Gość: bbombel
IP: *.szaf / 217.153.79.*
15.02.04, 16:17
Aborcja to zwykle morderstwo z prostej przyczyny poniewaz ludzkie zycie
zaczyna sie w momencie poczecia (jest to definicja miedzynarodowa -dla
kosmopolitow), czemu tak bardzo jest naglasniane w mediach jedne zabojstwo
dziecka zaraz po urodzeniu kiedy dokonuje sie tysiace aborcji?? Czy w brzuchu
jak i po urodzeniu to ten sam czlowiek i to samo morderstwo ta sama motywacja
zabojstwa, wiec czemu kobieta zabijajaca dziecko po urodzeniu idize do
wiezienia na 10 lat a ta ktora dokonuje zbrodni kilka tygodnii wczesniej juz
nie?? Bezsensu. Czy zbyt duze cierpienie matki (nie umyslnie wywolane przez
dziecko) jest wystarczajaca motywacja do zbrodni, czy zycie ludzkie jest tak
malo warte, ostatecznie czy nie mozna sie powstrzymac i oddac dziecko do
adopcji? Wszytko lepsze od smierci. A co ze szczesciem duchowym dziecka po
smierci?? Z tego co wiem nie jest stosowana praktyka chrztu przed aborcja czy
i to matka mu odbiera, szczescie duchowe, zatem jest to podwojne morderstwo
nie wiem ktore wieksze (duchowe czy cielesne)? Czemu zatem ludzie nie moga
sie zabijac nawzajem jesli sa przyczyna cierpienia dla siebie (w przypadku
aborcji jest inaczej gdyz dziecko nie jest winne). Czy kobieta moze decydowac
o nie swoim zyciu, zyciu dziecka stowrzenia Bozego?? Aborcja jest gorsza od
wszelkiej innej zbrodni, gdyz dokonuje sie na nienarodzonym dziecku dlatego
uwazam ze konieczne jest karanie takich osob wiezieniem (jesli karane sa
matki mordujace dzieci po nardodzeniu) najlepiej dozywotnim. Aborcja to
cywilizacja smierci gorsza od tej jaka zgotowal Hitler. Nie wiem jak bardzo
czlowiek musi byc znieczulony i zatwardzialy aby myslec inaczej.