Nazwac antychoicowcow po imieniu :O)

02.03.10, 16:37
malo kto potrafi tak jak Senyszyn.


wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7617891,Senyszyn__Dyskryminacja_kobiet_to_choroba_umyslowa.html

Sam od dawna twierdze, ze osobnik taki ma po prostu dziure w mozgu.
    • neuroleptyk Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 02.03.10, 16:50
      benek231 napisał:

      > malo kto potrafi tak jak Senyszyn.
      >
      >
      >
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80708,7617891,Senyszyn__Dyskryminac
      ja_kobiet_to_choroba_umyslowa.html
      >
      > Sam od dawna twierdze, ze osobnik taki ma po prostu dziure w mozgu.

      Tobie to imponuje??
      Przecież to przejaw desperacji takie wypowidzi.
      • benek231 Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 02.03.10, 16:57
        Sam jestes przejaw desperacji :(
        • neuroleptyk Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 02.03.10, 17:13
          benek231 napisał:

          > Sam jestes przejaw desperacji :(

          Niezbyt inteligentych masz idoli.
          Co do pani Szenyszyn.. z jej blogu

          senyszyn.blog.onet.pl/DYSKRYMINACJA-KOBIET-JAKO-CHOR,2,ID401749404,n

          liczba legalnych zabiegów przerywania ciąży na 1000 urodzeń żywych w
          danym roku, za miernik równouprawnienia kobiet.

          W krajach, w których kobiety mają prawo decydowania o aborcji,
          współczynnik ten oscyluje wokół 200. Przykładowo w 2008 r. w
          Finlandii wynosił 175, w Słowenii 227; w Szwecji 348. W Polsce nie
          przekracza 1. To obiektywna miara łamania reprodukcyjnych praw
          kobiet w III RP, a także miara hipokryzji tych wszystkich, którzy
          uznają za kompromis restrykcyjną ustawę antyaborcyjną z 1993 r.

          Każdy kto chociaż trochę myśli z pewnościa uzna, że to co wypisuje
          jest smieszne.
          • sabinac-0 Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 02.03.10, 17:26
            neuroleptyk napisał:

            > Każdy kto chociaż trochę myśli z pewnościa uzna, że to co wypisuje
            > jest smieszne.
            >
            Jakis problem?
            • benek231 Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 02.03.10, 17:31
              sabinac-0 napisała:

              > neuroleptyk napisał:
              >
              > > Każdy kto chociaż trochę myśli z pewnościa uzna, że to co wypisuje
              > > jest smieszne.
              > >
              > Jakis problem?
              >
              >
              *Sabinko, facet ma dziure w mozgu. Brak ten to uposledzenie uniemozliwiajace
              dyskusje z nim. Po prostu nie jest w stanie rozumiec moich argumentow (tu nawet
              nie chodzi o zgadzanie sie z nimi). To dlatego juz jakis czas temu uznalem, ze
              nie bede nawet probowal z nim dyskutowac.
              • neuroleptyk Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 02.03.10, 17:38
                benek231 napisał:

                > *Sabinko, facet ma dziure w mozgu. Brak ten to uposledzenie
                uniemozliwiajace
                > dyskusje z nim. Po prostu nie jest w stanie rozumiec moich
                argumentow (tu nawet
                > nie chodzi o zgadzanie sie z nimi). To dlatego juz jakis czas temu
                uznalem, ze
                > nie bede nawet probowal z nim dyskutowac.

                To raczej ty nie jesteś w stanie zrozumieć iż to co piszesz to nie
                są argumenty.
                • phoven Dziura w mózgu 02.03.10, 17:41
                  "- Bo jesteś głupi!
                  - A ty... masz dziurę w mózgu!"

                  Och, porażą mnie ta głębia intelektualna feministek i feministów.
                  • sabinac-0 Re: Dziura w mózgu 02.03.10, 18:20
                    phoven napisał:

                    > Och, porażą mnie ta głębia intelektualna feministek i feministów.

                    Witam, jestes tu zapewne po raz pierwszy. Czy bylbys laskaw wypowiedziec jakas
                    opinie na temat watku?
                    • benek231 Re: Dziura w mózgu 02.03.10, 20:57
                      sabinac-0 napisała:

                      Witam, jestes tu zapewne po raz pierwszy. Czy bylbys laskaw wypowiedziec jakas
                      opinie na temat watku?


                      *Obawiam sie, ze on nie jest w stanie, z ... jakiegos powodu :O)
                  • bene_gesserit Re: Dziura w mózgu 02.03.10, 21:02
                    O widzisz - my tu prosci ludzie jestesmy. Oswiec nas swoja
                    latareczką.
                    • benek231 Re: Dziura w mózgu 02.03.10, 22:45
                      bene_gesserit napisała:

                      > O widzisz - my tu prosci ludzie jestesmy. Oswiec nas swoja
                      > latareczką.
                      >
                      >
                      *Najciekawsze jest to, ze tych paru odwiedzajacych nas tu regularnie debili, nie
                      jest w stanie zaskoczyc, ze ich wizyty na tym F. opieraja sie na kompletnie
                      falszywym zalozeniu ich wlasnej intelektualnej wyzszosci.

                      Wiesz Bene, ja takze kiedys czulem cos takiego: w stosunku do mlodszego rocznika
                      w wojsku. Oni byli mlodzi, niedoswiadczeni, zieloni, naiwni... Oni byli gorsi.
                      Cale szczescie, ze mnie to uczucie zaledwie musnelo, przez moment, a widzialem
                      co robi sie z moimi rowiesnikami, ktorzy naprawde uwierzyli we wlasna wyzszosc.

                      Ci nasi debile przychodza tu takze przeswiadczeni o wlasnej wyzszosci - o
                      zdolnosci do przekonania o wlasnych racjach. Jak jest naprawde - kazdy widzi ich
                      niezdolnosc do weryfikowania marzen zderzajacych sie z rzeczywistoscia. No bo co
                      mozna powiedziec o czlowieku ktory regularnie dostaje lanie, a mimo to wciaz i
                      niezachwianie napompowane ma swe ego do monstrualnych rozmiarow(?)
                      • marouder.eu Ksysiu(przy tym imie w wolaczu.. 02.03.10, 23:05
                        ...wypowiadam w zasadzie w rodzaju zenskim, by ci zrobic przyjemnosc!)...tak
                        wiec Ksysiu..o ile ty, z cala swoja lewacka biografia jestes wspolczesnie
                        dziwolagiem z racji utrzymujacych sie u ciebie iluzji spolecznych w wieku dosc
                        zaawansowanym, o tyle prawie kazda z pan tut. feministek, ma nieskrepowane
                        niczym prawo do poznawczych eksperymentow:)
                      • bene_gesserit Re: Dziura w mózgu 03.03.10, 00:41
                        Eee, mnie tam ludzka slabosc obnazana tak ochoczo i bez zenady
                        bardzo wzrusza. Trolle sa upierdliwe, ale pocieszne w swoim nadęciu.
    • marouder.eu Komusza jei mac! 02.03.10, 20:38
      Komuszyca wyskrzeczala jedna z zasad komuchizmu, mianowicie, ze kazdy, kto mu
      oponuje jest chory psychicznie.
      Najczesciej na radziecki wynalazek diagnostyczny, czyli schizofrenie bezobjawowa:)
      • vargtimmen Re: Komusza jei mac! 02.03.10, 20:50
        marouder.eu napisał:

        > Komuszyca wyskrzeczala jedna z zasad komuchizmu,
        > mianowicie, ze kazdy, kto mu oponuje jest chory
        > psychicznie.

        No, trudno się nie zgodzić.

        Poza tym, ona się strasznie kompromituje:


        Dlatego 24 lutego 2010 r., w Parlamencie Europejskim, podczas debaty "Piętnaście
        lat po Pekinie - platforma działania ONZ na rzecz równouprawnienia płci",
        zaproponowałam przyjęcie współczynnika legalnych aborcji, obliczanego jako
        liczba legalnych zabiegów przerywania ciąży na 1000 urodzeń żywych w danym roku,
        za miernik równouprawnienia kobiet.


        Dla niej - im więcej aborcji, tym lepiej. Ciekawe, na ile ona jest
        reprezentatywna dla lewego odłamu polskiego feminizmu.
        • marouder.eu Re: Komusza jei mac! 02.03.10, 21:03
          I trudno sie nie zgodzic z toba Tim, ze kobieta ta ma mocno niepokolei.
          Przy czym osobiscie jestem raczej pro choice z pewnymi obostrzeniami, o ktorych
          moze innym razem wspomne:)
          Mam jedynie nadzieje, skromna byc moze, ale jako osoba naiwna i latwowierna
          jednak nadal ja posiadam, ze Senyszyn nie jest reprezentatywna i jej
          "inicjatywa" nie odzwierciedla hierarchii wartosci jaka wyznaja panie feministki.
          • vargtimmen Re: Komusza jei mac! 02.03.10, 21:12
            marouder.eu napisał:

            > I trudno sie nie zgodzic z toba Tim, ze kobieta ta ma mocno niepokolei.


