vargtimmen
27.03.10, 18:28
Wątek
wyróżniony na stronie głównej Forum GW.
Otwiera go pełen satysfakcji post, z którego cytuję fragment:
Na pytanie dziecka kim sa twoi rodzice, Kacper odpowiedzial "Tata jest
inżynierem.... - "A Mama?" - i tu odp po polsku " Mama to tragedia. Nie
pracuje, siedzi w domu....obciach!" Upomniałam chlopca, ze nie moze tak mowic,
na co inne dzieci "Ale obciach, moja na szczescie pracuje"!
To tak dla matek przekonanych, że dziecko będzie szczęśliwe, gdy matka zamknie
się w domu.
I tu dwa pytania oraz komentarz:
1) Skoro, rzekomo, w Polsce rządzą konserwatywne wartości, to jak tłumaczyć
taki klimat, który każe dziecku się wstydzić matki?
2) Czy walka o prawa i status kobiet nie powinna implikować troski, by
kobiety, które wybierają rolę matek i gospodyń domowych obdarzane były
ospołecznym szacunkiem?
Komentarz: w krajach, które nie doświadczyły uroków socjalizmu realnego i
kobiet na traktorach, praca zarobkowa kobiet posiadających małe dzieci jest
często oznaką niższego statusu społecznego i majątkowego rodziny. W rodzinach
o naprawdę wysokim statusie, kobiety pracują zawodowo bardzo rzadko. Czyżby
ten polski "obciach" to było kulturowe dziedzictwo socrealistycznej mentalności?