mijo81 07.02.10, 20:10 fakty.interia.pl/galerie/galeria/golo-na-wybory/zdjecie/duze,1202808,1 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
zyziozyzio Re: Feministki zza wschodniej granicy znowu dają 07.02.10, 20:34 Eee tam. Julia wybory przegrała pomimo, że feministka, nacjonalistka, artystka i diabli jeszcze wiedzą co. Odpowiedz Link Zgłoś
filosofa Re: Feministki zza wschodniej granicy znowu dają 07.02.10, 21:14 Tu nie ma "śmiacia". Wszak to potomkinie Scytyjek, Sauromatek. www.chakram.fora.pl/mitologia-i-historia,7/bojowyj-hopak-i-kobiety,988.html Był kiedyś świetny film na jakimś Discowery czy Kwnowledge o reaktywacji tych tradycji i o wykopaliskach dotyczących kultur "stepowych" - scytyjskich, sarmackich i sauromackich potwierdzających "bojowość" tamtych kobiet. Koneserom wątków amazońskich na gruncie polskim polecam wątek pani Latter z "Emancypantek" Bolesława Prusa ;) Zresztą, sama książka jak dla mnie - znacznie ciekawsza niż lekturowa "Lalka" Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Feministki zza wschodniej granicy znowu dają 07.02.10, 21:15 Fajne, co piszesz, ale te akcje z golymi cyckami albo dupami imho jednak z feminizmem nie maja nic wspolnego, raczej duzo z autolansem. Odpowiedz Link Zgłoś
filosofa Re: Feministki zza wschodniej granicy znowu dają 07.02.10, 21:37 Każda kampania wyborcza jest pokazem technik autolansu. Skoro politykom płci obojga jest to dozwolone - dlaczego mamy się oburzać na taki lansik w wydaniu lokalnych aktywistek. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Feministki zza wschodniej granicy znowu dają 07.02.10, 21:42 filosofa napisała: > Każda kampania wyborcza jest pokazem technik autolansu. To byc moze, ale trząchanie golymi cyckami przy byle okazji (bo wszak to nie pierwsze gole baby z Ukrainy, ktore nazywaja sie 'feministkami') jest jedynie autolansem. Nic sie za tym nie kryje, w dodatku szybko sie opatrzy i panie beda musialy zaadaptowac wyrafinowane techniki z egzotycznych krajow, zeby zwrocic na siebie uwage. Jakis pokaz z pileczkami pinpongowymi czy cos w ten desen. Ich swiete prawo, tylko co ma do tego feminizm. Odpowiedz Link Zgłoś
filosofa Re: Feministki zza wschodniej granicy znowu dają 07.02.10, 22:17 Określenie "trząchanie cyckami" jest pejoratywne względem tego atrybutu kobiecości i może implikować podejrzenia co do braku akceptacji swojego ciała w przypadku, gdy tak wyraża się kobieta na widok niewiast, które nie za bardzo mają czym "trząchać". Nieśmiało przypomnę, że nasze rodzime feministki też sięgały po goliznę w kampaniach społecznych. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Feministki zza wschodniej granicy znowu dają 08.02.10, 11:40 filosofa napisała: > Określenie "trząchanie cyckami" jest pejoratywne względem tego atrybutu > kobiecości i może implikować podejrzenia co do braku akceptacji swojego ciała w > przypadku, gdy tak wyraża się kobieta na widok niewiast, które nie za bardzo > mają czym "trząchać". Uhu. Szkoda, ze rozmowa spadla na domniemania nt interlokutorki :( > > Nieśmiało przypomnę, że nasze rodzime feministki też sięgały po goliznę w > kampaniach społecznych. PK nie jest partią feministyczną, co swego czasu wyluszczala publicznie glosno i wyraznie. Odpowiedz Link Zgłoś
swojski_fr_1 Re: Feministki zza wschodniej granicy znowu dają 25.08.10, 13:08 1. Feminizm co rusz wyluszcza cos nwoego 'jasno i wyraznie' - do czasu nowych pomyslow i nowych technik komunikacji. 2. Palenie stanikow tez odbywalo sie w oparciu o eksponowanie piersi kobiecej jako uwolnienie tego atrybutu-symbolu od skrepowania i zasznurowania. 3. Piekne piersi mialy te kobiety, naturalne i niesilikonowane. To zapewne nowosc dla feministek zachodnioeuropejskich. bene_gesserit napisała: > filosofa napisała: > > > Określenie "trząchanie cyckami" jest pejoratywne względem tego > atrybutu > > kobiecości i może implikować podejrzenia co do braku akceptacji > swojego ciała w > > przypadku, gdy tak wyraża się kobieta na widok niewiast, które > nie za bardzo > > mają czym "trząchać". > > Uhu. Szkoda, ze rozmowa spadla na domniemania nt interlokutorki :( > > > > > Nieśmiało przypomnę, że nasze rodzime feministki też sięgały po > goliznę w > > kampaniach społecznych. > > PK nie jest partią feministyczną, co swego czasu wyluszczala > publicznie glosno i wyraznie. > Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Feministki zza wschodniej granicy znowu dają 07.02.10, 22:23 Pani Latter strzeliła samobója :( Madzia przeszła załamanie nerwowe... Co do tych półnagich Ukrainek, obsesji Mija - ciekawa jestem jaki jest tego i co ważniejsze ich, i co ważniejsze ich jako feministek odbiór na Ukrainie? Od tego bym być może uzależniła mój osąd. W Pl to myślę, że się mogą z prostytutkami kojarzyć. Odpowiedz Link Zgłoś
iluminacja256 Re: Feministki zza wschodniej granicy znowu dają 08.02.10, 10:59 Bo "Emancypantki" są ksiazką Prusa idealnie odzwierciedlajacą jego zapatrywanie na kwestie emancypacji w ogóle - był przeciw. Zresztą nic dziwnego, tradycjonalista i konserwtysta wyłazi z niego kazdym porem skóry. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Feministki zza wschodniej granicy znowu dają 08.02.10, 11:45 Nota bene - w ekranizacji Emancypantek tez byly gole baby :) Madzia, grana przez sliczną aktorkę, miala para-erotyczny sen, w ktorym wystepowala nago i dwuznacznie. Mama wziela mnie z siostra na ten film i wiele lat potem się zloscila, ze 'byl nieprzyzwoity'. Tez jestem ciekawa, ale skoro feminizm na Ukrainie kojarzy sie z golymi babami, to nie sadze, by ktos traktowal go powaznie. A szkoda wielka. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Feministki zza wschodniej granicy znowu dają 08.02.10, 11:57 bene_gesserit napisała: > Tez jestem ciekawa, ale skoro feminizm na Ukrainie kojarzy sie z > golymi babami, to nie sadze, by ktos traktowal go powaznie. A > szkoda wielka. Nie wiem. Dla mnie też jest to obciach i pomyłka, ale próbuję sobie wyobrazić,że może to pójść w zupełnie inną stronę - f. zacznie się kojarzyć twardołbym pozytywnie, na zasadzie prostych sięgających podstaw reakcji. Nadużywanie odwołań do kurestwa, k.rew - zwórci uwagę na sam problem, laski chcące się polansić będą wymyślać coraz inne akcje, zrobi się głośno, będą miały wpływ na opinię publiczną, zacznie się rzeczywiście coś dziać, kto wi? Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Feministki zza wschodniej granicy znowu dają 08.02.10, 20:13 Tak, i jak beda chcialy powaznych zmian, np w prawie, to publika bedzie krzyczec 'pokaz cycki' i 'rozbierz sie'. Yhy. Po prostu bosko. Imho te panie robią swoim ukrainska wersje Seksmisji. U nas kazdy duren uwaza, ze Seksmisja to niedojebane idiotki, ktorym miekna kolana na widok prawdziwego faceta, tam feminizm bedzie sie kojarzyl z kobietami, ktore chetnie wyskakuja publicznie z ciuchów. Stad juz tylko krok do równej placy za taka sama pracę, wiekszej ilosci złobków i przedszkoli, godnosci pracy domowej, polepszenia poziomu opieki prenatalnej itd itd, nie. Eeee tam. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Feministki zza wschodniej granicy znowu dają 08.02.10, 20:03 bene_gesserit napisała: > Nota bene - w ekranizacji Emancypantek tez byly gole baby :) > Madzia, grana przez sliczną aktorkę, miala para-erotyczny sen, w > ktorym wystepowala nago i dwuznacznie. Mama wziela mnie z siostra > na ten film i wiele lat potem się zloscila, ze 'byl nieprzyzwoity'. O, nie wiedziałam/nie pamiętałam, że jest film. Dobrze że was nie wzięła na Dziewczęta z Nowolipek, bo tam oprócz załamania i samobójstwa, oprócz seksu przed/pozamałżeńskiego i handlu ciałem oraz scen różnych, choć o ile pamiętam nierozbieranych - jest jeszcze aborcja. Tak mi się jakoś skojarzyły te Dziewczęta. Chętnie bym obejrzała znowu. > Tez jestem ciekawa, ale skoro feminizm na Ukrainie kojarzy sie z > golymi babami, to nie sadze, by ktos traktowal go powaznie. A > szkoda wielka. Ja o Ukrainie to wiem tylko tyle, co mi znajomi powiedzieli po dwóch wycieczkach i z dwóch, trzech filmów. Z filmów to nieciekawy obraz się wyłania, w tym kobiet - sytuacja i widzenie, stosunek do. Albo prostytutki, albo blisko. Bida aż piszczy, emigracja itd. To zastanawiam się - może tam nie ma innego języka? innym się nie będzie (jeszcze) zrozumiał(n)ą? Albo o wiele gorzej, rzeczywiście pod nie tę ale publiczkę. Ale to tylko filmy. W każdym razie dziewczyny miały na transparentach teksty m.in o tym, żeby nie być dziwką, nie sprzedawać głosu - nie rozumiem... Odpowiedz Link Zgłoś
0ffka Re: Feministki zza wschodniej granicy znowu dają 07.02.10, 22:50 żenada a szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
narpiotr Re: Feministki zza wschodniej granicy znowu dają 08.02.10, 07:07 Kiedy polskie feministki pójdą w ślady swoich ukraińskich koleżanek? Odpowiedz Link Zgłoś
johnny-kalesony O! Taki feminizm - to ja rozumiem! :o) 08.02.10, 21:25 Te koleżanki powoli stają się już międzynarodowymi gwiazdami. Nie jest to pierwsza akcja przez nie zorganizowana: poprzednie zostały udokumentowane w formie budzących równie dużo emocji fotoreportaży. Mamy oto przełom w dziedzinie feminizmu, który szerokim y wartkim strumieniem wkracza na nowe obszary intelektualnych peregrynacji, estetycznych eksploracji o zacięciu - nie wahajmy się zaryzykować - fenomenologicznym. Gdyby tylko rodzime feministki miały takie argumenty, jak koleżanki ukraińskie. Że o odwadze nie wspomnę ... Pozdrawiam Keep Rockin' Odpowiedz Link Zgłoś
gejowy.kaczucha Re: Nie jest to pierwsza akcja 25.08.10, 12:53 I nie ostatnia ;) wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/5,80292,8292018,Jak_swietowac_niepodleglosc_uczy_FEMEN__ZDJECIA_.html Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta_mi_placi Re: Feministki zza wschodniej granicy znowu dają 25.08.10, 17:04 Całkiem ładne te feministki :-) Odpowiedz Link Zgłoś
mijo81 Re: Feministki zza wschodniej granicy znowu dają 25.08.10, 22:08 Ładniejsze od naszych Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Feministki zza wschodniej granicy znowu dają 26.08.10, 09:27 mijo81 napisał: > Ładniejsze od naszych Mijo, przecież mnie nie widziałeś, to co pieprzysz? :) A w kwestii - tylko czekałam aż zdejmą staniki:) Co dalej - figi..? Widać, że nawet takie ładne i w negliżu nie mają tam specjalnie posłuchu, skoro muszą coraz ostrzej pogrywać. Kiedy to zauważą i co wtedy zrobią? - mam nadzieję, że wtedy też zalinkujesz, że będziesz informował siostry na bieżąco;) Odpowiedz Link Zgłoś
mijo81 Re: Feministki zza wschodniej granicy znowu dają 28.08.10, 00:13 No sorry, przecież ty jesteś piękna .... ale inne są brzydszę i dlatego średnia jest taka kiepska Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Feministki zza wschodniej granicy znowu dają 28.08.10, 00:36 mijo81 napisał: > No sorry, przecież ty jesteś piękna .... ale inne są brzydszę i > dlatego średnia jest taka kiepska Nie gadaj, że znasz jakieś feministki? Ja znam:) Jasne, Ukrainki są ładne, Polki brzydkie. Taak. Chyba musisz emigrować, nie ma rady. Odpowiedz Link Zgłoś
mijo81 Re: Feministki zza wschodniej granicy znowu dają 28.08.10, 00:53 Znam, znam .... to że nieurodziwe to pół biedy, gorzej że są generalnie podupcone. Dobra, wystarczy że ty jesteś piękna. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Feministki zza wschodniej granicy znowu dają 28.08.10, 01:07 mijo81 napisał: > Znam, znam .... to że nieurodziwe to pół biedy, gorzej że są > generalnie podupcone. > > Dobra, wystarczy że ty jesteś piękna. Nie pierdziel, wystraczy to żebym cyce wywaliła, na facjatę byś ani spojrzał, jak tu. Co to 'podupcone'? Dużo dupczą? To chyba stereotyp łamiesz? No nie poznaję kolegi:) Odpowiedz Link Zgłoś