            Dla mnie to raczej sprytna skandalistka.


            > Przy czym osobiscie jestem raczej pro choice z pewnymi obostrzeniami, o ktorych
            > moze innym razem wspomne:)


            Mnie jedna rzecz w zakazie aborcji bardzo przeszkadza: jego fikcyjność.
            Pozostałe sprawy - są środki antykoncepcyjne, w sprawach życia i śmierci,
            chodźby tylko embriona, oczekuję od ludzi odpowiedzialności za to, co robią.


            > Mam jedynie nadzieje, skromna byc moze, ale jako osoba naiwna i latwowierna
            > jednak nadal ja posiadam, ze Senyszyn nie jest reprezentatywna i jej
            > "inicjatywa" nie odzwierciedla hierarchii wartosci jaka wyznaja panie feministki.

            ... i panowie feministki, nie zapomnij o nich ;)

            Nie jestem pewien, zdaje mi się, że możesz się mylić, co do wielu znanych mi
            przedstawicieli tej grupy.
            • marouder.eu Re: Komusza jei mac! 02.03.10, 21:23
              Mam to samo:)
              Staram sie, by panie moze od naiwnyh wykrzyknikow i rownie realistycznych
              postulatow, przeszly moze do okreslania warunkow brzegowych, w ktorych czesc ich
              wizji daloby sie zrealizowac bez szkod spolecznych:)
              • vargtimmen Re: Komusza jei mac! 02.03.10, 23:50
                marouder.eu napisał:

                > Mam to samo:)
                > Staram sie, by panie moze od naiwnyh wykrzyknikow i rownie realistycznych
                > postulatow, przeszly moze do okreslania warunkow brzegowych, w ktorych czesc ich
                > wizji daloby sie zrealizowac bez szkod spolecznych:)


                Jest dużo mądrych, niezależnych kobiet, w Polsce przeważnie odżegnują się od
                feminizmu, kojarząc go z krzykliwym, sekciarskim odłamem radykalnym. Widać to
                chociażby we wklejanych przez panie artykułach na tym forum.

                Myślę, że właśnie tamte panie pozałatwiają to, co wymaga załatwienia, o ile
                panie w rodzaju pani Senyszyn im nie przeszkodzą, powodując całkowite społeczne
                odrzucenia feminizmu i wylanie dziecka z kąpielą.
                • marouder.eu Otoz to:) Proce, nie rewolucja:) 02.03.10, 23:57
                  ..ktorej nb. i tak nie mialby kto przeprowadzic:)
        • strikemaster Re: Komusza jei mac! 04.03.10, 19:46
          > Dla niej - im więcej aborcji, tym lepiej. Ciekawe, na ile ona jest
          > reprezentatywna dla lewego odłamu polskiego feminizmu.

          Chyba umknęło Ci jedno słowo - legalnych.
          Ponieważ całkowita liczba aborcji jest prawdopodobnie zbliżona we wszystkich bardziej rozwiniętych społeczeństwach (bo w tych mniej rozwiniętych jest prawdopodobnie wyższa), stosunek ilości aborcji legalnych do nielegalnych może być jakimś wyznacznikiem traktowania kobiet.
          • vargtimmen Re: Komusza jei mac! 05.03.10, 17:46
            strikemaster napisał:

            > > Dla niej - im więcej aborcji, tym lepiej. Ciekawe, na ile ona jest
            > > reprezentatywna dla lewego odłamu polskiego feminizmu.
            >
            > Chyba umknęło Ci jedno słowo - legalnych.
            > Ponieważ całkowita liczba aborcji jest prawdopodobnie zbliżona we wszystkich ba
            > rdziej rozwiniętych społeczeństwach (bo w tych mniej rozwiniętych jest prawdopo
            > dobnie wyższa), stosunek ilości aborcji legalnych do nielegalnych może być jaki
            > mś wyznacznikiem traktowania kobiet.

            Z blogu Senyszyn:


            Piętnaście lat po Pekinie - platforma działania ONZ na rzecz równouprawnienia
            płci", zaproponowałam przyjęcie współczynnika legalnych aborcji, obliczanego
            jako liczba legalnych zabiegów przerywania ciąży na 1000 urodzeń żywych w danym
            roku, za miernik równouprawnienia kobiet.

            W krajach, w których kobiety mają prawo decydowania o aborcji, współczynnik ten
            oscyluje wokół 200. Przykładowo w 2008 r. w Finlandii wynosił 175, w Słowenii
            227; w Szwecji 348.
            W Polsce nie przekracza 1. To obiektywna miara łamania
            reprodukcyjnych praw kobiet w III RP, a także miara hipokryzji tych wszystkich,
            którzy uznają za kompromis restrykcyjną ustawę antyaborcyjną z 1993 r.


            Szwecja vs Finlandia: w Szwecji kobiety mają się dwa razy lepiej, bo dwa razy
            częściej przerywają, w proporcji do liczby urodzin?

            Im więcej legalnych aborcji, a mniej urodzin żywych, tym lepsza sytuacja kobiet?

            Cóż za absurd.
    • black-emissary Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 02.03.10, 23:55
      Każda dyskryminacja to pewne upośledzenie.

      Ale uznawanie zakazu aborcji za dyskryminację kobiet jest mocnym nadużyciem.
      • marouder.eu Choc nie kazde uposledzenie to 03.03.10, 00:10
        ...dyskryminacja:)
      • benek231 Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 03.03.10, 00:21
        black-emissary napisała:

        > Każda dyskryminacja to pewne upośledzenie.
        >
        > Ale uznawanie zakazu aborcji za dyskryminację kobiet jest mocnym nadużyciem.

        *To troche nie tak. Przeczytaj jeszcze raz, prosze:

        - Obserwacja zachowań i wypowiedzi polskich polityków i duchownych wskazuje, że
        dyskryminowanie kobiet jest rodzajem niepełnosprawności intelektualnej - dodaje.
        Głównym objawem tej "choroby" czy też "niepełnosprawności" "są trudności w
        rozumieniu najprostszych rzeczy związanych z prawami seksualnymi i
        reprodukcyjnymi kobiet".


        Zatem ona dyskryminacje kobiet okresla w kategoriach intelektualnego
        uposledzenia - i Ty sie z tym zgadzasz(?)

        Senyszyn mowi takze, iz "przejawami nierównego traktowania kobiet ma być np.
        ustawa antyaborcyjna". Dyskryminacja, zatem, czy tez nierowne traktowanie,
        sprowadza sie do roznych praw kobiet i mezczyzn w zakresie decydowania o wlasnym
        ciele; kobieta nie ma pelnych praw (jak mezczyzna) gdyz sa one ograniczone
        ustawa antyaborcyjna.
        Kiedys, gdy chrzescijanstwo penalizowalo masturbacje, gdyz plemniki postrzegano
        jako malych ludzi, prawo mezczyzn do decydowania o sobie samych takze bylo
        ograniczane. Aktualnie ograniczone sa wylacznie prawa kobiet - co jest
        dyskryminowaniem. Przy tym nawet bez wzgledu na dyskryminacje prawo Naturalne
        Prawo kobiet do decydowania o wlasnym ciele jest ograniczone (prawem
        antyaborcyjnym).


        • black-emissary Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 03.03.10, 21:53
          benek231 napisał:
          > kobieta nie ma pelnych praw (jak mezczyzna) gdyz sa one ograniczone
          > ustawa antyaborcyjna.

          Ustawa antyaborcyjna tyczy się kobiet nie dlatego, że są kobietami, ale dlatego,
          że one rodzą. Gdyby mężczyźni rodzili to o ich by nią objęto. Gdyby zakazano
          wytrysku poza pochwę to też nie byłoby to prawem dyskryminującym mężczyzn.
          Nie każde nieidentyczne traktowanie można nazywać dyskryminacją.
          • benek231 Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 03.03.10, 23:34
            black-emissary napisała:

            >
            > Ustawa antyaborcyjna tyczy się kobiet nie dlatego, że są kobietami, ale
            dlatego, że one rodzą.

            *No wlasnie, kobiety ciezarne sa dyskryminowane poprzez ograniczanie ich praw do
            decydowania o wlasnym ciele. Wczesniej, nie bedac w ciazy, nie mialy
            ograniczanych praw - byly pelnoprawnymi obywatelkami. Widac wyraznie, ze
            ciezarne sa dyskryminowane.
            >
            • black-emissary Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 04.03.10, 19:39
              benek231 napisał:
              > *No wlasnie, kobiety ciezarne sa dyskryminowane poprzez ograniczanie ich praw d
              > o
              > decydowania o wlasnym ciele. Wczesniej, nie bedac w ciazy, nie mialy
              > ograniczanych praw - byly pelnoprawnymi obywatelkami. Widac wyraznie, ze
              > ciezarne sa dyskryminowane.

              Nie są dyskryminowane! Nadużywanie tego słowa jest kompletną porażką...

              Równie dobrze możesz pier...ć, że więźniów się dyskryminuje przez ograniczanie
              ich praw do decydowanie o miejscu własnego pobytu.
              • benek231 Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 04.03.10, 20:30
                black-emissary napisała:
                >
                > Nie są dyskryminowane! Nadużywanie tego słowa jest kompletną porażką...
                >
                >
                *Czyja porazka? Bo mnie nie wydaje mi sie by slowo to zostalo naduzyte. Co
                najwyzej nieco naciagniete w stosunku do powszechnego rozumienia.
                Normalnie dyskryminowany jest 'X' gdyz ma "gorsze" prawa od 'Y'. W tym przypadku
                kobieta ciezarna ma ograniczone prawo do decydowania o niechcianej ciazy
                (nie moze decydowac, choc jest to jej brzuch. W przypadku ciazy chcianej kobieta
                moze zdecydowac na rzecz jej donoszenia i urodzenia, a jej prawa w tym zakresie
                nie sa ograniczane. Innymi slowy, jasno widac, ze wlascicielka ciazy niechcianej
                jest dyskryminowana w zakresie wolnosci decyzyjnych dot. pozbycia sie
                niechcianej ciazy.
                • black-emissary Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 05.03.10, 12:48
                  benek231 napisał:
                  > Normalnie dyskryminowany jest 'X' gdyz ma "gorsze" prawa od 'Y'.

                  No i właśnie to owo potworne nadużycie, które jest porażką wszystkich, a w
                  szczególności prawdziwie dyskryminowanych, bo gdy wrzuca się ich do worka z
                  resztą to ich problem zostaje umniejszony.

                  > W tym przypadku kobieta ciezarna ma ograniczone prawo do
                  > decydowania o niechcianej ciazy

                  Na tej dokładnie samej zasadzie, jak więzień ma ograniczone prawo do decydowania
                  o swojej wolności, choć to jego ciało, a uwięzienie jest niechciane.
                  • kontodopisanianaforum Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 05.03.10, 17:33
                    Więzień to osoba uwięziona, zwykle nie bez powodu, zwykle sprawca jakiegoś
                    przestępstwa, ponosi konsekwencje swojego działania.
                    Kobieta w niechcianej ciąży - ma ponosić konsekwencje za nie tylko swoje, ale i
                    czyjeś działanie? Daj spokój.
                    • black-emissary Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 05.03.10, 18:16
                      Więzień też nierzadko ponosi konsekwencje działań nie tylko swoich, ale i
                      cudzych - np. kumpli, przez których wpadł.
                      • kocia_noga Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 05.03.10, 20:19
                        black-emissary napisała:

                        > Więzień też nierzadko ponosi konsekwencje działań nie tylko
                        swoich, ale i
                        > cudzych - np. kumpli, przez których wpadł.
                        >


                        zacho0dzenie w ciążę nie jest przestępstwem.
                        • black-emissary Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 05.03.10, 20:20
                          kocia_noga napisała:
                          > zacho0dzenie w ciążę nie jest przestępstwem.

                          A co to ma do rzeczy?
                          • kontodopisanianaforum Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 05.03.10, 21:41
                            przestępstwo - więzienie
                            zajście w ciążę - ???
                            • black-emissary Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 05.03.10, 22:45
                              Zamiast się zbliżać odchodzisz od tematu.
                  • benek231 Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 05.03.10, 22:25
                    black-emissary napisała:

                    > benek231 napisał:
                    > > Normalnie dyskryminowany jest 'X' gdyz ma "gorsze" prawa od 'Y'.
                    >
                    > No i właśnie to owo potworne nadużycie, które jest porażką wszystkich, a w
                    szczególności prawdziwie dyskryminowanych, bo gdy wrzuca się ich do worka
                    zresztą to ich problem zostaje umniejszony.
                    >
                    >
                    *Umniejszony? A w jaki niby sposob? Czy dyskryminacja homoseksualistow, na
                    przyklad, staje sie przez to mniejsza czy wieksza, hę?

