Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi w

10.04.10, 10:42
gardle ością...[']
    • dzioucha_z_lasu Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 10.04.10, 10:44
      Straciliśmy Prezydenta. Obojętnie, jakie się o nim miało zdanie, to był nasz
      Prezydent. Potworna katastrofa

      [*]
    • marouder.eu Tobie, a co dopiero mi?! 10.04.10, 10:51
      Suchej nitki nie zostawialem na wiekszosci dzisiejszych ofiar, za co mnie Giwi
      ekspulsowala z Kraju na Osla!
      Niech spoczywaja w pokoju(*)(*)(*)
    • easz Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 10.04.10, 10:54

      Nie, ale straszne to jest, przestraszne.

      A mnie się przypomniała niestety Opowieść podręcznej i że teraz to
      dopiero może być:/
      • marouder.eu Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 10.04.10, 10:58
        Co niby teraz dopiero moze byc?
        Wierchuszka PiS juz na sadzie bozym..
        • troppo_bella Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 10.04.10, 11:02
          Wiadomość na gazecie, jeszcze nie potwierdzona, że na pokładzie była
          również Jaruga-Nowacka. Gdzieś widzieliście, że to prawda?
          • dzioucha_z_lasu Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 10.04.10, 11:06
            www.rp.pl/artykul/2,459498_Nikt_nie_przezyl_katastrofy_.html
            tu jest lista
            • bene_gesserit Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 10.04.10, 11:13
              Tak, ale teraz w tv mowia, ze jedna osoba sie nie stawila na poklad
              i ze moze ktos jeszcze i ze nie wiadomo.
            • kocia_noga Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 10.04.10, 14:21
              dzioucha_z_lasu napisała:

              > www.rp.pl/artykul/2,459498_Nikt_nie_przezyl_katastrofy_.html
              > tu jest lista
              >


              Jarugi-Nowackiej mi żal, ale i Natali-Świat, choć pisówka.
          • bene_gesserit Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 10.04.10, 11:07

            Jaruga byla na pokladzie. Zagraniczne potrale sa spoznione o
            tlumaczy, najnowsze doniesienia sa chyba na gazecie. Trzy osoby
            podobno przezyly, ale to niepotwierdzona informacja, wlasnie o tym
            powiedzieli w tv.
            • easz Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 10.04.10, 11:15

              Przeżyły to chyba te osoby, które nie poleciały. Tak, to wszyscy
              zginęli. Jaruga też.

              A co może być? Przecież to kryzys polityczny i w ogóle. Kwiat
              zmiotło, jak by nie patrzeć, ze samych szczytów, nawet RPO, IPN,
              religijne głowy itp.

              Może nie tacy mądrzy, skoro wszyscy jednym samolotem polecieli:/
              • troppo_bella Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 10.04.10, 11:17
                To będzie wielka rewolucja w państwie. W każdym razie marszałek
                Komorowski został p.o. obowiązki prezydenta wg konstytucji.
              • easz Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 10.04.10, 11:18

                A rzeczywiście, mówią o trzech ciężko rannych i że będą to sprawdzać.
                • troppo_bella Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 10.04.10, 11:36
                  Zaraz wybory:

                  marszałek Sejmu ma 14 dni na ogłoszenie daty nowych, przeterminowych
                  wyborów. Muszą się one odbyć w ciągu 60 dni od ogłoszenia decyzji.
              • marouder.eu Nawet w rodzinach obowiazuje zasada, by... 10.04.10, 11:19
                ..cala rodzina nie leciala jednym samolotem:/
                W korporacjach, jesli idzie o zarzad chocby jakiejs ich sekcji, jest to nawet
                nie zwyczaj a po prostu nakaz.
                • troppo_bella Re: Nawet w rodzinach obowiazuje zasada, by... 10.04.10, 11:35
                  No to premier ani marszałek nie lecieli tym samolotem. Ale zakaz ów
                  wydaje mi się deczko absurdalny, bo na dobrą sprawę nie powinni
                  zatem jeździć jednym samochodem również.
                  • pazdzioszek2010 Re: Nawet w rodzinach obowiazuje zasada, by... 10.04.10, 13:36
                    > zatem jeździć jednym samochodem również

                    Nie tyle również, co tym bardziej. Prawdopodobieństwo śmierci w wypadku samochodowym jest daleko większe.
                • filosofa Już po kraksie Casy 10.04.10, 16:54
                  była dyskusja co do wkładania wszystkich jajek do jednego koszyka.
                  Ale jak widać Polaki i przed szkodą i po pierwszej szkodzie....
                  Tak prawdę mówiąc - nie wiem które służby są za odpowiedzialne za uświadomienie
                  politykom PODSTAWOWYCH zasad bezpieczeństwa.
                  Tam gdzie pracuję, NIGDY nie wysyła się na kontrakt tzw. kluczowego personelu
                  jednym rejsem. Mało tego, unika się np. wysyłania dwóch specjalistów z tej samej
                  dziedziny w tym samym samolotem.
                  • kocia_noga Re: Już po kraksie Casy 10.04.10, 19:06
                    filosofa napisała:

                    > była dyskusja co do wkładania wszystkich jajek do jednego koszyka.
                    > Ale jak widać Polaki i przed szkodą i po pierwszej szkodzie....
                    > Tak prawdę mówiąc - nie wiem które służby są za odpowiedzialne za
                    uświadomieni
                    > e
                    > politykom PODSTAWOWYCH zasad bezpieczeństwa.
                    > Tam gdzie pracuję, NIGDY nie wysyła się na kontrakt tzw.
                    kluczowego personelu
                    > jednym rejsem. Mało tego, unika się np. wysyłania dwóch
                    specjalistów z tej same
                    > j
                    > dziedziny w tym samym samolotem.


                    No więc rano zajrzałam na główną, mignęła mi informacja "katastrofa"
                    i "prezydent", przemknęło mi że to będzie info o prezydencie
                    Burundi, CO, Kataru czy tp. Pochodziłam po różnych ulubionych
                    stronkach i weszłam na główną,żeby doczytać...
    • pogoda.1 Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 10.04.10, 11:10
      A mi nie.
    • marouder.eu Materialy z portalu gazeta.ru 10.04.10, 11:14
      www.gazeta.ru/news/seealso/1481373.shtml
    • bri Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 10.04.10, 12:00
      Strasznie to smutne :(
    • stephen_s Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 10.04.10, 12:07
      Normalnie mnie zatkało, jak o tym usłyszałem...
      • evita_duarte Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 10.04.10, 21:01
        stephen_s napisał:

        > Normalnie mnie zatkało, jak o tym usłyszałem...
        >

        Mnie też. Piękna sobota, wstałam późno, nie sprawdzałam wiadomości tylko w
        droge... I nagle słyszę w metrze rozmowe dwóch babek po polsku i aż sie
        przybliżyłam, żeby podsłuchac. Myślałam, że to jakieś ponure żarty i wtedy
        maużon dzwoni do mnie z nowiną... SZOK. Odsuwają na bok wszelkie sympatie i
        antypatie polityczne, to jednak był prezydent Polski i inni ważni funkcjonariusze.
    • pazdzioszek2010 Feminoteka jest boska 10.04.10, 13:37
      Oto w jaki sposób raczyła nas poinformować o katastrofie Feminoteka.
      • karolana Re: Feminoteka jest boska 10.04.10, 14:58
        pazdzioszek2010 napisał:

        > Oto w jaki sposób raczyła nas
        > poinformować o katastrofie Feminoteka
        .

        No a co przepraszam w tym dziwnego?
        Wymieniono osoby najważniejsze w państwie, o czym piszą WSZYSTKIE portale, a
        szczególną uwagą obdarzyła osoby znaczące dla ruchu feministycznego. Nie widzę w
        tym nic niezwykłego :?
        • pazdzioszek2010 Re: Feminoteka jest boska 10.04.10, 15:21
          > No a co przepraszam w tym dziwnego?
          > Wymieniono osoby najważniejsze w państwie, o czym piszą WSZYSTKIE portale, a
          > szczególną uwagą obdarzyła osoby znaczące dla ruchu feministycznego.

          Nie. Szczególną uwagę obdarzyła kobiety. Nie ma tam, poza Izabelą Jarugą-Nowacką, bodaj żadnej zasłużonej dla ruchu feministycznego, więc bądź łaskawa zastanawiać się głębiej, skoro już coś piszesz.

          Chyba że Anna Walentynowicz to wg Ciebie zasłużona feministka.
          • corgan1 [...] 10.04.10, 15:42
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • filosofa Muszę cię bardzo zmartwić 10.04.10, 16:41
            Kto jak kto, ale pani Walentynowicz z pewnością nie realizowała takiego modelu
            życia kobiety, w jaki chce panie wtłoczyć antyfeminizm.
            Kobieta która wykonywała "niekobiecy" zawód, "niekobieco" potrafiła walczyć
            zakładając organizację związkową,"niekobieco" nie godziła się na rolę
            politycznej "paprotki" nawet za cenę odsunięcia z głównej sceny.
            Myślisz stereotypami religijna = moher = antyfeministyczna

            No cóż - nie była mężczyzną, więc nikt w nią nie "inwestował" politycznie tak
            jak w Wałęsę. Kto by tam baby słuchał.

            Każda z tych kobiet nie poszła "z prądem". Aby być w tym nieszczęsnym samolocie
            musiały wcześniej w swym życiu zmierzyć się z wieloma stereotypami na temat
            miejsca i roli kobiety.
            Dlatego wymienienie ich WSZYSTKICH przez feminotekę jest jak najbardziej na
            miejscu. Także i pani Marii Kaczyńskiej, która miała odwagę i klasę by nie
            przejmować się opiniami Dyrektora Grzybka.

      • easz Re: Feminoteka jest boska 11.04.10, 13:29
        Ponieważ mój post został wycięty wraz z postem innego forumowicza, na którego tekst był odpowiedzią bezpośrednią, postanowiłam powtórzyć się, ponieważ to był arównież odpowiedź na powyższą bzdurę, która została.

        Cytuję -

        Żenujące są Twoje komentarze, zwłaszcza w takiej sytuacji. Nienawiść aż się uszami przelewa:/
        Feminoteka jest portalem tematycznym, można powiedzieć, jaki to
        temat też wiadomo. Poza najważniejszą info, wypisano kilka, bo
        też nie wszystkie, nazwisk kobiet, które coś znaczyły politycznie
        i społecznie
        , bo zauważ, że znaczyły a nazwiska, które podano są
        z każdej strony sceny politycznej wzięte, więc nie dorabiaj wąsów,
        których nie ma.
        Dlaczego Anna Walentynowicz jest ważna i dla feministek, to też
        powinieneś wiedzieć.
        • corgan1 zapisujesz w archiwum wszystkie swoje posty? 11.04.10, 13:37
          • bene_gesserit Re: zapisujesz w archiwum wszystkie swoje posty? 11.04.10, 13:42
            Jak sie okazuje - trzeba. Pracowite klikajace paluszki Leonow
            Czyscicieli nigdy nie spia.
            • easz Re: zapisujesz w archiwum wszystkie swoje posty? 11.04.10, 13:46
              bene_gesserit napisała:

              > Jak sie okazuje - trzeba. Pracowite klikajace paluszki Leonow
              > Czyscicieli nigdy nie spia.

              Tak, zaczęłam to robić, z niektórymi, ee, co dłuższymi rzeczami, bo nie mam zamiaru tracić czasu i nastroju oraz siły na użeractwo. Mam w tym zresztą słuszne wzorce osobowe.

              O ile zauważę, że coś wyleciało, a nie zawsze - często nie pamiętam co sama tu wypisuję i gdzie;)
              Innych wypowiedzi - cóż, nie siedzę tu 24/7, ale jak co zauważę, to.
        • brundlefly Re: Feminoteka jest boska 11.04.10, 17:17
          Nieee takie tłumaczenie jest nieprzekonujące. Również uważam, że wymienienie
          samych kobiet jest po prostu kuriozalne z punktu widzenia PR-u tego portalu i
          jak najbardziej może rodzić interpretacje doszukujące się w tym kretyńskiej,
          zacietrzewionej ostentacji.
          • easz Re: Feminoteka jest boska 11.04.10, 17:50
            brundlefly napisał:

            > jak najbardziej może rodzić interpretacje doszukujące się w tym kretyńskiej, zacietrzewionej ostentacji.

            Taak, straszne zacietrzewienie i ostentacja z tej noty bije...
            • kocia_noga Re: Feminoteka jest boska 11.04.10, 19:03
              easz napisała:

              > brundlefly napisał:
              >
              > > jak najbardziej może rodzić interpretacje doszukujące się w tym
              kretyński
              > ej, zacietrzewionej ostentacji.
              >
              > Taak, straszne zacietrzewienie i ostentacja z tej noty bije...
              >
              i kretynizm.
              Z której noty?
              • easz Re: Feminoteka jest boska 11.04.10, 19:33
                kocia_noga napisała:

                > > Taak, straszne zacietrzewienie i ostentacja z tej noty bije...
                > >
                > i kretynizm.
                > Z której noty?

                Feminotecznej. Ironia to była, ja się będę trzymała mojej interpretacji, że nie ma nic niestosowanego w nocie na Feminotece.
                • kocia_noga Re: Feminoteka jest boska 11.04.10, 22:06
                  easz napisała:

                  > kocia_noga napisała:
                  >
                  > > > Taak, straszne zacietrzewienie i ostentacja z tej noty bije...
                  > > >
                  > > i kretynizm.
                  > > Z której noty?
                  >
                  > Feminotecznej.
                  MyślałaM,że z tej brudleflaja.
      • gorylew [...] 12.04.10, 00:29
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • tad9 Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 10.04.10, 14:24
      patrząc na zimno - za jednym zamachem usunięci zostali bodaj wszyscy ci straszni
      ludzie, którzy - wierząc np. narracji "GW" - niszczyli Polskę. "Ludzie rozumni"
      i prawdziwi Europejczycy odzyskają teraz: prezydenturę, IPN, NBP i stanowisko
      rzecznka praw obywatelskich na dodatek. Największy klub opozycyjny stracił kilka
      najważniejszych figur i kandydata na prezydenta i długo - jeśli w ogóle - się z
      tego nie podniesie. Platforma Obywatelska bierze pełnię władzy mając za sobą
      poparcie establishmentu (np. właścicieli większości dużych mediów). Jeśli ktoś
      wierzy, że PO jest OK, a popierający ją establishment też odznacza się wysokimi
      walorami - to, z punktu widzenia państwa, nic się nie stało. Tak czy owak - PO
      będzie mogła wreszcie pokazać cuda...
      • kocia_noga Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 10.04.10, 14:49
        Po spychała Pis na prawo, ku konserwatywnej ekstremie, zabierając im
        tereny. Teraz dopiero będzie ciekawie.Pis jako partia rodzinno-
        wodzowska pewnie się już nie podniesie (brak Edgara i innych
        wybitnych), ale PO MUSI się podzielić by zachować władzę na długie
        lata, taki prawdziwy acz wykalkulowany rozłam, nareszcie spełnienie
        ich marzeń - popis na całego ze straszakiem w postaci
        zmarginalizowanej ekstremy - resztek PISu.
        BTW ciekawam czy przed odlotem zmówiono jakieś pacierze na rzecz
        szczęśliwej podróży.
        • tad9 Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 10.04.10, 15:02
          Nie przesadzaj z tą "prawicową ekstremą". Na portalu "Konserwatyzm.pl" trzy
          czwarte tekstów poświęconych jest złorzeczeniu na PiS. Kwestia prawicowości i
          lewicowości jest tu zresztą drugorzędna. Aideologiczna PO staje się
          niekontrolowana (no chyba, że wejdzie w jakiś konflikt z częścią popierającego
          ją dziś establishmentu). Pewnie PO weźmie wszystko i - zgnije. Tyle, że razem z
          resztkami państwa.
          • corgan1 Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 10.04.10, 15:11
            > Nie przesadzaj z tą "prawicową ekstremą".

            Nie znasz się. Po prostu prawicowa ekstrema zawsze jest be a lewicowa ekstrema -
            cacy.
        • corgan1 Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 10.04.10, 15:07
          > Po spychała Pis na prawo, ku konserwatywnej ekstremie, zabierając im
          > tereny.

          Biedne PiS takie bezwolne i bierne... Ciekawe czy PO zepchnie też lewicową
          extremę zabierając im tereny?

          > PiS jako partia rodzinno-wodzowska pewnie się już nie podniesie

          Informacje o zgonie PiSu docierają do ludu od kilku ładnych lat. Ale kto wie -
          pewnie władzę teraz przejmie inna partia wodzowska czyli PO. :)

          > BTW ciekawam czy przed odlotem zmówiono jakieś pacierze na rzecz
          > szczęśliwej podróży.

          Może w tym jest jakiś palec boży? Już ogłoszono żałobę narodową więc Dni Cipki
          zostały odwołane. Może to o to w tym wszystkim chodzi?

          btw - Madzia Środa jest w telewizji!
        • corgan1 Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 10.04.10, 15:16
          > BTW ciekawam czy przed odlotem zmówiono jakieś pacierze na rzecz
          > szczęśliwej podróży.

          Myślisz że Jaruga-Nowacka mogła zmówić pacierz tuż przed katastrofą?
          • berta-live Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 10.04.10, 15:22
            Nie zdążyła. Przecież to trwało ułamek sekundy. Oni nawet nie zauważyli, że
            zginęli. Śmierć w katastrofie lotniczej to błogosławieństwo. Ja bym stawiała
            raczej na to, że oni się modlili, żeby nie spóźnić się na uroczystości dlatego
            ryzykowali lądowanie w niesprzyjających warunkach.
            • dzioucha_z_lasu Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 10.04.10, 15:40
              berta-live napisała:

              >Śmierć w katastrofie lotniczej to błogosławieństwo.

              Zwłaszcza, jak się przez ileś tam minut pali żywcem, z połamanymi kośćmi i
              popękanymi wnętrznościami. Dziękuję za takie błogosławieństwo. Mam jednak
              nadzieję, że oni faktycznie nie wiedzieli, co się dzieje..
              • berta-live Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 10.04.10, 16:16
                Tam nie było pożaru. Samolot się rozbił podczas lądowania a nie startu, więc
                nawet nie miał pełnego baku paliwa. Dopiero po rozbiciu się wybuchł niewielki
                pożar, który od razu ugaszono. Śmierć nastąpiła na miejscu i od razu po
                zderzeniu się z ziemią. Mało prawdopodobne, żeby w ogóle zorientowali się co się
                dzieje.
                • filosofa oby było tak jak piszesz 10.04.10, 17:21
                  Choć dawniej modlono się "od nagłej i niespodziewanej śmierci uchowaj nas
                  Panie", tak by był czas na pożegnanie z rodziną i pojednanie z ludźmi i Bogiem.
                  Ale "wypieranie" konieczności śmierci i jej nieprzewidywalności, to niestety
                  jeden z atrybutów naszej cywilizacji.
                  • iluminacja256 Re: oby było tak jak piszesz 10.04.10, 17:50
                    A wolałabys umierac na raka w bólu tygodniami czy rozbić się w
                    katastrofie lotniczej?
                    Bo ja zdecydowanie to drugie. I równeiż sądze, ze jedynym pozytywem
                    tego koszmaru jest to, ze jak sie pieprznie o ziemie z prędkoscią
                    200 km/h z takiej wysokosci, to cżłowiek nawet nie zorientuje się,
                    kiedy to sie stało.

                    A kiedyś chodziło o to, zeby delikwent miał czas na spowiedz i
                    ostatnie namaszczenie, bo inaczej bramy raju stały przed nim
                    zamknięte - dlatego się tak modlono.
                    • filosofa ja bym się zastanawiała 10.04.10, 19:48
                      Muszę cię rozczarować - zbyt dużo opisów katastrof lotniczych musiałam
                      przeczytać by wierzyć "w łatwą śmierć" w katastrofie lotniczej.
                      • iluminacja256 Re: ja bym się zastanawiała 10.04.10, 20:12
                        Ja jednak i tak wolałabym katastrofę lotnicza niz rok z rakiem
                        płuc.
      • iluminacja256 Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 10.04.10, 17:45
        Kurwa mać, czy ty musisz wszystko mieszac z polityką?

        Kaczyński nie byl moim prezydentem, uwazam,ze tandem, który na
        początku stworzył z Jarkiem to była jakaś tragedia. Niemniej jednak
        mam na tyle odwagi, zeby powiedzieć , ze NIKT nie robił tylu
        symbolicznych i praktycznych gestów dla Polaków na wschodzie ile
        Kaczyński. Jak na ironie losu wlasnie tam zginał i jak zart historii
        wyglada to, w jakich okolicach i przy czego obchodach sie to stało.

        Nieistotne jest dla mnie w tym wypadku z jakiej był partii. A w tym
        samolocie była równiez Szymanek-Deresz, Jaruga -Nowacka, Jerzy
        Szmajdziński czyli ludzie, którzy reprezentowali " lepsza " formułe
        lewicowosci w Polsce. I naprawde nie na miejscu jest akurat dzis
        produkować się o PO.
        • dzioucha_z_lasu Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 10.04.10, 17:56
          Ale wiesz co - myślę, że paradoksalnie dzięki tej katastrofie Lech Kaczyński ma
          zapewnioną nieśmiertelność. Gdyby dożył - i zapewne przegrał z kretesem wybory
          prezydenckie, był by co najwyżej wymieniany jako najsłabszy i najmniej lubiany
          polski prezydent, człowiek, którego przerosło stanowisko, po czym odszedł by w
          mgłę zapomnienia. A teraz nikt o nim nie zapomni i nie będzie mu się pamiętało
          wpadek, gaf i nieudolności, ale to jak i kiedy zginął. Został nierozerwalnie
          związany z Katyniem. I udało mu się osiągnąć to o co zabiegał - w związku z tą
          katastrofą Katyń stał się znany na całym świecie, nawet za dwieście lat, o ile
          będą jeszcze wtedy uczyć historii - Katyń i Lech Kaczyński będzie pamiętany.
          • iluminacja256 Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 10.04.10, 18:03
            Wiesz co...Chyba musze ci przyznać rację.
        • benek231 Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 10.04.10, 17:56
          iluminacja256 napisał:

          > Kurwa mać, czy ty musisz wszystko mieszac z polityką?
          >
          > Kaczyński nie byl moim prezydentem, uwazam,ze tandem, który na
          > początku stworzył z Jarkiem to była jakaś tragedia. Niemniej jednak
          > mam na tyle odwagi, zeby powiedzieć , ze NIKT nie robił tylu
          > symbolicznych i praktycznych gestów dla Polaków na wschodzie ile
          > Kaczyński. Jak na ironie losu wlasnie tam zginał i jak zart historii
          > wyglada to, w jakich okolicach i przy czego obchodach sie to stało.
          >
          > Nieistotne jest dla mnie w tym wypadku z jakiej był partii. A w tym
          > samolocie była równiez Szymanek-Deresz, Jaruga -Nowacka, Jerzy
          > Szmajdziński czyli ludzie, którzy reprezentowali " lepsza " formułe
          > lewicowosci w Polsce. I naprawde nie na miejscu jest akurat dzis
          > produkować się o PO.

          Moje uznanie, Iluminacjo. Oczywiscie w pelni zgadzam sie z Toba.
    • corgan1 nie brakuje Wam w tivi Palikota albo Senyszyn? 11.04.10, 13:05
      albo tego głupka Niesiołowskiego? Mi jakoś nie, chociaż sam jestem ciekaw co o
      śp. Lechu Kaczyńskim powiedziały te indywidua?
      • pazdzioszek2010 Re: nie brakuje Wam w tivi Palikota albo Senyszyn 11.04.10, 13:12
        > albo tego głupka Niesiołowskiego? Mi jakoś nie, chociaż sam jestem ciekaw co o
        > śp. Lechu Kaczyńskim powiedziały te indywidua?

        Cóż, Niesiołowski akurat ze łzami w oczach i łamiącym się głosem mówił, że podziały są teraz nieistotne, więc chyba niesprawiedliwie go atakujesz. Zresztą naprawdę to nie jest czas, odpuść sobie na dni parę.
    • shesarealcoolcat Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 11.04.10, 13:16
      Mi właściwie też. Ale nie wybielajmy teraz jego postaci na siłę. Media
      robią z niego bohatera. A ja powtórzę za Mazowieckim, że to nie czas na
      rozliczanie jego prezydentury. Zginęli ludzie. Na tym się skupmy.
      Najbardziej szkoda mi Karpiniuka. Był młody, inteligentny. Sprawiał
      wrażenie wyważonego w swoich osądach i nie dawał się sprowokować. Mógł
      jeszcze wiele osiągnąć. To jest naprawdę okropne, że ludzie okazują się
      śmiertelni tak niespodziewanie.
      • kocia_noga Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 11.04.10, 15:27
        shesarealcoolcat napisała:

        > Mi właściwie też. Ale nie wybielajmy teraz jego postaci na siłę.

        To była taka pierwsza moja reakcja, daleka od wybielania z resztą,
        tymbardziej że uważam że to on, jako najwyższy zwierzchnik WP dał
        pilotowi rozkaz, tak jak już się zdarzyło wcześniej.
    • black-emissary Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 11.04.10, 14:55
      A niby czemu? Każdy kiedyś umrze, to powód, by nikogo nie krytykować?
      Tragiczna śmierć nijak nie zmienia tego jakim był prezydentem. Nie jest to
      oczywiście teraz czas na wystawianie takich ocen, ale żałowanie ocen już
      wystawionych trąci hipokryzją.
      • easz Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 11.04.10, 15:00
        black-emissary napisała:

        > Nie jest to
        > oczywiście teraz czas na wystawianie takich ocen, ale żałowanie ocen już wystawionych trąci hipokryzją.

        Nie, po prostu w pierwszym momencie się robi niewyraźnie w takiej sytuacji i tyle. I coś tam się zmienia, ale to co było i tak przecież nie.
        • black-emissary Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 11.04.10, 15:17
          easz napisała:
          > Nie, po prostu w pierwszym momencie się robi niewyraźnie w takiej sytuacji i ty
          > le.

          Mnie tam się troszkę niewyraźnie może zrobiło jak zaczęłam się z niektórych z
          tych kawałów wewnętrznie śmiać po dowiedzeniu o tragedii. Ale i to tylko troszkę.
          • tad9 Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 11.04.10, 15:21
            black-emissary napisała:


            > Mnie tam się troszkę niewyraźnie może zrobiło jak zaczęłam się z niektórych z
            > tych kawałów wewnętrznie śmiać po dowiedzeniu o tragedii. Ale i to tylko troszk
            > ę.


            A czy można sobie wyobrazić kawał o Komorowskim? Twierdzę, że jeśli w ogóle, to
            z trudem i nie jest to dla Komorowskiego komplement...
            • black-emissary Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 11.04.10, 15:56
              Można. Nie istnienie, a styl kawału świadczy o tym czy jest on komplementem czy
              wręcz przeciwnie.
              • tad9 Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 11.04.10, 16:43
                oblack-emissary napisała:

                > Można. Nie istnienie, a styl kawału świadczy o tym czy jest on komplementem czy
                > wręcz przeciwnie.

                no to proszę o kawało o Komorowskim...
                • black-emissary Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 11.04.10, 17:02
                  A co to ja kabareciarz jestem?
    • brundlefly Nie ma co robić sobie teraz wyrzutów... 11.04.10, 16:19
      Nie wszyscy żeśmy kochali tego prezydenta i były ku temu konkretne powody.
      Żartowaliśmy z niego również, bo bywał groteskowy, a że przy okazji był
      politycznym szkodnikiem, czasem wyprowadzeni z równowagi przeginaliśmy pałę. Nie
      bądźmy hipokrytami, jest mnóstwo innych ludzi w życiu publicznym, którzy nadal
      będą nas wkurzać. Czy teraz będziemy się bardziej kontrolować i powstrzymywać w
      sądach z obawy, że umrą i będzie nam wstyd?

      Wydarzyła się totalna katastrofa, jej wymiar emocjonalny jednak nie jest dla
      mnie tak poruszający jak jej inny wymiar - totalnej klęski polskiego państwa w
      zakresie stosowania elementarnych procedur bezpieczeństwa. Tragedie i wypadki
      się wydarzają, w każdym kraju, ludzie umierają, taki jest świat. Natomiast
      tragedie rodzące kryzysy państwowe - jak nagła śmierć całej najwyższej kadry
      wojskowej, głowy państwa, prezesów ważnych państwowych instytucji jak NBP etc. -
      są do wyeliminowania w każdym normalnym kraju.
      Jednak wychodzi na to, że żyjemy w państwie, które nie może wyleczyć się z
      niefrasobliwości, gdzie nikt nad niczym nie panuje, nie jest w stanie niczego
      przewidzieć. Jak możemy w takim państwie czuć się bezpiecznie?
      • black-emissary Re: Nie ma co robić sobie teraz wyrzutów... 11.04.10, 16:41
        Dokładnie tak. Niby coś tam się o tym przebąkuje, ale ten najistotniejszy
        element tonie w powodzi tanich wzruszeń.
        Z drugiej strony nie przesadzałabym z tym kryzysem. Posada prezydenta została
        natychmiast wypełniona w zgodzie z konstytucją, prezesi instytucji mieli
        zastępców, a wojsko ma swoje własne sposoby na radzenie sobie z takimi problemami.
        • easz Re: Nie ma co robić sobie teraz wyrzutów... 11.04.10, 16:49
          black-emissary napisała:

          > Dokładnie tak. Niby coś tam się o tym przebąkuje, ale ten najistotniejszy
          > element tonie w powodzi tanich wzruszeń.

          To są naturalne etapy procesu, Black. Wszystko w odpowiednim czasie.

          > Z drugiej strony nie przesadzałabym z tym kryzysem. Posada prezydenta została
          > natychmiast wypełniona w zgodzie z konstytucją, prezesi instytucji mieli zastępców, a wojsko ma swoje własne sposoby na radzenie sobie z takimi problemami.

          Ja pomyślałam, że właśnie gdyby to był inny kraj, inna sytuacja, to by mogło naprawdę być niewąsko w takiej sytuacji. Naiwnie sądzę, że dobrze, że to Europa.
          • black-emissary Re: Nie ma co robić sobie teraz wyrzutów... 11.04.10, 17:09
            easz napisała:
            > To są naturalne etapy procesu, Black. Wszystko w odpowiednim czasie.

            Dla kogo naturalne dla tego naturalne. Dla mnie żenujące.

            > Ja pomyślałam, że właśnie gdyby to był inny kraj, inna sytuacja, to by mogło na
            > prawdę być niewąsko w takiej sytuacji. Naiwnie sądzę, że dobrze, że to Europa.

            Bez względu na to jak zakręcony i nieszczęsny ten nasz kraj jest to nie jesteśmy
            afrykańskim plemieniem, które po spaleniu się szałasu wodza z miejsca padnie
            łupem sąsiedniej wioski.
            Jedną z sił państwa demokratycznego jest brak uzależnienia spójności władzy od
            konkretnych jednostek.
            Stanowisko prezydenta jest przede wszystkim symboliczne, ten do tego wyjątkowo
            aktywny nie był i i tak miał niedługo kadencję kończyć.
            Nowe wybory na szefów NBP czy IPN to będą kolejne medialne skandale, ale nie
            powinny nadmiernie zatrząść działalnością tych instytucji (w przypadku IPN to
            nawet szkoda).
            Największa konkretna szkoda dla państwa to ci generałowie, ale w wojsku
            struktura władzy jest ścisła i odbudowywalna. Byli to niewątpliwie wysokiej
            klasy specjaliści, ale nikt nie jest niezastąpiony. A jeżeli mieliśmy w kraju
            tylko tych kilku dobrych generałów to i z nimi czy bez nich równie z nami źle.
            • hermina5 Re: Nie ma co robić sobie teraz wyrzutów... 11.04.10, 17:25
              Ale dyskusja o wojsku to jest chyba w ogóle dyskusja na zupełnie
              inny temat - bo juz raz sie iluś dowódców pozabijało dwa lata temu.

              Potem jakis gość odeszdl, bo latał na złomie.

              Potem awantura o kolejny zlom przetoczyła się w ramach Afganistanu
              i Iraku.

              Obawiam sie, ze to nasze wojsko to nie jest struktura trzymajaca się
              kupy sama z siebie i smierci kolejnych dowódców niczego nie
              zmieniają, bo od srodka jest zle.
            • brundlefly Re: Nie ma co robić sobie teraz wyrzutów... 11.04.10, 17:35
              black-emissary napisała:
              > Największa konkretna szkoda dla państwa to ci generałowie, ale w wojsku
              > struktura władzy jest ścisła i odbudowywalna. Byli to niewątpliwie wysokiej
              > klasy specjaliści, ale nikt nie jest niezastąpiony. A jeżeli mieliśmy w kraju
              > tylko tych kilku dobrych generałów to i z nimi czy bez nich równie z nami źle.

              Zważ jednak na to, że wykształcenie takich ludzi to ogromne koszty, ich
              doświadczenie jest bezcenne, każde normalnie funkcjonujące wojsko chroni
              generałów jak może. Oczywiście, oni mieli zastępców, więc chaos w resorcie
              będzie krótkotrwały, nie mniej zginęło naraz sześciu doświadczonych wojskowych
              najwyższych rangą,a nie dalej jak dwa lata temu zginęło w jednym samolocie
              dwudziestu wyszkolonych pilotów. Lekką rączką pozwalamy sobie na takie straty i
              na dodatek nie uczymy się na błędach, co jest w tym wszystkim najgorsze. Sam
              Gronkowiec w radiu tokfm przyznał, że po katastrofie CASY były rozmowy o
              wprowadzeniu procedur nie zezwalających wykształconej kadrze wojskowej na
              beztroskie wspólne wycieczki jednym samolotem, ale... tu cytat - "ostatecznie
              jakoś o tym zapomniano" (sic!)
              I dlatego właśnie to natchnione pierdzenie o metafizycznym znaczeniu kolejnej
              ofiary polskiej krwi w Katyniu zaprawione słodką polewą wypominków o JPII mnie
              tak mierzi. Bo wcale nie wydaje mi się żeby to miały byc jakieś naturalne etapy
              dyskusji. Wręcz przeciwnie, cała dyskusja może utonąć w tym sentymentalnym
              mydle, a o konkretach, analizie i wypracowaniu procedur "ostatecznie jakoś się
              zapomni".
              • black-emissary Re: Nie ma co robić sobie teraz wyrzutów... 11.04.10, 17:48
                Nie kwestionuję tego jak wielką stratą jest odejście tych ludzi. Ani tego, że
                brak było tutaj elementarnego zdrowego rozsądku. Po prostu nie uważam, żeby
                miałoby to doprowadzić do jakiegoś konkretnego kryzysu.

                Zgodzę się też, że to metafizyczne pierdzenie z religijną domieszką jest nie
                tylko obrzydliwe, ale i przysłania istotne problemy.
                Podobnie zresztą jak ubolewanie nad wyśmiewaniem prezydenta.
              • benek231 Re: Nie ma co robić sobie teraz wyrzutów... 11.04.10, 18:00
                brundlefly napisał:

                I dlatego właśnie to natchnione pierdzenie o metafizycznym znaczeniu kolejnej
                ofiary polskiej krwi w Katyniu zaprawione słodką polewą wypominków o JPII mnie
                tak mierzi.

                *Mnie tez. No ale wiesz - taka jest rola czarnych by nadawali wszystkiemu te
                swoja oprawe, czyli tzw. wymiar duchowy, oraz dbali o swoj interes.

                Wczoraj natychmiast rzucila mi sie w oczy zonglerka znaczen terminu "ofiary",
                "ofiara" - w wykonaniu jakiegos biskupa.

                Zatem ofiarami byli pomordowani w Katyniu oficerowie. Ofiarami byli pasazerowie
                prezydenckiego samolotu. Ofiarami polityki stalinowskiej i smiertelnymi ofiarami
                wypadku.

                Jesli jednak uzywane jest sformulowanie "ich ofiara" to juz nie ma to nic
                wspolnego ze zbrodnia czy wypadkiem, lecz z dobrowolnym ofiarowaniem sie (Bogu?)
                To jest ta religijna oprawa i mieszanie parafianom wody swieconej w glowach.
                • black-emissary Re: Nie ma co robić sobie teraz wyrzutów... 11.04.10, 18:06
                  benek231 napisał:
                  > *Mnie tez. No ale wiesz - taka jest rola czarnych by nadawali wszystkiemu te
                  > swoja oprawe, czyli tzw. wymiar duchowy, oraz dbali o swoj interes.

                  A media żarliwie im pomagały spijając natchnione banały z ust Dziwisza.

                  I jeszcze te wieczne odwołania do śmierci JPII. Byłoby to komiczne, gdyby nie
                  było tak tragiczne.
                  • benek231 Re: Nie ma co robić sobie teraz wyrzutów... 11.04.10, 18:10
                    Blackie, (znow) zaczynasz mi sie podobac :O)
                    • black-emissary Re: Nie ma co robić sobie teraz wyrzutów... 11.04.10, 18:24
                      Not good... :/
                • stephen_s Re: Nie ma co robić sobie teraz wyrzutów... 11.04.10, 20:09
                  > *Mnie tez. No ale wiesz - taka jest rola czarnych by nadawali wszystkiemu te
                  > swoja oprawe, czyli tzw. wymiar duchowy, oraz dbali o swoj interes.

                  Wiesz, zastanawiałem się, jak na ten post racjonalnie odpowiedzieć. Ale myślę,
                  że najprościej powiedzieć:

                  BREDZISZ.
                  • benek231 Re: Nie ma co robić sobie teraz wyrzutów... 11.04.10, 20:58
                    stephen_s napisał:

                    > > *Mnie tez. No ale wiesz - taka jest rola czarnych by nadawali wszystkiemu te
                    swoja oprawe, czyli tzw. wymiar duchowy, oraz dbali o swoj interes.
                    >
                    > Wiesz, zastanawiałem się, jak na ten post racjonalnie odpowiedzieć. Ale myślę,
                    że najprościej powiedzieć:
                    >
                    > BREDZISZ.
                    >
                    >
                    *To zupelnie tak samo jakbym Tobie powiedzial zes GUPI - nie uzasadniajac. Ja
                    tego nie powiem, jesli nie potrafie wykazac. Tego samego oczekiwalbym od Ciebie,
                    Stefek. Ja sie nie obraze, jesli potrafisz uzasadnic swoj poglad. W przeciwnym
                    wypadku odbieram to wylacznie jako personalny atak, gdyz uwazam, ze moja ocena
                    jest poprawna.
                    Czy to moja wina, ze Ty masz konkretne problemy? :)
                    • stephen_s Re: Nie ma co robić sobie teraz wyrzutów... 11.04.10, 21:19
                      Proszę bardzo, oto uzasadnienie:

                      Twoja wizja, że przedstawicieli Kościoła nic nie robią, tylko 24 godziny na dobę
                      kombinują, jak tu namieszać ludziom w głowach i zabezpieczać swoje interesy,
                      jest żenująca. Ta wizja to kompletna groteska, ordynarnie jednowymiarowy
                      stereotyp, podszyty ewidentną obsesją.

                      Mógłbym to wszystko powiedzieć w poprzednim poście, ale z doświadczenia wiem, że
                      to do Ciebie nie dotrze. Dlatego też pozwoliłem sobie oszczędzić sobie trudu i
                      podsumować prostym słowem, co Twoje wynurzenia są warte.

                      Nie było mnie na tym forum z miesiąc - dwa. Wróciłem dwa dni temu. Po
                      przeczytaniu paru Twoich postów, przypomniałem sobie, między innymi czemu
                      odechciało mi się tu pojawiać...
                      • benek231 Re: Nie ma co robić sobie teraz wyrzutów... 11.04.10, 21:28
                        Stefek, to nie jest zadne uzasadnienie zarzutu bzdur. To jest dalsz ciag bzdur.
                        Musialbym zrewnzowac sie podobnym "uzasadnieniem", ze jestes GUPI bo jestes GUPI.
                        Mialem nadzieje, ze pojechales wypoczywac tam gdzie, przy okazji, rozum dawali... :)
                        • stephen_s Re: Nie ma co robić sobie teraz wyrzutów... 11.04.10, 21:34
                          Nie mówiłem? Jak grochem o ścianę...
                          • benek231 Re: Nie ma co robić sobie teraz wyrzutów... 11.04.10, 21:48
                            stephen_s napisał:

                            > Nie mówiłem? Jak grochem o ścianę...
                            >
                            >
                            *Nie Stefku, jesli mowisz ze to co powiedzialem to brednie to uzasadnienie
                            powinno zaczynac sie od "poniewaz" i zawierac wyliczanke argumentow
                            wykazujacych, ze (*Mnie tez. No ale wiesz - taka jest rola czarnych by nadawali
                            wszystkiemu te swoja oprawe, czyli tzw. wymiar duchowy, oraz dbali o swoj
                            interes.)to w nawiasie to sa brednie. Rozumiem, ze pisales, co pisales,
                            natchniony w duchu swietym, a takie prawdy objawione nie potrzebuja udowadniania
                            - ale tylko Twoim zdaniem i dla Ciebie. Ze mna musisz zachowywac sie nieco
                            bardziej racjonalnie. Mnie swiete duszki nie przekonuja.
                            >
                            Czekam zatem na cos rozsadnego, zatem :)
              • kocia_noga Re: Nie ma co robić sobie teraz wyrzutów... 11.04.10, 19:05
                No i właśnie się zastanawiam, czy to aby na pewno Kaczor kazał
                lądować; mogła to wymóc na pilotach generalicja.
            • easz Re: Nie ma co robić sobie teraz wyrzutów... 11.04.10, 17:46
              black-emissary napisała:

              > > To są naturalne etapy procesu, Black. Wszystko w odpowiednim czasie.
              >
              > Dla kogo naturalne dla tego naturalne. Dla mnie żenujące.

              Ok, jak uważasz. Ja się takim zachowaniom nie dziwię za bardzo, tacy są ludzie/to jest ludzkie, jak by na to nie patrzeć. Psychologia, czy socjologia, to też nie są 'wynalazki' z wczoraj. Jeśli kogoś żenuje taka oczywista oczywistość, to sori, ale to trochę dziecinne.

              A przejść nad tym do porządku, przeczekać. I obserwować a potwierdzi się - już tak bywało. Bo niepotrzebnie się zżymasz - tyle odczuć i zachowań, opinii, ile luda. Stało się i będzie się toczyło - jak, to wiadomo, więc jest to wszystko naturalne, czy się komu podoba, czy nie.

              Chyba nie będziemy naiwnie sądzić, że nagle coś się zmieni, ludzi odmieni.
              • black-emissary Re: Nie ma co robić sobie teraz wyrzutów... 11.04.10, 18:08
                Po prostu wczoraj z pełną mocą objawiło mi się jak prymitywni są ludzie. I tak,
                po raz kolejny w życiu doznałam dziecięco naiwnego tym zaskoczenia.
                • easz Re: Nie ma co robić sobie teraz wyrzutów... 11.04.10, 19:31
                  black-emissary napisała:

                  > Po prostu wczoraj z pełną mocą objawiło mi się jak prymitywni są ludzie. I tak,
                  > po raz kolejny w życiu doznałam dziecięco naiwnego tym zaskoczenia.

                  Jedni są, inni nie są. Już Ci mówiłam - ilu ludzi, tyle odczuć reakcji, zachowań. Czy to właściwie nie jest piękne..? Uspokój się trochę, hm? i w ogóle już sobie odpuśćmy, na co to komu.

                  Oglądam trochę tv i rzeczywiście widzę coś jak przy okazji hali, autokaru, kamienicy, JPII... Widać jest potrzeba.
                  Byłaś na jakimś pogrzebie w ogóle? To to jest w skali makro i co tu filozofować.
                  A wielu naprawdę przeżywa żałobę, nawet jeśli odległą, albo się udziela, jakieś niezależne mechanizmy się uruchamiają, nie wiem, nawet jeśli dziwacznie to wygląda z boku itp.
                  Luz.
                  • black-emissary Re: Nie ma co robić sobie teraz wyrzutów... 11.04.10, 20:50
                    easz napisała:
                    > Byłaś na jakimś pogrzebie w ogóle?

                    Spadaj na drzewo.
                    • easz Re: Nie ma co robić sobie teraz wyrzutów... 11.04.10, 21:14

                      black-emissary napisała:

                      > easz napisała:
                      > > Byłaś na jakimś pogrzebie w ogóle?
                      >
                      > Spadaj na drzewo.

                      O, coraz lepiej, jeszcze mi maila napisz miłego.
                      To jest atmosfera pogrzebu i żałoby a Ty się wściekasz nie wiadomo na co i
                      latasz z tym po forach. I Tobie oczywiście wolno obrażać, i to żałosne nie
                      jest.
                      No więc jest, nie widzę różnicy. I jak by nie było, to to nie jest dawna
                      Black, która tak się domagała uszanowania tego, co ludzie sami o sobie
                      stanowią i chcą.
                      • black-emissary Re: Nie ma co robić sobie teraz wyrzutów... 11.04.10, 21:21
                        easz napisała:
                        > O, coraz lepiej, jeszcze mi maila napisz miłego.

                        Szkoda klawiatury.

                        Dziesiątki razy można Ci powtarzać, żebyś pewnych chwytów w stosunku do mnie nie
                        stosowała, a Ty w kółko to samo.
                        • easz Re: Nie ma co robić sobie teraz wyrzutów... 11.04.10, 21:29
                          black-emissary napisała:

                          > easz napisała:
                          > > O, coraz lepiej, jeszcze mi maila napisz miłego.
                          >
                          > Szkoda klawiatury.
                          >
                          > Dziesiątki razy można Ci powtarzać, żebyś pewnych chwytów w stosunku do
                          mnie nie stosowała, a Ty w kółko to samo.

                          Gdzie ten chwyt? Z pogrzebem? To dlaczego się tak zachowujesz,
                          odpychająco? Nie lepiej zmilczeć po prostu? To jest abstrakcja tak
                          naprawdę, ta cała sytuacja i to się własnie rozpętuje, ale Ty musisz, po
                          prostu MUSISZ.
                          Odechciało mi się i choć nie miałam i nie mam złych intencji, to teraz
                          naprawdę - jeśli chcesz, żeby było dobrze, to od Ciebie wszystko zależy.

                          I tak już usłyszałam pytanie, że dlaczego pozwalam, żebyś mnie tak
                          traktowała. Choć się deczko zdziwiłam, to 'po drzewie' chyba nie pozostaje
                          mi nic innego, jak zacząć tak myśleć:(

                          Twój ruch.
                          Dobrej nocy.
                          • black-emissary Re: Nie ma co robić sobie teraz wyrzutów... 11.04.10, 22:10
                            easz napisała:
                            > I tak już usłyszałam pytanie, że dlaczego pozwalam, żebyś mnie tak
                            > traktowała.

                            Ploty... ploty... ploty.
                            Babskie towarzystwo ;).

                            > Twój ruch.

                            A czego niby po mnie teraz oczekujesz?
                            • benek231 Re: Nie ma co robić sobie teraz wyrzutów... 11.04.10, 22:20
                              Easz ma dzis zly dzien ;)
                              Wyklikala mi watek w ktorym dociekalem wieku Kaczynskiej, ktorego nawet na
                              klepsydrze nie podali, wyobraz sobie. Zupelnie jakby to byly wyjatkowo paskudne
                              zainteresowania. Ciekawe...
                              • easz Re: Nie ma co robić sobie teraz wyrzutów... 11.04.10, 22:25
                                benek231 napisał:

                                > Easz ma dzis zly dzien ;)
                                > Wyklikala mi watek w ktorym dociekalem wieku Kaczynskiej, ktorego
                                nawet na
                                > klepsydrze nie podali, wyobraz sobie. Zupelnie jakby to byly
                                wyjatkowo paskudne zainteresowania. Ciekawe...

                                Jeszcze trochę, a sama przyznam, że mateusze to Twoja sprawka. Nie
                                mam humoru, tak, i lepiej wyhamuj. Mam też nadzieję, że mateusze
                                przylezą mimo ojojoj żałoby i wyklikają tu co trzeba.
                                • benek231 Re: Nie ma co robić sobie teraz wyrzutów... 11.04.10, 22:29
                                  easz napisała:

                                  Mam też nadzieję, że mateusze przylezą mimo ojojoj żałoby i wyklikają tu co trzeba.
                                  >
                                  >
                                  *Grozisz czy straszysz?
                            • easz Re: Nie ma co robić sobie teraz wyrzutów... 11.04.10, 22:23

                              Że mi ładnie odpowiesz dobrej nocy, plotkaro?
                              Imo powinnaś wiedzieć, choć może to naiwne, bo jeszcze ani razu na
                              to nie wpadłaś, poza mailami.
                              Strasznie mnie zmęczyłaś, tak więc wszystko mi jedno, rób co Ci
                              pasuje, możesz się nawet przestać odzywać. Cześć.
                              • black-emissary Re: Nie ma co robić sobie teraz wyrzutów... 11.04.10, 22:38
                                Dobrej nocy życzy się jak się spać idzie :).

                                Ale dziś chyba wcześniej pójdę, więc: dobranoc.
    • winniepooh Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 11.04.10, 19:10
      żałoba żałobą, ale bez przesady

      fakty są takie, że
      wybrali się w podróż na styk, bez nawet minimalnego marginesu
      czasowego.

      każde dziecko wie, że podróży a tym bardziej podróży samolotem nie
      da się tak zaplanować, zawsze mogą sie zdarzyć nieprzewidziane
      okoliczności. wybór jest prosty jak konstrukcja cepa: ważny cel
      podróży - wybieram się wcześniej, mało ważny cel podróży jadę na
      styk, najwyżej nie dotrę. każdy, kto z premedytacją postępuje
      inaczej (podróż 100 ludzi z rządku była chyba planowana?) jest
      idiotą i jeśli coś mu się przytrafi -bo się śpieszył- to jest jego i
      tylko jego cholerna wina.

      warunków do lądowania na lotnisku nie było, dlaczego podejmowano
      próby wbrew zaleceniom kontrolera lotów?
      nie wiemy, ale nie ma takiego powodu który by podjęcie takiego
      ryzyka usprawiedliwiał. chyba że terroryści porwali samolot i celowo
      go rozbili, albo wszyscy piloci na raz dostali wylewu - tyle że w
      sytuacji nr 2 gdyby wybrali nowoczesne lotnisko mieliby szansę sami
      wylądować naprowadzeni przez ILS i komendy z wieży.

      podjęto szereg lekkomyślnych decyzji, których NIC nie usprawiedliwia
      nawet gdyby samolot przechwycili kosmici. ta cała szopka z żałobą,
      wybaczcie państwo, ale to jest żenada.
    • benek231 Jak na ironie i On byl kowalem wlasnego losu 11.04.10, 23:14
      jako ze to glownie Kaczynskiego zasluga bylo wymuszenie na Rosji wziecia
      odpowiedzialnosci za Katyn, a wkonsekwencji umozliwienie obchodow.

      Tusk byl gotow odpuscic Katyn - w imie pragmatyzmu w relacjach polsko-rosyjskich.

      Glownie dzieki przywiazaniu do wlasnych zasad i nieustepliwosci mogl poleciec
      Kaczynski na obchody Rocznicy.
    • masafiu Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 12.04.10, 09:35
      zarty o kaczorach zartami.... na pewno przez jakis czas mi nie przejda
      przez gardlo.
      Bardzo przezylam ta tragedie i strasznie mi zal tych ludzi i ich
      rodzin. Ale to nie zmieni mojego zdania o L.Kaczynskim, jego
      dokonaniach, pogladach. Nie zamierzam go gloryfikowac, nie zamierzam
      zmieniac swoich pogladow, nie zamierzam go teraz sztucznie wychwalac.
      Byl dobrym politykiem, tworzyl nasza historie wspolczesnej Polski i
      szanowalam czlowieka. Bo przeciwnika tez sie szanuje.
    • facet123 Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 12.04.10, 10:46
      W obliczu takiej tragedii pewną cywilizowaną normą jest skupić się na
      pozytywnych cechach poległych i zaprzestać krytyki. Tego wymaga żałoba itd...
      Ale nie można tracić z tego powodu rozumu i nagle wypierać tego co się mówiło
      wcześniej - zwłaszcza, że było to prawdą.
      Mam tylko nadzieję, że nie wpłynie to na długofalową politykę. Fakt iż elita
      PiSu i środowisk patriotyczno-konserwatywnych tragicznie zginęła nie ma
      znaczenia merytorycznego dla reprezentowanych przez nich poglądów z którymi nie
      zgadzam się ciągle tak samo jak się nie zgadzałem wcześniej.
      • fedorczyk4 Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 12.04.10, 18:22
        Czterema kopytami podpisuję sie pod przdpiszczyniami. Człowieka żal,
        jak każdego innego człowieka. Rodzin i bliskich też. I to bardzo.
        Zdania o zmarłych nie zmienię dlatego, że zmarli.
        • benek231 Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 12.04.10, 18:50
          Wiesz, to jest okres zalobny kiedy to wypada mowic jedne rzeczy a drugich nie
          wypada. Bez wzgledu na polityczne przekonania, oraz inne poglady,
          doswiadczylismy wszyscy wielkiej tragedii - takze poprzez tragiczna smierc
          Prezydenta.

          Przyznaje, ze nie byl to Prezydent z mojej bajki, czemu wielokrotnie dawalem
          wyraz, niemniej nie moglem sobie pozwolic na obojetnosc wobec jego roli w
          wymuszeniu na Rosjanach wziecia odpowiedzialnosci za Katyn, i doprowadzenia do
          okolicznosciowych uroczystosci (pisalem powyzej). Swoich wczesniejszych opinii
          raczej nie zmienie, i nie mam zamiaru udawac teraz zagorzalego fana Prezydenta
          Kaczynskiego, gdyz aktualnie byloby to mile widziane. Wystarczy, ze powstrzymam
          sie z negatywnymi komentarzami.
    • manekineko No i chrześcijańskie miłosierdzie 12.04.10, 18:48
      Cóż, Benek może aż tak nie przesadza pisząc o obłudzie kleru. Co wypowiedział
      ksiądz na homilii:

      "To się mogło zdarzyć w środę, zdarzyło się wczoraj. To był ten kwiat
      polskiej inteligencji, to były te elity, które miały zasilić swą krwią ziemię
      smoleńska, by katyńska ofiara sprzed 70 lat nie została zapomniana, byśmy nie
      zasypali tropów, którymi kroczyli Ci żegnający się z najbliższymi.


      A w środę jak wiadomo leciał Tusk, Wałęsa i Mazowiecki

      i na deser, bo zawsze aborcję trzeba dorzucić:

      Ci którzy mieli ręce związane kolczastym drutem, do którego przywiązano sznur
      oplatający ich szyje. Za każdym ruchem dusili się. Byli jak niemowlęta
      aborcyjne
      . Pamięć pod Smoleńskiem uratuje pamięć Katynia, którą libertyni
      chcieli już posprzątać."


      Obrzydlistwo
      • benek231 Re: No i chrześcijańskie miłosierdzie 12.04.10, 18:52
        manekineko napisała:

        > Cóż, Benek może aż tak nie przesadza pisząc o obłudzie kleru. Co wypowiedział
        ksiądz na homilii:

        *To o czym piszesz to nie tyle obluda co po prostu skurwysynstwo.
        • brundlefly Re: No i chrześcijańskie miłosierdzie 12.04.10, 22:23
          benek231 napisał:

          > manekineko napisała:
          >
          > > Cóż, Benek może aż tak nie przesadza pisząc o obłudzie kleru. Co wypowied
          > ział
          > ksiądz na homilii:
          >
          > *To o czym piszesz to nie tyle obluda co po prostu skurwysynstwo.


          Nie, to po prostu jest groteska. Najbardziej niemoralnym w tym jest to, że ktoś
          mnie w kontekście tak poważnej sprawy jest w stanie sprowokować do śmiechu :]
      • bene_gesserit Re: No i chrześcijańskie miłosierdzie 12.04.10, 20:31
        O rany, ależ to wstrętne i cyniczne. Obrzydliwe.
        • adelamoniada [...] 12.04.10, 23:46
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • bene_gesserit Re: No i chrześcijańskie miłosierdzie 13.04.10, 00:56
            Jesli to szczerosc, a nie cyniczne wykorzystanie tragedii do
            zalatwienia swoich i swojego rozumienia polityczno-koscielnych
            interesow, to tym gorzej dla niego. Z dwojga zlego wole
            kalkulujacego na zimno cynika niz zapalczywego i pozbawionego
            umiejetnosci refleksji emocjonalnego popaprańca.
    • winniepooh a mnie jest żal.... 12.04.10, 19:33
      pilotów, szczególnie kapitana Arkadiusza Protasiuka

      tnij.org/gh3d
      wina niejako z automatu spada nia niego

      tnij.org/gh3e
      pytanie: "czy miał wybór" zapewne pozostanie bez odpowiedzi, a nie
      powinno tak być

      cała ta pompa wokół trumny z Kaczyńskim napawa mnie niesmakiem,
      widzę w tym totalny przerost formy nad treścią, porównywanie
      niefrasobliwości notabli do zbrodni katyńskiej jest doprawdy
      kuriozalne. moim skromnym zdaniem, choćby ze względu na oczywistość
      niedopatrzeń ze strony organizatorów podróży, sposób obchodzenia
      żałoby powinny być dalego bardziej stonowany.
      mam nadzieję, że historia właściwie oceni to zdarzenie.
      • fedorczyk4 Re: a mnie jest żal.... 12.04.10, 20:14
        I znowu tylko mogę podpisać sie pod przedpiszcą:-(
    • six_a Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 12.04.10, 20:53
      mnie dzisiaj rozśmieszył fragment o nodze gosiewskiego z wątku na kraju, ale
      chyba głównie przez zestawienie z lukrowanym patosem i odgórnym przymusem
      kąpania się w żalu.


      forum.gazeta.pl/forum/w,28,109944004,,Prezydent_Kaczynski_Marszalek_Pilsudski.html?v=2
      • winniepooh Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 12.04.10, 21:31
        niezły ten wątek, skopiowałam go - pewnie za chwilę zostanie
        zmoderowany. to pozytywne, że przynajmniej niektórzy potrafią zachować
        równowagę w tej funeralnej zupie.
        • kocia_noga Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 12.04.10, 21:47
          Ten na kraju? Wreszcie się mogłam pośmiać.
      • easz Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 12.04.10, 21:38
        six_a napisała:

        > mnie dzisiaj rozśmieszył fragment o nodze gosiewskiego z wątku na
        kraju, ale chyba głównie przez zestawienie z lukrowanym patosem i
        odgórnym przymusem kąpania się w żalu.

        Przecież nie trzeba się ani kąpać, ani nie kąpać, a tych, co się
        kapią obejść łukiem i zmilczeć, czy coś.

        Nie kumam w czym problem? Atmosfera jest taka jak na pogrzebie -
        część autentyczna, część wg schematu, obrządku, którego etapy,
        elementy są jak wsporniki, specjalnie wymyślone i zrobione po to,
        żeby się na nich bezmyślnie móc wesprzeć, jak przyjdzie
        potrzeba. Rutuał z wszystkimi plusami i minusami.
        A sztuczność tego wszystkiego nie większa, niż kwiatów nagrobnych na
        pierwszego listopada, czy w wynajmowaniu zawodowych płaczek na
        pogrzeb.
        A tam.

        Całe wykorzystywanie i próby ugrania dopiero się zaczną. Choć widzę,
        że Kościół już zaczął. Dobrze, że tu "sympatycy" zalinkowali, można
        śmiało wrócić do rzeczywistości. Bo ci, to raczej kontaktu z nią nie
        mają permanentnie, jeszcze płody do Katynia dodali, jak rany!
        • winniepooh Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 12.04.10, 21:58
          easz napisała:

          > Atmosfera jest taka jak na pogrzebie -

          chyba pogrzebie cesarza, faraona, czy innego stalina
          >
          > Całe wykorzystywanie i próby ugrania dopiero się zaczną.

          zaczęło się w sobotę
          tnij.org/ghyx
          pompa pogrzebowa jest elementem gry politycznej




          >
          • benek231 O kurcze, trzeba wiac... 12.04.10, 22:01
            pojawil sie Easz, i pewnie znow bedzie opieprzec.
            • easz Re: O kurcze, trzeba wiac... 12.04.10, 22:32
              benek231 napisał:

              > pojawil sie Easz, i pewnie znow bedzie opieprzec.

              Za co? Jak już to klikać;)
              Nie ma co opieprzać. Po prostu znam osoby, które to naprawdę wzięło,
              to co mam zrobić?

              Po co w ogóle popadać z jednej skrajności w drugą? Ale w sumie, to
              spoko. Jest, będzie, potem przejdzie, będzie co innego.
              Ja mam ogólnie wciąż poczucie derealizacji, jeśli coś w ogóle i jak
              patrzę dookoła, to ludzie wokół raczej też, a zachowują się
              zwyczajnie przy tym, więc.
              • benek231 Re: O kurcze, trzeba wiac... 12.04.10, 22:53
                Wiesz, nie moglem wklepywac moich zwyczajowych usmiechnietych buziek, a wtedy
                zaskoczylabys, ze zartuje. A wklepywac ich nie moge bo jest zaloba.
          • easz Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 12.04.10, 22:35
            winniepooh napisała:

            > easz napisała:
            >
            > > Atmosfera jest taka jak na pogrzebie -
            >
            > chyba pogrzebie cesarza, faraona, czy innego stalina

            Z takich ogólniejszych, to ja widzę jedną różnicę - w skali, poza
            tym nie widzę, to samo gwno, gorszy tylko szpital.
        • six_a Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 12.04.10, 22:06
          nie mówię, że trzeba, tylko wystarczy coś trzeźwiejszego zanucić, to ci zaraz
          wypomną, że za mało współczuwasz. no widać choćby w tamtym wątku z kraju, jak
          już nie ma czego się chwycić to rozczłonkowania ciał można. bo jak można nie
          współczuć rozczłonkowaniu.

          a odnośnie łatwej śmierci, jak ktoś tu utrzymywał, to taka łatwa ona chyba
          jednak nie była.
          • easz Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 12.04.10, 22:40
            six_a napisała:

            > nie mówię, że trzeba, tylko wystarczy coś trzeźwiejszego zanucić,
            to ci zaraz
            > wypomną, że za mało współczuwasz. no widać choćby w tamtym wątku z
            kraju, jak już nie ma czego się chwycić to rozczłonkowania ciał
            można. bo jak można nie współczuć rozczłonkowaniu.

            To było jak te brednie linkowane z jakiejś mszy przez Manekineko,
            jakby się ktoś sam zapomniał w tym swoim pluciu i se w stopę
            strzelał. Gostek od Gosia 'normalniej' się zachował, to nie
            oczywiste? Olać to.
            Łatwa śmierć, jasne. Jatka to jatka. A ludzi już nie ma.

            > a odnośnie łatwej śmierci, jak ktoś tu utrzymywał, to taka łatwa
            ona chyba jednak nie była.
      • rozczochrany_jelonek [...] 12.04.10, 22:02
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • rozczochrany_jelonek Re: Kurde..wszystkie żarty o kaczorach stanęły mi 13.04.10, 16:23
        o widzę że odpowiednie służby tak samo jak ja uważają takie żarty za prostackie
        i dla prostaków :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja