Motłochowi igrzyska

18.04.10, 16:33

a tymczasem
rafaldlugosz.blog.onet.pl/Polska-lupiona-ze-wszystkich-s,2,ID404780038,n
oddano amerykanom nasze bogactwo za symboliczny grosz.
Jeszcze można znaleźć link - już nieaktywny,
bo niusa szybciutko usunięto, ale blogowicz zdołał artykuł skopiować.
    • pazdzioszek2010 Re: Motłochowi igrzyska 18.04.10, 18:15
      > oddano amerykanom nasze bogactwo za symboliczny grosz.

      Wierz we wszystkie rewelacje na Onecie, to daleko zajedziesz.
      • filosofa Re: Motłochowi igrzyska 18.04.10, 18:21
        Onet to ponoć zer... z superekspresu, nie zdążyłam porównać dat publikacji bo
        poznikało.
        • pazdzioszek2010 Re: Motłochowi igrzyska 18.04.10, 18:32
          > Onet to ponoć zer... z superekspresu

          To by akurat wiele wyjaśniało. :D
        • filosofa Re: Motłochowi igrzyska 18.04.10, 18:36
          Przepraszam Super Ekspres, artykuł to wspaniałe dziecię śledczego
          dziennikarstwa państwa Barbary Barysz i Piotra Łaskiego opublikowane w UWAGA!
          UWAGA! Gazecie Finansowej!!!!!
          www.gazetafinansowa.pl/index.php/wydarzenia/kraj/3655-zoa-upkowe-w-prezencie-dla-amerykanow-.html
    • filosofa Co za jamesobond z tego dziennikarza ;) 18.04.10, 18:20
      Ależ niektórzy lubią pozować na odkrywców tajnych spisków.
      Wszystkie koncesje są opisanie na portalu z którego pochodzi ta mapa.
      Informacje są całkowicie jawne.
      www.mos.gov.pl/g2/big/2010_04/d16b469d4231da7ccefa6084bce58f55.jpg
      Gościu coś usłyszał o koncesjach na poszukiwanie, zaś o podstawach prawnych i
      trybie uzyskiwania takich i innych koncesji nie doczytał, bo po co, za to
      upichcił artykuł w duperekspresie, a inni podchwycili w przedrukach, bo nasz
      naród kocha spiskowe teorie.
      Wcale się nie dziwię, że nawet Onet tak błyskawicznie to usunął.

      Lepiej sobie to przeczytaj i porównaj z mapą:
      forsal.pl/artykuly/401304,gaz_lupkowy_w_polsce_za_4_lata_dowiemy_sie_ile_jest_go_naprawde.html
      Tak na marginesie, PGNiG ma kupione sporo koncesji poza granicami Polski.

    • ja.sinner Re: Motłochowi igrzyska 18.04.10, 18:26
      pare miesiecy czy tygodni sluchalam w radio dluga audycje z
      geofizykami i kims z ministerstwana ten temat.
      Konkluzja byla taka ze niestety tylko USA ma technologie wydobywania
      nie wspominajac o wielkiej kasie na kosztowne inwestycje, ktore sa
      niezbedne do pozyskiwania gazu z tego typu zloz.

      Zwroc uwage kto napisal ten material: ktos o pogladach konserwatywno-
      liberalno-chrzescijanskich.

      Konkluzja jest taka - nie ma w kraju takiego inwestora, z takimi
      pieniedzmi, ktory bylby w stanie zdobyc taka technologie a jezeli
      nawet by sie znalazl to nie dostanie koncesji bo urzednik balby sie
      podejrzen o korupcje wydajac taka koncesje - taki jest nasz rodzimy
      folklor.

      Wrzuc w przegladarke "gaz z lupkow"
    • pazdzioszek2010 Re: Motłochowi igrzyska 18.04.10, 18:31
      Przeczytaj polemikę: Łupki, a łupienie Polski
      • filosofa Re: Motłochowi igrzyska 18.04.10, 19:04
        A dziennikarzom chyba się pop... koncesje na rozpoznanie z koncesjami na
        eksploatację i opłaty za koncesję z opłatami eksploatacyjnymi.
      • kocia_noga Re: Motłochowi igrzyska 18.04.10, 21:29
        pazdzioszek2010 napisał:

        > Przeczytaj polemikę: Łupki, a łupienie Polski

        Dzięki, bardzo ciekawa ta polemika; jak widac zdania są podzielone.
        Wszystkie wasze argumenty nie wyjaśniają kwestii tego 1 procenta.
        • pazdzioszek2010 Re: Motłochowi igrzyska 18.04.10, 23:27
          > Wszystkie wasze argumenty nie wyjaśniają kwestii tego 1 procenta.

          Nie wiem, możliwe, że nas chcą oszukać, ale raczej stawiałbym na to, że ogóle nie ma żadnej kwestii 1 procenta, szczególnie że - jak wynika z bardziej sensownych źródeł niż kopia artykułu z Onetu na onetowym blogassku - to na razie jest mowa jedynie o pracach badawczych, nawet nie wiadomo, czy w ogóle się te złoża nadają do eksploatacji.

          A ja już naprawdę różne rzeczy widziałem w gazetach. Pamiętasz może historię niejakiego Jasia Kolano - penitencjariusza odsiadującego wyrok za zabójstwo, który w wieku 40 lat zainteresował się fizyką, po czym rzekomo rozwiązał problem zimnej fuzji? :)

          I też potem na forach się wszyscy oburzali i dziwili, że nikt nie chce wykorzystać ogromnego potencjału nieocenionego domorosłego fizyka; że skandal; że naukowcy się boją konkurencji i go celowo izolują; że czemu prezydent go nie ułaskawi; że bogactwo nam się pcha, a my nie chcemy go przyjąć. I tym podobne wyrazy oburzenia tudzież pomysły na zbawienie Najjaśniejszej Rzeczypospolitej.

          Nie muszę chyba dodawać, że Jaś Kolano, oczywiście, niczego za kratami ani nie odkrył, ani nie wynalazł - był to raczej przypadek kliniczny. Ale cóż, papier przyjmie wszystko, a ludzie większość.

          • kocia_noga Re: Motłochowi igrzyska 19.04.10, 07:57
            pazdzioszek2010 napisał:

            Pamiętasz może historię ni
            > ejakiego Jasia Kolano
            ech, pamiętam. Pamiętam też historię Romcia Kluski co omal nie
            poszedł siedzieć.Zdaje się prawo na mocy którego zniszczono mu
            biznes to też wymysł prawicy.
            No i - nie tylko prawicowy blogasek wspomina o tej sprawie, a z
            resztą, skoro są kontrowersje, nie lepiej żeby je jasno i otwarcie
            przedyskutować?
            Poza niewiarą w media oraz informacje od wrogów ideolo nie
            przedstawiliście - wątkowi dyskutanci - żadnego argumentu, a ty
            dostarczyłeś linka wskazującego że coś jest jaknajbardziej na rzeczy.
            • pazdzioszek2010 Re: Motłochowi igrzyska 19.04.10, 10:00
              > ech, pamiętam. Pamiętam też historię Romcia Kluski co omal nie
              > poszedł siedzieć.Zdaje się prawo na mocy którego zniszczono mu
              > biznes to też wymysł prawicy.

              Cóż, Roman zrobił najmniej rozsądną rzecz z możliwych - poczynał sobie z VAT-em, a czego jak czego, ale tego skarbówka nie wybacza. Chociaż to zdaje się było omijanie/naginanie prawa, a nie łamanie. Inna sprawa, że cynikiem chyba Kluska nie był, bo po wszystkim udał się na emigrację wewnętrzną i obecnie zajmuje się wypasem owiec. :)

              Aha, sprawa dobrotliwego piekarza, co to chlebek ubogim rozdawał, też się ostatecznie okazała wymysłem mediów - gość naprawdę kombinował z podatkami.
              • kocia_noga Re: Motłochowi igrzyska 20.04.10, 08:32
                pazdzioszek2010 napisał:

                Ależ nie chodzi mi o kombinowanie, tylko o prawo na mocy którego
                polscy producenci musieli kombinować, a rządowe zamówienia
                obejmowały towary zagraniczne - serio nie kapujesz, że sam ten
                przepis wraz z autorem powinien zostać postawiony przed trybunał
                stanu?
                Tu widzę podobieństwo.
    • marouder.eu Re: Motłochowi igrzyska 18.04.10, 19:11
      Obecnie bodaj tylko Amerykanie dysponuja technologia pozyskiwania gazu lupkowego.
      • filosofa Re: Motłochowi igrzyska 19.04.10, 22:45
        Nie do końca ;) Wiercenia kierunkowe i szczelinowanie już od jakiegoś czasu są
        "tajemnicą publicznego poliszynelka". Problemem jest zaryzykowanie grubych
        pieniędzy w perspektywiczność danego terenu. Czyli najpierw badania sejsmiczne
        (bulić kasę), potem odwiert (bulić kasę)i badania geofizyczne wraz z
        opróbowaniem (bulić trochę mniejszą kasę).
        A tak na marginesie rozważań o właścicielstwie "zagranicznych" firm kupujących
        kiedyś koncesje na poszukiwania - w takim Aurelianie 10% to Kulczyk.
        • kocia_noga Re: Motłochowi igrzyska 20.04.10, 08:34
          filosofa napisała:

          > Nie do końca ;) Wiercenia kierunkowe i szczelinowanie już od
          jakiegoś czasu są
          > "tajemnicą publicznego poliszynelka". Problemem jest zaryzykowanie
          grubych
          > pieniędzy w perspektywiczność danego terenu. Czyli najpierw
          badania sejsmiczne
          > (bulić kasę), potem odwiert (bulić kasę)i badania geofizyczne wraz
          z
          > opróbowaniem (bulić trochę mniejszą kasę).
          > A tak na marginesie rozważań o właścicielstwie "zagranicznych"
          firm kupujących
          > kiedyś koncesje na poszukiwania - w takim Aurelianie 10% to
          Kulczyk.

          No właśnie - o proporcję zysków i prawa własności chodzi.
          W takiej Norwegii rozwiązno sprawę emerytur tą drogą.
    • berta-live Re: Motłochowi igrzyska 18.04.10, 19:54
      Zgadzam się z poprzednikami, że onet to średnio wiarygodne źródło. Zarówno onet
      jaki i interia, wp, czy nawet gazeta, to media pokroju super expressu czy faktu.
      Poza tym to nawet brzmi jak propagandowy artykuł. Informacji na temat tego kto
      komu co sprzedał i za ile, trzeba szukać na stronach rządowych czy portalach
      finansowych. Ewentualnie na stronach kontrahentów czy w ich prospektach
      emisyjnych. Tego typu informacje nie są utajniane, bo są niezbędne dla
      inwestorów, maklerów itp.
    • facet123 Re: Motłochowi igrzyska 19.04.10, 08:26
      Jeżeli ta afera jest autentyczne, to wsiądą na nią wszystkie media, o to się nie
      bój. Wolność mediów polega na tym, że sensacyjnego newsa nie przepuszczą. Póki
      co wygląda to na kolejną teorię spiskową jakiegoś oszołoma.
      • easz Re: Motłochowi igrzyska 19.04.10, 09:05
        facet123 napisał:

        > Jeżeli ta afera jest autentyczne, to wsiądą na nią wszystkie media

        A wybory tuż. I wszystko jeszcze możliwe?
    • akwanauta Moderacja - proszę przenieść ten wątek! 20.04.10, 00:30
      To jest dywersja, mająca na celu odwrócenie uwagi od najważniejszej
      dziś kwestii: czy Lech Kaczyński zasłużył na pochówek w Katedrze
      Wawelskiej u boku Marii Kaczyńskiej, znanej feministki.
Pełna wersja