masztubigos
18.03.10, 01:37
www.gs24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090209/POLICE/92405647
To tylko przykład. Takich nalotów policji na gabinety, w których kobieta leży
być może w krępującej pozycji, przygotowana fizycznie i psychicznie do zabiegu
jest wiele w naszym kraju. A tu wpadają po chamsku policjanci i aresztują
lekarza, jakby był co najmniej groźnym szefem ogólnopolskiej mafii. Uczucia
kobiety są tu deptane. Szkoda, że policji nie ma wtedy kiedy kogoś napadają,
okradają lub gwałcą. Za to na zgłoszenie o usuwaniu ciąży pojawiają się
natychmiast.