benek231 05.03.10, 16:24 Takze tak butny, bezczelny i bezwzgledny kk jak w Polsce. wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,7629735,_Gosc_Niedzielny__ma_przeprosic_Alicje_Tysiac.html Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
grand_bleu Żaden światopogląd nie uzasadnia poniżania innych 05.03.10, 16:38 - tak brzmi uzasadnienie wyroku. I radzę Ci dobrze je zapamiętaj specjalisto od obrzucania ludzi inwektywami. Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 05.03.10, 17:07 I bardzo dobrze. Ale długa droga, aby słowo ciałem się stało i Polska była krajem świeckim tak jak zapisano w konstytucji i konkordacie.;) Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 05.03.10, 17:16 menk.a napisała: > I bardzo dobrze. > Ale długa droga, aby słowo ciałem się stało i Polska była krajem świeckim tak > jak zapisano w konstytucji i konkordacie.;) Czytałaś uzasadnienie wyroku? czy jest tam coś na temat KK, konstyucji, konkordatu? Nie ma, jest na temat poniżania ludzi z powodu poglądów. Do tego się odnieś. Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 05.03.10, 17:20 Słuchałam. Sędzia Ewa Tkocz podkreśliła w ustnym uzasadnieniu wyroku, że "chrześcijaństwo jest religią miłości i taki też powinien być język, jakim powinni posługiwać się autorzy katolickiego tygodnika". Tymczasem, uznał sąd, posługiwali się "językiem nienawiści”. Dodała, że żaden światopogląd nie uzasadnia poniżania innych. Może wystarczy za odpowiedź? Czy tylko draki szukasz?;) Odpowiedz Link Zgłoś
vargtimmen Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 05.03.10, 17:35 menk.a napisała: > Słuchałam. > Sędzia Ewa Tkocz podkreśliła w ustnym uzasadnieniu wyroku, że "chrześcijaństwo > jest religią miłości i taki też powinien być język, jakim powinni posługiwać się > autorzy katolickiego tygodnika". Przepraszam, że się wtrącam, ale też zwróciłem uwagę na to zdanie. Choć z wyrokiem się zgadzam, to dla mnie odwołanie do zasad, które wyznaje pozwany, jako argument prawny, to kuriozum. Te słowa, implicite oznaczają, że gdyby ktoś głosił religię pogardy, to mógłby się posługiwać językiem nienawiści, co jest oczywistą bzdurą. "Język nienawiści", czyli publiczne poniżanie osoby, jest zakazane bez względu na to, jakie wartości atakujący wyznaje. Choć, na płaszczyźnie obyczajowej, zgadzam się z przesłaniem, że taki styl krytyki, jaki zastosował "GN" nie jest wcale ewangeliczny. Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 05.03.10, 19:31 vargtimmen napisał: Te słowa, implicite oznaczają, że gdyby ktoś > głosił religię pogardy, to mógłby się posługiwać językiem nienawiści, co jest > oczywistą bzdurą. > > "Język nienawiści", czyli publiczne poniżanie osoby, jest zakazane bez względu > na to, jakie wartości atakujący wyznaje. Dlaczego pominąłeś ostatnie zdanie: 'Dodała, że żaden światopogląd nie uzasadnia poniżania innych.'? Żaden światopogląd nie uzasadnia poniżania innych, a tym bardziej chrześcijański, który a priori głosi miłość do bliźniego. Nie jestem adwokatem ni tłumaczem słów sędziny, ale wydaje mi się, że chyba tak należy rozumieć to uzasadnienie.;) Odpowiedz Link Zgłoś
mao111 Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 05.03.10, 17:39 Co za mega bzdurne uzasadnienie... Co sędziego obchodzi profil dziennika? Jakby napisała to na przykład Rzeczpospolita to jakie byłoby uzasadnienie? Odpowiedz Link Zgłoś
kontodopisanianaforum Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 05.03.10, 17:47 Instytucja zwana w skrócie KK już od dawna niewiele ma wspólnego z ideami chrześcijaństwa. A pani wyżej zdecydowanie szuka - nie tyle draki, co miejsca na wsadzenie tzw. merytorycznej przysrywanki, gdyż już wie, że są one dozwolone. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 05.03.10, 21:08 > A pani wyżej zdecydowanie szuka - nie tyle draki, co miejsca na wsadzenie tzw. > merytorycznej przysrywanki, gdyż już wie, że są one dozwolone. ..gdyz niektorzy powinni wiedziec, ze karmienie trolli zawsze prowadzi do podobnych w duchu konstatacji ;) Odpowiedz Link Zgłoś
grand_bleu Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 05.03.10, 19:40 menk.a napisała: > Słuchałam. > Sędzia Ewa Tkocz podkreśliła w ustnym uzasadnieniu wyroku, że "chrześcijaństwo > jest religią miłości i taki też powinien być język, jakim powinni posługiwać się > autorzy katolickiego tygodnika". Tymczasem, uznał sąd, posługiwali się "językiem > nienawiści”. Dodała, że żaden światopogląd nie uzasadnia poniżania innych. Jeżeli w uzasadnieniu wyroku sędzina odwołała się do światopoglądu którejkolwiek ze stron, to zachowała się skandalicznie. Mam nadzieje, że poniesie za to konsekwencje. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 05.03.10, 20:59 Cudownie. Jestem milo zaskoczona. Chociaz oczywiscie zobaczymy, czy gazeta wywiaze sie ze zobowiazania, nalozonego na nia przez sąd i rzeczywiscie wyplaci odszkodowanie. Tysiac swoich pieniedzy, zasadzonych przez Strasburg do tej pory nie zobaczyla. Noi ciekawa jestem tych przeprosin :) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 05.03.10, 21:55 Lub będą to przeprosiny w stylu Zbigniewa Ziobry.;) I poważnie Alicja Tysiąc nie dostała jeszcze tego odszkodowania? A wielu twierdzi, że już dawno je wydała.:| Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 05.03.10, 22:22 Z tego, co wiem, to nie. A - poczytalam sobie o wyroku wlasnie i dowiedzialam sie, ze istnieje cos takiego, jak duchowa adopcja - ktora polega na odmanianiu pewnej modlitwy codziennie przez dziewiec miesiecy. Chroni ona jedno (wybrane przez Boga) dziecko przed aborcją. Nieprawda wiec jest, ze katolicy nie robia nic w sprawie nienarodzonych - modla sie, chociaz istotnie tylko do chwili narodzenia, potem to juz ten, modlitw specjalnych brak. Odpowiedz Link Zgłoś
winniepooh Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 06.03.10, 11:18 państwo ma w doopie zobowiązania jak obywatel pomyli się w picie o 1 zł skarbówka go skasuje, że zapomni jak się nazywa bandycki kraj jasne, że gość nie zapłaci; przykład idzie z góry Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 10:51 E, myslalam ze opcja duchowej adopcji cie rozbawi, a ty na powaznie :( Odpowiedz Link Zgłoś
brundlefly Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 03:07 Pomimo iż w tej głośnej sprawie wszelkie moje sympatie są oczywiście po stronie pani Tysiąc, to jednak zupełnie poważnie uważam, że wyrok sądu jest niesprawiedliwym, zbyt daleko idącym ograniczeniem wolności słowa. Jestem zdecydowanie przeciwny zakazywaniu wypisywania idiotyzmów. Obywatel G. w swoich fanatycznych farmazonach nie zawarł nic takiego, co powinno być penalizowane. Organicznie nienawidzę ograniczania wolności słowa, także fanatykom. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 03:39 brundlefly napisał: Pomimo iż w tej głośnej sprawie wszelkie moje sympatie są oczywiście po stronie pani Tysiąc, to jednak zupełnie poważnie uważam, że wyrok sądu jest niesprawiedliwym, zbyt daleko idącym ograniczeniem wolności słowa. Jestem zdecydowanie przeciwny zakazywaniu wypisywania idiotyzmów. Obywatel G. w swoich fanatycznych farmazonach nie zawarł nic takiego, co powinno być penalizowane. *Z fragmentu cytowanego ponizej wynika, iz byla to sprawa z powodztwa cywilnego - o naruszenie dobr osobistych. Tu nie bylo scigania z urzedu, jak Nieznalskiej. Mozna tez te sprawe ujac w kategoriach obrazy osobistej, gdzie wolnosc slowa jednej strony "naturalnie" ograniczana jest dobrem imienia drugiej. Gdyby wolnosc slowa Gancarczyka byla ograniczona to on nie powiedzialby tego co powiedzial. Tymczasem on skorzystal w pelni ze swej wolnosci slowa, i gdyby Tysiac nie wytoczyla mu sprawy to nikt nie wpadlby na pomysl postawienia zarzutu ograniczenia tej wolnosci. On jedynie - juz po fakcie - zostal ukarany za naduzycie swej wolnosci. Przeciez mogl powiedziec to samo, z uzyciem hitlerowcow, mordowania i czego tam jeszcze, gdyby tylko nie wymienil jednym tchem Alicji Tysiac. Bezosobowo jak najbardziej mozna byc na misji, ale wdeptywac w glebe konkretnej osoby - nie bardzo. I tylko o to poszlo. :) Jak ponadto wyobrazalbys sobie kreowanie wyrownanych szans stron. Przeciez gdyby nie narzedzie prawne i po tym procesie znalazlyby sie dziesiatki Gancarczykow ktorzy sponiewieraliby Tysiac znacznie paskudniej, a ona moglaby im skoczyc, bo przy potedze kk ona jest zero. Bez szans na, chocby, bycie uslyszana. >>Alicja Tysiąc wytoczyła proces redaktorowi naczelnemu "Gościa Niedzielnego" i wydawcy tego katolickiego tygodnika o naruszenie dóbr osobistych. We wrześniu ubiegłego roku sąd I instancji uznał, że gazeta i jej wydawca, czyli archidiecezja katowicka, mają przeprosić Alicję Tysiąc i zapłacić jej 30 tys. zł. Sąd okręgowy podzielił zdanie powódki, że w komentujących tę sprawę tekstach tygodnika znalazły się sformułowania napastliwe, obraźliwe i pogardliwe. "Gość Niedzielny" odwołał się od tego wyroku.>> Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 08:37 brundlefly napisał: > Pomimo iż w tej głośnej sprawie wszelkie moje sympatie są oczywiście po stronie > pani Tysiąc, to jednak zupełnie poważnie uważam, że wyrok sądu jest > niesprawiedliwym, zbyt daleko idącym ograniczeniem wolności słowa. Jestem > zdecydowanie przeciwny zakazywaniu wypisywania idiotyzmów. Obywatel G. w swoich > fanatycznych farmazonach nie zawarł nic takiego, co powinno być penalizowane. > Organicznie nienawidzę ograniczania wolności słowa, także fanatykom. gośc niedzielny nie był sądzony z urzędu, a na wniosek A.T. Prawa do obrony dobrego imienia chciałbyś ludzi pozbawić? Odpowiedz Link Zgłoś
brundlefly Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 12:09 > gośc niedzielny nie był sądzony z urzędu, a na wniosek A.T. Prawa do > obrony dobrego imienia chciałbyś ludzi pozbawić? Obrona dobrego imienia to jest wtedy, kiedy ktoś jest szkalowany, pisze się o nim nieprawdę, albo jest ewidentna obraza. Tutaj tego nie było. Była emocjonalna ocena postępowania zgodna zresztą z linią nauki Kościoła, która jest przecież legalna w tym kraju. Nawet porównanie do nazistów nie było bezpośrednie. Sytuacja, w której Kościół może potępiać aborcję, a nie może potępić konkretnej, publicznej już, osoby, która domagała się tego zabiegu, wieje hipokryzją. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 14:41 brundlefly napisał: > > > gośc niedzielny nie był sądzony z urzędu, a na wniosek A.T. Prawa do > > obrony dobrego imienia chciałbyś ludzi pozbawić? > > Obrona dobrego imienia to jest wtedy, kiedy ktoś jest szkalowany, pisze się o > nim nieprawdę, albo jest ewidentna obraza. Tutaj tego nie było. Była emocjonaln > a > ocena postępowania zgodna zresztą z linią nauki Kościoła, która jest przecież > legalna w tym kraju. Nawet porównanie do nazistów nie było bezpośrednie. > Sytuacja, w której Kościół może potępiać aborcję, a nie może potępić konkretnej > , > publicznej już, osoby, która domagała się tego zabiegu, wieje hipokryzją. Najwyrazniej niezawisly sad stwierdzil cops innego. Hipokryzja zas jest cmoktanie nad miloscia i macierzynstwem a potem publiczne szkalowanie schorowanej matki trojki dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
brundlefly Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 16:35 sabinac-0 napisała: > Najwyrazniej niezawisly sad stwierdzil cops innego. Niezawisły sąd to wciąż tylko ludzki sąd. > Hipokryzja zas jest cmoktanie nad miloscia i macierzynstwem a potem publiczne > szkalowanie schorowanej matki trojki dzieci. Ależ oczywiście, ale to truizmy. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 16:55 brundlefly napisał: > > Hipokryzja zas jest cmoktanie nad miloscia i macierzynstwem a potem publi > czne > > szkalowanie schorowanej matki trojki dzieci. > > Ależ oczywiście, ale to truizmy. Czyzby kopanie udreczonej matki z ustami pelnymi frazesow bylo objawem wolnosci pogladow, niezaleznosci mysli i ogolnej prawosci? Odpowiedz Link Zgłoś
brundlefly Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 17:05 Czy nikt tutaj nie potrafi przeskoczyć tej bariery myślowej, która każe mu utożsamiać krytykę wobec karania pewnych działań z popieraniem samych działań? To naprawdę aż takie trudne? Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 17:54 Dla niektórych niewykonalne niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 18:49 brundlefly napisał: > Czy nikt tutaj nie potrafi przeskoczyć tej bariery myślowej, która każe mu > utożsamiać krytykę wobec karania pewnych działań z popieraniem samych działań? > To naprawdę aż takie trudne? już pisałyśmy - powództwo było prywatne i zupełnie nie chodzi o zakaz czy poparcie kłapania pyskiem pana X czy Y, tylko o uzasadnione żądania osoby wolnością słowa tego pana skrzywdzone. To ty jakoś niepotrafisz przeskoczyć myślą. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 18:54 A co za różnica jakie powództwo? Kara została nałożona odgórnie, przez sąd. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 19:10 black-emissary napisała: > A co za różnica jakie powództwo? Kara została nałożona odgórnie, przez sąd. no to wyjaśnię różnicę - jeśli coś jest ścigane z urzędu, oznacza to, że każdy taki czyn niezależnie od okoliczności jest karalny. Powództwo cywilne oznacza, że sprawę bada się indywidualnie - wszystkie jej okoliczności i wtedy , po zbadaniu konkretnej sprawy wydaje się wyrok. Nie ma zakazu robienia kupy, ale jeśli ktoś nasra ci na twarz, masz prawo go oskarżyć a sąd zajmie się sprawą.Zawsze jednak znajdzie się ktoś kto będzie krzyczeć,że to zamach na wolnośc wydalania. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 19:16 Sprobuje ci wytlumaczyc w miare prosto, jak krowie na rowie: Zadna ustawa nie zakazuje posiadania zwierzatek domowych, zaden paragraf nie dyktuje tez, gdzie owe zwierzatka maja robic kupki. Twoja sasiadka ma pelne prawo by posiadac pieska i pelna wolnosc w zakresie wyprowadzania pieska na kupke w dowolne miejsce, na twoja wycieraczke rowniez. Jesli nie masz nic przeciwko kupkom na wycieraczce, sasiadka i jej piesek moga cieszyc sie nieskrepowana wolnoscia. Jesli jednak kupki cie nie ciesza a sasiadka nie reaguje na prosby bo jest bardziej wypyszczona niz ty a do tego ma synusiow dresiarzy? Czy w w imie wolnosci, jako slabsza, masz byc skazana na obsrana wycieraczke? Jesli teraz nie zrozumialas to znaczy, ze albo nie jestes w stanie, albo nie chcesz. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 20:51 no cóż może niedzielny gościu powinien przeskoczyć barierę i nauczyć się krytykować działania, bez powoływania się na konkretne nazwiska. więcej kasy by zostało na tacy. alicja tysiąc mogła się poczuć znieważona wywlekaniem jej nazwiska jako przykładu praktyk rodem z nazizmu i najwyraźniej sądy przyznały jej rację. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 10:54 Swego czasu byl tu na forum wielki spor o granice wolnosci slowa. Imo nic dobrego z mozliwosci udostepnienia swobodnej publikacji faszystom i, dajmy na to, zwolennikom tzw 'pozytywnej pedofilii' by nie wyniklo. Takze z hate speech na lamach katolickiego pisma. Odpowiedz Link Zgłoś
brundlefly Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 12:14 > Imo nic dobrego z mozliwosci udostepnienia swobodnej publikacji > faszystom i, dajmy na to, zwolennikom tzw 'pozytywnej pedofilii' by > nie wyniklo. Takze z hate speech na lamach katolickiego > pisma Widzisz, dla mnie wolność słowa to wartość aksjomatyczna. Nie ma z niej wynikać coś dobrego. I nie każdą emocjonalną krytykę czyjegoś postępowania, nawet głupią, można podciągnąć pod 'hate speech'. Księżulo nie napisał w swoim felietonie nic, co by było niezgodne z doktryną legalnego w tym kraju Kościoła Kat. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 14:44 Za to nie daj Boze napisac cos na ksiezula - wtedy wolnosc slowa przestaje byc aksjomatem, a staje sie narzedziem szatana. Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia vide moralnosc Kalego. Odpowiedz Link Zgłoś
brundlefly Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 16:15 Ależ przecież mi właśnie chodzi o to, żeby moralności Kalego nie stosować! Żałosnego księżula mi nie żal ani trochę, natomiast żal mi trochę liberalnych wartości, które zbyt łatwo padają ofiarą walki światopoglądowej. Jeśli w wojnie z kanibalami zaczniemy zjadać swoich przeciwników, to nawet jeśli zwyciężymy, zwycięży kanibalizm. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 16:50 brundlefly napisał: > żal mi trochę liberalnych > wartości, które zbyt łatwo padają ofiarą walki światopoglądowej. Czy nietykalnosc osobista nie jest wartoscia? > Jeśli w wojnie z kanibalami zaczniemy zjadać swoich przeciwników, to nawet jeśl > i > zwyciężymy, zwycięży kanibalizm. Masz racje, brak ci jedynie refleksji, kto tu pozera i kto jest jedzony. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 18:52 brundlefly napisał: Żałosnego księżula mi nie żal ani trochę, natomiast żal mi trochę liberalnych > wartości, jest wolnośc wykonywania dowolnych ruchów ciałem, prawda? Mimo to jesli kogoś boleśnie skopiesz, poniesiesz konsekwencje.Twój "liberalizm" podobny jest do popierania bandytyzmu, bo bandyci sa najsilniejsi, najbezwględniejsi i najbardzioej skłonni do wykorzystywania swojej wolności pzreciwko innym. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 22:20 kocia_noga napisała: Ja to jestem prawie zszokowana, tym co podczytuję tutaj! Bo forumowicz Brundlefly, który za pierwszym tu swoim pobytem objawił się nam jako optujący za wyborem kobiety jeśli chodzi o decyzje w sprawie jej własnej rozrodczości itd. a także jako krytyczny tępiciel jego zdaniem oszołomskich i fanatycznie uprzedzonych oraz interesownie nastawionych środowisk tzw. prolife, teraz tak jakoś - jakby zmienił front? Ja chyba czegoś nie rozumiem? ki diabeł?? Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 22:28 forum.gazeta.pl/forum/w,212,108267875,108613031,Re_Kosciol_nie_ma_prawa_ponizac_kobiet_O_.html Odpowiedz Link Zgłoś
tomaszgrasela A jak 'kościół' islamski traktuje kobiety.. 29.03.11, 23:44 brakkultury.wordpress.com/2011/03/26/kobiete-zgodnie-z-prawem-uderzyc-okaleczyc-zabic/ Odpowiedz Link Zgłoś
tomaszgrasela Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 29.03.11, 23:45 Czy można się zgodzić na takie traktowanie kobiet? brakkultury.wordpress.com/2011/03/26/kobiete-zgodnie-z-prawem-uderzyc-okaleczyc-zabic/ Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 13.03.10, 09:25 easz napisała: > kocia_noga napisała: > > Ja to jestem prawie zszokowana, tym co podczytuję tutaj! Bo > forumowicz Brundlefly, który za pierwszym tu swoim pobytem objawił > się nam jako optujący za wyborem kobiety jeśli chodzi o decyzje w > sprawie jej własnej rozrodczości itd. a także jako krytyczny > tępiciel jego zdaniem oszołomskich i fanatycznie uprzedzonych oraz > interesownie nastawionych środowisk tzw. prolife, teraz tak jakoś - > jakby zmienił front? Ja chyba czegoś nie rozumiem? ki diabeł?? > > Nieno, ja go rozumiem - chodzi mu o zasadę, o wolność słowa, z tym, że wyrwaną z kontekstu - podwójnie; raz - z całej sytuacji która dopiero nadaje sens wydarzeniu, dwa - z sumienia, które on całkowicie lekceważy jako wartośc społeczną i prawną, czyli - w moim rozumieniu tego słowa - z rachunku krzywd i cierpienia. I w tym umiłowaniu suchych, wyrwanych z kontekstu oraz ludzkich uczuć zasad - podobny jest katolibom.Umyślnie piszę katolibom, żeby ich nie mylić z katolikami. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 13.03.10, 13:48 kocia_noga napisała: Może. Ale ja mam wrażenie, że objawia się nam oto kolejny rozchwiany? a chcący być/uchodzić za uczciwego do bólu niby to - adwokat diabła. Mam już tego powyżej uszu i dla mnie, sori, ale jest to oznaką młodzieńczego dorastania dopiero, buntu typowego dla wieku młodego właśnie, bo cóż, sama tak miałam, ale się już szczęśliwie z tego wymiałam i wracać choćby w teorii i gadce ochoty nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 15:36 brundlefly napisał: > > Imo nic dobrego z mozliwosci udostepnienia swobodnej publikacji > > faszystom i, dajmy na to, zwolennikom tzw 'pozytywnej pedofilii' by > > nie wyniklo. Takze z hate speech na lamach katolickiego > > pisma > > Widzisz, dla mnie wolność słowa to wartość aksjomatyczna. Nie ma z niej wynikać > coś dobrego. No to rozumiem skąd twoje problemy z obaleniem księżej definicji człowieka służącej wiadomej ustawie. Ale nawet gdy, to ksiądz cieszył się tą wolnością, z tym, że poproszono go o poniesienie konsekwencji. I nie każdą emocjonalną krytykę czyjegoś postępowania, nawet > głupią, można podciągnąć pod 'hate speech'. > Księżulo nie napisał w swoim felietonie nic, co by było niezgodne z doktryną > legalnego w tym kraju Kościoła Kat. Kościół nie ma wszakże prawa obrażania, siania nienawiści itp -nie ma prawa krzywdzenia kogokolwiek, nie stoi ponad prawem, całe szczęście. Nawet sąd uznał rację A.T., po stronie oszczercy stanęli jedynie zakuci katole i to mnie dziwi, bo w końcu napisałeś o sobie, że nie jesteś katolikiem (o ile dobrze pamiętam). Jesteś czy nie, rozumiem teraz czemu blisko ci do dyskusji z doktrynerami i fanatykami - nie kierujesz się sumieniem tak samo jak i oni. Odpowiedz Link Zgłoś
brundlefly Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 16:32 > No to rozumiem skąd twoje problemy z obaleniem księżej definicji > człowieka służącej wiadomej ustawie. Zaczynam wątpić, czy zadajesz sobie w ogóle trud czytania tego, wobec czego ustosunkowujesz się na forum. > Ale nawet gdy, to ksiądz cieszył się tą wolnością, z tym, że > poproszono go o poniesienie konsekwencji. Jest to jednocześnie cenzura prewencyjna w formie sygnału do innych publicystów, że nie wolno krytykować konkretnych osób ze względu na ich wybory życiowe. Moim zdaniem niesłuszna. > Kościół nie ma wszakże prawa obrażania, siania nienawiści itp -nie > ma prawa krzywdzenia kogokolwiek, nie stoi ponad prawem, całe > szczęście. Oczywiście, że nie. Ale w tym przypadku definicję obrażania i siania nienawiści niebezpiecznie moim zdaniem rozciągnięto i poszerzono. Nawet sąd uznał rację A.T., po stronie oszczercy stanęli > jedynie zakuci katole i to mnie dziwi, bo w końcu napisałeś o sobie, > że nie jesteś katolikiem (o ile dobrze pamiętam). Nie, nie jestem. Gdybyś czytała uważniej, a dodatkowo wykazywała więcej woli zrozumienia i zobaczenia w szerszym kontekście tego, co czytasz, to byś się zorientowała, że fakt czy jestem katolikiem czy nie - nie ma tu najmniejszego znaczenia, bo ja wypowiadam się z pozycji pewnych wartości, które uważam za nadrzędne wobec jakiegokolwiek światopoglądu, także mojego własnego. > Jesteś czy nie, rozumiem teraz czemu blisko ci do dyskusji z > doktrynerami i fanatykami - nie kierujesz się sumieniem tak samo jak > i oni. Doktrynerstwo, moralność Kalego i odwracanie kota ogonem na razie obserwuję dość wyraźnie u Ciebie. Sorry za szczerość. A co do sumienia - neutralność światopoglądowa państwa oznacza subiektywizm sumienia, w związku z czym oczywistą sprawą jest, że w sferze publicznej - prawa i zasad określających ustrój - sumienie nie jest i nie powinno być głównym drogowskazem. Wymiar sprawiedliwości powinien działać racjonalnie, a nie emocjonalnie. Natomiast w życiu prywatnym sumienie jak najbardziej obowiązuje. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 17:03 W zasadzie powyzej przedstawilem co mialem do powiedzenia. Tobie marzy sie absolutna wolnosc slowa - bez wzgledu na jej skutki. Hmmm, no to marz sobie dalej :O) brundlefly napisał: A co do sumienia - neutralność światopoglądowa państwa oznacza subiektywizm sumienia, w związku z czym oczywistą sprawą jest, że w sferze publicznej - prawa i zasad określających ustrój - sumienie nie jest i nie powinno być głównym drogowskazem. Wymiar sprawiedliwości powinien działać racjonalnie, a nie emocjonalnie. Przyznam ze nie bardzo wiem o co Ci chodzi w tym pierwszym zdaniu. Bo na przyklad neutralnosc ideologiczna panstwa nie ma tu nic do rzeczy - pomijajac, ze panstwo polskie nie jest ideologicznie neutralne. Sam Sad, zas, rozstrzygnal spor - w mysl obowiazujacych zasad - jako bezstronny arbiter. Ustosunkowujac sie do zasadnosci zarzutow AT Sad postepowal jak najbardziej racjonalnie, a nie emocjonalnie. Tysiac wniosla, ze naruszone zostaly jej dobra osobiste a Sad przeanalizowal wszystkie przeslanki oraz okolicznosci, po czym przyznal jej racje. Ty natomiast wnosisz, ze cos takiego jak dobra osobiste, czy obraza osobista, nie powinno istniec. Moze i nieglupie to ale... w tzw. "innym swiecie". Odpowiedz Link Zgłoś
brundlefly Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 17:25 benek231 napisał: > W zasadzie powyzej przedstawilem co mialem do powiedzenia. Tobie marzy sie > absolutna wolnosc slowa - bez wzgledu na jej skutki. Hmmm, no to marz sobie > dalej :O) Absolutna jest niemożliwa, ale każde jej ograniczenie powinno być bardzo dobrze uzasadnione jako absolutnie konieczne. Nie wiem czy czytałeś tekst tego klechy. Głupi jak but, ale nic w nim nie ma moim zdaniem takiego, żeby sąd za to zasądzał karę. Nie ma nawoływania do przemocy, pisania o kimś nieprawdy czy bezpośredniego obrażania. > brundlefly napisał: > > A co do sumienia - neutralność światopoglądowa państwa oznacza subiektywizm > sumienia, w związku z czym oczywistą sprawą jest, że w sferze publicznej - praw > a > i zasad określających ustrój - sumienie nie jest i nie powinno być głównym > drogowskazem. Wymiar sprawiedliwości powinien działać racjonalnie, a nie > emocjonalnie. > > Przyznam ze nie bardzo wiem o co Ci chodzi w tym pierwszym zdaniu. Bo na > przyklad neutralnosc ideologiczna panstwa nie ma tu nic do rzeczy - pomijajac, > ze panstwo polskie nie jest ideologicznie neutralne. Kocia_noga zarzuciła mi niekierowanie się sumieniem. Napisałem więc, że sumienie tu nie ma nic do rzeczy, bo w państwie wolności sumienia instytucje powinny sądzić nie na podstawie sumienia tylko litery prawa. Bo sumienie każdy ma własne i jego miejsce jest w sferze prywatnej. Państwo powinno odnosić się do zasad uniwersalnych, racjonalnych i nienacechowanych światopoglądowo - tyle. Sumienie jest zawsze światopoglądowe. Sam Sad, zas, rozstrzygnal > spor - w mysl obowiazujacych zasad - jako bezstronny arbiter. Ustosunkowujac si > e > do zasadnosci zarzutow AT Sad postepowal jak najbardziej racjonalnie, a nie > emocjonalnie. Tysiac wniosla, ze naruszone zostaly jej dobra osobiste a Sad > przeanalizowal wszystkie przeslanki oraz okolicznosci, po czym przyznal jej > racje. Ty natomiast wnosisz, ze cos takiego jak dobra osobiste, czy obraza > osobista, nie powinno istniec. Moze i nieglupie to ale... w tzw. "innym swiecie Nie, uznałem, że do zbyt szerokiej definicji obrazy osobistej sąd się odwołał, uzasadniając swój wyrok. Ta szerokość mnie niepokoi. A już abstrahując od sprawy. Ja w ogóle nie jestem zwolennikiem zbytniego cackania się z ludzkimi uczuciami przez państwo prawa. Wolność mojej pięści ogranicza wolność twojego nosa. Ale jeśli będziemy ten nos wydłużać i powiększać w nieskończoność i otoczymy go jeszcze ochronną strefą buforową to już pola dla wolności mojej pięści będzie bardzo mało. Innymi słowy - zdecydowanie wolę żyć w rzeczywistości werbalnie zbrutalizowanej ale wolnej, niż w takiej, gdzie każdy musi się sto razy zastanowić, co napisać lub powiedzieć, aby nie urazić przypadkiem takiej lub śmakiej osoby czy grupy społecznej. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 17:58 Znalazlem artykul Pacewicza, ktory podobnie widzi problem: za publiczne obsmawoanie mnie, tak jak ten klecha obsmarowal Tysiac - zastrzelilbym sukinsyna. Podejrzewam przy tym, ze Tysiac miala zamiar zrobic to samo, tyle, ze ktos doradzil jej aby wytoczyla klesze sprawe. wyborcza.pl/1,86116,7073008,Okrutny_gosc_niedzielny.html A teraz wyobrazmy sobie, ze znalezlismy sie w warunkach takiej wolnosci slowa jaka postulujesz Ty. Zatem w takich warunkach Tysiac nie mialaby innego wyjscia jak jednak zastrzelic to bydle Gancarczyka, jako ze relatywna sila oddzialywania jej slowa miala sie mniej wiecej jak sila muchy do lokomotywy. W warunkach ktore proponujesz kazdy klecha zrobilby z Ciebie marmolade, i doprowadzil do samobojstwa lub linczu - smiejac sie wszystkim w twarz. On jedynie korzystalby z wolnosci slowa, na Twoja modle. Tylko dlatego ze po prostu nic nie staloby na przeszkodzie, gdyz wszyscy razem moglibyscie mu skoczyc (pisalem o tym powyzej). A jesli nadal uwazasz, ze Gancarczyk nic takiego nie powiedzial to przeczytaj sobie tamten jego tekst raz jeszcze. Dla ulatwienia podsuwam jeden z wczesniejszych moich postow w temacie. forum.gazeta.pl/forum/w,212,100629776,100665595,Wolnosc_slowa_ma_sie_dobrze_jak_na_Polske_.html Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 18:25 benek231 napisał: > A jesli nadal uwazasz, ze Gancarczyk nic takiego nie powiedzial > to przeczytaj sobie tamten jego tekst raz jeszcze. O ten tekst chodzi? To mógłbyś wskazać palcem które jego fragmenty tak potwornie obsmarowują panią T.? Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 19:22 black-emissary napisała: > benek231 napisał: > > A jesli nadal uwazasz, ze Gancarczyk nic takiego nie powiedzial > > to przeczytaj sobie tamten jego tekst raz jeszcze. > > O te > n tekst chodzi? To mógłbyś wskazać palcem które jego fragmenty tak potwor > nie obsmarowują panią T.? cały tekst, całość. jest taka możliwosc, ze tekst jako całosc jest obelga.jest zrownaniem A.T. z oprawcami oswiecimskimi. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 20:14 kocia_noga napisała: > cały tekst, całość. Prosiłam o konkrety :). > jest zrownaniem A.T. z oprawcami oswiecimskimi. Nieprawda. Jeżeli już kogokolwiek się tutaj z nimi zrównuje to sędziów ze Strasburga. Oni też złożyli pozwy? Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 20:22 Kociu, ja to jej wylozylem juz w innym watku, do ktorego teraz - w odpowiedzi Brudenflyowi - zamiescilem link. Wtedy obydwoje nabrali wody w buzie, ale teraz Blackie idzie na bezczelnego. Teraz podaje link do mojego postu z dyskusji na Publicystyce forum.gazeta.pl/forum/w,904,101054166,101120966,Juz_JP2_upowaznil_nienawistnikow_do_brutalizowania.html Innym ciekawym podsumowaniem jest wypowiedz Marudy.r. Rownie dobrze mglby do podstawowki wyslac nasza Blackie. forum.gazeta.pl/forum/w,904,108292565,108306799,Re_Wisniewska_wroc_do_podstawowki.html Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 20:38 benek231 napisał: > Kociu, ja to jej wylozylem juz w innym watku Tak Ci się tylko Benuś wydaje. Niestety, antyklerykalny bełkot ciężko mi uznać za konkrety, a umieszczenie nazwisk Tysiąc i Mengele na jednej stronie za szokującą potwarz. Postarasz się bardziej? :) Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 20:48 benek231 napisał: wobec tego dajmy im spokój i pozostańmy przy swoich pogladach - oni uważają,że wyrok jest zły, my, że dobry. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 21:11 kocia_noga napisała: > benek231 napisał: > > wobec tego dajmy im spokój i pozostańmy przy swoich pogladach - oni > uważają,że wyrok jest zły, my, że dobry. *Widzisz, Brundlefly preferuje sceptyczne podejscie - poszukuje. I to jest jak najbardziej OK a ponadto mozna sobie poszerzac dyskusje oraz zglebiac problem. On analizuje argumenty i mozna z nim osiagac porozumienie. Blackie to zupelnie inna historia. Ona jest nastawiona antyfeministycznie, na 'nie', i usiluje torpedowac wszystko co podoba sie feministkom. Zachowuje sie jak dziecko i robi coraz bardziej nieznosna - jak to dziecko. Lub troll. Powiem wiecej, bo to nie tylko o teraz, i o te Tysiac idzie: dyskusja z Blackie na jakikolwiek temat nie ma sensu. Nalezy ja olewac. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 21:21 benek231 napisał: > Blackie to zupelnie inna historia. Ona jest nastawiona > antyfeministycznie, na 'nie', i usiluje torpedowac wszystko > co podoba sie feministkom. Nie jest też moją winą, że feministkom podoba się zwykle to, co mnie nie odpowiada. :) > dyskusja z Blackie na jakikolwiek temat nie ma sensu. > Nalezy ja olewac. Jeden ze sposobów na ominięcie konfliktu poznawczego :). Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 22:13 black-emissary napisała: > Nie jest też moją winą, że feministkom podoba się zwykle to, co mnie nie odpowiada. :) O, a to nie odwrotnie? Poza tym, jak możesz się dziwić, że ktoś Cię źle rozumie, kiedy piszesz takie teksty np. - forum.gazeta.pl/forum/w,212,108267875,108622767,Re_Kosciol_nie_ma_prawa_ponizac_kobiet_O_.html?wv.x=2 forum.gazeta.pl/forum/w,212,108120997,108611310,Wyborna_akcja_.html Twoim zdaniem to jest wszystko zapewne jednoznaczne i oczywiste, i każdy widzi jaki jest koń a Black przecież za wolnym wyborem kobiet w sprawie aborcji, reprodukcji itp, tak? aha. Podobnie było z wątkiem o Alicji Tysiąc, pamiętasz? - kiedy nie rozumiałaś dlaczego zostałaś tak źle zrozumiana itd. Mam tylko nadzieję, że sobie nie robisz żartów w taki oto sposób:( Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 22:20 easz napisała: > O, a to nie odwrotnie? To już w oczywisty sposób zależy od miejsca siedzenia :). Z mojej perspektywy to co moje jest pierwsze, wierz lub nie, przecież i tak Cię nie przekonam. > Poza tym, jak możesz się dziwić, że ktoś Cię źle rozumie, kiedy > piszesz takie teksty np. - > > forum.gazeta.pl/forum/w,212,108267875,108622767,Re_Kosciol_nie_ma_prawa_ponizac_kobiet_O_.html?wv.x=2 > > > forum.gazeta.pl/forum/w,212,108120997,108611310,Wyborna_akcja_.html A co konkretnie :) Ci się w tych tekstach nie podoba? > Twoim zdaniem to jest wszystko zapewne jednoznaczne i oczywiste, i > każdy widzi jaki jest koń a Black przecież za wolnym wyborem kobiet > w sprawie aborcji, reprodukcji itp, tak? aha. No to w czym problem? Jeżeli znasz moje stanowisko to nie powinnaś mieć problemów z interpretacją. > Podobnie było z wątkiem o Alicji Tysiąc, pamiętasz? - kiedy nie > rozumiałaś dlaczego zostałaś tak źle zrozumiana itd. Nie, nie pamiętam niestety wszystkich swoich postów tak jak Ty. > Mam tylko nadzieję, że sobie nie robisz żartów w taki oto sposób:( Żartów z czego i w jaki sposób? Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 23:34 black-emissary napisała: > A co konkretnie :) Ci się w tych tekstach nie podoba? To, że czepiasz się, że mnie nie rozumiesz. Co powiesz o tych swoich 'jednoznacznych' tekstach? Żal i pretensje do bycia źle zrozumianą wobec tego są co najmniej dziwne. > No to w czym problem? Jeżeli znasz moje stanowisko to nie powinnaś mieć problem ów z interpretacją. Znam? W takich razach to ja się poważnie zastanawiam, czy mnie nie robisz/robiłaś w jajo, o innych osobach nie wspomnę, ale sami jak widać mają podobne zagwozdki, i sami je szczęśliwie artykułują, na co Ty się tylko dziwujesz. > > Podobnie było z wątkiem o Alicji Tysiąc, pamiętasz? - kiedy nie > > rozumiałaś dlaczego zostałaś tak źle zrozumiana itd. > > Nie, nie pamiętam niestety wszystkich swoich postów tak jak Ty. A to co? kolejne złośliwostki? Myślę, że pamiętasz i wiesz dlaczego, pisała tutaj nie będę. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 23:43 easz napisała: > To, że czepiasz się, że mnie nie rozumiesz. Co powiesz o tych > swoich 'jednoznacznych' tekstach? Żal i pretensje do bycia źle > zrozumianą wobec tego są co najmniej dziwne. > Znam? W takich razach to ja się poważnie zastanawiam, czy mnie nie > robisz/robiłaś w jajo, o innych osobach nie wspomnę, ale sami jak > widać mają podobne zagwozdki, i sami je szczęśliwie artykułują, na > co Ty się tylko dziwujesz. Easz, ja już nie raz chyba Ci pisałam, że nie lubię zagadek i domysłów, w to też nie uwierzyłaś? Nad czym się zastanawiasz, w jakiej kwestii (i po co?) miałabym kogokolwiek robić w nabiał? W przypadku wybornej akcji obrońców życia nienapoczętego dość złośliwie cieszę się z tego, że sami sobie w płetwy strzelają nie tylko dosłownie argumentując ad Hitlerum ale i narażając się potencjalnej klienteli. Nic tylko przyklasnąć! > A to co? kolejne złośliwostki? Nie, pomyłka, myślałam, że piszę do Six. > Myślę, że pamiętasz i wiesz dlaczego, pisała tutaj nie będę. Nie pamiętam, sorry. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 23:48 black-emissary napisała: > Nad czym się zastanawiasz, w jakiej kwestii (i po co?) miałabym kogokolwiek robić w nabiał? Więc pisz dużymi literami i powoli, bo Twoje teksty na tematy okołoaborcyjne są co najmniej dwuznaczne i czasem jak się je czyta, to się słabo robi - np. ta pogarda w stosunku do Tysiąc - bo co? bo to sąd zasądził wyrok, który Ci nie pasi? Miej to na uwadze, serio, powinno Ci na tym szczególnie zależeć, na dbałości wyrażania takiech opinii, skoro jesteś za wyborem, a tak często jesteś wręcz odwrotnie rozumiana, bo to już nie pierwszy raz. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 13.03.10, 00:09 easz napisała: > Więc pisz dużymi literami i powoli, bo Twoje teksty na tematy > okołoaborcyjne są co najmniej dwuznaczne Wszyscy tutaj w okolicy robią za specjalistów od mojej osoby - od bene przez benka i Ciebie po six_a, żeby ustawić alfabetycznie - więc jakże mogą być dwuznaczne, jeżeli moje stanowisko w sprawie dla takich specjalistów powinno być krystalicznie jasne? > - np. ta pogarda w stosunku do Tysiąc - bo co? bo > to sąd zasądził wyrok, który Ci nie pasi? Po pierwsze jeżeli zarzucasz mi coś takiego jak pogardę dla nieznanej mi osobiście osoby to żądam udowodnienia zarzutu. Po drugie z jakiej niby racji miałabym za zły wyrok sądu zrzucać winę na panią Tysiąc? Po trzecie wreszcie czuję się mocno urażona insynuacją, że w ten sposób postępuję. Co jak co, ale po Tobie spodziewałam się nieco więcej. > Miej to na uwadze, serio, powinno Ci na tym szczególnie zależeć, na > dbałości wyrażania takiech opinii, skoro jesteś za wyborem, a tak > często jesteś wręcz odwrotnie rozumiana, bo to już nie pierwszy raz. Easz, ja naprawdę nie jestem w stanie wpaść na to jak opacznie moje słowa mogą zostać zrozumiane. Wiem, że na tym forum powinnam się spodziewać najbardziej pokrętnych interpretacji, ale po kilku nieudanych próbach ich przewidzenia dałam sobie spokój i piszę po prostu co myślę. Jak komuś na zrozumieniu zależy to zawsze może poprosić o doprecyzowanie, jeżeli coś nie było jasne. A jak mu nie zależy to cokolwiek nie napiszę będzie źle. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 13.03.10, 00:28 black-emissary napisała: > Po pierwsze jeżeli zarzucasz mi coś takiego jak pogardę dla nieznanej mi osobiście osoby to żądam udowodnienia zarzutu. Tak się o niej wypowiadasz, a nie sądzę, żebyś po prostu tak miała w ogóle. > Po trzecie wreszcie czuję się mocno urażona insynuacją, że w ten sposób postępuję. Co jak co, ale po Tobie spodziewałam się nieco więcej. - i reszta - jestem tradycyjnie obrażona. Nie dogadamy się, to prawda, nie ma więc sensu. Pewne rzeczy muszą do Ciebie same dotrzeć, tj. sama musisz wykonać najcięższą robotę. Adieu. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 21:56 Przypomniały mi się dwie podobne sprawy - jedna to kara dla Pei za podrzeganie do linczu czy coś takiego, druga - kara poważna, pieniężna za wypowiedź Szczuki w telewizji nt głosu który usłyszała w radyju i że ją rozśmieszył (nie wiedziała,że to głos kaleki). Ciekawa jestem opinii bnrudleflaja i blackie na ich temat.Dorzuciłabym, jeszcze sprawę Nieznalskiej która jest już chyba dziesiąty rok ciągana po sądach za wypowiedź artystyczną. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 22:06 Co do Pei nie mam zdania, słabo znam sprawę, ale na ile wiem jest znacząco inna od pozostałych. W przypadkach Szczuki i Nieznalskiej moja opinia powinna być oczywista. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 13.03.10, 00:28 black-emissary napisała: > W przypadkach Szczuki i Nieznalskiej moja opinia powinna być oczywista. Jaka mianowicie? Zauwazylam, ze nigdy nie przedstawiasz jasno swoich pogladow, tylko najpierw wpuszczasz szczura i sondujesz grunt a potem, jak choragiewka, ustawiasz sie przeciw. W przedrozbiorowym sejmie politykow z taka postawa nazywano "bagno". Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 13.03.10, 00:53 sabinac-0 napisała: > Jaka mianowicie? No a jaka być może? Podpowiedź: ja NIE UZALEŻNIAM swoich opinii od sympatii, antypatii, zdania innych czy możliwości osobistego znalezienia się w danym położeniu, a przypadku spraw związanych z wolnością słowa to na ile z daną tezą się zgadzam czy na ile mi się ona podoba także nie ma wpływu na moją ocenę prawa do jej wyrażania. Jeżeli wciąż nie jesteś w stanie zagadki rozwiązać to po kolei: 1. Całą ideę obrazy uczuć religijnych uważam za obrazę rozumu. 2. Wyrok za wypowiedź Szczuki uważam za niewyobrażalną farsę... 3. ... podobnie jak wyrok za flagi w kupach u Wojewódzkiego... 4. ... jak i ostatnią sprawę o żart tyczący księży i ministrantów. 5. Nie podobał mi się także "wyrok za pedała". > Zauwazylam, ze nigdy nie przedstawiasz jasno swoich pogladow, > tylko najpierw wpuszczasz szczura i sondujesz grunt a potem, > jak choragiewka, ustawiasz sie przeciw. A w jakich sprawach moje poglądy Cię interesują? Zresztą już kiedyś robiłam taką listę... Jestem za pełną legalizacją aborcji (ograniczoną jednak wiekiem płodu), legalizacją związków jednopłciowych, umożliwieniem jakiś form eutanazji, legalizacją i regulacją prostytucji oraz surogacji, zrównaniem wieku emerytalnego i podatkiem kościelnym, przeciwko karze śmierci, parytetom, generalnemu zakazowi palenia w miejscach publicznych i krzyżom w instytucjach publicznych. Jestem otwarta na pomysł legalizacji miękkich narkotyków, choć jednoznacznego zdania w sprawie wciąż nie mam. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 22:09 O Brudziu juz Ci pisalem, ale podkresle, ze widze go pozytywnie. Blackie zachowuje sie jak malpa w sklepie z krysztalami - nie rozumie oraz olewa wszelkie zasady dyskusji. Dla niej, wyobraz sobie, wazniejszy jest konflikt poznawczy. Toz ja nawet z wlasna zona nie zwyklem sie klocic, a przekomarzanki nie kreca mnie od czasow szkoly podstawowej. A ta proponuje mi konflikt poznawczy. Rozumiem gdyby mial on miec miejsce w lozku, na przyklad, czynic intymnosc bardziej interesujaca... ale na forum??!! Sprawe Szczuki pamietam. To byl bandycki numer koscielnych. Sprawa Nieznalskiej zostala zakonczona bodaj przedwczoraj, a sama Nieznalska oczyszczona z zarzutow. Po osmiu latach. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 22:16 benek231 napisał: > Sprawe Szczuki pamietam. To byl bandycki numer koscielnych. I Ty masz jeszcze czelność kogokolwiek krytykować? Dobre :). Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 22:14 kocia_noga napisała: > Dorzuciłabym, jeszcze sprawę Nieznalskiej która jest już chyba > dziesiąty rok ciągana po sądach za wypowiedź artystyczną. Właśnie się zakończyła i Nieznalska została uniewinniona, dostało się za to mediom po łapach. Ale ponoć może jeszcze być kasacja. Odpowiedz Link Zgłoś
brundlefly Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 13.03.10, 00:39 kocia_noga napisała: > Przypomniały mi się dwie podobne sprawy - jedna to kara dla Pei za > podrzeganie do linczu czy coś takiego, druga - kara poważna, > pieniężna za wypowiedź Szczuki w telewizji nt głosu który usłyszała > w radyju i że ją rozśmieszył (nie wiedziała,że to głos kaleki). > Ciekawa jestem opinii bnrudleflaja i blackie na ich > temat.Dorzuciłabym, jeszcze sprawę Nieznalskiej która jest już chyba > dziesiąty rok ciągana po sądach za wypowiedź artystyczną. Peja - żenujące zachowanie. Ale zawsze uważałem, że nie powinno się traktować podżegaczy do przemocy na równi z jej bezpośrednimi sprawcami. Ukarać. Ale surowiej ukarać tych co bili. Szczuka - to o ile pamiętam nie był wyrok sądu tylko arbitralny gest pisowskiej urzędniczki. Nie ma o czym mówić, sprawa w ogóle nie kwalifikuje się prawnie, bo aktorskie przedrzeźnianie czyjegoś głosu to nie jest obraza. Nieznalska - szczęśliwie uniewinniona. Powinna dostać państwowe odszkodowanie za to wieloletnie nękanie sądowe. Artykuł, z którego sprawa została wniesiona jest chyba największą hańbą polskiego prawa, jaka obecnie istnieje. Odpowiedz Link Zgłoś
brundlefly Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 23:26 > A teraz wyobrazmy sobie, ze znalezlismy sie w warunkach takiej wolnosci slowa > jaka postulujesz Ty. Zatem w takich warunkach Tysiac nie mialaby innego wyjscia > jak jednak zastrzelic to bydle Gancarczyka, jako ze relatywna sila oddzialywani > a > jej slowa miala sie mniej wiecej jak sila muchy do lokomotywy. Czemu zaraz zastrzelić? Mogłaby go po protu olać. Mogłaby mu odpowiedzieć własnym tekstem, albo napisanie go komuś zlecić - była w kontakcie z organizacjami feministycznymi, z którymi związanych jest napewno mnóstwo osób świetnie piszących i mogących występować w jej imieniu. Na pewno jakaś duża gazeta by go wzięła np. Wyborcza - czyli donośniejsza tuba niż Gość Niedzielny. Można by było tę postawę zdekonstruować, obnażyć jej hipokryzję etc. Ale przecież sporo takich tekstów przecież było... W warunkach ktor > e > proponujesz kazdy klecha zrobilby z Ciebie marmolade, i doprowadzil do > samobojstwa lub linczu - smiejac sie wszystkim w twarz. Nie demonizujmy zjawiska. Klecha przesadził z porównaniem do nazistów, bo chciał być za wszelką cenę dosadny, a że nie nie należy do zbyt lotnych no to wyszło mu takie kuriozum. Ale zauważ, że teraz wieszają antyaborcyjne plakaty z Hitlerem, więc to nie jest tak, że tylko on tak myśli i widzi świat. Samobójstwo? Lincz? Chyba żartujesz. Większą nienawiść do siebie pani Tysiąc wzbudziła w środowiskach prawicowych tym pozwem, zwłaszcza że jest wygrany, niż sam ten tekst mógł spowodować. Drugim ubocznym skutkiem jest konsolidacja ciemnogrodu. Sam klecha-pismak dotychczas był tylko mało rozpoznawalnym klechą-pismakiem, teraz awansował na męczennika, którego prawica będzie sobie czcić. > A jesli nadal uwazasz, ze Gancarczyk nic takiego nie powiedzial to przeczytaj > sobie tamten jego tekst raz jeszcze. Nie potrzebuję czytać tekstów dwa razy aby je rozumieć. Poza tym dawkuję sobie tego typu wątpliwe przyjemności. Ale może mi wskażesz jakiś jego Twoim zdaniem najbardziej hardcorowy fragment, który tak koniecznie trzeba cenzurować. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 13.03.10, 03:45 brundlefly napisał: > Na pewno jakaś duża gazeta by go wzięła np. Wyborcza - czyli donośniejsza tuba niż Gość Niedzielny. *Ale znacznie tchorzliwsza, przy czym jest cala masa prasy prawicowej. > Nie demonizujmy zjawiska. Klecha przesadził z porównaniem do nazistów, bo chciał być za wszelką cenę dosadny, a że nie nie należy do zbyt lotnych no to wyszło mu takie kuriozum. *No wiec mogl nie przesadzac. Czy czytales tamten tekst za linkiem o "cywilizacji smierci"? Troche przesadzil... Dobre. To jest terror kolego. Jego skala nic mu jednak nie ujmuje, a wrecz przciwnie. > Drugim ubocznym skutkiem jest konsolidacja ciemnogrodu. Sam klecha-pismak dotychczas był tylko mało rozpoznawalnym klechą-pismakiem, teraz awansował na męczennika, którego prawica będzie sobie czcić. > > *To uwazasz, ze lepiej wlezc pod motle, bo oni zrobia sobie nowego "meczennika"? >Ale może mi wskażesz jakiś jego Twoim zdaniem > najbardziej hardcorowy fragment, który tak koniecznie trzeba cenzurować. > > *:O)) Hardcorowa jest calosc. W tekscie zalinkiem opisalem ja dosc dokladnie, ale... Zatem klecha namalowal obrazek na ktorym umiescil hitlerowcow oraz sedziow Trybunalu w charakterze odpowiednikow. Na tym samym obrazku umiescil Tysiac jako klienta odpowiednika hitlerowcow. Malo? Co do cenzurowania, natomiast - to nie ja. To bydle Gancarczyk powinien byl zwazac na to co pisze. Czy to jest cenzura, czy tez kultura - jak sadzisz? Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 13.03.10, 09:45 brundlefly napisał: Czemu zaraz zastrzelić? Mogłaby go po protu olać. Mogłaby mu odpowiedzieć > własnym tekstem, albo napisanie go komuś zlecić - była w kontakcie z > organizacjami feministycznymi, z którymi związanych jest napewno mnóstwo osób żartujesz sobie. Po pierwsze przeceniasz mozliwości środowisk feministycznych - dowodem na to jest, że dopiero wyjście poza nasz kraj spowodowało, że uznano jej krzywdę przed sądem. Po drugie nie masz prawa narzucać komukolwiek sposobu radzenia sobie z napastnikiem werbalnym. Nawet na forum masz do wyboru - olać, wdać się w pyskówkę albo kliknąć w kosz, czyli odwołać się do, mniej lub więcej, niezależnego sądu. > Drugim ubocznym skutkiem jest konsolidacja ciemnogrodu. Sam klecha- pismak > dotychczas był tylko mało rozpoznawalnym klechą-pismakiem, teraz awansował na > męczennika, którego prawica będzie sobie czcić. > to jest argument, ale klecha już z samego urzędu był dla czytelników G.N. świętą osobą, więc różnica nikła, a dorzucanie do pieca nienawiści - owszem, publika mogła już zapomnieć o skandalu, jakim było przeciwstawienie się władzy kościoła w Polsce, a artykuł im znów o tym przypomniał i dlatego trzebabyło sięgnąć po bardziej pobudzające środki wyrazu. No i - sorry, w poprzednim poście napisałam podżegać przez rz, czego się trochę wstydzę. Odpowiedz Link Zgłoś
brundlefly jeszcze jedno... 12.03.10, 23:48 Żeby było jasne. Nie musisz mnie przekonywać, że tekst Gancarczyka jest żałosnym plugawym pluciem. Ja tutaj nie występuję w obronie jego tylko w obronie pewnych zasad. Nie żal mi go i nie martwi mnie, że pani Tysiąc dostanie zastrzyk gotówki, przeciwnie. To co wydarzyło się moim zdaniem negatywnego, wydarzyło się w innej sferze - nie konkretnej, przyziemnej, ludzkiej, a w sferze pewnych fundamentalnych zasad. Sąd w interpretacji tekstu przesadził, a przesada prowadzi do wylewania dziecka z kąpielą. To jest wygrana bitwa, ale na wojnie z fanatyzmem o liberalne, racjonalne i wolne społeczeństwo ten wyrok (i to uzasadnienie!) to jest krok wstecz. Nie cierpię występować w obronie swoich wrogów, ale nieroztropna przesada, która cechuje pewne zachowania niby liberalnej-lewicy czasem zmusza do zabrania takiego stanowiska. To tak jak z kwestią antysemityzmu Nowaka. Lukaj: www.youtube.com/watch?v=1leFU8xbKFk&feature=related Owszem, jest to człowiek śmieszny, a jego wywody są żałosne i żenujące, ale podciąganie tego pod antysemityzm jest dla mnie praktyką dopasowywania definicji do rzeczywistości zamiast odwrotnie - przymierzania rzeczywistości do definicji, jak powinno się czynić. Nowaka mi nie żal, ale jest to zabieg, który uważam za niebezpieczny i niebezpiecznym jest jego uwiarygadnianie. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: jeszcze jedno... 13.03.10, 04:14 brundlefly napisał: > Żeby było jasne. Nie musisz mnie przekonywać, że tekst Gancarczyka jest żałosnym plugawym pluciem. *No to gratuluje :O) Sąd w interpretacji tekstu przesadził, a przesada prowadzi do wylewania dziecka z kąpielą. *Skad Ty wiesz takie rzeczy? Jesli o Sad idzie to przede wszystkim wykazal sie on niesubordynacja w stosunku do wyznaniowego panstwa. To nie taki wyrok mial zapasc, lecz na niekorzysc Tysiac. W swietle obowiazujacej Sad katolickiej ideologii panstwowej, to misja katabasa i kk winna byc chroniona, a nie osoba bedaca w konflikcie z ta misja. To tak jakbys za komuny wszedl w konflikt z kims z awangardy klasy robotniczej, a zarazem z ideologia panstwowa. W Sadzie nie mialbys prawa wygrac, gdyz obowiazkiem Sadu byla obrona wartosci systemowych. Podobnie w tym przypadku, tyle, ze cos im zazgrzytalo. Bez otwartego fizycznego terroru trudniej jest trzymac za pysk. *Co do Nowaka, to w tej chwili nie moglbym odpowiedziec na Twoje pytanie. Za malo wiem. Nie wiem na przyklad jakiego pochodzenia jest wymieniony tam Cimoszewicz. Bo jest Borowski, jest Michnik - i o tych wiadomo. Gdyby wiec Cimoszewicz pasowal pochodzeniem do pozostalych to powiedzialbym, ze wypowiedz Nowaka jest antysemicka - jako tendencyjnie traktujaca Zydow. Bylo przeciez znacznie wiecej nie-Zydow, ktorzy takze "uczyli sie patriotyzmu" od ojcow-oprawcow z UB. Antysemita nie chce nawet pamietac o nich - jemu do szczescia potrzebni sa wylacznie ludzie pochodzenia zydowskiego. I wlasnie to "specjalne traktowanie" jest antysemickie. Jesli jednak Cimoszewicz ma "aryjskie papiery" to Nowak powinien wymigac sie z zarzutu antysemityzmu, w tej konkretnej wypowiedzi. Oczywiscie bardzo wazne jest kto bedzie kwalifikowal Nowaka, przy czym na te jedna wypowiedz rzutuje wszystko to co potencjalnie antysmickiego do tej pory powiedzial Nowak. To jest jednak tak jak z antysemitami, ktorzy jada po Izraelu nie dlatego ze sa antysemitami lecz z powodu sympatii pro_palestynskich. Nowak w przeszlosci prezentowal antyzydowskie nastawienie, wiec w tym jednym przemowieniu doprawdy nie potrzeba bylo wiele, by ktos wrazliwy uslyszal cos wiecej niz pozostali. Osobiscie nie spodziewalbym sie tez miarodajnej oceny po narodowcu z prawicy. Oni w tych sprawach maja bardzo drewniane ucho. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: jeszcze jedno... 13.03.10, 09:51 brundlefly napisał: ok, w tym się różnimy, bo ja uważam,że nie jest to (wyrok w sprawie G.N.) łamanie zasady, ani nadgorliwość, lecz precedens - pokazanie że można się czarnym przeciwstawić. W takiej formie 'wolności słowa' jaką proponujesz ZAWSZE wygrywać będą najbezwzględniejsi, najgorsi.I tak było dotychczas - to kościelni terroryzowali społeczeństwo, aż zaczeła się autocenzura.To jest ten szerszy kontekst. I w nim uzasadnienie wyroku, choć wyrwane z kontekstu - faktycznie kuriozalne, jest adekwatne do sprawy. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 19:05 brundlefly napisał: > Jest to jednocześnie cenzura prewencyjna w formie sygnału do innych publicystów > , że nie wolno krytykować konkretnych osób ze względu na ich wybory życiowe. Mo > im zdaniem niesłuszna. To nie była 'krytyka osób' tylko element wściekłej nagonki silnej instytucji na bezbronną matkę samotnie wychowującą dzieci, element w postaci skandalicznych obelg, podbechtujących szeroką publikę do nienawistnych postaw. Rozumiem, że możesz tego ani niedostrzegać, ani nie rozumieć, ale nie cenię takiej postawy. Wymiar sprawiedliwości powini > en działać racjonalnie, a nie emocjonalnie. > Natomiast w życiu prywatnym sumienie jak najbardziej obowiązuje. Racjonalnośc sądu polega na wzięciu pod uwagę kontekstu oraz szkodliwości czynu, a w tym mieści się odpowiedzialność za krzywdy wyrządzone nadużywaniem wolności. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 20:39 kocia_noga napisała: > To nie była 'krytyka osób' tylko element wściekłej nagonki silnej > instytucji na bezbronną matkę samotnie wychowującą dzieci, element w > postaci skandalicznych obelg, podbechtujących szeroką publikę do > nienawistnych postaw. Już się Kocia tak nie zacietrzewiaj. Ta bezbronna matka z przymusu miała całkiem zacne wsparcie. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 22:04 black-emissary napisała: > kocia_noga napisała: > > To nie była 'krytyka osób' tylko element wściekłej nagonki silnej > > instytucji na bezbronną matkę samotnie wychowującą dzieci, element w > > postaci skandalicznych obelg, podbechtujących szeroką publikę do > > nienawistnych postaw. > > Już się Kocia tak nie zacietrzewiaj. Ta bezbronna matka z przymusu miała całkie > m > zacne wsparcie. wolałabyś,żeby ją radiomaryjni zaszczuli? Radyjo, gośc niedzielny, niedziela, nasz dziennik i jeszcze parę takich mediów prowadziły regularne szczucie na jedną prywatną osobę. Skutkiem tego jest systematyczne nękanie jej przez podszczutych ludzi - jest na to paragraf, ale udowodnienie związku sprawczego pomiędzy akcją KK a reakcją jego wiernych byłoby skazane na przegraną.Artykuł jest zaś jawnym dowodem .Nie dla ciebie i brundle, ale dla mnie, A.T., sądu i wielu innych osób - tak. Na tym skończmy. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 22:26 kocia_noga napisała: > wolałabyś,żeby ją radiomaryjni zaszczuli? Radyjo, gośc niedzielny, > niedziela, nasz dziennik i jeszcze parę takich mediów prowadziły > regularne szczucie na jedną prywatną osobę. Kontra GW, TVN i parę takich innych mediów o zasięgu nieporównywalnie większym od wymienionych. > Skutkiem tego jest systematyczne nękanie jej przez podszczutych > ludzi - jest na to paragraf, ale udowodnienie związku sprawczego > pomiędzy akcją KK a reakcją jego wiernych byłoby skazane na > przegraną.Artykuł jest zaś jawnym dowodem .Nie dla ciebie i > brundle, ale dla mnie, A.T., sądu i wielu innych osób - tak. > Na tym skończmy. Ludzie mają prawo do swoich opinii. Mają prawo uznawać aborcję za morderstwo. Aborcję, masturbację czy wyrywanie marchewki. Ich święte prawo. Ograniczanie tego prawa to najprostsza droga do zbrodni o wiele gorszych niż domniemane "zaszczucie" pani Tysiąc. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 23:28 black-emissary napisała: > Ludzie mają prawo do swoich opinii. Mają prawo uznawać aborcję za morderstwo. Aborcję, masturbację czy wyrywanie marchewki. Ich święte prawo. Ograniczanie tego prawa to najprostsza droga do zbrodni o wiele gorszych niż domniemane "zaszczucie" pani Tysiąc. TO nie jest opinia. Ale zawet pomijając, to Alicja Tysiąc NIE dokonała aborcji, więc. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 23:36 easz napisała: > TO nie jest opinia. A niby co? Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 23:43 black-emissary napisała: > easz napisała: > > TO nie jest opinia. > > A niby co? Alicja Tysiąc nie zamordowała żadnego dziecka, nawet płodu nie usunęła, nic z tych rzeczy. Nazywanie jej, czy porównywanie do morderczyni to 'opinia'? Zarodek i płód nie są dziećmi, więc to też taka opinia, jak z k.d. t. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 23:48 easz napisała: > Alicja Tysiąc nie zamordowała żadnego dziecka, nawet płodu nie > usunęła, nic z tych rzeczy. Nazywanie jej, czy porównywanie do > morderczyni to 'opinia'? Ale nie napisano, że ona tej aborcji dokonała. > Zarodek i płód nie są dziećmi, więc to też > taka opinia, jak z k.d. t. Zarodek i płód nie są dziećmi to też tylko opinia. :) k.d.t.? Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 23:58 black-emissary napisała: > easz napisała: > > Alicja Tysiąc nie zamordowała żadnego dziecka, nawet płodu nie > > usunęła, nic z tych rzeczy. Nazywanie jej, czy porównywanie do > > morderczyni to 'opinia'? > > Ale nie napisano, że ona tej aborcji dokonała. Dlaczego nazywa się ją i porównuje do morderczyni? Bez jaj, brzydko pogrywasz. > > Zarodek i płód nie są dziećmi, więc to też > > taka opinia, jak z k.d. t. > > Zarodek i płód nie są dziećmi to też tylko opinia. :) > k.d.t.? Zarodek to zarodek itd. To nie są opinie. Opinią może być, czy np. zarodek może i dlaczego miałby być/nie miałby być traktowany jak dziecko - np. Dla mnie koniec tematu, nie ma o czym, bo Ty wciąż to robisz - albo bawisz się w adwokata diabła, albo bawisz się cudzym kosztem, albo bawisz się. W każdym razie ponowię radę - uważaj, bo to się robi niepokojąco już schizofreniczne, takie żonglowanie argumentami w rozmowie a utrzymywanie, że się poglądy ma jasno sklarowane. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 13.03.10, 00:17 easz napisała: > Dlaczego nazywa się ją i porównuje do morderczyni? Bez jaj, brzydko > pogrywasz. Easz, jaja sobie robisz? Przecież to nawet manipulacją ciężko nazwać... Napisano, że pani Tysiąc chciała zamordować swoje dziecko. Faktem jest, że pani Tysiąc chciała dokonać aborcji. Jeżeli dla kogoś dokonanie aborcji = morderstwo dziecka to co napisano jest przedstawieniem faktów przez pryzmat indywidualnych przekonań. Nikt z czytających tekst nie mógł mieć żadnych wątpliwości co do tego do czego się owo "mordowanie dziecka" odnosi. > Zarodek to zarodek itd. I to wyklucza bycie człowiekiem? Kobieta to kobieta... > Dla mnie koniec tematu, nie ma o czym, bo Ty wciąż to robisz - albo > bawisz się w adwokata diabła, albo bawisz się cudzym kosztem, albo > bawisz się. W każdym razie ponowię radę - uważaj, bo to się robi > niepokojąco już schizofreniczne, takie żonglowanie argumentami w > rozmowie a utrzymywanie, że się poglądy ma jasno sklarowane. Easz, ja nic nie poradzę na to, że Ty nie potrafisz pewnych spraw oddzielić. I nie będę ich dla Ciebie mieszać, wybacz. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 13.03.10, 09:57 black-emissary napisała: ...jednakowóż jest subtelna róznica pomiędzy wyrażeniem opinii a obelgą, dobrze znana prawnikom. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 13.03.10, 00:04 black-emissary napisała: > Ludzie mają prawo do swoich opinii. Mają prawo uznawać aborcję za morderstwo. > Aborcję, masturbację czy wyrywanie marchewki. Ich święte prawo. Ograniczanie > tego prawa to najprostsza droga do zbrodni o wiele gorszych niż domniemane > "zaszczucie" pani Tysiąc. Uwazac sobie mozna lae nie mozna publicznie wyzywac ani onanisty, ani wyrywacza marchewki. Co innego uwazac aborcje za grzech a co innego konkretna osobe z nazwiska nazwac "morderczynia niewiniatek" i porownac do Hitlera. Chyba ze, wzorem rewolucyjnego klakiera, uwazasz ze "jednostka niczym, jednostka bzdura". Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 13.03.10, 00:12 sabinac-0 napisała: > Uwazac sobie mozna lae nie mozna publicznie wyzywac ani onanisty, > ani wyrywacza marchewki. Jeżeli faktem jest, że Kowalski wyrywa marchewki, a w naszej opinii wyrywanie marchewek jest morderstwem to powinniśmy mieć pełne prawo nazywania Kowalskiego mordercą tak długo, jak dla publiki jasnym jest, że chodzi o morderstwa marchewek. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 13.03.10, 00:17 Owszem, w domu przy kolacji mozesz nazywac wyrywacza marchewek morderca a tesciowa k...a. Ale, jesli wyrywacz marchewek nie zostal prawomocnie skazany za morderstwo, nie masz prawa nazywac go morderca PUBLICZNIE a zwlaszcza w srodkach masowego przekazu. To znaczy pokrzyczec sobie mozesz, ale ow wyrywacz moze podac cie za to do sadu i troche te krzyki moga cie kosztowac :) Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 13.03.10, 00:19 sabinac-0 napisała: > Owszem, w domu przy kolacji mozesz nazywac wyrywacza marchewek morderca a > tesciowa k...a. > > Ale, jesli wyrywacz marchewek nie zostal prawomocnie skazany za morderstwo, nie > masz prawa nazywac go morderca PUBLICZNIE a zwlaszcza w srodkach masowego przek > azu. > To znaczy pokrzyczec sobie mozesz, ale ow wyrywacz moze podac cie za to do sadu > i troche te krzyki moga cie kosztowac :) I moim świętym prawem jest krytykowanie takiej absurdalnej rzeczywistości :). Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 13.03.10, 00:23 black-emissary napisała: > I moim świętym prawem jest krytykowanie takiej absurdalnej rzeczywistości :). Absurdalnej, dopoki np. jakis twoj eks nie napisze o tobie w gazecie nazywajac cie dziwka i zestawiajac z Messalina bo mialas zamiar go zdradzic. Wtedy rzeczywistosc juz nie bedzie absurdalna i podziekujesz Bogu ze istnieje sad. Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia, jak zwykle. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 13.03.10, 00:35 sabinac-0 napisała: > Absurdalnej, dopoki np. jakis twoj eks nie napisze o tobie w gazecie nazywajac > cie dziwka i zestawiajac z Messalina bo mialas zamiar go zdradzic. Abstrahując od wchodzącego w tym przykładzie w grę zdradzania faktów z życia intymnego to jeżeli tylko dla czytających fakty owe będą uprzednio wystarczająco znane i niepodważalne to niech sobie ów eks czy ktokolwiek inny pisze o mnie co chce, to jego opinia, ma prawo ją wyrażać. > Punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia, jak zwykle. Czy Wy takie chorągiewki jesteście, że wszędzie takie same widzicie? Strasznie to smutne... Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 13.03.10, 00:38 Otwieram szeroko oczy i widze, wiiidze... dno w worku z pasza. Dobranoc, kwiecie rozany (odwroc sie czym chcesz do sciany)! Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 13.03.10, 00:54 No tak... było do przewidzenia... Smutne to wszystko niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 23:40 Mam w nosie liberalne wartosci, kiedy ich stosowanie prowadzi do zbrodni. Po zapoznaniu sie z zawartoscia redwatch i paru pedofilskich, na ktorym poetyckimi slowami opisywano jak seks starego dziada z siedmiolatka robi jej dobrze, a z pieciolatkiem - jest dla dziecka blogoslawienstwem doszlam bowiem do wniosku, ze ludzie sa na wolnosc po prostu za glupi i zbyt okrutni. Ponadto - kazdy ma prawo do obrony wlasnej czci, jesli trzeba - na drodze sądowej. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 23:46 bene_gesserit napisała: > Mam w nosie liberalne wartosci, kiedy ich stosowanie prowadzi do > zbrodni. Problem w tym, że ich niestosowanie prowadzi do zbrodni jeszcze gorszych. > Po zapoznaniu sie z zawartoscia redwatch i paru pedofilskich Nie za mocne działa? > Ponadto - kazdy ma prawo do obrony wlasnej czci, jesli trzeba - na > drodze sądowej. No to jak katarynka - w którym miejscu cześć pani Tysiąc została zaatakowana? Pytanie oczywiście retoryczne, wiem, że odpowiedzi nie otrzymam. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 13.03.10, 00:04 Sądu sie zapytaj, biedactwo bezradne. Uzasadnienie wyroku nie jest utjanione. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 13.03.10, 00:13 black-emissary napisała: > No to jak katarynka - w którym miejscu cześć pani Tysiąc została zaatakowana? Aby isc do sadu, wystarczy POCZUC SIE zaatakowanym. To sad rozstrzyga, czy ow atak mial miejsce w rzeczywistosci. W tym przypadku sad stwierdzil, ze tak. Dlaczego tak stwierdzil - juz Easz ci mowila a ja powtorze by lepiej dotarlo - zapytaj sadu lub przestudiuj uzasadnienie wyroku. Jesli nie zgadzasz sie z opinia sadu - trudno. Jesli chcesz, by to twoja opinia miala moc prawna - idz studiowac prawo i zostan sedzia. > Pytanie oczywiście retoryczne, wiem, że odpowiedzi nie otrzymam. To taka kokieteria, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
brundlefly Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 13.03.10, 00:21 bene_gesserit napisała: > Mam w nosie liberalne wartosci, kiedy ich stosowanie prowadzi do > zbrodni. Nie przesadzaj z tą zbrodnią. Prawdziwych zbrodni w historii zawsze dokonywali WYŁĄCZNIE wrogowie liberalnych wartości. Oczywiście w imię wolności (istnieje termin semantycznie bardziej gwałcony na przestrzeni wieków?). Wolności od wolności - tak bym to ujął. Po zapoznaniu sie z zawartoscia redwatch Redwatch i Misiaczek (czy jak tam się nazywał ten pedofil) akurat dobrze uświadamia, że jeśli ktoś naprawdę chce dokonywać nadużyć werbalnych to może to robić. Wystarczy wrzucić tekst anonimowo na obcy serwer i wszyscy mogą mu naskoczyć. W dobie praktycznych możliwości internetu każde próby ograniczania wolności słowa ocierają się o hipokryzję i śmieszność. doszlam bowiem do wniosku, ze > ludzie sa na wolnosc po prostu za glupi i zbyt okrutni. Gdybym kiedykolwiek doszedł w pełni przekonania do takiego wniosku, jak Ty, zabiłbym się w ciągu paru godzin, sądzę. > Ponadto - kazdy ma prawo do obrony wlasnej czci, jesli trzeba - na > drodze sądowej. Ależ oczywiście. Jeśli ktoś o kimś napisze nieprawdę lub konkretną osobę obrazi ewidentnie - tak. Ale w tym przypadku nie było obrazy tylko radykalna ocena z punktu widzenia pewnego określonego światopoglądu. Poza tym tekst nie podlegał weryfikacji prawda/fałsz, gdyż polegał na interpretacji czynu w ramach kategorii moralnych danego światopoglądu. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 13.03.10, 00:26 OK, twoja sprawa. Ja wole zyc w kraju, w ktorym wolnosc slowa jest ograniczona, i wlasnie w takim zyje. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 13.03.10, 00:34 bene_gesserit napisała: > OK, twoja sprawa. > Ja wole zyc w kraju, w ktorym wolnosc slowa jest ograniczona, i > wlasnie w takim zyje. Nie wolność słowa, bo tamto nią nie było, co niby ograniczono tym wyrokiem. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 17:52 Sędzia Ewa Tkocz podkreśliła, że "chrześcijaństwo jest religią miłości i taki też powinien być język, jakim powinni posługiwać się autorzy katolickiego tygodnika". A odkąd to przepraszam bardzo sądy są od oceniania tego jak katolicy wywiązują się z nakazów swojej religii? Ten wyrok to jeden wielki absurd niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 19:20 black-emissary napisała: > Ten wyrok to jeden wielki absurd niestety. Ten wyrok jest sluszny. Nawet jesli prychasz na sposob jego uzasadnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 20:12 A Tobie się to uzasadnienie podoba? :) Chętnie też dowiem się co konkretnie tak w panią Tysiąc w zalinkowanym przeze mnie wyżej tekście uderzyło. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 21:15 > Chętnie też dowiem się co konkretnie tak w panią Tysiąc sprawa była z powództwa cywilnego i nie wiem, czy treść pozwu trafiła do prasy. więc również nie bardzo wiem, jak się chcesz dowiedzieć tego od forum, które alicją tysiąc przypuszczalnie nie jest. cokolwiek alicję tysiąc jednak ubodło, sąd przyznał rację, a apelację wrzucono do śmietnika. ten temat był już zresztą wałkowany. to że ty nic nie znajdujesz nic obraźliwego w artykule, nie znaczy, że osoba, która pozew złożyła nie znalazła. no ale w sumie twoje nazwisko nie stoi obok nazistów, więc się nie dziwię. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 21:24 Tekstu artykułów o jakie poszło nie są utajnione, każdy może je sobie przeczytać i zdanie wyrobić. Forum jak jedna żona (plus Benek) stoi za jedną ze stron, więc - jak przypuszczam - teksty owe sobie przyswoiło, aby móc wyrobić sobie rzetelną opinię w temacie. Nie powinno więc być nadmiernym problemem wskazanie owych konkretów, które forum uznało za godne wyroku. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 21:34 >Nie powinno więc być nadmiernym problemem to akurat nie jest i nigdy nie było problemem. problemem jest to, że niezależnie od argumentowania, możesz jak kataryna powtórzyć: ale co konkretnie??? poza tym dyskutowałaś już na ten temat, więc nie odgrzewaj kotleta, na dodatek w tej samej nudnej panierce. forum.gazeta.pl/forum/w,212,100629776,,Alicja_1000_strikes_again_.html?v=2 Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 22:05 Wybacz, Six, ale same chęci nie wystarczą. W naszej zalinkowanej wymianie zdań doskonale widać jak padasz na konkretach, zmieniasz temat, po czym się wycofujesz. Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 13.03.10, 10:26 może ty też byś w końcu zajarzyła, że jak ktoś przestaje z tobą dyskutować, to bynajmniej nie z braku argumentów. tylko dlatego że przynudzasz jak tu: ale co konkretnie? konkretnie ale co? co konkretnie, noooooooooooooo? ziew. Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 13.03.10, 14:53 Ależ, droga Six, ja nie mam żadnych złudzeń co do tego jak Ty to widzisz :). Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 13.03.10, 15:02 moje widzenie przy twoim przeważnie wysiada i czeka na następny autobus: Ustawa antyaborcyjna tyczy się kobiet nie dlatego, że są kobietami, ale dlatego że one rodzą (black-emissary FF) papa:) Odpowiedz Link Zgłoś
black-emissary Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 13.03.10, 15:39 Problem w tym, że Ty nie masz najmniejszej nawet chęci zrozumienia innego punktu widzenia. Inne punkty widzenia należy zmiażdżyć, zniszczyć, wyśmiać, opluć, a jak się nie da to wyzwać od trolli i zignorować! Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 13.03.10, 18:10 o, ty też wstąpiłaś do chóru mieszanego: "ratujcie, biją nas niemcy"? Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Kościół nie ma prawa poniżać kobiet :O) 12.03.10, 22:07 juz ci pisałam,że tekst jest całością i w całości stanowi obelgę.Nic to nowego ani w matematyce, ani w informatyce, ani w logice, ani w języku potocznym, że jakieś wyrażenie stanowi całośc. Odpowiedz Link Zgłoś
brundlefly polecam uwadze fragment felietonu Ziemkiewicza 14.03.10, 00:39 "Tak jak w wielu innych sprawach, moje podejście do problemu eutanazji staje się z wiekiem coraz mniej radykalne. Kiedyś skłonny byłem głosić twardo: mowy nie ma nigdy i za nic! Dzisiaj mówię raczej: w zasadzie odrzucam, ale zależy, o kim konkretnie rozmawiamy. No bo jeśliby za parę lat, tak hipotetycznie, dorosła już córka Alicji Tysiąc stwierdziła, że opiekowanie się starą, ślepą matką źle jej robi na zdrowie i niniejszym życzy sobie rodzicielkę dobić − to kto mógłby zaprzeczyć, że ona akurat ma do tego moralne prawo?" www.rp.pl/artykul/446462.html Moim zdaniem pojechał bardziej wrednie i z całą pewnością bardziej cwaniacko niż naiwny Gancarczyk nazistami próbujący przydać emfazy swojemu fanatycznemu zapluwaniu się. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: polecam uwadze fragment felietonu Ziemkiewicz 14.03.10, 08:35 Ale to nie jemu wytoczyła proces A.T., powtarzam - prywatny.Jakoś za cholerę nie możesz tego pojąć, że nie odbywa się publiczna cenzura tekstów tylko prywatna skarga do sądu na konkretną wypowiedź. Ziemkiewicz też nienapisałby tego nienawistnego tekstu, gdyby nie powiewał nad nim kościelny sztandar. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: polecam uwadze fragment felietonu Ziemkiewicz 14.03.10, 12:28 Takie gnidy jak Ziemkiewicz, robiacy sie na SAM (Samozwanczy Autorytet Moralny) i natrzasajacy sie z cudzych problemow najczesciej sami po cichu prowadza kochanki na skrobanki. Odpowiedz Link Zgłoś
corgan1 masz jakieś dowody? 20.04.10, 03:22 czy to tylko śmieszne i biedne insynuacje w kwestii prowadzania kochanek na skrobanki? > Takie gnidy jak Ziemkiewicz, robiacy sie na SAM (Samozwanczy > Autorytet Moralny) Po lewackiej stronie też jest wielu SAMów i mi nawet przez myśl by nie przeszło żeby np. taką Madzię Środę albo ostatnio uaktywnioną Małgorzatę Szumowska nazwać gnidą. Więcej tulerancji koleżanko. Swoją drogą co by było gdyby dorosła córka Tysiąc domagałaby się odszkodowania za to że nie mogłaby legalnie przeprowadzić eutanazji swojej starej matki, gdyż zmuszona do opieki nad nią zaniedbuje swoją karierę i nie może się rozwijać zawodowo, duchowo i artystycznie? Odpowiedz Link Zgłoś
bubster Re: polecam uwadze fragment felietonu Ziemkiewicz 20.04.10, 12:10 A autor SF/fantasy z niego całkiem niezły... Odpowiedz Link Zgłoś
brundlefly Ten tekst wydał mi się na temat 21.03.10, 03:03 www.humanizm.free.ngo.pl/singer.htm I zasadniczo mógłbym się pod nim podpisać. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Ten tekst wydał mi się na temat 21.03.10, 09:02 No jasne, jasne. Ale możliwość prawna karania za krzywdę, jaką ktoś wyrządził swoją wolnością słowa innemu człowiekowi powinna zostać zachowana. Gdyby Irving opublikował paszkwilancki artykuł nt dziadków Singera, że np zginęli bo przejedli się macą z krwi chrześcijańskich dzieci lub temu podobne, to Singer może a) zignorować, niech się wieść rozprzestrzenia wśród rosnących w siłę grup antysxemitów b) napisać artykuł polemiczny wykazujący Irvingowi błąd c) oddać sprawę do sądu. Koniec.Gadać sobie bzdety lub bzdury IMO można do upojenia, ale z chwilą, gdy słowa używamy w charakterze broni dalekosiężnej przeciwko innemu człowiekowi - powinno się ponosić tego konsekwencje takie jak i w innych pzrypadkach agresji przeciwko, a rozpoznanie i decyzję powinien podejmować w tych sprawach ktoś niezależny, arbiter, sąd. Odpowiedz Link Zgłoś
brundlefly Re: Ten tekst wydał mi się na temat 21.03.10, 15:15 > Ale możliwość prawna karania za krzywdę, jaką ktoś wyrządził swoją > wolnością słowa innemu człowiekowi powinna zostać zachowana. Oczywiście, ale jeśli ta spełnia jakieś obiektywnie ustalone kryteria krzywdy, a nie oparta jest wyłącznie o subiektywne poczucie krzywdy. > Gdyby Irving opublikował paszkwilancki artykuł nt dziadków Singera, > że np zginęli bo przejedli się macą z krwi chrześcijańskich dzieci > lub temu podobne, to Singer może > a) zignorować, niech się wieść rozprzestrzenia wśród rosnących w > siłę grup antysxemitów > b) napisać artykuł polemiczny wykazujący Irvingowi błąd > c) oddać sprawę do sądu. W takiej sytuacji, jaką opisujesz, mielibyśmy do czynienia z ewidentnym pomówieniem, szkalowaniem. Tymczasem Gancarczyk został skazany nie za to, że napisał nieprawdę, a za interpretację czynu Alicji Tysiąc i sędziów strasburskich w duchu wyznawanej przez siebie doktryny, która nie jest sama w sobie nielegalna. Wyobraź sobie sytuację analogiczną, ale mającą miejsce pomiędzy obrońcami zwierząt a jakąś osobą publiczną obnoszącą się z noszeniem futer. Obrońcy zwierząt często wpadają w analogiczną retorykę jak katolicy i przywołują nazizm i holocaust do opisu nie aborcji, a np. kurzych ferm. Czy gdyby ktoś z FWZ w jakimś swoim płomiennym artykule dokonał takiego porównania, umieszczając w nim także nazwisko jakiejś osoby publicznej X, o której wiadomo, że paraduje w futrze to twoim zdaniem osoba X również powinna wygrać w sądzie? Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Ten tekst wydał mi się na temat 21.03.10, 15:45 brundlefly napisał: W takiej sytuacji, jaką opisujesz, mielibyśmy do czynienia z ewidentnym > pomówieniem, szkalowaniem. no zaraz, zaraz, wielu ludzi wierzy w to że Zydzi jedli macę z krwi, chcesz żeby ich za to karano? Tymczasem Gancarczyk został skazany nie za to, że > napisał nieprawdę, a za interpretację czynu Alicji Tysiąc i sędziów > strasburskich w duchu wyznawanej przez siebie doktryny, która nie jest sama w > sobie nielegalna. Doktryna nic nie mówi ani o A.T. ani o sędziach; operuje ogólnikami, a one są zaleceniami miłości bliźniego. Czy gdyby ktoś z FWZ w > jakimś swoim płomiennym artykule dokonał takiego porównania, umieszczając w nim > także nazwisko jakiejś osoby publicznej X, o której wiadomo, że paraduje w > futrze to twoim zdaniem osoba X również powinna wygrać w sądzie? > To nie ode mnie zależy, ale gdyby ten ktoś pozwał szarżującego fanatyka to IMO mógłby wygrać i IMo słusznie.Albowiem mozna sobei uważźać co się chce ale obrażać ludzi nei można. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Ten tekst wydał mi się na temat 21.03.10, 17:14 brundlefly napisał: > Tymczasem Gancarczyk został skazany nie za to, że > napisał nieprawdę, a za interpretację czynu Alicji Tysiąc Jakiego CZYNU? > Wyobraź sobie sytuację analogiczną, ale mającą miejsce pomiędzy obrońcami > zwierząt a jakąś osobą publiczną obnoszącą się z noszeniem futer. Obrońcy > zwierząt często wpadają w analogiczną retorykę jak katolicy i przywołują nazizm > i holocaust do opisu nie aborcji, a np. kurzych ferm. Czy gdyby ktoś z FWZ w > jakimś swoim płomiennym artykule dokonał takiego porównania, umieszczając w nim > także nazwisko jakiejś osoby publicznej X, o której wiadomo, że paraduje w > futrze to twoim zdaniem osoba X również powinna wygrać w sądzie? > Byc moze. Na pewno ma prawo pozwac narwanego pismaka do sadu i ma szanse wygrac. Odpowiedz Link Zgłoś
sabinac-0 Re: Ten tekst wydał mi się na temat 21.03.10, 11:58 Jak sie jakiemus menelowi cos po pijaku bluznelo o kaczkach, postawiono do wiwatu policje w calym kraju by go dorwac i zawlec pod sad i to sad karny, nie cywilny. Autor obrazka w internecie z kaczymi ogonkami tez byl bezwzglednie scigany, z urzedu. Za to jak wysokonakladowa gazeta lzy "tylko" kobiete, wszyscy nagle oburzaja jak smiala wniesc sprawe - nie karna, nie z urzedu lecz cywilna i prywatna, po czym nawet najwieksi pogromcy meneli i kaczych ogonkow zaczynaja bronic prawa do bezkarnego plucia (czyzby tylko kobiet?) niczym niepodleglosci. Odpowiedz Link Zgłoś
brundlefly Re: Ten tekst wydał mi się na temat 21.03.10, 15:21 > Jak sie jakiemus menelowi cos po pijaku bluznelo o kaczkach, postawiono do > wiwatu policje w calym kraju by go dorwac i zawlec pod sad i to sad karny, nie > cywilny. > Autor obrazka w internecie z kaczymi ogonkami tez byl bezwzglednie scigany, z > urzedu. To dobre argumenty, ale skierowane do kaczystów, nie do mnie, gdyż naturalnie również uważam to za totalnie chore. > Za to jak wysokonakladowa gazeta lzy "tylko" kobiete, wszyscy nagle oburzaja ja > k > smiala wniesc sprawe - nie karna, nie z urzedu lecz cywilna i prywatna, po czym > nawet najwieksi pogromcy meneli i kaczych ogonkow zaczynaja bronic prawa do > bezkarnego plucia (czyzby tylko kobiet?) niczym niepodleglosci. I tu także masz 100% racji, tylko to też nie do mnie argument, bo ja nie mam żadnych pretensji do pani Tysiąc, ze wniosła sprawę, a do sądu, że wydał taki wyrok, podpierając go jeszcze kuriozalnym uzasadnieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Ten tekst wydał mi się na temat 21.03.10, 17:33 brundlefly napisał: > ja nie mam żadnych pretensji do pani Tysiąc, ze wniosła sprawę, a do sądu, że wydał taki wyrok, podpierając go jeszcze kuriozalnym uzasadnieniem. *A czy, w takim razie, moglbys zaprezentowac argument, ktory bylbys w stanie zaakceptowac(?) Bardzom ciekaw :) Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Ten tekst wydał mi się na temat 21.03.10, 14:14 brundlefly napisał: "powinniśmy z całą stanowczością bronić prawa redaktora i wydawcy do opublikowania karykatur," *Rozumiem, ze podpierasz sie w/w, gdyz przekonany jestes, iz klecha Gancarczyk nie powinien obawiac sie publikacji karykatury A.Tysiac zarzynajacej niemowleta(?) ;O) Odpowiedz Link Zgłoś
brundlefly Re: Ten tekst wydał mi się na temat 21.03.10, 15:24 Aby publikować karykatury trzeba mieć choć trochę poczucia humoru, a tej cechy bym raczej u Gancarczyka i jemu podobnych nie przeceniał :] Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Ten tekst wydał mi się na temat 21.03.10, 15:48 Chłe chłe, takie smutne jakby - za stalina duzo było karykatury w mediach i w pochodach. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Ten tekst wydał mi się na temat 21.03.10, 17:51 brundlefly napisał: > Aby publikować karykatury trzeba mieć choć trochę poczucia humoru, a tej cechy bym raczej u Gancarczyka i jemu podobnych nie przeceniał :] *;)) Niewatpliwie domysliles sie do czego zmierzam, i stad ten unik :O) Singer mowi o takich obiektach krytyki jak ideologie, wierzenia, polityczne poglady, polityczna poprawnosc itp. Wziac pod but ktores z powyzszych to nie to samo co wziac pod but fizyczna osobe. Gdyby wiec Gancarczyk mowil nadal o "mordowaniu niewiniatek" a nie przyklejal do tego Tysiac na tle hitlerowcow i przyrownanych do nich sedziow, to wlos by mu z pustaka nie spadl. Czym innym jest krytykowanie np. komunizmu a czym innym wyzwanie Kowalskiego, w obecnosci sasiadow, od czerwonych ryjow. W przypadku sprawy wniesionej przez Kowalskiego wyzywajacy Malinowski niewatpliwie przegralby w sadzie - pomimo tego, ze mowil o Kowalskim prawde. Gancarczyk nie musial byc az tak dosadny. Wystarczyloby gdyby wyglupial sie z tym "mordowaniem" w nawiazaniu do "sprawy". Przy okazji, zgadzam sie z Singerem co do "klamstwa oswiecimskiego". Mam nadzieje, ze on zgodzilby sie ze mna w kwestiach zwiazanych z zakazami dot. parii nazistowskich i komunistycznych. Moi zdaniem istniejace obostrzenia sa bez sensu. W Stanach legalnie dzialaja wymienione partie, a zupelnie jakby dotkniete byly zakazami - nie widac ich i nie slychac. W Europie - zupelnie na odwrot. Nielegalnych nazistow i komunistow widac na kazdym kroku. Odpowiedz Link Zgłoś
brundlefly Chyba jednak sąd miał rację, wydając taki wyrok 13.04.10, 00:09 Dlatego, że: 1. słowa Gancarczyka wymierzone były w konkretną osobę wymienioną z imienia i nazwiska, która to osoba nie jest osobą publiczną tylko prywatną. Gdyby Kościół miał prawo potępiać publicznie konkretnych, prywatnych ludzi na podstawie tego, co Kościół uważa za dobre lub złe, to księża mogliby każdej niedzieli z ambony wyklinać konkretnych ludzi z sąsiedztwa, że np. nie dają na tacę albo nie chodzą do spowiedzi. A to by miało znamiona nękania. 2. Gancarczyk wyraził się, że Tysiąc "chciała zabić swoje dziecko", tymczasem aborcja nie jest całkowicie zakazana w naszym kraju i prawo ją dopuszcza w konkretnych przypadkach, a więc z punktu widzenia prawa ona nie jest i nie może być zabójstwem. A więc nie można powiedzieć publicznie o konkretnej osobie, że chciała zabić człowieka, dokonując aborcji, bo wg litery prawa jest to szkalowaniem i pomówieniem. Brakowało mi konkretnego i logicznego uzasadnienia wyroku, dlatego miałem problem z jego akceptacją i zrozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Re: Chyba jednak sąd miał rację, wydając taki wyr 13.04.10, 00:16 Z przyjemnoscia obserwuje Twoja metamorfoze, Mistrzu Kamuflazu :) Odpowiedz Link Zgłoś
skp110 Re: Chyba jednak sąd miał rację, wydając taki wyr 19.04.10, 21:16 >Gancarczyk wyraził się, że Tysiąc "chciała zabić swoje dziecko", >tymczasem 1000 powiedziala w wywiadzie że jakby miała pieniądze to Julki by nie było >aborcja nie jest całkowicie zakazana w naszym kraju i prawo >ją dopuszcza wkonkretnych przypadkach, Tylko dlaczego lekarz który zabił wiele dzieci przed tym i po tym nie chciał zabić Julki? > a więc z punktu widzenia prawa ona nie jest i nie może > być zabójstwem. Ale można powiedzieć o tobie że logika to nie twoja mocna stroną. Jeden z sędziów tzw trybunału sprawiedliwości miał takie same zdanie jak Ks Gancarczyk i co jego też skazać Odpowiedz Link Zgłoś