Penisy moich pracowników macam sama

22.03.10, 17:04
Myślicie, że taka kampania by się przyjęła? Czy wtedy mężczyźni zaczęliby
bardziej dbać o zdrowie swoich genitaliów a kobiety czy chętniej walczyłyby o
kierownicze stanowiska?
    • kontodopisanianaforum Re: Penisy moich pracowników macam sama 22.03.10, 17:13
      Mi się bardziej podoba wersja "Prostata moich pracowników w moich rękach!" :]
      Ale pewnie konserwy męskie by się oburzyły, że zbyt rubaszne.
    • pavvka Re: Penisy moich pracowników macam sama 22.03.10, 17:22
      Dla ścisłości tam było 'kontroluję', a nie 'macam'.
      • easz Re: Penisy moich pracowników macam sama 22.03.10, 19:15
        pavvka napisał:

        > Dla ścisłości tam było 'kontroluję', a nie 'macam'.

        'Kontrola' też ma fajoskie konotacje, nie ma co.
        To 'kontoluję', to mnie się znowuż w kontekście tego wątku
        skojarzyło z 'penetruję', jeśli przecież już prostaty
        przezodbytniczo mamy na względzie;)
        Tylko że to nie o to chodzi. Takie coś też by było denne, nawet
        gdyby było symetrycznie od początku. Ale też taki tekst jest
        nieprawdopodobieństwem - coś mi mówi, że nikt by na taki nie wpadł,
        jeśli chodzi o mężczyzn.

        Kolejny raz.
    • vargtimmen Co z tym forum? 22.03.10, 17:37
      ....że wszyscy ciągle o jednym i tym samym w kółko? Wiosna, czy co?

      berta-live napisała:

      > Myślicie, że taka kampania by się przyjęła?

      Gwoli ścisłości - raczej "kontroluję". "Macanie" to takie małe lokalne
      rozwinięcie, czy raczej przekłamanie.

      Mogę sobie wyobrazić, że kampania mogłaby spotkać się z ciepłym przyjęciem
      znacznej części środowisk maskulinistycznych. I co wtedy?
    • marouder.eu Berti, dziecko...nowtowory penisow... 22.03.10, 20:40
      ..zdazaja sie naprawde rzadko, to nieskomplikowany narzad)
    • six_a Re: Penisy moich pracowników macam sama 22.03.10, 20:47
      ja proponuję rozwinąć to poprzednie: np. piersi twojej żony kontroluję sam.
      i dopiero to puścić na plakat, bo w poprzedniej formie za słabo trafia do
      wyobraźni i ktoś, np. vargcośtam mógłby je ciepło przyjąć.
      • marouder.eu Haslo denne, ale czemu macie oiekcje do idei.. 22.03.10, 20:52
        ..badan pracowniczych?
        • six_a Re: Haslo denne, ale czemu macie oiekcje do idei. 22.03.10, 21:07
          a z którego fragmentu wypowiedzi ci to wynika?
          • marouder.eu Re: Haslo denne, ale czemu macie oiekcje do idei. 22.03.10, 21:23
            Z tych, ktorych mi tu brakuje:)
            Tj. fragmentow mowiacych o kiepskiej w Polsce profilaktyce, niewielkiej ilosci
            badan przesiewowych itp.
            • kocia_noga Re: Haslo denne, ale czemu macie oiekcje do idei. 22.03.10, 21:28
              marouder.eu napisał:

              > Z tych, ktorych mi tu brakuje:)
              > Tj. fragmentow mowiacych o kiepskiej w Polsce profilaktyce,
              niewielkiej ilosci
              > badan przesiewowych itp.
              >


              weź se maruder wrzuć w forumową wyszukiwarke 'obowiązkowa
              mammografia' jest na ten temat parę kobylastych i b. pouczających
              wątków.
              • marouder.eu Re: Haslo denne, ale czemu macie oiekcje do idei. 22.03.10, 21:40
                Czytalem i rozumiem czesc obaw. Jednakze moze ty, Kocia jestes osoba swiadoma,
                postepujesz racjonalnie, badasz piresi etc, ale zapewniam cie, zreszta pewnie
                zapewniac o tym nie musze, ze mimo zagrozenia nowotworami, wiekszosc Polek tak
                nie czyni.
                • kocia_noga Re: Haslo denne, ale czemu macie oiekcje do idei. 23.03.10, 07:51
                  marouder.eu napisał:

                  > Czytalem i rozumiem czesc obaw. Jednakze moze ty, Kocia jestes
                  osoba swiadoma,
                  > postepujesz racjonalnie, badasz piresi etc, ale zapewniam cie,
                  zreszta pewnie
                  > zapewniac o tym nie musze, ze mimo zagrozenia nowotworami,
                  wiekszosc Polek tak
                  > nie czyni.

                  To cza je zmusić w miejscu pracy.A co ebaut palaczy?
                  • easz Re: Haslo denne, ale czemu macie oiekcje do idei. 23.03.10, 08:54
                    kocia_noga napisała:

                    > To cza je zmusić w miejscu pracy.A co ebaut palaczy?

                    Jakto co? - palarnie w miejscu pracy.
                    Bo pani Kopacz tak się składa pali i jest za swobodą wyboru co do tego, zresztą w ogóle za wolnością, bo je demokracja u nas, no. Za wolnością pani Kopacz i nieposiadaczy piersi oraz macic.
                    Ew. raka względem nałogu nikotynowego będzie sobie leczyła za prywatną kaskę oczywista.
                    • umfana Re: Haslo denne, ale czemu macie oiekcje do idei. 23.03.10, 13:28
                      Dla pani K. jesteśmy marnym motłochem na którym może ładnie zarobić.
                    • marouder.eu Fajnie, fajnie:( 23.03.10, 19:53
                      Owszem, bylbym rowniez za tym, by i palacze mieli obowiazek przebadania swojego
                      stanu zdrowia nie tylko pod katem raka ale i schorzen naczyniowo-sercowych.
                      Pewien moj znajomy schudl w ciagu ostatnich dwu miesiecy o 18 kg i wyglada
                      drastycznie!
                      Nie byl otyly, stres go zezarl.
                      Na prosby i sugestie by sie przebadal, odpowiada, ze...sie boi pojsc do lekarza.
      • winniepooh Re: Penisy moich pracowników macam sama 22.03.10, 21:10
        piersi twojej żony kontroluję sam

        :D
        dobre, rewelacyjnie dobre
        w sam raz dla tępych ćwoków
        • marouder.eu Misiu, mam pytanko.. 22.03.10, 21:32
          ...jakiego hasla uzylabys, gdyby w gre wchodzily badania w kierunku wykrycia
          raka szyjki macicy, w koncu zabojcy naprawde duzej liczby kobiet w naszym kraju?
      • vargtimmen Re: Penisy moich pracowników macam sama 23.03.10, 14:30
        six_a napisała:

        > ja proponuję rozwinąć to poprzednie: np. piersi twojej żony kontroluję sam.
        > i dopiero to puścić na plakat,

        O widzisz, Six_a, dobrze sobie poradziłaś z tą rubasznością, hasło dużo lepsze
        od tego Berty. I jeszcze ta zarysowana konfrontacja dwu samców, z nieco
        uprzedmiotowioną kobietą w tle. Aż jestem pozytywnie zaskoczony.
        • six_a Re: Penisy moich pracowników macam sama 23.03.10, 20:33
          >z nieco uprzedmiotowioną kobietą w tle.
          a w aktualnej wersji hasła kobieta przedmiotem nie jest?
          prawie jak: bileciki do kontroli

          dla ciebie zresztą mam specjalną wersję, gdybyś przypadkiem nie miał żony:
          piersi twojego/twojej [wstawić imię partnera/rki seks.] kontroluję sam.

          wystarczająco rubasznie czy jechać dalej?
          • grand_bleu Re: Penisy moich pracowników macam sama 23.03.10, 21:49
            six_a napisała:

            > >z nieco uprzedmiotowioną kobietą w tle.
            > a w aktualnej wersji hasła kobieta przedmiotem nie jest?
            > prawie jak: bileciki do kontroli

            Kobieta uprzedmiotowiona jest wtedy, gdy czuje się uprzedmiotowiona,
            a nie wtedy, gdy ktoś umieszcza ją w jakimś haśle.


            > dla ciebie zresztą mam specjalną wersję, gdybyś przypadkiem nie
            miał żony:
            > piersi twojego/twojej [wstawić imię partnera/rki seks.] kontroluję
            sam.

            Sixa, no proszę, nie mów, że takie głupoty Cię ruszają.
            • kontodopisanianaforum Re: Penisy moich pracowników sam kon-trolluję 23.03.10, 22:10
              > Kobieta uprzedmiotowiona jest wtedy, gdy czuje się uprzedmiotowiona, a nie
              wtedy, gdy ktoś umieszcza ją w jakimś haśle.

              Haha, ciekawe jak się umieszcza żywego człowieka w haśle. Może to miało być "w
              maśle"? To pewnie twoje masła maślane i końcówki, co to o nich nie chcesz więcej
              rozmawiać...
              • bene_gesserit Re: Penisy moich pracowników sam kon-trolluję 23.03.10, 22:16
                Zywego czlowieka w masle umiescil Peter Greenaway w "Kucharzu,
                złodzieju, jego żonie i jej kochanku', nawet go upiekl i oblozyl
                garnie z owocow. Moze to o to chodzi? Chociaz i tak nie rozumiem.
              • grand_bleu Re: Penisy moich pracowników sam kon-trolluję 23.03.10, 22:27
                kontodopisanianaforum napisała:

                > > Kobieta uprzedmiotowiona jest wtedy, gdy czuje się
                uprzedmiotowiona, a nie wtedy, gdy ktoś umieszcza ją w jakimś haśle.
                >
                > Haha, ciekawe jak się umieszcza żywego człowieka w haśle.

                Jakiego żywego człowieka, co Ty piszesz?

            • six_a Re: Penisy moich pracowników macam sama 24.03.10, 00:42
              allle dlaczego mnie ma ruszać?
              apropos ruszania
              czy mogłabyś ruszać z odsieczą gdzieś tak co trzeci raz? bo za każdym razem to
              się trochę nudne robi.
          • vargtimmen Re: Penisy moich pracowników macam sama 24.03.10, 13:05
            six_a napisała:

            > >z nieco uprzedmiotowioną kobietą w tle.

            > a w aktualnej wersji hasła kobieta przedmiotem nie
            > jest? prawie jak: bileciki do kontroli
            >

            Tak szczerze, to mnie się średnio podoba łączenie kwestii zawodowych z badaniami
            medycznymi i cienkimi aluzjami.

            Widzę, jednak, dobro, jakie ta akcja może przynieść. Sformułowanie hasła jest
            niezręczne, ale znęcanie się za to hasło nad ludźmi, którzy chcieli uratować
            innym zdrowie i życie, świadczy o bezdusznym zacietrzewieniu, wąskim spojrzeniu
            i ideologicznej fiksacji. Czy mam jechać dalej?
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Penisy moich pracowników macam sama 24.03.10, 13:32
              > Widzę, jednak, dobro, jakie ta akcja może przynieść. Sformułowanie hasła jest
              > niezręczne, ale znęcanie się za to hasło nad ludźmi, którzy chcieli uratować
              > innym zdrowie i życie, świadczy o bezdusznym zacietrzewieniu, wąskim spojrzeniu
              > i ideologicznej fiksacji. Czy mam jechać dalej?

              Ale wiesz że badanie piersi, podobnie jak badanie prostaty wcale nie zwiększa
              tak drastycznie "dobrostanu" ludzi? Bo kobiet na raka piersi leczymy dużo
              więcej, ale ciągle umiera podobna liczba.
              • vargtimmen Re: Penisy moich pracowników macam sama 24.03.10, 14:53
                g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

                > Ale wiesz że badanie piersi, podobnie jak badanie prostaty wcale nie zwiększa
                > tak drastycznie "dobrostanu" ludzi?

                Tego nie wiem... tu ufam specjalistom, którzy twierdzą, że wczesna diagnostyka
                pomaga. Jestem przeciwny zmuszaniu do badań, ale ta akcja miała być ich
                promocją, jak sądzę.

                > Bo kobiet na raka piersi leczymy dużo
                > więcej, ale ciągle umiera podobna liczba.

                Jak mam to rozumieć? Że terapia jest do niczego?
                • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Penisy moich pracowników macam sama 24.03.10, 16:04
                  > Bo kobiet na raka piersi leczymy dużo
                  > więcej, ale ciągle umiera podobna liczba.

                  Jak mam to rozumieć? Że terapia jest do niczego?


                  Był świetny artykuł w Przekroju na temat badań piersi(całkiem możliwe że było o
                  nim na forum). Ze statystyk wynika następująca nauka. Wykrywamy więcej guzków i
                  anomalii w bardzo wczesnych i wczesnych stadiach rozwoju i leczymy coraz więcej
                  kobiet, a nie jest to leczenie przyjemne a tym bardziej neutralne dla zdrowia i
                  jakości życia, a mimo to przez oka sieci prześlizgują się kobiety które
                  umierają, umierają również te które są leczone - nie zawsze leczenie jest
                  skuteczne. Tyle tylko że "leczymy" coraz więcej guzków które NIGDY nie
                  zamieniłyby się w zabójczego raka.
                  I ogólna proporcja jest taka że na każdą uratowaną kobietę przypada co najmniej
                  kilka które leczone w istocie niepotrzebnie, a których jakość życia znacznie się
                  obniżyła w wyniku leczenia.
                  Zresztą w przypadku prostaty sprawa wygląda analogicznie.

                  Nie są tutaj ważne konkretne liczby, ale warto uświadomić sobie ten fakt.
                  Badania piersi z jednej strony leczą, z drugiej strony szkodzą.
                  • vargtimmen Re: Penisy moich pracowników macam sama 24.03.10, 23:00

                    To, co piszesz, jest ciekawe, ale nie tyle dotyczy celowości badań, tylko ich
                    metodologii i doboru terapii.
      • bene_gesserit Re: Penisy moich pracowników macam sama 23.03.10, 15:01
        six_a napisała:

        > ja proponuję rozwinąć to poprzednie: np. piersi twojej żony
        kontroluję sam.
        > i dopiero to puścić na plakat, bo w poprzedniej formie za słabo
        trafia do
        > wyobraźni i ktoś, np. vargcośtam mógłby je ciepło przyjąć.

        To by trafilo tylko do wyobrazni tych, ktorzy maja zone. A nie
        tych, ktorzy nie mają.

        Chociaz trop ciekawy. Cos, co by trafilo np do politykow - w koncu
        to nie sa mlodzieniaszki, tylko panowie z doroslymi dziecmi -
        'piersi twojej corki sam kontroluje'.
        • magnusg ?????? 28.03.10, 12:22
          "ja proponuję rozwinąć to poprzednie: np. piersi twojej żony
          > kontroluję sam."niech sprobuje pojac twoja feministyczna logike:))Haslo
          obrazajace blizej niezidentyfikowana anonimowa grupe pracownic jest szowistyczne
          i seksistowskie, ale haslo krzywdzace dla kobiet-zon, ktore wedlug niego daja
          sie obmacywac juz nie??:))
          • easz Re: ?????? 28.03.10, 15:51

            magnusg napisał:

            Ależ to yronia, widzisz przecież, że tu większość (chyba) anty - do
            takich pomysłów w ogóle, a nie tylko w szczególe.
            • magnusg Re: ?????? 29.03.10, 14:41
              Alez haslo wyjsciowe tez wlasnie z przymrozeniem oka feministki powinny
              potraktowac, a nie robic z tego skandalu na pol Polski.
    • bigbeedet Penisy moich pracowników kontroluję SAM. 22.03.10, 22:34
      I już się czuję nieswojo ;)
    • michal_0000 Re: Penisy moich pracowników macam sama 22.03.10, 23:13
      Nie wiem czy przyczyniła by się do zdrowych genitaliów, ale na pewno
      zdecydowanie wzrosła by motywacja do pracy pracowników płci męskiej, mających za
      szefową kobietę ;)
      • umfana Re: Penisy moich pracowników macam sama 23.03.10, 13:25
        michal_0000 napisał:

        > Nie wiem czy przyczyniła by się do zdrowych genitaliów, ale na pewno
        > zdecydowanie wzrosła by motywacja do pracy pracowników płci męskiej, mających z
        > a
        > szefową kobietę ;)

        Szczególnie gdy przypominała im matkę lub babkę...
    • sinistra80 Re: 23.03.10, 09:28
      Najlepiej "prostaty moich pracowników kontroluje sam". I większość chłopów z
      miejsca przestaje się głupio rechotać (testowałam z powodzeniem).
      • crotalus1 Re: 23.03.10, 11:36
        To jacyś idioci bez dystansu do siebie.
        • bene_gesserit Re: 23.03.10, 15:02

          I poczucia humoru nie maja.
          • g.r.a.f.z.e.r.o Re: 23.03.10, 22:02
            bene_gesserit napisała:

            >
            > I poczucia humoru nie maja.

            Z palcem w dupie(za przeproszeniem) niewiele zostaje miejsca na poczucie humoru :)
            • easz Re: 23.03.10, 22:46
              g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

              > bene_gesserit napisała:
              >
              > >
              > > I poczucia humoru nie maja.
              >
              > Z palcem w dupie(za przeproszeniem) niewiele zostaje miejsca na
              poczucie humoru :)

              Z nieproszonym w ci pie (za przeproszeniem) - też. Z łapą na cycu
              takoż. Z durnymi porównywankami, medialnie na skalę ogólnopolską
              ogólnospołeczną i ogólnokulturową-tfu! - pod szyldem szczytnej idei
              a faktycznie uderzenia w nią, to jeszcze mniej.
              • g.r.a.f.z.e.r.o Re: 24.03.10, 11:51
                > Z nieproszonym w ci pie (za przeproszeniem) - też. Z łapą na cycu
                > takoż. Z durnymi porównywankami, medialnie na skalę ogólnopolską
                > ogólnospołeczną i ogólnokulturową-tfu! - pod szyldem szczytnej idei
                > a faktycznie uderzenia w nią, to jeszcze mniej.

                Zgadzam się całkowicie. Slogan "Piersi pracownic kontroluję sam" jest tak
                idiotyczny że pasuje praktycznie wyłącznie do filmu Barei, a nie do dzisiejszej
                rzeczywistości.
    • crotalus1 Re: Penisy moich pracowników macam sama 23.03.10, 11:35
      Chyba raczej "Jądra swoich pracowników badam sam". To ma sens.
    • umfana * Prostatę swoich pracowników kontroluję sama * 23.03.10, 13:24
      Takie hasło jest adekwatne do seksistowskiego hasła z Opola.
      • mateuszwierzbicki w przyszłym tygodniu zacznie się kontrola piersi 23.03.10, 20:09
        na tym forum, ale jak na razie nie wiadomo, kto będzie kontrolował.Jak będzie
        wiadomo, to niezwłocznie zostaniecie powiadomione.
    • edw-ina Re: Penisy moich pracowników macam sama 23.03.10, 21:52
      ja uważam, że większość kampanii prorównościowych jest robiona do
      bani.Pamiętam jakieś plakaty - równi w pracy. Na zdjęciu facet i
      kobita w garniturach, nuda!. Jakby faceta w kostium ubrali to
      przynajmniej ktoś by na to rzucił okiem
      • kocia_noga Re: Penisy moich pracowników macam sama 23.03.10, 22:45
        To prawda i może mieć coś wspólnego z tym, kto otrzymuje zlecenia na
        cóśtakiego i dlaczego ten akurat a nie inny.
      • easz Re: Penisy moich pracowników macam sama 23.03.10, 23:00
        edw-ina napisała:

        > ja uważam, że większość kampanii prorównościowych jest robiona do
        > bani.Pamiętam jakieś plakaty - równi w pracy. Na zdjęciu facet i
        > kobita w garniturach, nuda!. Jakby faceta w kostium ubrali to
        > przynajmniej ktoś by na to rzucił okiem

        Co chcesz, ta nudna przynajmniej nie jest, hłehłe:/
    • johnny-kalesony Re: Penisy moich pracowników macam sama 24.03.10, 01:55
      Efektem takiego ogłoszenia byłby niechybnie lawinowy wzrost ilości aplikacji do
      tej firmy, której szefowa odznacza się taką zapobiegliwością i troską o
      socjalno-zdrowotną sytuację w zakładzie pracy.


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
    • gazeta_mi_placi Re: Penisy moich pracowników macam sama 24.03.10, 12:08
      Ja na zaprzyjaźnionym forum zainicjowałam akcję: "Prostatę moich forumowiczów sama badam"
      Nikt się nie zgłosił.
      Gdzie popełniłam błąd?
      :-(
      • berta-live Re: Penisy moich pracowników macam sama 24.03.10, 12:40
        Może zapomniałaś im powiedzieć, że jednak jesteś kobietą i się wystraszyli?
      • johnny-kalesony Re: Penisy moich pracowników macam sama 24.03.10, 20:48
        Błąd dotyczył wartości aksjologicznych zawartych w ogłoszeniu. Znacznie większy
        odzew znalazłoby ogłoszenie, na które zdobyła się koleżanka zakładająca ten wątek.


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
    • zofijkamyjka Re: Penisy moich pracowników macam sama 24.03.10, 22:27
      berta-live napisała:

      > Myślicie, że taka kampania by się przyjęła? Czy wtedy mężczyźni
      zaczęliby
      > bardziej dbać o zdrowie swoich genitaliów

      Ja nie wiem czy bardziej by Panowie dbali ale napewno sama forma
      kampanii facetom przypadła by do gustu. Myślę że to raczej Panie
      dopatrzyły by sie i tu czegoś niestosownego.
      • kocia_noga Re: Penisy moich pracowników macam sama 25.03.10, 07:52
        zofijkamyjka napisała:

        > Ja nie wiem czy bardziej by Panowie dbali ale napewno sama forma
        > kampanii facetom przypadła by do gustu.

        Już widzę mojego męża czy syna rechoczących z zadowolenia że zdejmą
        spodnie przed swoją szefową, albo że w ogóle będzie ich pytać o
        prostatę.
        Może towarzystwu spod budki by przypadła, ale i to wątpię.
        • zofijkamyjka Re: Penisy moich pracowników macam sama 25.03.10, 21:32
          kocia_noga napisała:

          >
          > Już widzę mojego męża czy syna rechoczących z zadowolenia że
          zdejmą
          > spodnie przed swoją szefową, albo że w ogóle będzie ich pytać o
          > prostatę.

          Poważnie? wzięli by to tak dosłownie? Jakieś ponuraki masz.

          Bo że baby tę przewrotną reklamę o kontroli piersi rozumieją tylko i
          wyłącznie jako macanie cycków to się nie dziwię. Baby tak juz mają.
          Śmiszne to Wasze oburzenie i zacietrzewienie.
          • kocia_noga Re: Penisy moich pracowników macam sama 27.03.10, 10:32
            zofijkamyjka napisała:

            > kocia_noga napisała:
            >
            > >
            > > Już widzę mojego męża czy syna rechoczących z zadowolenia że
            > zdejmą
            > > spodnie przed swoją szefową, albo że w ogóle będzie ich pytać o
            > > prostatę.
            >
            > Poważnie? wzięli by to tak dosłownie? Jakieś ponuraki masz.
            >
            > Bo że baby tę przewrotną reklamę o kontroli piersi rozumieją tylko
            i
            > wyłącznie jako macanie cycków to się nie dziwię. Baby tak juz mają.
            > Śmiszne to Wasze oburzenie i zacietrzewienie.
            >

            Zacietrzewienie jest wtedy gdy ludzi posiadających elementarne
            poczucie godności nazywa się ponurakami, ale można i tak.
            • zofijkamyjka Re: Penisy moich pracowników macam sama 27.03.10, 16:49
              kocia_noga napisała:

              > Zacietrzewienie jest wtedy gdy ludzi posiadających elementarne
              > poczucie godności nazywa się ponurakami, ale można i tak.

              Oczywiście że ponuractwo i buractwo, brak dystansu, brak
              abstrakcyjnego myslenia, brak obrobiny poczucia humoru.... i co tam
              jeszcze chcesz. O inteligencji nie wspomnę - normalnie oburzone
              ludziska widzą w myślach że im Ci szefowie/szefowe cycki i penisy
              macają w pracy. Weź przestań!
              • kontodopisanianaforum Re: Penisy moich pracowników macam sama 27.03.10, 18:18
                > ludziska widzą w myślach że im Ci szefowie/szefowe cycki i penisy

                Hasło, którego dotyczy krytyka, brzmi: "Piersi moich pracownic sam kontroluję".
                O ile w języku polskim słowa "pracownik" może oznaczać zarówno kobietę, jak i
                mężczyznę, to słowo "pracownica" oznacza tylko kobietę. Przymiotnik "sam" jest
                użyty w rodzaju męskim. Jeszcze coś wyjaśnić?
                • zofijkamyjka Re: Penisy moich pracowników macam sama 28.03.10, 09:50
                  kontodopisanianaforum napisała:

                  > Jeszcze coś wyjaśnić?

                  Nic mi nie musisz wyjaśniać.
                  Napisałam wszak - szefowie - cycki a szefowe - penisy.
                  To Ty nic nie rozumiesz bo masz w głowie jeden jedyny
                  obraz "macanie" a w reklamie było "kontrolowanie". Dla Ciebie
                  kontrolowanie = macanie. Wot prostota rozumowania i brak polotu.
          • kontodopisanianaforum Re: Penisy moich pracowników macam sama 27.03.10, 18:20
            > tę przewrotną reklamę o kontroli piersi

            Dlaczego uważasz tę reklamę za przewrotną?
            • zofijkamyjka Re: Penisy moich pracowników macam sama 28.03.10, 09:52
              kontodopisanianaforum napisała:

              > > tę przewrotną reklamę o kontroli piersi
              >
              > Dlaczego uważasz tę reklamę za przewrotną?

              Bo można ją różnie rozumieć...
              • kontodopisanianaforum Re: Penisy moich pracowników macam sama 28.03.10, 12:51
                > > Dlaczego uważasz tę reklamę za przewrotną?
                > Bo można ją różnie rozumieć...

                W jaki sposób można ją rozumieć?
                Jak można rozumieć "kontrolowanie" piersi pracownic przez szefów (którzy
                oczywiście nie są wcale lekarzami)?
                • zofijkamyjka Re: Penisy moich pracowników macam sama 30.03.10, 21:18
                  kontodopisanianaforum napisała:

                  > W jaki sposób można ją rozumieć?
                  > Jak można rozumieć "kontrolowanie" piersi pracownic przez szefów
                  (którzy
                  > oczywiście nie są wcale lekarzami)?

                  Otóż pracodawca ma obowiązek regularnie kontrolować zdrowie swoich
                  pracowników. Myślisz że bada ich własnoręcznie i osobiście czy tez
                  może raczej wysyła do lekarza.
                  • kontodopisanianaforum Re: Penisy moich pracowników macam sama 30.03.10, 21:58
                    > Otóż pracodawca ma obowiązek regularnie kontrolować zdrowie swoich
                    > pracowników. Myślisz że bada ich własnoręcznie i osobiście czy tez
                    > może raczej wysyła do lekarza.

                    Wcześniej w mało wybrednych słowach skrytykowałaś osoby, które protestują
                    przeciwko temu hasłu, twierdząc, że kojarzą je z molestowaniem seksualnym w
                    pracy. Teraz jednak sama przyznałaś, że "przewrotność" hasła zasadza się tylko i
                    wyłącznie na skojarzeniach z molestowaniem seksualnym. Dziękuję, nie mam więcej
                    pytań.
                  • easz Re: Penisy moich pracowników macam sama 30.03.10, 22:48
                    zofijkamyjka napisała:

                    > Otóż pracodawca ma obowiązek regularnie kontrolować zdrowie swoich
                    > pracowników. Myślisz że bada ich własnoręcznie i osobiście czy tez
                    > może raczej wysyła do lekarza.

                    Było, było, hehe:/
                    wiadomosci.gazeta.pl/kraj/1,34308,4306496.html
    • corgan1 ale w jakim celu chcesz pomacać? 27.03.10, 02:32
      Zdaje się że rak piersi występuje częściej niż rak penisa.

      > Czy wtedy mężczyźni zaczęliby
      > bardziej dbać o zdrowie swoich genitaliów

      Jakieś statystyki zachorowań uzasadniające owe "macanie"?
    • rozczochrany_jelonek Re: Penisy moich pracowników macam sama 27.03.10, 10:35
      jeżeli moim szefem byłaby atrakcyjna seksowna kobieta to prawdopodobnie sam
      poinformowałbym ją o istnieniu takiej kampanii ;)
      • winniepooh Re: Penisy moich pracowników macam sama 27.03.10, 17:15
        rozczochrany_jelonek napisał:

        > jeżeli moim szefem byłaby atrakcyjna seksowna kobieta

        jeżeli tnij.org/gbfi

        to co?
    • benek231 No i ? :) 30.03.10, 22:55
      n/t
Inne wątki na temat:
Pełna wersja