                    Dla wiekszej scislosci, dyskryminowana jest kobieta, jako taka. Albowiem moze o
                    sobie decydowac tylko tak dlugo jak nie jest w ciazy. Jej odnosne prawa sa
                    okolicznosciowo ograniczane. I to jest dyskryminacja.


                    > W tym przypadku kobieta ciezarna ma ograniczone prawo do
                    > > decydowania o niechcianej ciazy
                    >
                    > Na tej dokładnie samej zasadzie, jak więzień ma ograniczone prawo do
                    decydowania o swojej wolności, choć to jego ciało, a uwięzienie jest niechciane.

                    *Ten Twoj przyklad z wiezniami calkiem do dupy jest :(
                    • black-emissary Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 05.03.10, 22:44
                      benek231 napisał:
                      > Umniejszony? A w jaki niby sposob?

                      W zupełnie naturalny sposób. Im czegoś więcej tym mniejsze robi wrażenie.

                      > Czy dyskryminacja homoseksualistow, na
                      > przyklad, staje sie przez to mniejsza czy wieksza, hę?

                      Nie dyskryminacja, a problem dyskryminacji, czytaj uważniej.

                      > Dla wiekszej scislosci, dyskryminowana jest kobieta, jako taka. Albowiem moze o
                      > sobie decydowac tylko tak dlugo jak nie jest w ciazy. Jej odnosne prawa sa
                      > okolicznosciowo ograniczane. I to jest dyskryminacja.

                      Aby można było mówić o dyskryminacji należy wyróżnić przynajmniej dwie grupy, które nie różnią się rzeczowo w rozważanej tematyce.
                      Tutaj takich grup nie ma, więc nie ma co nawet rozważać problemu dyskryminacji.

                      > Ten Twoj przyklad z wiezniami calkiem do dupy jest :(

                      A Słowacki wielkim poetą był.
                      • kocia_noga Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 06.03.10, 08:07
                        black-emissary napisała:

                        Aby można było mówić o dyskryminacji należy wyróżnić przynajmniej
                        dwie grupy, k
                        > tóre nie różnią się rzeczowo w rozważanej tematyce.


                        ależ prosz bardzo
                        1) przestępca - ograniczenie praw - nieprzęstępca - ograniczenie praw
                        2) osoba niepoczytalna - odebranie/ograniczenie praw - osoba
                        pełnosprawna - odebranie/ograniczenie praw
                        3) mężczyźni (tworzący i egzekwujący prawa)pełnia praw - kobiety w
                        ciąży - odebranie praw
                        4) kobiety w pozostałych państwach Europy - kobiety w Polsce
                        5) kobiety zamożne - kobiety biedne

                        Dodatkowo pomiędzy skazanym a kopbietami zachodzi ta różnica,że
                        skazany poddany jest procesowi sądowemu, może się bronić i jego
                        pzrypadek traktowany jest indywidualnie, zaś kobietom z góry i
                        wszystkim odebrano prawa, a niektóre za zajście w ciążę są skazane
                        na śmierć lub kalectwo.
                        I przypadkowo takie prawo ustalili rządzący faceci na życzenie
                        facetów dyktujących swoją wersję moralności.
                        I przypadkowo te prawa niedotyczą ich w najmniejszym stopniu, choć
                        do więzienia może się dostać i prawnik i poseł i nawet ksiądz.
                        • black-emissary Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 06.03.10, 21:52
                          kocia_noga napisała:
                          > I przypadkowo takie prawo ustalili rządzący faceci na życzenie
                          > facetów dyktujących swoją wersję moralności.

                          I na tym może zakończmy, bo z fanatyzmem dyskutować nie będę.
                          • black-emissary Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 06.03.10, 21:53
                            Wspomnę tylko, że kiedyś - przy okazji dyskusji o parytetach - podawałam tutaj
                            porównanie między ilością kobiet w parlamencie a dopuszczalnością aborcji. Nie
                            było żadnej zależności, która wskazywałaby, że to faceci zakazują, a kobiety
                            przyzwalają.

                            No ale na to pewnie też ideologiczne wytłumaczenie się znajdzie :).
          • iluminacja256 Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 04.03.10, 18:58
            >Ustawa antyaborcyjna tyczy się kobiet nie dlatego, że są kobietami,
            >ale dlatego, że one rodzą. Gdyby mężczyźni rodzili to o ich by nią
            objęto

            Sorry, ale brak tu podstawowej logiki - ustawa antyaborcyjna nie
            tyczy kobiet, dlatego ze rodzą, ale dlatego, ze chce sie je zmusić
            do rodzenia za wszelką cenę ( w tym zdrowia fizycznego i
            psychicznego oraz zycia) - to zupełnie inna sprawa.

            A co do tego, ze gdyby męzczyzni rodzili to też by ich objęto ta
            ustawa - przykro mi, ale nie. Gdyby męzczyzni rodzili NIKT NIGDY
            nawet by o tej ustawie nie wspomniał w Polsce, bo ustanowili ja
            własnie męzczyzni dla kobiet, zeby pokazać, z e mają nad nimi władzę
            = protesty obywatelskie w latach 90 tych nie wzieły sie znikąd,
            zebrane podpisy pod wniosek obywatelski tez nie spadły z nieba.
            Mezczzyni nigdy nie ukręciliby na własn dupę takiego bata, zeby
            zmusić siebie samych do rodzenia - nie po to takie skwarki jak Kazik
            Marcinkiewicz bredzą o wartosciach rodzinnych, zeby w tek
            rodzinnosci tkwić.
            • black-emissary Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 04.03.10, 19:41
              iluminacja256 napisał:
              > Sorry, ale brak tu podstawowej logiki - ustawa antyaborcyjna nie
              > tyczy kobiet, dlatego ze rodzą, ale dlatego, ze chce sie je zmusić
              > do rodzenia za wszelką cenę ( w tym zdrowia fizycznego i
              > psychicznego oraz zycia) - to zupełnie inna sprawa.

              To był skrót myślowy.
              "Zmuszać do rodzenia za wszelką cenę" (poza ceną zdrowia i życia, wedle ustawy)
              można tylko osoby, które do rodzenia są zdolne i dlatego pada na kobiety.

              > A co do tego, ze gdyby męzczyzni rodzili to też by ich objęto ta
              > ustawa - przykro mi, ale nie.

              Czysta spekulacja motywowana ideologicznymi przesłankami.
              • kocia_noga Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 04.03.10, 21:44
                black-emissary napisała:
                > "Zmuszać do rodzenia za wszelką cenę" (poza ceną zdrowia i życia,
                wedle ustawy)
                > można tylko osoby, które do rodzenia są zdolne i dlatego pada na
                kobiety.
                >
                > > A co do tego, ze gdyby męzczyzni rodzili to też by ich objęto ta
                > > ustawa - przykro mi, ale nie.
                >
                > Czysta spekulacja motywowana ideologicznymi przesłankami.

                dokładnie taka sama jak twoje tłumaczenie, że normalnemu
                obywatelowi , nie pzrestępcy odbiera się prawo do decydowania o
                swoim organiźmie,życiu, woli bez zważania na płeć, a przypadkowo
                okazuje się że godzi to jedynie w kobiety.
                Widzę,że pobyt tutaj zmienił twoje poglądy - dawniej byłaś
                zwolenniczką prawa człowieka do wyboru.
                Czego to się nie robi z wrogości.
                • benek231 Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 04.03.10, 21:59
                  kocia_noga napisała:

                  > Widzę,że pobyt tutaj zmienił twoje poglądy - dawniej byłaś
                  > zwolenniczką prawa człowieka do wyboru.
                  >
                  >
                  *Mylisz sie Kociu. Ona jedynie prowadzila swoja antyfeministyczna gre. :O)
                  • kocia_noga Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 05.03.10, 08:31
                    benek231 napisał:

                    > kocia_noga napisała:
                    >
                    > > Widzę,że pobyt tutaj zmienił twoje poglądy - dawniej byłaś
                    > > zwolenniczką prawa człowieka do wyboru.
                    > >
                    > >
                    > *Mylisz sie Kociu. Ona jedynie prowadzila swoja antyfeministyczna
                    gre. :O)

                    a ja myślę,że nie. Że dyskryminacji nijakiej nie widziała, bo ona
                    jest informatyczką (ma męski fach), ma robotę a nie ma jeszcze
                    rodziny, natomiast wizja przymusowego rodzenia do niej też się
                    stosowała.No to może nie tyle wrogość, co zmiana perspektyw - może
                    zerwanie z chłopakiem?
                    • black-emissary Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 05.03.10, 12:46
                      Gówno o mnie wiesz, Kocia.
                      • kocia_noga Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 05.03.10, 12:50
                        black-emissary napisała:

                        > Gówno o mnie wiesz, Kocia.
                        >

                        ależ oczywiście, tak se tylko spekuluję na podstawie tego co pisałaś
                        i piszesz teraz.
                        • black-emissary Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 05.03.10, 13:44
                          kocia_noga napisała:
                          > ależ oczywiście, tak se tylko spekuluję na podstawie tego co pisałaś
                          > i piszesz teraz.

