easz
10.03.10, 09:28
- bo wątek jest tu na temat, w odróżnieniu od tych dwóch śmieciarskich i przypadkowych, które z dwa dni temu wpakowano tu na odlew, nie wiedzieć czemu i są, i mają się dobrze - bo co? bo 8 marca? No bez jaj.
Aha, a na oślej nie mogę pisać jakoś.
malyzna napisał(a):
> ocenzurowanie nie ma absolutnie nic wspolnego z cipka! wielka ksiega cipek zostala wprowadzona do sprzedazy w dwoch wersjach, z cenzura i bez, przy czym ta pierwsza zawiera rysunek mogacy obrazic uczucia religijne co wrazliwszych chrzescijan, ot co.
zachecam do lektury odpowiedniej wersji :)
forum.gazeta.pl/forum/w,396,108463443,108481760,dot_cenzury_ksiegi_cipek.html
Taa, absolutnie nic wspólnego, bo nie znajduje się - tak się składa - w książce o cipkach, nie, w ogóle, hłehłe.
Tak się też składa, że w książce o fiutkach są i takie rzeczy, zwłaszcza na rysunkach, historycznie, że tak powiem. I luz, żadnych uczuć urażania nie przewidziano, jasne.
Choćby po tym wątku widać trochę w czym rzecz i że pomysł tych Dni to pomysł świetny.