Uwaga, bedzie o cipce

17.03.10, 23:22
Znowu o cipce, bo to takie ladne slowo ;)

>>Nie znoszę słowa 'cipka'. Nie czuję się swobodnie, oglądając
rysunek włochatej pochwy robiącej kłap-kłap żółtymi zębami, co
ilustruje mit kobiety z pochwą zębatką symbolizującą prastare, acz
aktualne męskie lęki przed silnymi, pożerającymi ich kobietami.

A jakby tego było mało, przeraziła mnie myśl o zachęcaniu córek, by
oglądały w lusterku swoje waginy. Myszki, pisie, malutkie - jak
zwał, tak zwał. I właściwie miałam pruderyjnie wyrzucić 'Wielką
księgę cipek', kolejną książkę dla nastolatek wydaną przez Czarną
Owcę w serii 'Bez tabu', gdy... Zaczęłam się zastanawiać, dlaczego
właściwie gapienie się godzinami na rozszerzone pory jest OK, a
gapienie się na pisię jest perwersyjne. Dlaczego nie brzydzi nas
myśl, że nastolatka goli się pod pachami, a przeraża, że chce na
własne oczy zobaczyć, gdzie są wargi sromowe większe? Ciało to
ciało - przypomniałam sobie i wróciłam do lektury. Nie było łatwo,
bo nie jesteśmy przyzwyczajeni do ilustracji pokazujących
masturbującą się przy biurku nastolatkę (pragnę zauważyć, że robi
to, marząc o miłym okularniku, nic ostrego), a już na pewno nie
jesteśmy przyzwyczajeni do czytania dziewczęcych wyznań o
doświadczanym samotnie orgazmie. 'Wielka księga cipek' idzie dalej
niż podręczniki do wychowania w rodzinie, to pewne. Ale czy się to
rodzicom podoba, czy nie, ich córki się masturbują i są wściekłe,
że koledzy z klasy potrafią powiedzieć na dziewczynę 'dziwka'
albo 'głupia cipa'. I świetnie, że mogą przeczytać, że to nie jest
ich jednostkowe doświadczenie. I że chociaż tytułowa cipka jest
intymną częścią ciała, to należy jej się tyle samo zainteresowania
co nieintymnemu oglądanemu w lustrze nosowi.<<

Tu zrodlo
plus bonusowy tekst o zakazie operacji powiekszania piersi dla
mlodych dziewczat, ktory okazal sie byc konieczny we Wloszech (plus
rysunki z Wielkiej Ksiegi Cipek).
    • easz Re: Uwaga, bedzie o cipce 17.03.10, 23:46

      I o skoczkiniach jest też, zauważę:)
      Czytałam to w papierowym wydaniu, bardzo fajne tekściki, o cipce
      zwalszcza mądry głos, ale w papierowym nie ma rysunków, a
      przynajmniej nie wszystkie:)
      Ha!

      No i ciekawe, czy dwie wersje to z powodu tej ukrzyżowanej nagiej
      pani??
      Ta laska z lusterkiem, to wygląda za to jak z patelnią;)
      • benek231 Re: Uwaga, bedzie o cipce 17.03.10, 23:50
        easz napisała:
        >
        > No i ciekawe, czy dwie wersje to z powodu tej ukrzyżowanej nagiej
        > pani??
        > Ta laska z lusterkiem, to wygląda za to jak z patelnią;)
        >
        >
        *Ale przynajmniej wiem skad sie to AHA! wzielo ;)
      • bene_gesserit Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 00:30
        Tak, o skoczkiniach, chociaz Bosacka nie wytrzymala i musiala je
        upupic okresleniem 'skakajki'. Bardzo zabawne. Jestem uczulona na
        teksty tej dziennikarki, zly styl i jakies takie niepozbieranie,
        nawet w takim michalku.

        A, mozliwe ze chodzi o ukrzyzowaną. Straszne po prostu, ukrzyzowana
        naga kobieta zamiast ukrzyzowanego przepasanego mezczyzny, straszne.
        • benek231 [...] 18.03.10, 02:13
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • kocia_noga Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 08:16
          bene_gesserit napisała:

          > Tak, o skoczkiniach, chociaz Bosacka nie wytrzymala i musiala je
          > upupic okresleniem 'skakajki'. Bardzo zabawne. Jestem uczulona na
          > teksty tej dziennikarki, zly styl i jakies takie niepozbieranie,
          > nawet w takim michalku.
          >
          > A, mozliwe ze chodzi o ukrzyzowaną. Straszne po prostu,
          ukrzyzowana
          > naga kobieta zamiast ukrzyzowanego przepasanego mezczyzny,
          straszne.


          Niekoniecznie i nie zawsze przepasanego
          upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/9/99/Santo_Spirito,_sagrestia,_crocifisso_di_michelangelo_03.JPG
          więcej o tym w skąpym wykładzie Grażyny Jurkowlaniec z cyklu
          Somatotes, tym polecanym przez Iluminację.
          • bene_gesserit Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 11:56
            Niebywale, ze sie uchowal. Nawet biblijnym golasom w Kaplicy
            Sykstynskiej uczen Michala Aniola na polecenie KK domalowywal
            draperpie na biodrach, dzieki czemu nikt nie pamieta jego nazwiska,
            ale kazdy kojarzy, ze byl to gosc przezwany juz za zycia 'malarzem
            majtek'.
            • six_a Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 14:47
              o, a właśnie znalazłam, że księga cipek jest be, bo się w książce zastanawiają
              nad cielesnością jezusa.

              www.rodzinakatolicka.pl/index.php/publicystyka/5-komentarze/14079-wielka-ksiga-siusiakow-i-cipek
              • bene_gesserit Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 15:04
                Najciekawsze jest to, że dowiedziałam się od jednej osóbki
                mieszkającej w Warszawie, iż Empik, który szczególnie sobie
                upodobał propagowanie owej literatury – ma już wyczerpane nakłady
                Wielkiej Księgi Siusiaków. To zastanawiające, TYM BARDZIEJ, że w
                naszym kraju jest PRZEWAŻAJĄCA liczba KATOLIKÓW!


                Bog patrzy z gory i jakos nie grzmi, hm hm.
                • six_a Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 15:10
                  widocznie katolicy w opinii tej pani nie mają siusiaków, więc tym bardziej nie
                  powinni o nich czytać. bo a nuż zapragną mieć?
                  ;)
                  • bene_gesserit Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 15:57
                    Bożesztymoj, najpierw w mediach agresywna promocja homoseksualizmu,
                    a teraz siusiakow i cipek! Ciekawe, co tez te feministkiilewacy
                    wymysla znowu.
              • benek231 Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 15:18
                six_a napisała:

                > o, a właśnie znalazłam, że księga cipek jest be, bo się w książce zastanawiają
                nad cielesnością jezusa.
                >
                > www.rodzinakatolicka.pl/index.php/publicystyka/5-komentarze/14079-wielka-ksiga-siusiakow-i-cipek
                >
                >
                Bardzo spodobalo mi sie pierwsze zdanie, przypominajace o zapieciu pasow.

                "Wszystkich czytających proszę o trzymanie się mocno krzeseł i..."

                Juz oni wiedza, ze woda w glowkach parafian moze sie rozhustac jak w wannie. :)
              • berta-live Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 19:45
                Nic to, wydadzą własną lekturę "Wielką księgę hymenów"
                • bene_gesserit Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 20:36
                  Prędzej Wielką Księgę Milczenia Na Niektóre Tematy ;)
                  • easz Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 21:08
                    bene_gesserit napisała:

                    > Prędzej Wielką Księgę Milczenia Na Niektóre Tematy ;)

                    Widzę, że więcej postów wyleciało - dlaczego? Obawiam się, że
                    wyleciałoby jeszcze więcej, gdyby ta książeczka/te książeczki nie
                    były już i tak promowane przez gazetę, za bardzo nie mają jak się
                    teraz wycofać po całości, handel jest handel:(
                    Jeszcze się dziwisz jakimś różowym szczyglim okładkom? bo ja już nie.

                    Ciekawe co by było, gdyby osoby najbardziej nabijające na tym forum
                    statystykę postanowiły je jednak zbojkotować?
                    • easz ach, pamiętam - 18.03.10, 21:26

                      - otóż ja w jednym poście napisałam w odpowiedzi Sixie, że kniga o
                      cipkach wyszła w dwóch wersjach - jednej ocenzurowanej, drugiej nie,
                      ale za to z napisem na okładce - coś w rodzaju 'może urazić uczucia
                      religijne' oraz wyraziłyśmy sugestię, że to może właśnie z powodu
                      owego rysunku, który wisi również na WO obecnie a przedstawia nagą
                      kobietę rozpiętą na krzyżu w miejsce Chrystusa.

                      W drugim poście zapytywałam Benka, jak to jest z tymi bałwanami i
                      innymi wizerunkami z zakazem czczenia a przedstawieniem miedzianego
                      węża w którymś momencie biblii - na krzyżu, jak teraz mi się
                      przypomniało. Cytowane w NT.

                      Czy może ktoś mi odpowiedział był i nie zdążyłam przeczytać?

                      Wasz elew.
        • easz Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 08:43
          bene_gesserit napisała:

          > Tak, o skoczkiniach, chociaz Bosacka nie wytrzymala i musiala je
          > upupic okresleniem 'skakajki'. Bardzo zabawne. Jestem uczulona na
          > teksty tej dziennikarki, zly styl i jakies takie niepozbieranie,
          > nawet w takim michalku.

          Mi się te 'skakajki' skojarzyły z 'przeszkadzajkami'...
          A na forum było ile? - rok temu? więcej? WO, wg niektórych pismo feministyczne;) M.in. to dlatego imo w WO są 'socjolożki' itp, te takie mniej poważne określenia, ale babskie, bo dla bab gazeta a w całej reszcie artykułów GW zwykle 'socjologowie' som, niezależnie od płci. Choć podejrzewam, że jak wywiadowana poprosi, to się pisze potem 'socjolożka' i tyle.
          • bene_gesserit Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 11:58
            Dobre i to, bo -żki w WO to jest przeciez nowa sprawa.
            Noi milo patrzec, jak na forum WO kolejny sztywny jak krochmalone
            gacie zwolennik panow przedszkolanek i pan biologow krztusi sie z
            oburzenia nad niewinnym slowkiem.
            • easz Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 12:07
              Pewnie, ale jeśli to ma pachnieć takim żartobliwym, czy niepoważnym puszczaniem oka jak te skakajaki, to nie wiem.
              Chociaż - myślę że nie. I ze skoczkiniami będzie większy opór;)
        • six_a Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 14:38
          tam dalej jest, że same siebie tak nazywają (skakajki).

          fajne rysunki w tej książce:)
          ciekawa jestem, gdzie to wyłożą w księgarniach - dla dzieci? poradniki?
          • easz Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 14:55
            six_a napisała:

            > tam dalej jest, że same siebie tak nazywają (skakajki).

            No nie wiem. Z lektury forów fanowskich z zeszłego chyba roku, to nie pamiętam, żeby się tak same nazywały, ale mogło mi umknąć.

            forum.gazeta.pl/forum/w,212,91660589,91660589,pamietacie_pokerzystke_teraz_czas_na.html
            > fajne rysunki w tej książce:)
            > ciekawa jestem, gdzie to wyłożą w księgarniach - dla dzieci? poradniki?

            U mnie w empu leży z popularnonaukową dla dzieci, ale zawsze można przełożyć/schować jak będzie trza;) Tylko przeglądałam póki co i byłam też świadkiem jednej reakcji dosyć zdegustowanej - całkiem młodej parki. Kiedy oglądali knigę, nie zdegustowanej moim przeglądaniem rzeczonej;)
        • kadanka Re: Uwaga, bedzie o cipce 19.03.10, 22:55
          mam tak samo, juz uczulenia dostaje na teksty tej pani. troche ich
          za duzo. a wszystkie na jedna manke, ze sie zle odzywiamy i tak
          lopatologicznie napisane ze sie az chce pobiec do maka po bulke
        • grand_bleu Re: Uwaga, bedzie o cipce 20.03.10, 12:25
          bene_gesserit napisała:


          >
          > A, mozliwe ze chodzi o ukrzyzowaną. Straszne po prostu,
          ukrzyzowana
          > naga kobieta zamiast ukrzyzowanego przepasanego mezczyzny,
          straszne.

          Nie "straszne", tylko bez sensu, a z dobrą prowokacją jest jak z
          dobrym dowcipem ... o tym, że jest śmieczny, świadczy reakcja tych,
          do których jest skierowany, a nie tego, kto go opowiedział.
    • benek231 Przez odpruderyjnienie do odglupienia narodu :O) 17.03.10, 23:46
      Wspaniala inicjatywa. Kilka lat temu, na innym z tutejszych forow usilowalem
      wrzucic dyskuje o cielesnosci, seksie itp., ale tamtejsza koltuneria kompletnie
      zdemolowala mi watek. Uznali, ze o seksie i innych intymnosciach, nie mowi sie,
      i juz. Dorosli ludzie a reagowali jak ostatnie szczyle. :O)

      Szkoda, ze nie ma internetowego wydania tej ksiazki, ale moze niedlugo pojawi
      sie...
    • wtopek Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 08:47
      www.newsweek.pl/artykuly/wydanie/0/tabu-z-piaskownicy,55159,1
      • bene_gesserit Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 12:04
        Eeee tam. 'Dziecinada', 'a co cie to obchodzi', 'wybryki' plus
        wampiry z Krytyki Politycznej. Stara metoda przyprawiania geby,
        powiedzialabym ze u tego publicysty nawykowa. Rownie dobrze moznaby
        zaczac domniemywac, czemu Dni Cipki wzbudzaja najwieksze oburzenie
        u ponadtrzydziestoletnich prawiczkow z prawicowo-katolickim
        zacieciem, ale to byloby zejscie do poziomu tego czlowieka.
        • grand_bleu Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 13:05
          bene_gesserit napisała:

          > czemu Dni Cipki wzbudzaja najwieksze oburzenie
          > u ponadtrzydziestoletnich prawiczkow


          Nie wzbudzają oburzenia, tylko niesmak z powodu psucia obyczaju, o
          tym juz była mowa.
          Odnośnie trzydziestolatków, tu nie ma przypadku - trzydzieści lat,
          to najwyższa pora by wyrosnąć z lewicowych poglądów, czyt. to pora
          kiedy rozum bierze górę nad emocjami.


          • misiu-1 Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 13:21
            > Odnośnie trzydziestolatków, tu nie ma przypadku - trzydzieści lat,
            > to najwyższa pora by wyrosnąć z lewicowych poglądów, czyt. to pora
            > kiedy rozum bierze górę nad emocjami.

            Część nigdy nie wyrasta. Nauka jeszcze tej aberracji nie wyjaśniła.
            • grand_bleu Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 14:30
              misiu-1 napisał:

              > > Odnośnie trzydziestolatków, tu nie ma przypadku - trzydzieści
              lat,
              > > to najwyższa pora by wyrosnąć z lewicowych poglądów, czyt. to
              pora
              > > kiedy rozum bierze górę nad emocjami.
              >
              > Część nigdy nie wyrasta. Nauka jeszcze tej aberracji nie wyjaśniła.

              Tak, część nie wyrasta, o nich swego czasu jasno wypowiedział się
              Lenin - sądze, ze wiesz o co chodzi:) Druga część, ta mniejsza, z
              głoszenia lewicowych poglądów zrobiła sobie sposób na życie.
              • vargtimmen Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 17:02
                grand_bleu napisała:

                > Druga część, ta mniejsza, z
                > głoszenia lewicowych poglądów zrobiła sobie sposób
                > na życie.
                >

                Witaj :)

                Nie tyle z głoszenia, co z oczekiwanego prestiżu i profitów wynikających z
                reprezentacji uciśnionych mas.

                Serdecznie &
          • kontodopisanianaforum Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 22:13
            > Nie wzbudzają oburzenia, tylko niesmak z powodu psucia obyczaju

            O jakże piękny jest ten obyczaj, który zabrania kobietom posiąść wiedzę o
            własnej seksualności (nie mówiąc już o posiąściu menszczyzny ;P)!
            • grand_bleu Nie 20.03.10, 12:14
              kontodopisanianaforum napisała:

              > > Nie wzbudzają oburzenia, tylko niesmak z powodu psucia obyczaju
              >
              > O jakże piękny jest ten obyczaj, który zabrania kobietom posiąść
              wiedzę o
              > własnej seksualności (nie mówiąc już o posiąściu menszczyzny ;P)!

              obyczaj nie zabrania kobietom posiąść wiedzy ani mężczyzny, obyczaj
              mówi, że nie należy tego robić na ulicy.
              • kontodopisanianaforum Re: Nie 20.03.10, 18:28
                "Na ulicy" to ja widzę bilbordy reklamujące różne rzeczy - od telewizora po
                gładź szpachlową - na których całkiem sporej części widnieją mało ubrane panie
                (gołych panów w reklamach jakoś nie można uświadczyć w takiej ilości). Dzieci
                patrzą, pan patrzy, pani patrzy, społeczeństwo patrzy. A tylko niektórzy
                zauważają, że coś tu jest nie tak.
                Tym się pozniesmaczaj do woli, tym uprzedmiotowieniem właśnie. A nie próbami
                upodmiotowienia.
                • grand_bleu Re: Nie 20.03.10, 18:45
                  Ale w czym problem? Przecież nikt nikogo do występowania w
                  reklamach nie zmusza? Wręcz przeciwnie, zwykle jest bardzo dużo
                  chętnych. To Cię gorszy? zniesmacza? dlaczego?
                  • kontodopisanianaforum Doskonały przykład hipokryzji 20.03.10, 18:55
                    To tak a propos sąsiedniego wątku.
                    Według cytowanej pani reklamy z gołymi paniami są OK, a Dni Cipki to psucie
                    obyczaju i niesmak :)

                    grand_bleu napisała:
                    > Ale w czym problem? Przecież nikt nikogo do występowania w
                    > reklamach nie zmusza? Wręcz przeciwnie, zwykle jest bardzo dużo
                    > chętnych. To Cię gorszy? zniesmacza? dlaczego?
                    • grand_bleu Nie ma hipokryzji 20.03.10, 19:50
                      kontodopisanianaforum napisała:

                      > To tak a propos sąsiedniego wątku.
                      > Według cytowanej pani reklamy z gołymi paniami są OK, a Dni Cipki
                      to psucie
                      > obyczaju i niesmak :)

                      Mowa była o paniach mało ubranych, ale OK, gołe ciało mnie nie
                      zniesmacza, jeśli pięknie pokazane ... zniesmacza mnie wulgarna
                      dosadność w kwestiach intymnych. Pisałam już o tym.


                      > grand_bleu napisała:
                      > > Ale w czym problem? Przecież nikt nikogo do występowania w
                      > > reklamach nie zmusza? Wręcz przeciwnie, zwykle jest bardzo dużo
                      > > chętnych. To Cię gorszy? zniesmacza? dlaczego?


                      No to co z tymi reklamami, dlaczego masz z nimi problem?
                      • grand_bleu Re: Nie ma hipokryzji 22.03.10, 15:03
                        grand_bleu napisała:


                        >
                        > No to co z tymi reklamami, dlaczego masz z nimi problem?

                        bo zauważ, że pani Mucha już nie ma ...

                        www.plotek.pl/plotek/1,78649,7687885,Ania_Mucha_zarobi_miliony.html

                        ale może tylko zdawało mi się, że Mucha deklarowała feministyczny
                        światopogląd ;)
                    • bene_gesserit Re: Doskonały przykład hipokryzji 21.03.10, 13:11

                      Ale gole panie na reklamach maja schludnie zasloniete cipki.
                      Czasem, co prawda, np krucyfiksem, ale jednak. Piersi i posladki
                      nie sa wulgarne, cipka za to bardzo. Cipka jest nieprzyzwoita i
                      nalezy ja chowac i ukrywac, zeby nie razic dobrych ludzi.
                      • grand_bleu Re: Doskonały przykład hipokryzji 21.03.10, 13:20
                        > Piersi i posladki
                        > nie sa wulgarne, cipka za to bardzo.


                        Piersi, pośladki, narządy płciowe wulgarne nie są, wulgarni bywają
                        ludzie.
                      • kocia_noga Re: Doskonały przykład hipokryzji 21.03.10, 13:28
                        bene_gesserit napisała:

                        >
                        > Ale gole panie na reklamach maja schludnie zasloniete cipki.
                        > Czasem, co prawda, np krucyfiksem, ale jednak. Piersi i posladki
                        > nie sa wulgarne, cipka za to bardzo. Cipka jest nieprzyzwoita i
                        > nalezy ja chowac i ukrywac, zeby nie razic dobrych ludzi.
                        >

                        No i najważniejsze - panie od cipkowych plakatów i
                        transparentów 'mam cipkę' same chciały, nikt ich nie przymuszał.
                        • bene_gesserit Re: Doskonały przykład hipokryzji 21.03.10, 17:22
                          No tak, ale podobno ich prawdziwa intencja bylo nie reklamowanie
                          cipkowych warsztatow, ale przemocowe i podstepne odczarowanie cipek
                          wszystkich Polek, konserwatystek obyczajowych rowniez.
                      • easz Re: Doskonały przykład hipokryzji 21.03.10, 16:58

                        bene_gesserit napisała:

                        >
                        > Ale gole panie na reklamach maja schludnie zasloniete cipki.
                        > Czasem, co prawda, np krucyfiksem, ale jednak. Piersi i posladki
                        > nie sa wulgarne, cipka za to bardzo. Cipka jest nieprzyzwoita i
                        > nalezy ja chowac i ukrywac, zeby nie razic dobrych ludzi.

                        No właśnie, rzecz w tym, że pospolitym odpowiednikiem wizerunku
                        penisa jest łono, nie srom. A odpowiednikiem sromu faktycznie
                        też penis. Stąd niektórzy mają problem nagle.

                        Kojarzę jeden, dosłownie jeden taki malarski wizerunek cipki, ale
                        nie pamiętam autora. Jak znajdę, to zalinkuję. Przez lata, a może
                        nawet wieki obraz ten był schowany pod innym płótnem.
                        • bene_gesserit Re: Doskonały przykład hipokryzji 21.03.10, 17:26
                          A ja po wczorajszej wizycie w Zachecie kojarze jakies piecdziesiat
                          razy wiecej niz wczesniej, chociaz glownie ze sztuki wspolczesnej.

                          Zabawne bylo ogladac te wystawe majac w pamieci reakcje na
                          Warsztaty Cipki i Wielka Ksiege Cipek. Sztuka przewalkowala temat w
                          te i spowrotem i abarot, z kazdej mozliwej strony, a tzw lud nadal
                          sie krztusi z oburzenia. Moze niech pochodza po galeriach sztuki
                          wspolczesnej :)))
                          • easz Re: Doskonały przykład hipokryzji 21.03.10, 17:52

                            W pełnym rozkroku? ;) O, to też powinnam. Ale ja nie o współczesnej.
                            A może jednak lepi nie z tymi tabunami? Się skończyłoby więcej spraw
                            jak z Nieznalską, na lata.
                        • benek231 Re: Doskonały przykład hipokryzji 21.03.10, 17:59
                          easz napisała:
                          >
                          >
                          > Kojarzę jeden, dosłownie jeden taki malarski wizerunek cipki, ale
                          > nie pamiętam autora. Jak znajdę, to zalinkuję. Przez lata, a może
                          > nawet wieki obraz ten był schowany pod innym płótnem.
                          >
                          >
                          *Gdybys opisala ja dokladniej to moze domyslilbym sie autora :)
                        • kocia_noga Re: Doskonały przykład hipokryzji 21.03.10, 20:03
                          easz napisała:

                          >
                          > bene_gesserit napisała:
                          >
                          > >
                          > > Ale gole panie na reklamach maja schludnie zasloniete cipki.
                          > > Czasem, co prawda, np krucyfiksem, ale jednak. Piersi i posladki
                          > > nie sa wulgarne, cipka za to bardzo. Cipka jest nieprzyzwoita i
                          > > nalezy ja chowac i ukrywac, zeby nie razic dobrych ludzi.
                          >
                          > No właśnie, rzecz w tym, że pospolitym odpowiednikiem wizerunku
                          > penisa jest łono, nie srom. A odpowiednikiem sromu
                          faktycznie
                          > też penis. Stąd niektórzy mają problem nagle.
                          >
                          > Kojarzę jeden, dosłownie jeden taki malarski wizerunek cipki, ale
                          > nie pamiętam autora. Jak znajdę, to zalinkuję. Przez lata, a może
                          > nawet wieki obraz ten był schowany pod innym płótnem.
                          >

                          "Początek Świata" Courbeta, to ten obraz.
                          • kocia_noga Re: Doskonały przykład hipokryzji 21.03.10, 20:09
                            A oto i on

                            flaneriaa.blox.pl/2008/02/Courbet-i-Poczatek-swiata.html
                          • easz Re: Doskonały przykład hipokryzji 21.03.10, 21:39

                            kocia_noga napisała:

                            > "Początek Świata" Courbeta, to ten obraz.

                            Ha! to ten. Ale chyba jest rzeczywiście jedyny w swoim rodzaju
                            zjawiskowy, skoro z miejsca wiedziałaś o co chodzi;)
                            A jaka na tej stronie zalinkowanej interesująca interpretacja
                            odczarowująca...
                            • kocia_noga Re: Doskonały przykład hipokryzji 22.03.10, 14:39
                              easz napisała:

                              >
                              > kocia_noga napisała:
                              >
                              > > "Początek Świata" Courbeta, to ten obraz.
                              >
                              > Ha! to ten. Ale chyba jest rzeczywiście jedyny w swoim rodzaju
                              > zjawiskowy, skoro z miejsca wiedziałaś o co chodzi;)
                              > A jaka na tej stronie zalinkowanej interesująca interpretacja
                              > odczarowująca...
                              >


                              Właśnie. Te obrazki porno - plakaty z gołą d.upą, a Początek Świata -
                              Święto Cipki.
        • wtopek Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 13:39
          Artykuł dobrze punktuje środoiska wojującej lewicy i absurdalnego
          feminizmu, których poziom jest wcale nie lepszy niż moherowej sekty.

          Na ale kto na forum przyzna się do głupoty? Króluje filozofia
          chodzenia w zaparte.

          Rzczywiście, monolog waginy.

          Chociaż może to i dobrze, zawsze można się posmiać z dziwololągów.
          • bene_gesserit Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 13:43
            wtopek napisał:

            > Artykuł dobrze punktuje środoiska wojującej lewicy i absurdalnego
            > feminizmu, których poziom jest wcale nie lepszy niż moherowej
            sekty.

            No popacz, jakbysmy czytaly dwa rozne teksty, bo ja tam punktowania
            nie widzialam. Owszem - proby przedstawienia tej w gruncie rzeczy
            marginalnej i niewinnej akcji jako infantylnej, albo upupienia
            feminizmu - owszem, natomiast rzeczowych argumentow kontra jakos
            nie. Konkluzja - to ze pora na dialog - owszem, ciekawa, ale tylko
            wtedy, kiedy istotnie srodowiska prawicowo-katolickie naucza sie
            rozmawiac lepiej, niz Wujkowska :)))

            > Rzczywiście, monolog waginy.
            >
            > Chociaż może to i dobrze, zawsze można się posmiać z dziwololągów.

            Oj tak, waginy maja tylko dziwolągi, a z dziwoloągow to nic, tylko
            sie smiac.
      • benek231 Monolog siusiaka :O) 18.03.10, 15:34
        calego w pąsach uslyszlismy, ba, dluga tyrade na wszelkie nie_prawicowe
        swinstwo, ale konczacy sie zacheta do podania sobie rak.


        wtopek napisał:

        "dialog może być znacznie ciekawszy od wsłuchiwania sie w monolog waginy."
      • vargtimmen Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 16:43

        Hołownia jest trochę niespójny, z jednej strony wytyka z lekka skandalizujący i
        niezdrowo chichoczący charakter tej imprezy, z drugiej nawołuje do poważnego
        dialogu. Już lepiej dać spokój tematowi i machnąć ręką.

        Widzę też jeden praktyczny problem, jeśli już panie odczarują słowo "cipka", to
        potem te same lub inne panie, także z tego samego środowiska się będą potem
        skarżyć, że panowie, zmyleni ich pałaniem chęcią do upublicznienia i otwarcia
        kwestii, molestują je, nie mając szacunku dla ich intymności, dokładnie tym
        słowem i taką otwartością na temat.

        Kręcenie się za własnym ogonem, czyli. Wtórne i mało ciekawe.
        • sabinac-0 Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 22:39
          vargtimmen napisał:

          > Widzę też jeden praktyczny problem, jeśli już panie odczarują słowo "cipka", to
          > potem te same lub inne panie, także z tego samego środowiska się będą potem
          > skarżyć, że panowie, zmyleni ich pałaniem chęcią do upublicznienia i otwarcia
          > kwestii, molestują je, nie mając szacunku dla ich intymności, dokładnie tym
          > słowem i taką otwartością na temat.
          >

          Widze, ze strasznie sie zzymasz na slowo "cipka".

          W podreczniku dla studentow medycyny rysunek tej czesci ciala opatrony jest
          podpisem "SROM NIEWIESCI".

          Ja tam wole frywolna "cipke".:)
          • kocia_noga Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 23:07
            sabinac-0 napisała:

            > vargtimmen napisał:
            >
            > > Widzę też jeden praktyczny problem, jeśli już panie odczarują
            słowo "cipk
            > a", to
            > > potem te same lub inne panie, także z tego samego środowiska się
            będą pot
            > em
            > > skarżyć, że panowie, zmyleni ich pałaniem chęcią do
            upublicznienia i otwa
            > rcia
            > > kwestii, molestują je, nie mając szacunku dla ich intymności,
            dokładnie t
            > ym
            > > słowem i taką otwartością na temat.
            > >
            >
            > Widze, ze strasznie sie zzymasz na slowo "cipka".

            i prognozy grawitują w kierunku ukarania kobiet za coś takiego co
            się w gowie nie mieści - to też już było, te wyobrażenia
            mściwe.Widać coś bardzo jest na rzeczy, skoro ten rodzaj emocji
            wywołuje u tych właśnie osób.


            >
            > W podreczniku dla studentow medycyny rysunek tej czesci ciala
            opatrony jest
            > podpisem "SROM NIEWIESCI".
            >
            > Ja tam wole frywolna "cipke".:)
            • vargtimmen Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 23:26
              kocia_noga napisała:

              > i prognozy grawitują w kierunku ukarania kobiet za
              > coś takiego co się w gowie nie mieści - to też już
              > było, te wyobrażenia mściwe.

              Żadne mściwe, chodzi o zwyczajną spójność. Albo się szanuje intymność, albo nie.
              Tertium non datur.
          • vargtimmen Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 23:22
            sabinac-0 napisała:

            > Widze, ze strasznie sie zzymasz na slowo "cipka".

            Hmm, słowo, jak słowo, znam dużo ładniejsze i sympatyczniejsze, mniej pospolite
            i/lub wulgarne, do użytku intymnego, jeśli ktoś lubi.

            O tyle mi, natomiast, to "święto" nie odpowiada, że powszechnie przyjętą
            konwencją kulturową jest wiązanie narządów płciowych z intymnością. Inaczej
            mówiąc, to sprawy do prywatnego celebrowania. Choć, np. jeśli ktoś chce chodzić
            goły po ulicach, lub opowiadać obcym ludziom o tym, co tam posiada, to mnie to
            specjalnie nie przeszkadza, byle nie był nadmiernie natarczywy.
      • grand_bleu Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 22:52
        wtopek napisał:

        > www.newsweek.pl/artykuly/wydanie/0/tabu-z-piaskownicy,55159,1

        Bardzo dobry tekst, a najlepsze zakończenie.

        To mój drugi komentarz do artykułu, pierwszy został usunięty, za to,
        że - uwaga cytuję odpowiedź adm - "zawierał wklejkę z
        tekstu"
        :)))
        i sądzę, że to jest najlepsza zachęta, by tekst Szymona Hołowni
        przeczytać ;)
        • vargtimmen Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 23:24
          Witaj :)

          grand_bleu napisała:

          > Bardzo dobry tekst, a najlepsze zakończenie.
          >
          > To mój drugi komentarz do artykułu, pierwszy został usunięty, za to,
          > że - uwaga cytuję odpowiedź adm - "zawierał wklejkę z
          > tekstu"
          :)))

          Uff, uff, uff, zawierał wklejkę??? Jak tak mogłaś!

          ;)))

          &
          • grand_bleu Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 23:58
            vargtimmen napisał:

            > Witaj :)
            >
            > grand_bleu napisała:
            >
            > > Bardzo dobry tekst, a najlepsze zakończenie.
            > >
            > > To mój drugi komentarz do artykułu, pierwszy został usunięty, za
            to,
            > > że - uwaga cytuję odpowiedź adm - "zawierał wklejkę z
            > > tekstu"
            :)))
            >
            > Uff, uff, uff, zawierał wklejkę??? Jak tak mogłaś!

            Och, nie była duża, jeden akapicik i to też nie cały ;)
            &
    • six_a Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 14:44
      gdzieś mi mignęło, że wydanie pl zostało ocenzurowane i w wersji ocenzurowanej
      nie ma zapewne rysunku ukrzyżowanej.
      • easz Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 14:57
        six_a napisała:

        > gdzieś mi mignęło, że wydanie pl zostało ocenzurowane i w wersji ocenzurowanej nie ma zapewne rysunku ukrzyżowanej.

        Tak, wydano to w dwóch wersjach, nieocenzurowana ma na okładce napis, coś jak 'może urazić uczucia religijne', więc co też to może być? hm...
        • pochodnia_nerona Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 15:31
          No, ale czy ktoś odpowie mi, dlaczego ta kobieta na tym krzyżu wisi? Jakieś
          wyjaśnienie w książce, czy tylko chęć zaszokowania i "urażenia uczuć
          religijnych"? ;-)
          • kocia_noga Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 15:47
            pochodnia_nerona napisała:

            > No, ale czy ktoś odpowie mi, dlaczego ta kobieta na tym krzyżu
            wisi? Jakieś
            > wyjaśnienie w książce, czy tylko chęć zaszokowania i "urażenia
            uczuć
            > religijnych"? ;-)


            zdaje sie byla o tym mowa w zalinkowanym tekscie z ksiazki - zeby
            zadac sobie pytanie, coby bylo, zilustrowane dla lepszego myslenia.
            dodaj do tego nagich Jezusow (zanim ok 1300r zaczeto im genitalia
            zakrywac).jak zechcesz dodaj Boga - Ojca bez plci, ale malowanego z
            broda i meskim cialem i zamien go w wyobrazni na Boginie- Matke,
            rowniez oficjalnie bezplciowa ale z piersiami, bez zarostu i
            kobiecym wygladem. to takie miniwarsztaty tworczego myslenia.
            • pochodnia_nerona Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 16:23
              Twórczego myślenia? Dobre sobie. Po co wyobrażać sobie Jezusa jako kobietę,
              skoro nią nie był? ;-)
              Naprawdę, nie pojmuję, dlaczego wszystko, co męskie, musi być obowiązkowo w
              wydaniu feministycznym zamienione na żeńskie. Jakies kompleksy z kogoś wychodzą?
              • kocia_noga Re: Uwaga, bedzie o cipce 21.03.10, 09:18
                pochodnia_nerona napisała:

                > Twórczego myślenia? Dobre sobie. Po co wyobrażać sobie Jezusa jako
                kobietę,
                > skoro nią nie był? ;-)
                > Naprawdę, nie pojmuję, dlaczego wszystko, co męskie, musi być
                obowiązkowo w
                > wydaniu feministycznym zamienione na żeńskie. Jakies kompleksy z
                kogoś wychodzą
                > ?

                To może w drugą stronę? Jakie kompleksy wychodzą z facetów którzy
                wciąż tworzą nadludzi i bogów- mężczyzn?
                Co zaś do Jezusa to tylko xianie i to nie wszyscy uważają go za
                postać historyczną, na wiarę.
                No i co ci szkodzi przedstawienie kobiety na krzyżu? Jakie kompleksy?
                • easz Re: Uwaga, bedzie o cipce 21.03.10, 16:46

                  kocia_noga napisała:

                  > To może w drugą stronę? Jakie kompleksy wychodzą z facetów którzy
                  > wciąż tworzą nadludzi i bogów- mężczyzn?
                  > Co zaś do Jezusa to tylko xianie i to nie wszyscy uważają go za
                  > postać historyczną, na wiarę.
                  > No i co ci szkodzi przedstawienie kobiety na krzyżu? Jakie
                  kompleksy?

                  To tak jeszcze takie coś mi się tu skojarzyło -

                  pl.wikipedia.org/wiki/Czarny_Chrystus
                  • pochodnia_nerona Re: Uwaga, bedzie o cipce 21.03.10, 21:44
                    A jednak Chrystus był mężczyzną, nie kobietą ;-) Wcale mnie to nie bodzie, jako
                    kobiety, bo On przynajmniej był feministą. No :-)
                    • easz Re: Uwaga, bedzie o cipce 21.03.10, 21:53
                      pochodnia_nerona napisała:

                      > A jednak Chrystus był mężczyzną, nie kobietą ;-) Wcale mnie to nie
                      bodzie, jako
                      > kobiety, bo On przynajmniej był feministą. No :-)

                      A kogo bodzie??
                      Kobito, weź no się;)
                    • kocia_noga Re: Uwaga, bedzie o cipce 22.03.10, 14:42
                      pochodnia_nerona napisała:

                      > A jednak Chrystus był mężczyzną, nie kobietą ;-) Wcale mnie to nie
                      bodzie, jako
                      > kobiety, bo On przynajmniej był feministą. No :-)


                      Och, zupełnie nie o to chodzi.Wizerunek kobiety na krzyżu ( z resztą
                      są tacy co dowodzą,że skopiowany z dawniejszej tradycji
                      przedstawiania kobiety własnie na takim krzyżu) ma służyć IMO czemu
                      innemu niż zaprzeczanie Prawdom Wiary, już pisałam.
    • berta-live Re: ach, pamiętam - 18.03.10, 22:27
      To ja zaczęłam o bałwanach. Miałam na myśli bałwochwalstwo, czyli czczenie
      bałwanów, co jest zakazane przez dekalog. Bóg nie życzył sobie, żeby produkować
      jakieś przedmioty kultu i oddawać im cześć. Przedmioty kultu nazywane były
      bałwanami. To kościół katolicki zignorował ten zakaz i całkowicie wywalił ten
      fragment z dekalogu. Prawdopodobnie po to, żeby sprzedawać relikwie, obrazy, itp.

      www.racjonalista.pl/kk.php/s,331/q,Balwochwalstwo
      • benek231 Re: ach, pamiętam - 18.03.10, 23:09
        berta-live napisała:

        > To ja zaczęłam o bałwanach. Miałam na myśli bałwochwalstwo, czyli czczenie
        bałwanów, co jest zakazane przez dekalog. Bóg nie życzył sobie, żeby produkować
        jakieś przedmioty kultu i oddawać im cześć. Przedmioty kultu nazywane
        byłybałwanami. To kościół katolicki zignorował ten zakaz i całkowicie wywalił
        ten fragment z dekalogu. Prawdopodobnie po to, żeby sprzedawać relikwie, obrazy,
        itp.
        >
        >
        *A po coz by innego? :)
    • sabinac-0 Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 22:28
      W jednym z krajow tzw zgnilego zachodu w telewizji pojawil sie program
      zatytulowany "Rozmowy o seksie z tata i mama".
      W tym programie nastolatki i ich rodzice rozmawiaja o cielesnosci, uczuciach,
      zwiazkach, preferencjach i doswiadczeniach seksualnych, masturbacji,
      pornografii. Zwierzaja sie i dzieci, i rodzice, zadajac sobie nawzajem "trudne"
      pytania. W rozmowach uczestniczy prowadzacy program psycholog.

      Obejrzalam kilka odcinkow i przyznam, ze formula programu mi sie bardzo podoba.
      Widac w nim, jak rodzice i dzieci przelamuja wstyd i pokoleniowe tabu, otwieraja
      sie i zaczynaja sie rozumiec.
      • easz Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 22:39
        sabinac-0 napisała:

        To chyba trochę coś jak ten angielski program nadawany niedawno na
        Stylach - Edukatorzy seksualni, czy jakoś tak. Naprawdę fajne,
        pisałyśmy tu już o tym programie. A te książeczki to i tak przy nim
        pikuś;)
        • sabinac-0 Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 22:49
          Wierze.
          W jednym z odcinkow syn dal matce, takiej fartuszkowej szarej myszce, obrazki z
          roznymi pozycjami i poprosil by pokazala, ktore wyprobowala i ktore lubi. Gdy
          pokazala, na twarzy chloptasia, ktoremu wydawalo sie ze jest pierwszym kogutem w
          historii, malowalo sie zdumienie przechodzace w podziw.
      • sabinac-0 Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 22:43
        Kliknelam zanim dokonczylam.
        Cipki i siusiaki tez razem rysowali - przy tym dalo sie zaobserwowac, ze matki,
        nawet te troche staroswieckie, byly przy tym znacznie mniej stremowane niz,
        swobodniejsze z pozoru, corki.
        • berta-live Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 22:48
          > Cipki i siusiaki tez razem rysowali - przy tym dalo sie zaobserwowac, ze matki,
          > nawet te troche staroswieckie, byly przy tym znacznie mniej stremowane niz,
          > swobodniejsze z pozoru, corki.

          W sumie to ja się nie dziwię. Też miałabym mniejsze opory rysować i opowiadać o
          takich rzeczach własnym dzieciom niż własnym rodzicom albo i dziadkom. ;D
          • sabinac-0 Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 22:57
            Mysle, ze w tym przypadku matki, jako starsze, sa bardziej swiadome swego ciala
            i swej seksualnosci i przez to mniej wstydliwe.
            Na przyklad, gdy matce i corce zadano pytanie, czy wola to robic po ciemku czy
            przy swietle, matka wolala przy swietle, corka zas stwierdzila, ze woli po
            ciemku bo widok nagiego ciala swojego i partnera ja krepuje.
            • berta-live Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 23:01
              Myślisz, że to były spontaniczne wypowiedzi a nie wyreżyserowane? Nie bardzo
              chce mi się wierzyć w brak scenariuszy do wszelakich reality showów, talk
              showów, itp.
              • sabinac-0 Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 23:06
                Nie jest to klasyczny "reality show", w kazdym odcinku pojawia sie tylko jedna
                para rodzic-dziecko a miejscem rozmowy jest nie studio, lecz ich dom. Rozmowa
                jest prowadzona w formie zabawy, quizu itp, w takich warunkach ludzie na ogol
                dobrze sie bawia i sa bardziej szczerzy.
                • pochodnia_nerona Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 23:36
                  No dobrze, ale czy każdy musi wtajemniczać rodziców w szczegóły WŁASNEJ
                  seksualności? Ja np. nie mam ochoty tego robić. Nie czuję się w tym momencie
                  jakaś zacofana, po prostu jestem osobą skrytą i nie rozmawiam na temat własnego
                  życia seksualnego z nikim.
                  Dlatego dziwne wydaje mi się to, że "trzeba pokonywać uprzedzenia, fałszywy
                  wstyd". A może - nie każdy jest taki sam? :-)
                  • easz Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 23:41
                    pochodnia_nerona napisała:

                    > Dlatego dziwne wydaje mi się to, że "trzeba pokonywać uprzedzenia,
                    fałszywy wstyd". A może - nie każdy jest taki sam? :-)

                    Się pokonuje jak się ma ochotę. A jak potrzeba w tym komu pomocy, to
                    się pomaga. Nie chce się, to się nie pokonuje i daje spokój innym.

                    Bo mam pytanie - jakoś to coś wymusza na Tobie wszystko?
                    • pochodnia_nerona Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 23:53
                      Dlaczego piszesz w taki dziwny sposób? :-)

                      > Bo mam pytanie - jakoś to coś wymusza na Tobie wszystko?


                      Nie rozumiem Twojego pytania, serio. Nikt na mnie niczego nie wymusza, jeżeli o
                      to chodzi. Widzę tylko tendencję do koniecznego "przełamywania" wszystkiego.
                      Tabu, choćby ono nie istniało. W dzisiejszych czasach już rzadko o tabu, jeżeli
                      ktoś czegoś nie chce, to nie dlatego, że jest zapóźniony, ale dlatego, że coś mu
                      się nie widzi. Przynajmniej ja tak mam :-)
                      • easz Re: Uwaga, bedzie o cipce 18.03.10, 23:59

                        To poważnie, o co Ci chodzi? Skoro nie masz problemu? nie rozumiem.
                  • six_a Re: Uwaga, bedzie o cipce 19.03.10, 00:43
                    ale czy w tym w ogóle chodzi o to, żeby odzierać się intymności czy tam ujawniać
                    wszystkim szczegóły i ogóły własnego życia seksualnego? akurat w tym przypadku
                    można mieć i jedno i drugie.

                    bardziej chyba chodzi o nieomijanie fizjologii w codziennym życiu i codziennych
                    relacjach rodzinnych, bo ta fizjologia i tak dochodzi do głosu, czy to w formie
                    miesiączek u dziewczyn, czy polucji u chłopców, czy też masturbacji u obu płci.

                    swoją drogą, hołownia mimo wszystko trafił ze skojarzeniem eksploracji u
                    przedszkolaków. tylko czy to nie jest komiczne, że eksplorować muszą dopiero
                    dorośli? takie sprawy powinny być omawiane od przedszkola i przewijać się na
                    wszystkich etapach dojrzewania. bo jak tego nie ma, to mamy dorosłych, którzy na
                    widok rysunkowej cipki robią miny, jakby ducha zobaczyli.
                    • pochodnia_nerona Re: Uwaga, bedzie o cipce 19.03.10, 13:39
                      W moim domu nie omijało się fizjologii, moja mama wtajemniczała mnie w temat
                      miesiączkowania dość wcześnie bo, jak sama powiedziała, ona nie była
                      przygotowana, kiedy dostała okres, przeżyła szok, a babcia (moja) powiedziała
                      jej, ze to nic, że tak ma być, i tyle.
                      Z drugiej strony, zdaję sobie sprawę, że rozmowy nt. polucji czy masturbacji nie
                      są czymś przyjemnym dla rodzica, bo różnie bywa wychowywany, dlatego też swego
                      czasu wprowadzono te mądre książeczki, które fachowo i z kulturą potrafią
                      wyjaśnić, co i jak.
                      Dziwi mnie po prostu pęd TV do eksploracji tego zagadnienia. No, ale
                      Skandynawowie są bardziej swobodni w sprawach płci. U nas nie można byłoby tak
                      od razu, z grubej rury, bo jesteśmy narodem inaczej żyjącym, z innymi obyczajami
                      przodków ;-)
                      • sabinac-0 Re: Uwaga, bedzie o cipce 19.03.10, 14:34
                        pochodnia_nerona napisała:

                        > Dziwi mnie po prostu pęd TV do eksploracji tego zagadnienia. No, ale
                        > Skandynawowie są bardziej swobodni w sprawach płci. U nas nie można byłoby tak
                        > od razu, z grubej rury, bo jesteśmy narodem inaczej żyjącym, z innymi obyczajam
                        > i
                        > przodków ;-)

                        Sugerujesz, ze Skandynawowie latali golo i rozmawioali z dziecmi o seksie juz od
                        czasow Wikingow?
                        • bene_gesserit Re: Uwaga, bedzie o cipce 19.03.10, 14:41
                          Mysle, ze sugeruje, ze Skandynawia nigdy nie byla katolicka, w
                          przeciwienstwie do Polski.
                          • berta-live Re: Uwaga, bedzie o cipce 19.03.10, 15:39
                            Skandynawia była protestancka a protestanci są jeszcze bardziej pruderyjni niż
                            katolicy.
                            • bene_gesserit Re: Uwaga, bedzie o cipce 19.03.10, 15:51
                              To nieprawda, imho.
                              Wlasnie w pruderyjnej, jak twierdzisz, Skandynawii, od wiekow do
                              dnia dzisiejszego zupelnie normalne jest nagie i koedukacyjne,
                              mieszane wiekowo siedzenie w saunie (oraz wybieganie z sauny nago
                              na snieg oraz okladanie sie brzozowymi witkami).
                              W 'mniej pruderyjnej' Polsce cos takiego byloby nie do pomyslenia.
                              • benek231 Re: Uwaga, bedzie o cipce 19.03.10, 16:05
                                bene_gesserit napisała:

                                W 'mniej pruderyjnej' Polsce cos takiego byloby nie do pomyslenia.


                                *O przepraszam, w mniej pruderujnej Polsce przyjelo sie okladanie brzozowymi
                                witkami. Uznano, ze polowiczne rozwiazanie powinno wystarczyc.
                              • kocia_noga Re: Uwaga, bedzie o cipce 19.03.10, 18:06
                                bene_gesserit napisała:

                                > To nieprawda, imho.
                                > Wlasnie w pruderyjnej, jak twierdzisz, Skandynawii, od wiekow do
                                > dnia dzisiejszego zupelnie normalne jest nagie i koedukacyjne,
                                > mieszane wiekowo siedzenie w saunie (oraz wybieganie z sauny nago
                                > na snieg oraz okladanie sie brzozowymi witkami).
                                > W 'mniej pruderyjnej' Polsce cos takiego byloby nie do pomyslenia.
                                >

                                No to raz jeszcze o tym Kochanowskim, bo się przydaje.Znana fraszka
                                o tym, jak zalotnika pani domu zaprosiła do łaźniey; idzie
                                tam,patrzy, 'a gospodarz miły chodzi by w raju nie zakrywszy żyły' i
                                stwierdza ze smutkiem,że 'ono barzo nierówno między pany podzielono'
                                Łaźnia mieszana płciowo, gospodarz żyły nie zakrywa, pani ma okazję
                                do porównań - Polska XV wiek.
                                Druga sprawa to słowo 'koedukacyjne' - nie wszyscy pamiętają, ja
                                wnet umrę i nie będzie kto miał o tym mówić - w latach 60.
                                wprowadzano koedukację do szkół, chodziłam wtedy do
                                podstawówki i pamiętam te dyskusje w gazetach, radio,między ludźmi i
                                co mówiły panie w naszej żeńskiej szkole.Reakcje były mniej więcej
                                takei jak na cipkę.Koedukacja - została na pamiątkę tego,że wyłom w
                                segregacji płciowej zaczęto od szkół.
                                • kocia_noga Re: Uwaga, bedzie o cipce 19.03.10, 18:14
                                  aaaa i byłabym zapomniała! Zawsze myślałam,że likwidacja swobody
                                  łaziebnej w Polszcze łączyła się z kontrreformacją, ale powody były
                                  inne.Może i KK cośtam domieszał, ale szło o zarazy, które
                                  dziesiątkowały społeczeństwo.Uznano że to bez
                                  a)obrazę boską
                                  b)wodę (pito potem piwo, wodę zostawiając zwierzętom)
                                  c) łaźnie
                                  pewqnie coś w tym było, w łaźniach, zwykle jedna na wioskę, łatwo
                                  było się zarazić, wilgotne i ciepłe powietrze sprzyjało rozmnażaniu
                                  zarazków, a woda była zanieczyszczona, bo pochodziła z płytkich
                                  studni.
                                  • benek231 Re: Uwaga, bedzie o cipce 19.03.10, 22:59
                                    Fajna ciekawostka :O)
                      • benek231 [...] 19.03.10, 14:52
                        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                        • pochodnia_nerona Re: Skoro reklamujesz sie tu jako chrzescijanka : 19.03.10, 23:15
                          Wiesz, nie chce mi się odpowiadać cynicznym rollom,
                          ALE
                          skoro już tu jestem ;-)

                          Odpowiem ci:

                          ja się nie awanturuję o krzyże.

                          I nie nazywaj, proszę, Jezusa pajacykiem, bo nazwę cię bałwanem albo i gorzej :-)
                          • benek231 Re: Skoro reklamujesz sie tu jako chrzescijanka : 19.03.10, 23:30
                            pochodnia_nerona napisała:

                            > Wiesz, nie chce mi się odpowiadać cynicznym rollom,
                            > ALE
                            > skoro już tu jestem ;-)
                            >
                            > Odpowiem ci:
                            >
                            > ja się nie awanturuję o krzyże.
                            >
                            > I nie nazywaj, proszę, Jezusa pajacykiem, bo nazwę cię bałwanem albo i gorzej :-)

                            *No to ja nazwe Cie wtedy bałwanica, albo i gorzej :O)

                            A tu mam specjalnie zachowane dla Ciebie odpowiedzi na wczesniejsze kwestie -
                            nie moglem wyslac postu wtedy, gdyz wycieta zostala "galaz".

                            pochodnia_nerona napisała:

                            > Proponuję wizytę u specjalisty z powodu fiksacji na punkcie chrześcijaństwa.

                            *Bardziej precyzyjna bylabys wymieniajac polski katolicyzm. Inne mnie
                            nieintresuja. Czy moze uwazasz, ze powinny?

                            > Jestem osobą antyklerykalną, ale nie antychrześcijańską. Jezus nie ma nic
                            wspólnego z tym, co robiono z Jego wizerunkiem, Jego imieniem, a szmacono je na
                            wszelkie możliwe sposoby, przeinaczono Jego nauki, a Kościół Katolicki jest tego
                            dobitnym przykładem.

                            *No i sama przyznajesz, ze obchodzili sie z nim zupelnie jak z pajacykiem, wiec
                            o co masz do mnie pretensje(?) Ja jedynie glosno odnotowalem to co Ty sama
                            doskonale wiesz. O ranienie Twych uczuc miej wiec pretensje do kleru, ktory
                            pajacykiem go uczynil, a nie do mnie.


                            • pochodnia_nerona Re: Skoro reklamujesz sie tu jako chrzescijanka : 19.03.10, 23:33
                              Nie, pisząc "pajacyk" lekceważąco wypowiadasz się o osobie, która wisi na tym
                              krzyżu.
                              Inaczej napisałbyś: ukrzyżowany Jezus. Jest różnica?
                              • benek231 Re: Skoro reklamujesz sie tu jako chrzescijanka : 19.03.10, 23:56
                                pochodnia_nerona napisała:

                                > Nie, pisząc "pajacyk" lekceważąco wypowiadasz się o osobie, która wisi na tym
                                > krzyżu.
                                > Inaczej napisałbyś: ukrzyżowany Jezus. Jest różnica?

                                *A czy ja twierdze cos innego? Kler nauczyl mnie nie miec szacunku dla Twojej
                                swietosci. Zapewne wolalabys nie wiedziec o tym i przeswiadczona byc, ze razem z
                                Toba wszyscy te swietosc kochaja, i tak dalej, ale byloby to jedno wielie
                                klamstwo. Jako czlowiek w miare uczciwy uwazam, ze masz prawo wiedziec takze to,
                                jak bardzo ludzie lekcewaza Twoja najwyzsza swietosc.

                                Uzywajac krzyza jako narzedzia, Twoj kler stworzyl panstwo wyznaniowe,
                                wprowadzil w nim religijna indoktrynacje do szkol publicznych; zorganizowal
                                Polsce konkordat nakladajacy na obywatela utrzymanie Twojej religii i kk;
                                wymusil Konstytucje narzucajaca panstwu obowiazek zawierania konkordatow;
                                wymusil wprowadzenie obecnego prawa antyaborcyjnego; wycisnal z biednego panstwa
                                "zwoty" ziemskie rzedu 600tys hektarow... mysle, ze wystarczy by pokreslic, iz
                                moje podejscie nie wzielo sie ot tak po prostu, z niczego. Ja nie zwyyklem
                                kochac narzedzi przemocy, i nie mam zamiaru.
                                • kocia_noga Re: Skoro reklamujesz sie tu jako chrzescijanka : 20.03.10, 07:53
                                  benek231 napisał:
                                  /.../ mimo to ja też uważam,że pisanie 'pajacyk' jest nie na
                                  miejscu, zwłaszcza u osoby dorosłej a nie kontestującego
                                  gimnazjalisty.
                                  • benek231 Re: Skoro reklamujesz sie tu jako chrzescijanka : 20.03.10, 18:44
                                    kocia_noga napisała:

                                    > benek231 napisał:
                                    > /.../ mimo to ja też uważam,że pisanie 'pajacyk' jest nie na
                                    > miejscu, zwłaszcza u osoby dorosłej a nie kontestującego
                                    > gimnazjalisty.

                                    *Masz pelne prawo, Kociu. Ale moim zdaniem osoba dorosla, a nie kontestujaca
                                    gimnazjalistka, powinna wiedziec kiedy powiedziec stop robieniu z niej idiotki.

                                    W ostatnich 2 dekadach kler dal show instrumentalnego poslugiwania sie krzyzem,
                                    Jezusem, Matka Boska, Bogiem, i czym tam jeszcze. Walil krzyzem po lbach,
                                    Jezusem na odlew, manipulowal uczuciami, poparciem, i decyzjami wiernych.
                                    Poslugiwal sie Jezusem koniukturalnie - w zaleznosci od politycznch potrzeb, i
                                    dla zastraszania oponentow.
                                    Kler operowal Jezusem niczym pajacykiem, pociaganym za sznurek.
                                    Te swietosc zdesakralizowal kler. Ja jedynie podazam.


                                    • pochodnia_nerona Re: Skoro reklamujesz sie tu jako chrzescijanka : 21.03.10, 21:52
                                      Ale możesz mi napisać, co JA mam wspólnego z klerem i dlaczego on jest MÓJ?
                                      Bo w przeciwnym wypadku to nie ja z siebie robię idiotkę, tylko ty wychodzisz na
                                      tak zdurniałego antyklerykała, że ci się osoby mylą ;-)
                                      A że kler nadużywa wizerunku krzyża w sprawach, w których nie powinien on być
                                      używany, to inna sprawa.
                                      • benek231 Re: Skoro reklamujesz sie tu jako chrzescijanka : 21.03.10, 22:12
                                        pochodnia_nerona napisała:

                                        > Ale możesz mi napisać, co JA mam wspólnego z klerem i dlaczego on jest MÓJ? Bo
                                        w przeciwnym wypadku to nie ja z siebie robię idiotkę, tylko ty wychodzisz na
                                        tak zdurniałego antyklerykała, że ci się osoby mylą ;-)
                                        > A że kler nadużywa wizerunku krzyża w sprawach, w których nie powinien on być
                                        używany, to inna sprawa.


                                        *No to Twoje szczescie, ze nie masz z kat-klerem nic wspolnego ;O)
                                        I dziekuje za przypomnienie. Wiesz, teraz jest coraz wiecej ludzi wypierajacych
                                        sie zwiazkow kk, ze az rudno tak od razu przyjac to do wiadomosci.

                                        Takze ciesze sie z tego, ze zgadzamy sie w kwestii naduzywania symboli
                                        chrzescijanstwa przez kat-kler. :O)


                                • grand_bleu Re: Skoro reklamujesz sie tu jako chrzescijanka : 20.03.10, 12:07
                                  benek231 napisał:

                                  > Zapewne wolalabys nie wiedziec o tym i przeswiadczona byc, ze
                                  razem z
                                  > Toba wszyscy te swietosc kochaja, i tak dalej, ale byloby to jedno
                                  wielie
                                  > klamstwo. Jako czlowiek w miare uczciwy uwazam, ze masz prawo
                                  wiedziec takze to,
                                  > jak bardzo ludzie lekcewaza Twoja najwyzsza swietosc.

                                  Nie ludzie*, tylko feministki/śći.

                                  A tak w ogóle, to pisz dalej ... Twój antyklerykalny radykalizm i
                                  brak elementarnej kultury skutecznie zniechęci ludzi do feminizmu.

                                  * dla tych, którzy są z logiką na bakier i mogliby uznać, że
                                  feministów nie traktuję jak ludzi, wyjaśniam, że w słowie "ludzie"
                                  mieszczą się feminiści i niefeminiści.
    • bene_gesserit Porobiło się 19.03.10, 12:29
      Porobilo się.
      Najpierw jakies ksiazki, niby ze dla dzieci, niby ze edukacyjne.
      Potem - malenki transparencik 'mam cipke' na Manifie. Potem - niby-
      ze dobrowolne warsztaty dla posiadaczy cipek. A dzi?! Otwieram ja
      strony kultury (!!!) GW i co?! Goła kobieta, z piersiami i
      wygolonymi wlosami lonowymi, z cipka na wierzchu, wielka na
      cala kolumnę!?

      No nie wiem, nie wierze w teorie spiskowe, ale to chyba nie moze
      byc przypadek.

      No nie wiem
      • easz Re: Porobiło się 19.03.10, 12:37

        Dzie to tak, ło matko! :)
        Ja tam jeszcze wczoraj widziałam tę ukrzyżowaną naguskę na na rysunku głónej gazety.pl, wisiała se i wisiała. A posty na temat wylatywały zwyczajne i wylatywały...
        Tera tylko czekać, jak feministki z GW zaczną kręcić porno dla kobiet za kasę ministerstwa, do emisji misji w tvp Kultura a potem kandydować na prezydentkę RP. Houk.
        • bene_gesserit Re: Porobiło się 19.03.10, 12:44
          Oj tak, kochana, o jak! Zgroza!
          W ramach rozeznania sytuacji pewnie sie nawet udam na reklamowana
          nagą kobieta wystawe, moze domaluje golasom jakies gacie albocos, w
          koncu mlodziez to widzi, a niektore kobiety boja sie, ze ktos im
          cipke odczaruje i co wtedy.
          • easz Re: Porobiło się 19.03.10, 12:57

            W papierowym? Bo nie widzę, ew. daj link - co to za wystawa??
            • bene_gesserit Re: Porobiło się 19.03.10, 14:02
              O ta.
        • kocia_noga Re: Porobiło się 19.03.10, 12:46
          a taka goła baba na krzyżu,to wszystko się może dzieciom w gowach
          poprzekręcać,że niby adorować można też ciało tfu, żeńskie co jest
          siedzibą rozpusty i to wszystko atakuje i zmusza czcigodne rodziny
          do deprawacji ich dzieci, już w pzredszkolach pojawią się feministki
          i prawić będą o cipce, w szkołach dwie godziny tygodniowo lekcji
          cipkowych, wywali się biologię i geografię, w tiwi
          seriale "Cipka", "Co cipka widziała" - dobranocka, atakować będą i
          zmuszać za pieniądze podatników.
          • easz Re: Porobiło się 19.03.10, 12:59
            kocia_noga napisała:

            > już w pzredszkolach pojawią się feministki
            > i prawić będą o cipce, w szkołach dwie godziny tygodniowo lekcji
            > cipkowych, wywali się biologię i geografię, w tiwi
            > seriale "Cipka", "Co cipka widziała" - dobranocka, atakować będą i
            > zmuszać za pieniądze podatników.

            To się nazywa promocja, h.. tfu, promocja cipki:)
          • bene_gesserit Re: Porobiło się 19.03.10, 14:04
            No wlasnie, a wszystko to krecia robota feministek. Od rzemyczka do
            koniczka, na jeden transparencik im pozwolic, juz wyciagaja swoje
            lapy po wiecej, strach pomyslec co bedzie, jesli nie daj boze
            parytety przejda.
      • six_a Re: Porobiło się 19.03.10, 14:27
        chciałam tylko przypomnieć, że za tym wszystkim stoi lenin :D
        znudziło mu się w październiku i tera chce w marcu.
        • easz Re: Porobiło się 19.03.10, 14:37
          six_a napisała:

          > chciałam tylko przypomnieć, że za tym wszystkim stoi lenin :D
          > znudziło mu się w październiku i tera chce w marcu.

          No i wszystko jasne - jak koty! a pokaż mi feministkę bez kota, czarnego.
      • benek231 Re: Porobiło się 19.03.10, 15:08
        bene_gesserit napisała:

        A dzi?! Otwieram ja strony kultury (!!!) GW i co?! Goła kobieta, z piersiami i
        wygolonymi wlosami lonowymi, z cipka na wierzchu, wielka na cala kolumnę!?
        >
        > No nie wiem, nie wierze w teorie spiskowe, ale to chyba nie moze
        > byc przypadek.
        >
        >
        *Oczywiscie, ze nie - to Pelzajaca Rewolucja :O)

        PS...Powpisywalem sie na WO i nie wywalili ;) Pewnie tam nie kapuja.
        • bene_gesserit Re: Porobiło się 19.03.10, 15:27
          Ciii.
          Nie kapują jeszcze, ale wiesz, sciany maja uszy ;)
          • benek231 Re: Porobiło się 19.03.10, 15:38
            bene_gesserit napisała:

            > Ciii.
            > Nie kapują jeszcze, ale wiesz, sciany maja uszy ;)


            *Widzialem, ze nasza nowa kolezanka "zapodala" wam temacik... ;O)
      • winniepooh Re: Porobiło się 20.03.10, 12:45
        bene_gesserit napisała:

        > Porobilo się.


        e tam, cipki podniosły klikalność, wiec portal idzie za ciosem. za
        chwile temat sie znudzi i odejdzie w niebyt

        > Najpierw jakies ksiazki, niby ze dla dzieci, niby ze edukacyjne.
        > Potem - malenki transparencik 'mam cipke' na Manifie. Potem - niby-
        > ze dobrowolne warsztaty dla posiadaczy cipek. A dzi?! Otwieram ja
        > strony kultury (!!!) GW i co?! Goła kobieta, z piersiami i
        > wygolonymi wlosami lonowymi, z cipka na wierzchu, wielka na
        > cala kolumnę!?
        >
        > No nie wiem, nie wierze w teorie spiskowe, ale to chyba nie moze
        > byc przypadek.
        >
        > No nie wiem
Pełna wersja