Gość: nie IP: *.przeworsk.sdi.tpnet.pl 12.02.04, 16:14 Mam pytanie. Czym sie różni aborcja od wejścia do przedszkola z kałasznikowem i zabiciem wszystkich maluchów?? Ktoś mi potrafi sensownie odpowiedziec?? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
xgor Re: jeszcze jeden wątek o aborcji 12.02.04, 16:22 Ogolnie to niczym. A mniej ogolnie to tym że nie wiadomo kto i kiedy podjął decyzje o tym ze jak siedzi w brzuchu u mamy to można zabić a jak juz sie urodzi to nie wolno. I tylko tym. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BRvUngern-Sternber Generalnie iloscia ofiar w czasie. IP: *.bg.am.lodz.pl 12.02.04, 17:38 Morderstwo dziecka przez ,,lekarza'' trwa troche w czasie a klasznikow robi to szybko.Z punktu widzenia moralnego i logicznego nie ma zadnej roznicy.Morderstwo jest morderstwem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbinator Re: jeszcze jeden wątek o aborcji IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.04, 17:53 Jak rozumiem twoim zdaniem nie różni się niczym, zgadłam? No to w takim razie wyjasnij mi dlaczego za dokonanie aborcji nie ma kary śmierci/dożywocia dla lekarza a kary od 10 lat do dożywocia dla matki za współudział? Skoro to żadna różnica...? Pozdr. B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie Re: jeszcze jeden wątek o aborcji IP: *.przeworsk.sdi.tpnet.pl 12.02.04, 18:06 Ja pytam o czysto moralny aspekt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klarysa Re: jeszcze jeden wątek o aborcji IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.04, 18:22 A ja jestem niemoralna,więc wiesz,że nie mogę odpowiedzieć Ci na pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbinator Re: jeszcze jeden wątek o aborcji IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.04, 18:36 > Ja pytam o czysto moralny aspekt Ja też. Czy to moralne, ze identyczna zbrodnia jest w tak różny sposób karana? Czy zgodziłbyś się np na karanie dozywociem za zabójstwo osób z 3-go progu podatkowego, 10-letnim więzieniem za zabójstwo osób z 2-go progu, zaś za zabójstwo przeciętniaka z 1-grupy podatkowej groziłoby góra 3 lata i to z możliwością zawiasów? Czy to byłoby moralne? Pozdr. B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lEń Re: jeszcze jeden wątek o aborcji IP: 5.2.* / *.chello.pl 12.02.04, 18:25 dlaczego za dokonanie aborcji nie ma kary > śmierci/dożywocia dla lekarza a kary od 10 lat do dożywocia dla matki za > współudział? czyzbys to postulowal(a)? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie Re: jeszcze jeden wątek o aborcji IP: *.przeworsk.sdi.tpnet.pl 12.02.04, 18:28 Ja jak najbardziej bo to morderstwo jak kazde inne Odpowiedz Link Zgłoś
e_wok Re: jeszcze jeden wątek o aborcji 12.02.04, 18:34 Dla ojca tez oczywiscie dozywocie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lEń Re: jeszcze jeden wątek o aborcji IP: 5.2.* / *.chello.pl 12.02.04, 18:36 juz nie poznaje tego forum :) Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: jeszcze jeden wątek o aborcji 12.02.04, 18:38 Gość portalu: lEń napisał(a): > juz nie poznaje tego forum :) A ja nie poznaję tego nicka :-0 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lEń Re: jeszcze jeden wątek o aborcji IP: 5.2.* / *.chello.pl 12.02.04, 18:42 raczej czytuje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klarysa Fantasy . IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.04, 18:51 Różni ludzie pozwalali już sobie na science fiction na tym forum ,więc czas na sarkastyczne fantasy: W kraju powinna działać policja menstruacyjna.Po pierwszym okresie każda kobieta byłaby wciągnięta na specjalną listę i oznaczona numerem ewidencyjnym.W wieku 20 lat każda byłaby przymusowo zapładniana.Wszelkie środki typu prezerwatywy,tabletki sprzedawane na czarnym rynku i dealowane jak narkotyki.Za ich posiadanie na własny użytek -25 lat ciężkich robót,za sprzedaż - powieszenie na strunach od fortepianu. Wszelkie próby poddania się nielegalnej aborcji byłyby karane śmiercią.Często przypadki wykrywane byłyby przed czasem dzięki inwigilacji środowiska.Oddziały specjalne policji wpadałyby do gabinetów w trakcie zabiegu i kilkoma seriami z karabinów zabijały morderczynię,lekarzy i personel.Mienie zlikwidowanej przechodziłoby na skarb państwa i utrzymanie policji menstruacyjnej. Każda kobiata do lat 35 jest zobowiązana do urodzenia piątki dzieci.W wypadku nie wywiązania się z umowy,można ją przeznaczyć jako żywą tarczę strzelniczą dla narybku policji menstruacyjnej. Gwałt nie jest przestępstwem,ale wyróżnieniem dla kobiety. Kobiata pobita- powinna podziękować oprawcy. Dziękuję za uwagę: Wielki Brat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monika Re: Fantasy . IP: *.chello.pl 12.02.04, 19:07 Czy kiedykolwiek w jakimkolwiek kraju padła taka propozycja ? Mam na myśli karę śmierci za usunięcie ciąży ? Odpowiedz Link Zgłoś
xgor Antykoncepcja TAK Aborcja NIE 12.02.04, 19:44 MNikt za antykoncepcje nie chce karac, ale za aborcje tak bo to jest morderstwo, a ojciec jesli jest współwinny ( wiedział i namawiał do aborcji) to też powinien siedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klarysa Re: Antykoncepcja TAK Aborcja NIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.04, 19:53 Moje nowe jedynie słuszne poglądy będę przedstawiać na tym wątku(podobnie jak robi to kilku innych zainteresowanych piszących o mordowaniu 5 -latków) Zrówno wyrodna matka-inkubator -morderczyni,jak ojciec-łaskawy dawca spermy,oraz lekarz i pielęgniarki powinni zostać na miejscu wymordowani. Dziękuję: Wielki Brat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klarysa Odmówić kobietom wstępu do szkół!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.04, 20:04 Podbiłam WAm kilka wątków na ten ukochany aborcyjny temat. Odpowiedz Link Zgłoś
xgor Re: Antykoncepcja TAK Aborcja NIE 12.02.04, 20:04 .... a na koniec wyłap plemniki i urwij im ogonki :) Ale ja czekam na poważne wypowiedzi a nie takie pieprzenie. Wykaz mi to o co pyta autor postu. Dlaczego mozna zabic dziecko w łonie matki aa nie mozna poza łonem ( matko jakie słowa :):) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klarysa Re: Antykoncepcja TAK Aborcja NIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.04, 20:09 No przecież piszę ,że nie można !Należy zabić i w tym i w tym wypadku matkę.O co Ci chodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lEń Re: Antykoncepcja TAK Aborcja NIE IP: 5.2.* / *.chello.pl 12.02.04, 20:20 chodzi o to ze kazdy temat mozna sprowadzic do absurdu,co zreszta sprowadzajacemu chwaly nie przynosci Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klarysa Re: Antykoncepcja TAK Aborcja NIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.04, 20:42 Ależ ja niczego nie sprowadzam do absurdu!Po prostu prezentuję swoje poglądy na tym konkretnym wątku(przypominam jednocześnie,że istnieją 3 takie wątki,każdy na mniej więcej 200 postów)i można je rzeczytać zanim założy się kolejny na ten sam temat ,prosząc o odpowiedź...:). Tak więc moje "absurdalne " poglądy na tym wątku {można je równie dobrze nazwać inaczej...} brzmią następująco:Za usiłowanie zabójstwa dziecka w łonie matki (czyli aborcję) - kara śmierci dla matki,za zamordowanie przez bandytę 15-stki 5-latków w przedszkolu - kara śmierci.Moje poglądy chwały mi nie przynoszą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbinator Re: Antykoncepcja TAK Aborcja NIE IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.04, 20:43 Oczywiście masz na myśli idiotyczny pomysł z porównywaniem przerwania ciąży do zamachu terrorystycznego...? Faktycznie, absurdalny koncept. Nadaje się wyłącznie do wykpienia. Pozdr. B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klarysa Re: Antykoncepcja TAK Aborcja NIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.04, 20:50 Tak ,również i o ten pomysł mi chodzi.Ale generalnie postanowiłam teraz srróbować "Coś z zupełnie innej beczki",jak mawiano w Monty Pythonie.Dlaczego penalizacja posunięta do "granic sprawiedliwości" może się nie podobać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbinator Re: Antykoncepcja TAK Aborcja NIE IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.04, 21:06 Zabawę rozumiem i popieram :)) A tak na serio: nie wiem czy wiesz, ale w Rumunii za Ceausescu sytuacja była wcale-wcale podobna do tej opisywanej przez ciebie. "Geniusz Karpat" marzył o ekspansji wielkiego narodu rumuńskiego a wredne baby nie chciały mu rodzić wystarczającej ilości dzieci. Wprowadził więc drakońskie kary za aborcję oraz kontrole płodności kobiet, w tym także opisane przez ciebie obowiązkowe rejstrowanie wszystkich kobiet w wieku płodnym, obowiązkowe comiesięczne badania ginekologiczne, wysokie kary za samo posiadanie jakiejkolwiek antykoncepcji, rewizje także osobiste w ich poszukiwaniu... Jak widać polityka "ratowania życia dzieciątek" niejedno ma imię i bywała już prowadzona w imię różnych opętańczych idei, także tych skrajnie lewicowych. Pozdr. B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Klarysa Re: Antykoncepcja TAK Aborcja NIE IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.04, 21:12 Hmmm...Przyznam szczerze,że o tym rumuńskim "epizodzie" nie wiedziałam...Jedynie o tym chorym przetaczaniu krwi u chorych dzieci w Rumunii słyszałam.Co za koszmarny kraj,aż się wierzyć nie chce,że naprawdę takie rzeczy mogły mieć miejsce...Ale tak jest właściwie w każdym totalitarnym, kraju,podobnie rzeczy miały się po 33 roku w Niemczech,choć nie aż tak drastycznie.Przy takich pomysłach szpitale psychiatryczne wydają się oazą... Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: Antykoncepcja TAK Aborcja NIE 12.02.04, 21:04 Gość portalu: barbinator napisał(a): > Oczywiście masz na myśli idiotyczny pomysł z porównywaniem przerwania ciąży do > zamachu terrorystycznego...? > Faktycznie, absurdalny koncept. > Nadaje się wyłącznie do wykpienia. Jak wiadomo aborcję można porównywać tylko do chrupania kalareki. Prawda? > Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbinator Re: Antykoncepcja TAK Aborcja NIE IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 12.02.04, 21:12 > Jak wiadomo aborcję można porównywać tylko do chrupania kalareki. Prawda? Idiota jak zechce to porówna aborcję nawet i do holocaustu po czym stwierdzi, że jest ona podobnie jak holocaust najzupełniej racjonalna. Czy jesteś idiotą, Tad? Pozdr. B. Odpowiedz Link Zgłoś
sagan2 do Tada, BD i Macieja 13.02.04, 09:51 Gość portalu: barbinator napisał(a): > Idiota jak zechce to porówna aborcję nawet i do holocaustu po czym stwierdzi, > że jest ona podobnie jak holocaust najzupełniej racjonalna. ale przeciez jest oczywiste, ze aborcja JEST czynem racjonalnym, dokladnie tak samo jak holokaust. Tad, BD, Maciej, prosze o potwierdzenie. bardzo prosze! Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: do Tada, BD i Macieja 13.02.04, 20:09 sagan2 napisała: > ale przeciez jest oczywiste, ze aborcja JEST czynem racjonalnym, dokladnie tak > samo jak holokaust. Tad, BD, Maciej, prosze o potwierdzenie. bardzo prosze! Potwierdzam. Aborcja jest racjonalna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mika Re: Fantasy . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.04, 23:29 JAsne, że tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BD Re: Fantasy . IP: 195.136.36.* 13.02.04, 10:00 Witam, To co opisałaś to Fantasy. To co ja kiedyś opisałem (np. "zabijanie pięciolatków") to SF. Różnica między Fantasy a SF jest zasadnicza. Zwłaszcza jak znamy znaczenie słówka "ekstrapolacja". pozdrawiam, BD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: barbinator Re: Fantasy . IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.04, 21:09 Ja znam różnicę między sf a fantasy a i tak uważam, ze pomysł z legalnym zabijaniem pięcioletnich dzieci nalezy raczej do poetyki fantasy niż poetyki sf... Pozdr. B. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baf Re: Fantasy . IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.04, 13:04 Bardzo ironiczne, ale "rewolucji" w Chinach mało zabrakło do tego scenariusza, tylko w drugą stronę, więc aż strach pomyśleć, że może to nie takie znowu "fantasy"?.......... Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: jeszcze jeden wątek o aborcji 12.02.04, 21:50 I zaraz na mnie psy powieszą... za własne zdanie - trudno, tak to już czasem bywa na tym forum - wszelkie jadowite uwagi będą przeze mnie czytane i komentowane co lepsze (czytaj - co bardziej skłaniające do myślenia) - jakkolwiek, odpowiedzi prostych typu "nie bo nie" nie przyjmuję i będę olewała totalnie, dziękuję za uwagę ;) Aborcja od wejścia do przedszkola z kałasznikowem różni się znacznie - to, co autor wątku tutaj przedstawił to piękne uproszczenie (identyczne jak zwalanie winy na kobietę zgwałconą, "bo miała za krótką spódniczkę") to odwracanie kota ogonem. Jeśli ktoś zaczyna wątek w taki sposób - na prawdę ciężko napisać coś sensownego. Autor prosi o wytłumaczenie z góry lekceważąc pewne zależności... jednak spóbuję. Od razu zaznaczę, że jestem za aborcją DO 12-tego tygodnia życia płodu. Lepiej, żeby była dozwolona dla wszystkich niż - jak teraz - uderzała w najbiedniejszych bo jak na razie ci, co pieniądze mają - usuną bez względu na prawo. Płód - co medycyna potwierdza, do 12tego tygodnia życia nie czuje bólu - mózg nie jest wówczas na tyle wykształcony, by płód był w stanie odbierać JAKIEKOLWIEK bodźce. Nie czuje strachu, nie ma świadomości istnienia - to odróżnia aborcję od morderstwa. Zabicie dziecka pozostawia ślad w psychice jemu najbliższych - u rodziców, dziadków... bliższych i dalszych krewnych - decydję o aborcji zazwyczaj podejmują sami rodzice i sami godzą się nosić ciężar popełnionego czynu co nie znaczy - rodzicom wolno, a innym nie. Znaczy to jedynie tyle, że TYLKO i wyłącznie rodzic jest w stanie opkreślić dokładnie w jakiej sytuacji (materialnej i psychicznej) się znajduje. Badania lekarskie wyraźnie świadczą o tym, że dzieci, które były dziećmi niechcianymi w okresie prenetalnym - wolniej się rozwijają, mają większe problemy emocjonalne, często rodzą się z wadami genetycznymi powstałymi w okresie ciąży (bez konkretnego ukierunkowania na wady genetyczne, przekazywane z pokolenia na pokolenie), ciężej im w życiu. Co wcale nie jest miernikiem tego, że lepiej dokonać aborcji - ale wyraźnie świadczy o tym, że psychika kobiety ciężarnej ma OGROMNY wpływ na rozwój płodu. Może by tak zamiast zadawać takie bzdurne pytania na forum - zapytać - dlaczego kobiety w naszym kraju są pozbawione jakiejkolwiek pomocy ze strony państwa? Dlaczego leki antykoncepcyjne są tak drogie? Dlaczego często odmawia się kobietom badań prenetalnych? Jakim prawem samotnej matce chce siuę odebrać prawo do alimentów (projekt nowej ustawy)? Dlaczego kobieta ciężarna często zwalniana jest z pracy mimo, że taki zakaz obowiązuje - czemu taki zakaz jest stale łamany? Dlaczego samotnym matkom nie oferuje się dużej pomocy finansowej i opieki psychologicznej? Dlaczego tak ciężko w naszym kraju o legalną aborcję po gwałcie? Dlaczego sama zgwałcona musi znaleźć dwóch niezależnych lekarzy, którzy dokonają zabiegu, będąc w stanie "opłakanym" po doświadczeniu, jakie ją spotkało - mając na to tylko 12 tygodni zakadając, że gwałt zostanie udowodniony? Takie pytania proszę i nie do nas - tylko do rządu bo krzyczeć to każdy głupi umie. Z sensem proszę, może ktoś mi odpowie na TE pytania? Odpowiedz Link Zgłoś
sagan2 Re: jeszcze jeden wątek o aborcji 13.02.04, 09:49 nglka napisała: > Badania lekarskie wyraźnie świadczą o tym, że dzieci, które były dziećmi > niechcianymi w okresie prenetalnym - [ciach] > często rodzą się z wadami genetycznymi powstałymi w > okresie ciąży (bez konkretnego ukierunkowania na wady genetyczne, przekazywane > z pokolenia na pokolenie) czy chcialas napisac, ze wady genetyczne wystepuja czsciej u "dzieci niechcianych w okresie prenatalnym"? jesli tak, czy moglabys podac jakies zrodlo tej "rewelacji"? (jesli nie to chcialas napisac, to prosze wytlumacz, bo nie zrozumialam). o ile wiem, wady genetyczne zwiazane sa z chromosomami, a nie z "chceniem" lun "nie-chceniem" w okresie prenatalnym??? Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: jeszcze jeden wątek o aborcji 13.02.04, 12:07 sagan2 napisała: > > Badania lekarskie wyraźnie świadczą o tym, że dzieci, które były dziećmi > > niechcianymi w okresie prenetalnym - > [ciach] > > często rodzą się z wadami genetycznymi powstałymi w > > okresie ciąży (bez konkretnego ukierunkowania na wady genetyczne, przekazy > wane > > z pokolenia na pokolenie) > > czy chcialas napisac, ze wady genetyczne wystepuja czsciej u "dzieci > niechcianych w okresie prenatalnym"? jesli tak, czy moglabys podac jakies > zrodlo > tej "rewelacji"? (jesli nie to chcialas napisac, to prosze wytlumacz, bo nie > zrozumialam). o ile wiem, wady genetyczne zwiazane sa z chromosomami, a nie z > "chceniem" lun "nie-chceniem" w okresie prenatalnym??? - Wiedziałam... ehh więc wyjaśniam - moja pomyłka - popełniłam błąd logiczny - chodziło mi o wady płodu, wady rozwojowe (opóźnienia w rozwoju), zespół Downa - co nie jest koniecznie związane z chorobami DZIEDZICZNYMI. Miało być dokładnie tak: "często rodzą się z wadami powstałymi w okresie ciąży (bez konkretnego ukierunkowania na wady przekazywane z pokolenia na pokolenie)" Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: jeszcze jeden wątek o aborcji 13.02.04, 12:20 Przy okazji dodam, że nie pamiętam dokładnie gdzie to czytałam - gdy tylko znajdę - podam źródło. Przy okazji - niekoniecznie wady genetyczne nie mają związku z psychiką - nie twierdzę, że mają zawsze bo byłby to absurd - jednak choroby takie jak autyzm są wykrywalne w późniejszym stadium, czasem dziecko zapada na tę chorobę ze względu na nieakceptację otoczenia (ze strony dziecka) - dziecko przeżywające ciężkie chwile "zamyka się w sobie" - znam osobiście taki przypadek, gdzie u rocznego dziecka wykryto autyzm spowodowany stałym przemieszczaniem się, brakiem stabilizacji, brakiem bezpieczeństwa. Dziecko ma chore serce i tak to lekarze tłumaczą: brak stabilizacji, brak poczucia bezpieczeństwa, nadmierne stresy - wszystko jak wyżej. Ja rozumiem, że wada serca nie jest spowodowana złym samopoczuciem matki (przynajmniej nie mam na to dowodów) jednak pewne zachowania mają wpływ na rozwój osobowości dziecka. Jeśli te nie jest chciane, jest takie samo duże prawdopodobieństwo, że zapadnie na choroby, z których ciężko powrócić do normalności - jak w przypadku dziecka ciężko chorego, którego domem są różne szpitale. Mimo, że matka jest blisko - dziecku brak odpowiednich warunków do prawidłowego rozwoju. O tym pisałam - a zespół Downa? Wyjaśnię bliżej - "gdzieś obiło mi się o uszy", że psychika matki ma duży wpływ na rozwój płodu. Wiem też, że często choroby zależą od tego jak zdrowy jest materiał genetyczny. W większości przypadków organizm kobiety odrzuca "wadliwe" embriony co jednak nie zawsze się dzieje a dlaczego? Ciężko powiedzieć... Zdrowsza matka = zdrowsze geny. Zdrowsza zarówno pod względem psychicznym jak i fizycznym. Zaplątałam - przepraszam. Mam nadzieję, że cokolwiek zrozumiałaś z tego, co napisałam powyżej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baf Re: jeszcze jeden wątek o aborcji IP: *.suwalki.cvx.ppp.tpnet.pl 13.02.04, 13:10 Dziękuję za głos zdrowego rozsądku :) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bezdenny Re: sensowna odpowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.04, 18:11 na wszystkie pytanai nie potrafię odpowiedzieć, ale postaram się na niektóre. Dlaczego leki antykoncepcyjne są drogie? - Chodzi o leki czy o środki antykoncepcyjne? O ile wiem np. prezerwatywy sa całkiem tanie. Dlaczego kobiety w naszym kraju są pozbawione jakiejkolwiek opieki ze strony państwa? Tego pytania, przyznaję nie rozumiem. O jaki rodzaj opieki chodzi? Co to znaczy jakiejkolwiek. No chyba jakaś tam opieka jest, nędzna, ale jest. Może nawet większa niż w stosunku do mężczyzn (przy tym twierdzeniu nie będę się upierał) Dlaczego samotnej kobiecie chce się odebrać prawa do alimentów? No tego to akurat nikt nie chce. Chodzi o likwidację funduszu alimentacyjnego - to zupełnie inna sprawa. Zasadniczo nie ma powodu, by podatnicy płacili alimenty za jakiegoś gnoja co ma dziecko i nie chce na nie łożyć. Ma łożyć ten facet, a nie np. ja i TY. Dlaczego często zwalnia się kobiety w ciąży. Tego nie wiem, ale wiem, że mało kto chce zatrudnić kobietę w ciąży. Takie są skutki głupiego kodeksu pracy. Kodeks miał być dobrodziejstwem a stał się przekleństwem. Dlaczego samotnym matkom nie oferuje się dużej pomocy finasowej. Bo w tym kraju nikomu (prawie) nie oferuje się takiej pomocy. Samotnym staruszkom też się nie oferuje, ani sierotom. Odpowiedz Link Zgłoś
e_wok Re: sensowna odpowiedź 13.02.04, 20:40 Przynajmniej dwie z twoich odpowiedzi dotycza sytuacji gdy skutki bezmyslnosci lub nieodpowiedzialnosci mezczyzny spadaja na kobiete. To sprawa prezerwatyw, ktore sa jedynym dostepnym na rynku meskim srodkiem antykoncepcyjnym oraz sprawa wymigiwania sie od placenia alimentow. Jesli zas uwazasz, ze sprawa kobiety jest zadbac o to, zeby jej partner uzywal prezerwatywy lub placil alimenty to de facto zwalasz jej na glowe wylaczna odpowiedzialnosc za jej ewentualna ciaze i dziecko. W takim razie wypadaloby sie rowniez nie wtracac jesli podejmie decyzje o aborcji. A wlasnie odwrotnie postepuje polskie panstwo - nie pozwolimy ci usunac ciazy, ale tez nie pomozemy ci w niej wytrwac. Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: sensowna odpowiedź 13.02.04, 21:47 Gość portalu: bezdenny napisał(a): > na wszystkie pytanai nie potrafię odpowiedzieć, ale postaram się na niektóre. > Dlaczego leki antykoncepcyjne są drogie? - Chodzi o leki czy o środki > antykoncepcyjne? O ile wiem np. prezerwatywy sa całkiem tanie. - Przelicz sobie proszę chociażby koszt jednej prezerwatywy na codzienne zużycie (niektóre osoby współżyją częściej niż raz w ciągu dnia) - opakowanie zawierające 3 sztuki kosztuje około 6 zł (nie mówię o "gumkach" z kiosku niewiadomej firmy czy wątpliwie zabezpieczone zwenętrznym opakowaniem, które atwo otworzyć czy uszkodzić) - koszt jednej prezerwatywy to 2 zł razyśrednio 30 dni daje 60 zł. Dla wielu osób to o wiele za dużo. > Dlaczego kobiety w naszym kraju są pozbawione jakiejkolwiek opieki ze strony > państwa? Tego pytania, przyznaję nie rozumiem. O jaki rodzaj opieki chodzi? Co > to znaczy jakiejkolwiek. No chyba jakaś tam opieka jest, nędzna, ale jest. > Może > nawet większa niż w stosunku do mężczyzn (przy tym twierdzeniu nie będę się > upierał) - Tu już zależy czy ktoś, widząc szklankę patrzy na nią jako do połowy pełną, czy do połowy pustą. Fla mnie nędzna opieka to żadna opieka. Tak jak nędzne efekty to żadne efekty. > Dlaczego samotnej kobiecie chce się odebrać prawa do alimentów? No tego to > akurat nikt nie chce. Chodzi o likwidację funduszu alimentacyjnego - to > zupełnie inna sprawa. Zasadniczo nie ma powodu, by podatnicy płacili alimenty > za jakiegoś gnoja co ma dziecko i nie chce na nie łożyć. Ma łożyć ten facet, a > nie np. ja i TY. - To nie do końca tak jak piszesz - ustawa przewidywała też zabranie większej części z alimentów ojców, którzy płacą. Dlaczego więc kobieta z dzieckiem ma płacić na inne matki? Wrzucenie do jednego wora - z jednej skrajności w drugą skrajność... Przykładowo: Kobieta, która zarabia więcej niż 1000 zł na głowę (kobieta zarabia 1020 zł, ma jedno dziecko czyli zarabia więcej) nie dostanie kompletnie nic nawet, jeśli ojciec dziecka płaci - płacił będzie nadal ale z tego wynika, że na cudze dzieci. I nikogo tu nie obchodzi, że taka kobieta musi opłacić kawalerkę, ubrania dla dziecka i nie starcza jej na życie - a powinno obchodzić. > Dlaczego często zwalnia się kobiety w ciąży. Tego nie wiem, ale wiem, że mało > kto chce zatrudnić kobietę w ciąży. Takie są skutki głupiego kodeksu pracy. > Kodeks miał być dobrodziejstwem a stał się przekleństwem. - Niestety > Dlaczego samotnym matkom nie oferuje się dużej pomocy finasowej. Bo w tym > kraju nikomu (prawie) nie oferuje się takiej pomocy. Samotnym staruszkom też > się nie oferuje, ani sierotom. - Jedni walczą o sieroty a ja pytam o samotną matkę. Mnie w tej chwili nie interesują sieroty (im też się należy, owszem, ale to na inny temat rozmowa) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rusałka na bezsensowne pytania niema sensownych odpowiedzi IP: *.pl / *.one.pl 13.02.04, 19:06 Odpowiedz Link Zgłoś