Jestem szefową - konkurs dla młodych liderek

09.04.10, 21:18
Dobry weczer, mili Państwo!

Na stronie internetowej Pełnego Nocnika… przerpaszam najmocniej, przejęzyczenie… Pełnomocnika ds. Równego Traktowania przy Kancelarii Prezesa Rady Ministrów ogłoszono konkurs dla - jak to określono - "przyszłych polskich liderek" pod wdzięcznym tytułem Jestem szefową.

Owe "przyszłe polskie liderki" jak na razie uczęszczają do 1 lub 2 klasy szkoły ponadgimnazjalnej, czyli mają około 16 lat, ale nie ulega wątpliwości, że zdobędą stanowiska kierownicze - szczególnie z pomocą pełnomocniczki.

Wszystko pięknie, problem jest tylko jeden: konkurs - choć okraszony frazesami o tym, jak to "nikt nie może być dyskryminowany z jakiegokolwiek powodu" i innymi tego autoramentu - przeznaczony jest wyłącznie dla dziewcząt.

Mam pytanie (i zwracam uwagę na tendencyjność, z jaką je sformułuję): dlaczego pełnomocniczka nie dopuściła się w tym wypadku dyskryminacji ze względu na płeć? :)

    • benek231 Re: Jestem szefową - konkurs dla młodych liderek 09.04.10, 21:54
      "Innowacyjny projekt, który stawia sobie za cel wyrównanie szans kobiet i
      mężczyzn w dostępie do funkcji przywódczych, poprzez promowanie pozytywnego
      wizerunku kobiet – liderek wśród uczennic szkół ponadgimnazjalnych."

      *Czy moze preferujesz doprowadzenie do wyrownania szans w drodze parytetow na
      funkcjach kierowniczych?
      • vargtimmen Re: Jestem szefową - konkurs dla młodych liderek 09.04.10, 22:28
        benek231 napisał:

        > "Innowacyjny projekt, który stawia sobie za cel wyrównanie szans kobiet i
        > mężczyzn w dostępie do funkcji przywódczych, poprzez promowanie pozytywnego
        > wizerunku kobiet – liderek wśród uczennic szkół ponadgimnazjalnych."
        >
        > *Czy moze preferujesz doprowadzenie do wyrownania szans w drodze parytetow na
        > funkcjach kierowniczych?


        A skąd wiadomo, że te szanse są nierówne?
        • benek231 Re: Jestem szefową - konkurs dla młodych liderek 10.04.10, 02:17
          vargtimmen napisał:

          > benek231 napisał:
          >
          > > "Innowacyjny projekt, który stawia sobie za cel wyrównanie szans kobiet i
          mężczyzn w dostępie do funkcji przywódczych, poprzez promowanie pozytywnego
          wizerunku kobiet – liderek wśród uczennic szkół ponadgimnazjalnych."
          > >
          > > *Czy moze preferujesz doprowadzenie do wyrownania szans w drodze parytetow
          na funkcjach kierowniczych?
          >
          >
          > A skąd wiadomo, że te szanse są nierówne?
          >
          *Z artykulu w Gazecie :)
      • pazdzioszek2010 Re: Jestem szefową - konkurs dla młodych liderek 09.04.10, 22:32
        > *Czy moze preferujesz doprowadzenie do wyrownania szans w drodze parytetow na
        > funkcjach kierowniczych?

        Preferuję rozsądne poglądy. Oto co napisał na temat liderów Wiktor Suworow w książce Specnaz:

        "Szefowie GRU uważają, że szkolenie specjalne jest przydatne przy obejmowaniu każdej funkcji, poza funkcją dowódcy. Prawdziwego przywódcy nie stworzy się poprzez żadne szkolenie. Przywódca rodzi się sam i nikt nie może mu poradzić, jak kierować ludźmi. Rady profesorów w tym przypadku mu nie pomogą, a tylko zaszkodzą. Profesor - to ten który nigdy nie był przywódcą i nim nie będzie. [...] Nikt nie uczył Hitlera, jak przewodzić narodowi. Stalin został wyrzucony z seminarium duchownego. Świetny dowódca wojny światowej marszałek Gieorgij Żukow prawie przez całą wojnę dowodził milionem, a często kilkoma milionami ludzi. Wśród marszałków i generałów tej rangi tylko on jeden nie poniósł żadnej wojennej porażki. [...] Po co mu wykształcenie? Czego profesorowie mogliby nauczyć tego człowieka?"

        Nie da się wykształcić lidera. Wykształcić możesz specjalistę. Liderem natomiast się albo jest, albo nie jest - i ani wola polityczna pełnomocniczki, ani biurokracja unijna tego nie zmienią.
        • benek231 Re: Jestem szefową - konkurs dla młodych liderek 09.04.10, 23:01
          pazdzioszek2010 napisał:

          > > *Czy moze preferujesz doprowadzenie do wyrownania szans w drodze parytetow
          na funkcjach kierowniczych?
          >
          > Preferuję rozsądne poglądy.
          >
          *To swietnie, bo ja takze.:)
          >
          Nie da się wykształcić lidera. Wykształcić możesz specjalistę. Liderem natomiast
          się albo jest, albo nie jest - i ani wola polityczna pełnomocniczki, ani
          biurokracja unijna tego nie zmienią.

          *Gdy moja znajoma prowadzila liceum menedzerskie w jednym z najwiekszych
          polskich miast, to nie zkladala sobie, ze wszyscy absolwenci i absolwentki tego
          liceum stana sie menegerami. Takich gwarancji rzeczywiscie nie ma. Niemniej mimo
          to rzucajacy sie w oczy odsetek absolwentow konczyl bardzo wysoko. Jak to bylo
          mozliwe?

          Otoz przede wszystkim uczniowie otrzymywali wlasciwa edukacje, a przy konkretnym
          i fachowym podejsciu nauczycieli do uczniow mozliwe bylo wydobycie z nich
          odpowiednich zdolnosci, ktore w innych okolicznosciach pozostalyby nigdy nie
          rozpoznane. Ot i cala filozofia poprawnego edukowania. Oczywiscie nie zrobisz
          wirtuoza z faceta z drewnianym uchem. Ale wlasciwie rozwijajac muzycznie klase
          uczniow, masz szanse na znalezienie perly posrod pienkow.

          No i co teraz powiesz?:)
          • benek231 PS.... Przywodcy vs menagerowie :O) 11.04.10, 07:19
            Ten Twoj Suworow mowi o wodzach - o jednostkach wybitnych w zdolnosciach
            przewodzenia tlumami, masami czy narodami. Mowi o charyzmatycznych liderach, czy
            takich ktorzy potrafia poprowadzic do boju.
            Radziszewska organizuje konkurs dla dziewczat ktore czuja, ze to wlasnie one
            nadaja sie na stanowiska kierownicze. Moze ktoras z nich zostanie harcmistrzynia
            i wtedy bedzie kims w rodzaju przywodczyni od Suworowa. Moze, ale na ogol ta
            przywodczosc sprowadzac sie bedzie do kierowniczego stolka w biurze, i obcowania
            z kupa papirow - ewentualnie czestych a nudnych narad. :)
            • kocia_noga Re: PS.... Przywodcy vs menagerowie :O) 11.04.10, 08:22
              benek231 napisał:

              > Ten Twoj Suworow mowi o wodzach

              no przecież chodzi o to, że kobiety z natury nie nadają się do
              żadnych przywódczych stanowisk, a komunistyczne oszołomy wywalają
              forsę na sztuczne przyuczanie nas do kierowania.Paździoszek właśnie
              o tym pisze, że gdyby baby się nadawały, dawno jużby były.
              Liderkami, urzędniczkami, nauczycielkami...
          • kochanic.a.francuza Re: Jestem szefową - konkurs dla młodych liderek 20.04.10, 14:56
            Benek231, wyjales mi to z ust, nic dodac nic ujac
            :
            "Oczywiscie nie zrobisz
            wirtuoza z faceta z drewnianym uchem. Ale wlasciwie rozwijajac
            muzycznie klase
            uczniow, masz szanse na znalezienie perly posrod pienkow. "

            • benek231 Re: Jestem szefową - konkurs dla młodych liderek 20.04.10, 15:53
              kochanic.a.francuza napisała:

              > Benek231, wyjales mi to z ust, nic dodac nic ujac
              >
              >
              *Przypomnialas mi dowcip:

              Jedna pani do drugiej:

              - Alez ma pani sliczne zeby.

              - To po mamusi.

              - I pasowaly?
        • filosofa Konkurs dla waderki alfa 10.04.10, 18:31
          Wyjątki potwierdzające regułę. Tak samo - "samorodni" zaklinacze koni i psów.
          To wyjątki a nie reguła. U nich ludiej mnogo, to mogą sobie pozwolić na
          selekcjonowanie samorodków, rzeczywiście splot predyspozycji i inteligencji w
          używaniu tych predyspozycji daje świetne efekty, niemniej sama inteligencja
          pozwala na świadome wykorzystanie wyuczonych mechanizmów hierarchizujących
          stado i osiąganie
          przywództwa. Dotyczy to stada ludzkiego, w wilczym jak nie masz jednego i
          drugiego - "alfem" nie budiesz.
          • zezem_prosto_w_oczy Re: Konkurs dla waderki alfa 20.04.10, 13:52
            I dlatego tez Cesar Milan powinien zastapic mojego szefa;)
    • marouder.eu - Bendonc muodom liderkom dzien zaczynam.. 20.04.10, 23:11
      ..od ablucji. Az tu slysze, ze ktos sie dobija do dzwi!
      - Kto tam? Kogo licho niesie?
      - To ja, pani muoda liderko, pani drugi petent!
      - A, to serdecznie zapraszam. Niech pan usiedzie na podlodze, zanim sie nie
      orzezwie!
      - ??
      - Wezme tusz!
      - Mam dlugopis!
      - Wezme tusz na swoj uzytek!
      - Mowi sie trudno, gdyz jestem torelancyjny. Nie ma sprawy. Dla podkreslenia
      powiem pani, ze moja zona pijala psi smalec ze spirytusem! A pani, tusz!
      - Prosze sie odwrocic, gdyz tusz biere na czczo i na golasa!

      Tuz obok byla apteka, w ktorej gajowy Marucha dokonywal zakupu srodka
      przeciwdzialajacego anoreksji u zajecy i krolikow.
Pełna wersja