicznie i boją się nosa wyściubić z
        domów. Uznanie ślubów cywilnych za nieważne w świetle prawa. Małżeństwa z 1
        dzieckiem muszą płacić rujnujące je podatki na utrzymanie tych wielodzietnych.
        Każde posiedzenie sejmu zaczyna się i kończy modlitwą. Matura z religii jest na
        porządku dziennym. Urzędy płacą kary za nieumieszczanie krzyży na ścianach.
        Powstaje paragraf na feministki, ze względu na działalność szkodzącą
        katolickiemu państwu polskiemu są poddawane nadzorowi policji i pozbawiane praw
        publicznych. A jeśli by to wszystko komuś nie odpowiadało, znaczy - Żyd !!!
        • bene_gesserit Re: Kobiety chcą rodzić dzieci z gwałtu 30.12.09, 20:04
          To w zasadzie juz bylo, wcale nie tak dawno, bo we frankistowskiej
          Hiszpanii. Moja przyjaciolka-Hiszpanka duzo mi o tym opowiadala
          (opowiesci z drugiej ręki, bo jej z kolei to opowiedziala jej
          matka). Kosciol sie na tym w Hiszpanii potwornie przejechał.
          • benek231 Re: Kobiety chcą rodzić dzieci z gwałtu 30.12.09, 21:20
            bene_gesserit napisała:

            > To w zasadzie juz bylo, wcale nie tak dawno, bo we frankistowskiej
            > Hiszpanii. Moja przyjaciolka-Hiszpanka duzo mi o tym opowiadala
            > (opowiesci z drugiej ręki, bo jej z kolei to opowiedziala jej
            > matka). Kosciol sie na tym w Hiszpanii potwornie przejechał.
            >
            >
            *Czy to oznacza, ze - Twoim zdaniem - nie byly chetny zaryzykowac po raz kolejny?
          • easz Re: Kobiety chcą rodzić dzieci z gwałtu 30.12.09, 21:28
            bene_gesserit napisała:

            > To w zasadzie juz bylo, wcale nie tak dawno, bo we frankistowskiej
            > Hiszpanii. Moja przyjaciolka-Hiszpanka duzo mi o tym opowiadala
            > (opowiesci z drugiej ręki, bo jej z kolei to opowiedziala jej
            > matka). Kosciol sie na tym w Hiszpanii potwornie przejechał.

            Fajnie, ale - jak to mamy w zwyczaju często tutaj powtarzać - tu
            jest Polska, nie Szwecja, nie usa, nie Hiszpania:(
Inne wątki na temat:
Pełna wersja