                          To nie spekuluj, bo jest to wyjątkowo durne i marnie o Tobie świadczy.
                      • bene_gesserit Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 05.03.10, 12:53
                        Ojojoj. Apeluje o dobre maniery!
                        • black-emissary Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 05.03.10, 13:43
                          Chwalebne, ale źle się podpięłaś.
                • black-emissary Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 05.03.10, 12:49
                  kocia_noga napisała:
                  > Widzę,że pobyt tutaj zmienił twoje poglądy - dawniej byłaś
                  > zwolenniczką prawa człowieka do wyboru.

                  Wciąż jestem przecież.
          • winniepooh Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 06.03.10, 11:29
            > Ustawa antyaborcyjna tyczy się kobiet nie dlatego, że są kobietami,
            ale dlatego
            > ,
            > że one rodzą

            cudowne
            • bene_gesserit Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 06.03.10, 12:12
              No wlasnie, wystarczy tylko zrozumiec, ze ustawa antyaborcyjna
              tyczylaby sie mezczyzn, gdyby to oni rodzili. Nie dlatego, ze sa
              mezczyznami, ale dlatego, ze by rodzili.

              Proste jak drut, nie?
              :))))
    • corgan1 dyskryminacja mężczyzn w sądach rodzinnych 03.03.10, 06:58
      przy przyznawaniu opieki nad własnym dzieckiem to także choroba umysłowa? ciekaw
      jestem...
      • sabinac-0 Re: dyskryminacja mężczyzn w sądach rodzinnych 03.03.10, 23:57
        Byla juz o tym mowa wielokrotnie.
        Wiekszosc rozwodzacych sie panow nie jest zainteresowana faktyczna opieka nad
        dziecmi. Jakies odwiedzinki, sobota co jakis czas (oby nie za czesto), jakies
        swieta, to owszem, zwlaszcza jesli mozna przy okazji dokopac bylej malzonce a
        dziecko podrzucic do swojej matki, ale prawdziwa, codzienna opieka - co to to
        nie, przeciez dziecko przeszkadza w rozwoju zawodowym, zyciu towarzyskim,
        poszukiwaniu nowej milosci i innych baaardzo waznych sprawach.

        Charakterystyczne jest, ze ex-malzonkowie, majacy przyznane prawo do zabrania
        dziecka do siebie na wakacje i weekendy, prawo o ktore prosili ze lzami w
        sadzie, dosc czesto potem dzwonia do swoich bylych "mialem wziac dziecko w ta
        sobote, ale nie moge bo mam wazne spotkanie/kolacje z nowa
        narzeczona/mecz/film/delegacje itp. Gdyby to matka podrzucila dziecine eksowi z
        podobnych motywow, prawdopodobnie odebranoby jej prawa rodzicielskie.
        • black-emissary Re: dyskryminacja mężczyzn w sądach rodzinnych 05.03.10, 12:44
          Czysta dyskryminacja, sabinac.
    • pyzz Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 04.03.10, 16:16
      Co to jest "antychoicowiec"???
      • grand_bleu Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 05.03.10, 14:40
        pyzz napisał:

        > Co to jest "antychoicowiec"???

        Z tego co się zorientowałam, w ten sposób nazywa się tu osoby
        dokonujące wyboru przed, a nie po.
        • abdullah_abdullah Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 06.03.10, 09:38
          w polsce jestesmy w okolicach rownouprawnienia, sa odchyly w obie strony, ale
          jest niezle. obawiam sie ze zaczniemy sie staczac w kierunku takich panstw jak
          norwegia czy inne skandynawskie, czyli mezczyzni beda poszkodowani przez system
          - przyklad parytety.
    • winniepooh Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 06.03.10, 11:21
      Senyszyn jest Palikotem lewicy
      • vargtimmen Re: Nazwac antychoicowcow po imieniu :O) 06.03.10, 22:28
        winniepooh napisała:

        > Senyszyn jest Palikotem lewicy

        Kiej Palikot też ma wszelkie znamiona lewicy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja