Strategie seksualne kobiet

25.03.10, 12:42
Antropolodzy, behawiorysci i psychologowie ewolucyjni z calego
swiata spotykaja sie we Wroclawiu, zeby porozmawiac o zmianach w
zachowaniach seksualnych kobiet. Wywiad z antropologiem, prof.
Boguslawem Pawlowskim:

>>Na ile nasze seksualne preferencje są świadome?

- Rozsądkiem jesteśmy w stanie ocenić intelekt partnera, jego
zaradność, osobowość. Wiele dzieje się jednak poza świadomością.
Przykładem jest ciągle kontrowersyjna komunikacja poprzez feromony,
które wydzielamy i wydaje się, że podświadomie rejestrujemy u
innych. Bywa, że w towarzystwie nawet niepozornej osoby zaczyna
iskrzyć - to może być sprawa feromonów. Wiadomo, że pociągający
wydaje nam się osobnik o zapachu wskazującym na jego odmienność
genetyczną - według jednej z hipotez to może gwarantować lepsze
zdrowie ewentualnego potomka.

Kobiety stosujące antykoncepcję hormonalną tracą zdolność
wychwytywania subtelności zapachowych, które mogą informować o
genetycznym dopasowaniu potencjalnego partnera. Kierują się innymi
kryteriami, np. wizualnymi, rozsądkiem. Ciekawe, że kobiety często
kupują dla siebie te perfumy, które przypominają ich własny zapach.

Nasze strategie są zależne od fazy cyklu, antykoncepcji, ale także
od relacji z partnerem. Inaczej traktujemy stałego, inaczej -
okazjonalnego.

(...)
Coraz częściej same składamy niedwuznaczne propozycje mężczyznom.
Przejmujemy męskie strategie?

- Ze wzrostem emancypacji i finansowej niezależności kobiety coraz
częściej przejmują inicjatywę. Zwłaszcza tam, gdzie jest ich więcej
niż mężczyzn, więc muszą o nich rywalizować. Kiedy przed laty w
amerykańskich college'ach przeważali mężczyźni, to obowiązywały
strategie na modłę kobiecą - panowie długo i wytrwale zabiegali o
względy partnerki, stając na głowie, żeby ją zainteresować. Teraz,
kiedy proporcje się zmieniły i w college'ach jest mniej mężczyzn,
kobiety dostosowały się do męskich zasad, czyli - uwieść jak
najszybciej, jak najwięcej, jak najtańszym kosztem. Krótkie zaloty
i szybko do celu. Zamiast wielu miesięcy starań wystarcza jeden
wieczór lub nawet kilka godzin.

Możliwe, że w Polsce też nas to czeka, bo uczelnie będą się coraz
bardziej feminizować. Pobór przestał być obowiązkowy, więc ubywa
studentów, którzy uciekali na studia od wojska.<<


Więcej...
wyborcza.pl/1,75476,7695785,Co_one_w_nas_widza__Geny.html#ixzz0jBhMSwaq
    • aardwolf Re: Strategie seksualne kobiet 25.03.10, 14:15
      Niedawno rozmawiałem z pierwszym studentem jakiego znam który kończy 5 rok
      studiów i nie miał nigdy dziewczyny. Mówił, ze nie jest bynajmniej odosobniony.
      Za moich czasów czyli kilka lat temu coś takiego się praktycznie nie zdarzało.
      • bene_gesserit Re: Strategie seksualne kobiet 25.03.10, 14:19
        Zdziwilbys sie :)

        Ale on wspominal, czemu tej dziewczyny nie mial?
        • aardwolf Re: Strategie seksualne kobiet 25.03.10, 14:34
          Zdziwiłbym się że takich nie było?
          Na moim roku było paru maniaków religijnych ale ci bardzo szybko się pożenili i
          "już mogli". Był też pewien gość który nie za bardzo sie lubił z higieną ale też
          mu się udało na jakiejś imprezie. W sumie do obrony magisterki nikt w stanie
          dziewiczym nie dotrwał.

          Ten kolega natomiast mówi, że "nigdy nie było okazji". Fakt, że jest na kierunku
          wciąż bardzo zmaskulinizowanym, ale w koncu w Krakowie jest WestPoint który
          służył za rezerwuar dla takich kierunków.
          mimo to jakoś przez 4.5 roku nie okazji nie było. W dodatku gośc ma nadwagę i
          nie ma ochoty niz z nią zrobić.
          Nie wiem co się z tymi ludźmi robi.
          To chyba wpływ gier komputerowych i internetu.
          • bene_gesserit Re: Strategie seksualne kobiet 25.03.10, 14:43
            No wlasnie, zdziwilbys sie.
            Za moich czasow prawiczkowie i dziewice w wieku 20+ tez istnieli,
            tylko malo kto o tym chcial rozmawiac, bo to nie byl powod do
            chwalenia sie albo opierania na nim tozsamosci - jak teraz.
            To tez sie zmienilo, i to u obu plci, ciekawe co na to
            psychologowie ewolucyjni, he he he.

            Twojemu znajomemu polecilabym - o ile moge tu na forum - terapie
            behawioralną. Szybko, elegancko i skutecznie moze problem
            rozwiazac. O ile kolega rzeczywiscie ma z tym problem, bo moze nie
            ma.
            • aardwolf Re: Strategie seksualne kobiet 25.03.10, 15:08
              > Za moich czasow prawiczkowie i dziewice w wieku 20+ tez istnieli,

              Jak się mieszkało wiele lat w akademiku to coś takiego trudno by było ukryć.

              >> O ile kolega rzeczywiscie ma z tym problem, bo moze nie ma.

              Właśnie zauważyłem u niego i u innych tego typu ludków podejście że fajnie by
              było jakby się samo zrobiło ale nie robi się kompletnie nic w kierunku
              realizacji. Rzeczywiście są oni w stanie dość dobrze funkcjonowac samotnie.
              To jest właśnie dla mnie niezrozumiałe, tak jakby podstawowe instynkty było
              całkowicie przytłumione.
              U mnie osobiście jest zupełnie inaczej, brak kontaktu z kobietami już choćby
              przez tydzień powoduje widoczne pogorszenie samopoczucia (i nie chodzi tu o seks).
              Co oni robią czego ja nie robię lub odwrotnie?
              • bene_gesserit Re: Strategie seksualne kobiet 25.03.10, 15:14
                To ciekawe, co piszesz - zwlaszcza o tym swoim zdziwieniu, ze mozna
                samotnie zyc i sprawiac wrazenie szczesliwego, a co najmniej
                zadowolonego.
                W naszej kulturze, w tkorej ponuractwo i samotnosc to dla wielu
                dowody zyciowej kleski to niezrozumiale - ale na Zachodzie od
                dobrych paru lat pisze sie o tym, ze nie wszyscy i nie zawsze musza
                byc w zwiazku czy miec przyjaciol i innych bliskich oraz byc
                patrzacymi smialo w przyszlosc optymistami. Te wydawnictwa pisza
                wrecz czasem o 'terrorze' postaw rodem z kultury pozytywnej.
                Tymczasem, dowodza niektorzy, sa ludzie, ktorzy szczesliwiej czuja
                sie z samymi soba niz z kims, albo pograzajac sie w czyms w
                rodzaju 'pogodnego przygnebienia' zamiast nieustannie sie
                usmiechac. Jedni sa tacy, inni śmacy, po prostu.
                • aardwolf Re: Strategie seksualne kobiet 25.03.10, 15:35
                  Moje zdziwienie wynika z tego, że trudno mi zrozumieć jak można postępować wbrew
                  swoim silnym instynktom.

                  Nie widzę tu zależności kulturowych, ponieważ obracałem się w środowiskach
                  hiszpańskich i francuskich i widziałem to samo - brak dziewczyny to klęska.
                  Różnica polegała na większym zrozumieniu, bo znalezienie dziewczyny we Francji
                  czy Hiszpanii jest trudniejsze niż Polsce (a raczej jest inny styl - łatwiej
                  jest znaleźć kogoś na jedną noc niż na dłużej).
                  • bene_gesserit Re: Strategie seksualne kobiet 25.03.10, 15:37
                    Najwyrazniej niektorzy maja te instynkty o wiele slabsze, czasem
                    byc moze wcale ich nie maja (jest grupa osob, ktora w ogole nie
                    odczuwa pociagu seksualnego np). Tacy i śmacy :)
      • berta-live Re: Strategie seksualne kobiet 25.03.10, 18:01
        Przecież dawniej ludzie rzadko kiedy rozmawiali o takich sprawach, więc nawet
        jak ktoś taki się trafił to nikt się o tym nie dowiedział.

        A prawiczków dobiegających 30 na pewno nie brakuje i nie brakowało nigdy. I
        raczej nie jest to wina społecznych uwarunkowań tylko jakiś cech
        osobowościowych. Albo gej, albo ma niskie libido, albo aseksualny, albo
        patologicznie nieśmiały, albo ma niską samoocenę, albo cokolwiek innego.
    • evita_duarte Re: Strategie seksualne kobiet 25.03.10, 17:28
      bene_gesserit napisała:

      > Kobiety stosujące antykoncepcję hormonalną tracą zdolność
      > wychwytywania subtelności zapachowych, które mogą informować o
      > genetycznym dopasowaniu potencjalnego partnera. Kierują się innymi
      > kryteriami, np. wizualnymi, rozsądkiem. Ciekawe, że kobiety często
      > kupują dla siebie te perfumy, które przypominają ich własny zapach.
      >
      >

      To jest ciekawe. Kiedyś kupiłam sobie nowe perfumy, a później okazało się, że
      moje znajome- Polki też je kupiły. Nie znam żadnej nie- Polki, kóra używałaby
      tych samych. Zawsze myślałam, że to kwestia tego, że Polki po prostu maja
      podobne upodobania.
      • evita_duarte Re: Strategie seksualne kobiet 25.03.10, 17:29
        A o ych strategiach to jakas bzdura. Znam dziewczyny, co zaliczają i znam takie
        co czekaja do ślubu. Ludzie różne są i tyle.
        • bene_gesserit Re: Strategie seksualne kobiet 25.03.10, 17:56
          No tak, ale chodzi o to, ze wczesniej takich postaw w ogole wsrod
          kobiet nie bylo.
          • evita_duarte Re: Strategie seksualne kobiet 27.03.10, 21:09
            bene_gesserit napisała:

            > No tak, ale chodzi o to, ze wczesniej takich postaw w ogole wsrod
            > kobiet nie bylo.

            Myślisz, że nie było? Wydaje mi się, że były, a jedynie kobiety się do tego nie
            przyznawały. Mniejsze przyzwolenie społeczne.
            • bene_gesserit Re: Strategie seksualne kobiet 28.03.10, 01:18
              Ale z tym przyznawaniem sie idzie ich powszechnosc. Jest wieksze
              przyzwolenie, jest wiecej takich zachowan. Zreszta, ogladajac 'Mad
              Men' nieuchronnie dochodzi sie do wniosku, ze tez techniczne
              mozliwosci takiego swobodnego trybu zycia byly dla kobiet mniejsze.
    • berta-live Re: Strategie seksualne kobiet 25.03.10, 17:52
      Wiedzą ludziska jak się w życiu ustawić. Będą rozprawiać o pierdołach tak jak i
      forumowicze na forum, i jeszcze kasę za to zgarną.

      Może w epoce wczesnego kamienia łupanego ludzie dobierali się tak jak matka
      natura chciała. Potem to już królowały małżeństwa z rozsądku. Ja bym prędzej
      powiedziała, że w dzisiejszych czasach, kiedy to ludzie są coraz bardziej
      samodzielni i samowystarczalni i jeszcze mogą w każdej chwili się rozwieść, to
      związki są zawierane z jakiś biologicznych pobudek. Dlatego nie ma sensu
      porównywać tego co jest dzisiaj z tym co było jeszcze 2 pokolenia wcześniej.
    • wen_yinlu Re: Strategie seksualne kobiet 25.03.10, 19:02
      > Kobiety stosujące antykoncepcję hormonalną tracą zdolność
      > wychwytywania subtelności zapachowych, które mogą informować o
      > genetycznym dopasowaniu potencjalnego partnera. Kierują się innymi
      > kryteriami, np. wizualnymi, rozsądkiem. Ciekawe, że kobiety często
      > kupują dla siebie te perfumy, które przypominają ich własny zapach.

      Pamiętam takie badania sprzed lat (klasyczne wąchanie spoconych męskich koszul),
      które potwierdzały, że podczas owulacji kobiety pociąga zapach potu mężczyzn
      najbardziej od nich odmiennych genetycznie, natomiast stosowanie pigułek
      antykoncepcyjnych zaburza ten mechanizm i kobiety wolą raczej zapach mężczyzn
      zbliżonych do siebie pod względem genów MHC (mimo wszystko wątpię, żeby podobał
      się im np. zapach potu brata - natura nie byłaby aż tak "głupia") .

      Zawsze ciekawił mnie taki problem - para poznaje się podczas owulacji kobiety,
      wielka namiętność wybucha... po jakimś czasie kobieta zaczyna brać pigułki i -
      co wtedy? Czy wtedy partner zacznie wydawać się jej raczej odpychający? Bez
      pigułek przynajmniej raz w miesiącu wydawałby się jej atrakcyjny, a tak klops ;)
      • bene_gesserit Re: Strategie seksualne kobiet 25.03.10, 19:10
        Byly badania i na to.
        Kobiety podczas owulacji podobno wybieraja mezczyzn o meskich,
        testosteronowych rysach (kwadratowa szczena etc). Po owulacji
        podobaja im sie faceci o rysach bardziej 'miekkich'.

        Ale to takie ewolucyjne pleple, bo tego typu badania nie biora pod
        uwage kultury, wiec z wyciaganiem wnioskow bylabym ostrozna.
        • winniepooh Re: Strategie seksualne kobiet 26.03.10, 10:48
          bene_gesserit napisała:

          > Byly badania i na to.
          > Kobiety podczas owulacji podobno wybieraja mezczyzn o meskich,
          > testosteronowych rysach (kwadratowa szczena etc). Po owulacji
          > podobaja im sie faceci o rysach bardziej 'miekkich'.

          owulacja: tnij.org/dhkk
          po owulacji: tnij.org/gayt

          strach pomyśleć co przed owulacją...
          • grand_bleu Re: Strategie seksualne kobiet 27.03.10, 10:17
            tnij.org/gayt
            >

            śliczny :)
            naprawdę śliczny, ale jeżeli miałby to być lansowany przez
            feministki wzór mężczyzny, to rozumiem, że jest to zemsta za
            Barbie ;)))
            • wen_yinlu Re: Strategie seksualne kobiet 27.03.10, 21:07
              > śliczny :)

              Jakby więcej miał lat to hmm... zastanawiam się, czy ja w ogóle miewam w takim
              razie owulację :D
          • bene_gesserit Re: Strategie seksualne kobiet 28.03.10, 01:32
            Ratunku, trzeba mnie bylo uprzedzic, zwlaszcza przed zdjeciem tego
            wypacykowanego gogusia! Z niemal-ex-idoli nastolatek gorszy jest
            tylko Bill Kaulitz :)

            NOi wystarczy brac pigulke, a efekt znika.
    • woda_woda Re: Strategie seksualne kobiet 25.03.10, 19:20
      "- Ze wzrostem emancypacji i finansowej niezależności kobiety coraz
      częściej przejmują inicjatywę."

      Chyba nie rozumiem.
      Przecież zawsze tak bywało, że kobiety pierwsze wysyłały sygnał w
      stronę mężczyzny.
      Zawsze tak było, że to kobieta wybiera.

      Chyba, że chodzi o metodę, ale nie jest to tu jasno powiedziane.
    • grand_bleu świat się zmienia ... 27.03.10, 10:12

      "uwieść jak najszybciej, jak najwięcej, jak najtańszym kosztem.
      Krótkie zaloty i szybko do celu. Zamiast wielu miesięcy starań
      wystarcza jeden wieczór lub nawet kilka godzin."

      ale czy w dobrym kierunku?
      • wen_yinlu Re: świat się zmienia ... 27.03.10, 21:15
        > ale czy w dobrym kierunku?

        Wiele osób ma w życiu fazę bezkierunkową :), czasem tak już zostaje i jakoś nie
        widzę w tym nic negatywnego jeśli tylko stawia się sprawę jasno od początku
        swoim łóżkowym partnerom. Są nawet osoby, którym jakikolwiek kierunek
        przeszkadza, rozwalają sobie stabilne życie co jakiś czas, więc... w sumie gdyby
        rozpoznali swoje skłonności wcześniej nie krzywdziliby innych po drodze.
        Dla niektórych osób bezkierunkowość to najlepszy kierunek.
      • znana.jako.ggigus dla Ciebie to być 28.03.10, 14:06
        może zły kierunek, ale dla wielu kobiet jak najlepszy.
        Nie Twoją sprawą jest ocenianie postępowania innych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja