Chłopiec-gorsze dziecko

15.03.10, 20:49
Wątek na emama.
    • pavvka Re: Chłopiec-gorsze dziecko 16.03.10, 17:05
      Na FF był kiedyś taki sam wątek, tylko w drugą stronę - autorce
      wszyscy współczuli kiedy się okazało, że urodzi dziewczynkę.
      • easz Re: Chłopiec-gorsze dziecko 16.03.10, 17:27
        pavvka napisał:

        > Na FF był kiedyś taki sam wątek, tylko w drugą stronę - autorce
        > wszyscy współczuli kiedy się okazało, że urodzi dziewczynkę.

        Ja się z takimi współczuciami właśnie spotkałam, ale nie jest
        powiedziane, że czasem i w drugą stronę nie ma, zresztą jest oto
        wątek. Strasznie przykre, bo potem bywa, że się jedno dziecko
        kocha 'jakby' mniej, że nie wspomnę o dzieciach niechcianych w
        ogóle, o których mówimy tu zwykle przy okazji wątków około tematu
        dostępności aborcji tzw. na żądanie itp.

        Wątku w tej chwili nie chce mi się za bardzo czytać, ale
        podejrzewam, że wszelkie 'za' są równie głupie jak w przypadku
        odwrotnym, za to zakorzenione i odpowiednio umotywowane w
        rzeczywistości rządzonej starymi dobrymi stereotypami społecznymi.
    • black-emissary Re: Chłopiec-gorsze dziecko 16.03.10, 19:40
      W tym przypadku to chyba głównie chodzi o to, że nie "parka", a nie o płeć
      drugiego dziecka.
    • berta-live Re: Chłopiec-gorsze dziecko 16.03.10, 20:17
      Bo ludzie często w dziecku widzą żywą zabawkę. A stereotypowo dziewczynki
      bardziej przypominają lalę niż chłopcy. Nie mówiąc o tym, że dziewczynki są
      postrzegane jako głupsze i łatwiejsze do chowu. Byle czym je można zastraszyć
      byle co obiecać i tańczy jak się jej zagra. No i jeszcze się domu trzyma, można
      ją do pomocy zaprząc. Nie mówiąc o tym, że są tańsze w utrzymaniu. Jak to pewna
      pani ze sklepu z zabawkami mówiła, że chłopcom to trzeba kupować kosztowne
      elektroniczne gadżety a dziewczynkom wystarczy byle co byle było różowe.
      • sabinac-0 Re: Chłopiec-gorsze dziecko 16.03.10, 20:48
        Mialam znajoma, ktora majac syna i oczekujac drugiego dziecka marzyla o
        dziewczynce, by, jak to mowila, moc ubierac ja w sukienki i by opiekowala sie
        matka na starosc.
        Urodzila, biedulka, blizniaki - dwoch chlopcow :)

        Byl zreszta watek o tym, jak staruszka narzekala, ze nie ma corki ktora by jej
        pomagala i dotrzymywala towarzystwa, bo synowie "jak to mezczyzni" maja wlasne
        rodziny i wlasne zycie wiec ona sie czuje osamotniona.

      • easz Re: Chłopiec-gorsze dziecko 16.03.10, 21:21

        Myślę, że na takie a nie inne podejście do płci wychowywanego
        dziecka mają wpływ własne doświadczenia życiowe okołopłciowe
        rodziców, te związane z ich traktowaniem przez innych - bo chłopiec,
        bo dziewczynka. Najczęściej naprawdę jest imo tak, że rodzice chcą,
        żeby dziecku było lepiej i łatwiej w życiu, i obawiają się, że płeć
        będzie miała na to wpływ - czy mylą się? to jest pytanie.
      • black-emissary Re: Chłopiec-gorsze dziecko 16.03.10, 21:34
        Jak wolą chłopca to stereotypy, patriarchat i te sprawy...
        Jak wolą dziewczynkę to też stereotypy, patriarchat i te sprawy...
        • easz Re: Chłopiec-gorsze dziecko 16.03.10, 21:53
          black-emissary napisała:

          > Jak wolą chłopca to stereotypy, patriarchat i te sprawy...
          > Jak wolą dziewczynkę to też stereotypy, patriarchat i te sprawy...

          Jeśli się na to i takie powołują przy tym, to, hm, tak.
          ;)
          • black-emissary Re: Chłopiec-gorsze dziecko 16.03.10, 23:46
            Jeżeli dobrze zrozumiałam co chciałaś wyhymać to powoływania niet, motywacje są
            dorabiane na poczekaniu.
            • easz Re: Chłopiec-gorsze dziecko 17.03.10, 09:49

              A to sori, w tych wątkach 'dlaczego dziewczynka nie' tak w każdym razie właśnie było.
    • figgin1 Re: Chłopiec-gorsze dziecko 17.03.10, 09:27
      Podczytałam ten wątek... Ludzie często mają jakieś preferencje dotyczące płci.
      Ja na przykład w ogóle nie planuję potomstwa, ale gdyby już to chciałabym tylko
      córkę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja