easz
25.03.10, 12:40
Parlamentarzyści rządzącej UMP zaproponowali powrót do przedwojennego prawa, w którym prostytucja i domy publiczne były legalne. Ustawa miałaby "oczyścić" ulice z prostytutek i przy okazji zapewnić im normalną ochronę ze strony kodeksu pracy.
Protestujące wczoraj w Paryżu kobiety utrzymują jednak, że ustawa ogranicza możliwość samodzielnej pracy, wpychając je w ręce alfonsów. Zamiast tego proponują uchylenie przyjętej w 2003 roku nowelizacji kodeksu karnego penalizującej stręczycielstwo.
Francuskie prostytutki protestują przeciwko legalizacji
Ciekawostka. Niektórych to myślę zadziwi, może nawet bardzo...