zyziozyzio
22.01.10, 21:27
Feminizm to pełne wyrażenie praw kobiecosci i moja żona jest wielką
feministką:
1) Moja żona ma 4 dzieci, bo rodzenie dzieci to najpełniejszy wyraz
kobiecosci. Pracujemy nd 5-tym dzieckiem
2) Moja żona nie chce pracować,( pomimo ze jet magistrem biologii) poniewaz
praca zarobkowa to degradująca niewola dla kobiety.
3) Moja żona nie czyta "kobiecych" magazynów bo uwłaszczają one ludzkiej
inteligencji
4) Moja żona lubi 3 miesieczne wakacje co roku ze swym męze i dziecmi, bo
towarzystwo innych bab, to dla mojej żony strata czasu.
5) Moja żona jest katoliczką, ceni i stosuje dekalog jako najpewniejszą
drogę do szczęscia i czystego sumienia.
Moja żona to wspaniała femina i uwielbiam ją.