"atmosfera wokol feminizmu sie zmienia"

22.03.10, 13:15

napisała Bene_gesserit w jednym z wątków...
forum.gazeta.pl/forum/w,212,108463443,108841897,Re_Akceptacja_cipki_wynika_z_uznaniowosci_O_.html?wv.x=2


Pozwolę sobie zapytać, feminizm jest bytem, czy narzędziem?
    • vargtimmen Re: "atmosfera wokol feminizmu sie zmienia" 23.03.10, 14:35
      grand_bleu napisała:

      > Pozwolę sobie zapytać, feminizm jest bytem, czy narzędziem?
      >

      :)

      Czy feminizm służy czemuś, czy jest celem samym w sobie?


      Myślę, że jednym i drugim, w zależności od kontekstu i osoby. Dla osób
      najbardziej zaangażowanych, jak sądzę, jest celem samym w sobie.
      • grand_bleu Re: "atmosfera wokol feminizmu sie zmienia" 23.03.10, 22:43
        vargtimmen napisał:

        > grand_bleu napisała:
        >
        > > Pozwolę sobie zapytać, feminizm jest bytem, czy narzędziem?

        > >
        >
        > :)
        >
        > Czy feminizm służy czemuś, czy jest celem samym w sobie?

        Tak, o to właśnie pytałam :)

        > Myślę, że jednym i drugim, w zależności od kontekstu i osoby. Dla
        osób
        > najbardziej zaangażowanych, jak sądzę, jest celem samym w sobie.

        czyżby z feminizmem było jak z pieniędzmi? ;)
    • joella.r narzędzie też jest bytem /n 23.03.10, 15:51
      • grand_bleu tak 23.03.10, 22:45

        pytanie, czy celem?
        • marouder.eu Czy gospoda riewoliucjoniery w 1917.. 23.03.10, 23:29
          ..widzieli jako skutek swoich dzialan holodomor na Ukrainie, IIWS, Katyn etc?
          Toz nawet nazizm, czy faszyzm bez wczesniejszej wygranej bolszewikow w Rosji,
          albo nie zaistnialy by w ogole, albo mialy zupelnie inna postac
Pełna wersja