Czy już na zawsze zawsze tak?

23.04.10, 17:46

Znów to samo, apiać, nic się nie zmienia, ja już nie mogę normalnie:/


Kilka tysięcy osób, w większości kobiet odwiedziło wczoraj
Politechnikę Łódzką. W ramach ogólnopolskiej akcji "Dziewczyny na
politechniki!" władze uczelni zorganizowały dzień otwarty specjalnie
dla nich.

Przyszłe inżynierki już od wejścia witały dziewczyny w żółtych
kombinezonach roboczych i kaskach na głowach. I wręczały program dni
otwartych. Można było np. wziąć udział z warsztatów z kosmetologii i
samodzielnie przygotować krem do twarzy. Albo wysłuchać wykładu na
temat technologii i techniki... na wybiegu.

Tutaj c.d.

...no właśnie. Rozumiem dlaczego kombinezony żółte, ale w tym
konkretnie przypadku aż się ciśnie na usta zapytać - a dlaczego nie
różowe?
A może inaczej się nie da po prostu, trzeba zdzierać dalej tę samą
płytę?
    • black-emissary Re: Czy już na zawsze zawsze tak? 23.04.10, 18:57
      Założenia akcji głupie to jak może ona sama wyjść mądrze?
      • easz Re: Czy już na zawsze zawsze tak? 23.04.10, 19:05

        Dlaczego głupie?
        • dystansownik Re: Czy już na zawsze zawsze tak? 23.04.10, 19:17
          > Dlaczego głupie?

          Imho głupie jest dlatego, że jakby dziewczyny chciały pracować w zawodach
          technicznych, to mogą to bez problemu bez ich naciągania robić.

          Btw w tym artykule z linka śmieszne jest jak studentka 2 roku mówi o pracy w
          zawodzie. Zapewne powtarza bezmyślnie to co wciska się jak mantrę studentom, że
          czeka na nich po studiach pełno pracy. :P
        • black-emissary Re: Czy już na zawsze zawsze tak? 23.04.10, 21:57
          Bo płeć nie ma znaczenia. A przynajmniej nie powinna.
          Jak się na nią zwraca uwagę to się kończy warsztatami z kosmetologii i techniką
          wybiegu.
    • dystansownik Re: Czy już na zawsze zawsze tak? 23.04.10, 19:14
      Akcja wcale nie ma na celu zwiększenia procentowego udziału dziewczyn na
      politechnikach, tylko zwiększenie ich ilości w celu zwiększenia samej liczby
      studentów z których uczelnia ma kasę. Kierunki techniczne sprzedaje się jako
      super ścieżki kariery, którymi w rzeczywistości wcale nie są.

      Sam znam trochę kobiet, które poszły na polibudy, z różnych pobudek, od
      rzeczywistej chęci studiowania takiego kierunku, aż po chęć znalezienia męża.
      Żadnej nie trzeba było zachęcać takimi głupimi akcjami.
      • kocia_noga Re: Czy już na zawsze zawsze tak? 24.04.10, 09:00
        dystansownik napisał:

        Kierunki techniczne sprzedaje się jako
        > super ścieżki kariery, którymi w rzeczywistości wcale nie są.


        Fakt. Z mojego rocznika b. dużo dziewczyn poszło na kierunki
        techniczne, bez względu na zainteresowania czy nawet zdolności (obie
        płcie brały czasem korki z matematyki żeby zdać) z powodu
        przekonania ich i ich rodziców że inżynier zawsze dostanie pracę i
        to dobrą - prestiż, pewnośc, zarobki.
      • ding_yun Re: Czy już na zawsze zawsze tak? 24.04.10, 21:07
        dystansownik napisał:

        Kierunki techniczne sprzedaje się jako
        > super ścieżki kariery, którymi w rzeczywistości wcale nie są.
        >
        Z ciekawości - czemu nie są? Ja znam parę dziewczyn-pasjonatek z inżynierii,
        chemii i informatyki i mają bardzo dobrą pracę, często już na studiach.
        • dystansownik Re: Czy już na zawsze zawsze tak? 25.04.10, 00:11
          > Z ciekawości - czemu nie są? Ja znam parę dziewczyn-pasjonatek z inżynierii,
          > chemii i informatyki i mają bardzo dobrą pracę, często już na studiach.

          Każdy zna choć kilka wybranych przypadków, gdy komuś się udało. Chodzi jednak o
          ogół, na który pracodawcy wcale się tak nie rzucają jak to przez całe studia
          próbuje się ludziom wmawiać.
          Przecież nawet na humanistycznych kierunkach znajdzie się wiele osób, które mają
          dobrze płatną pracę, nawet już w czasie studiów.
    • corgan1 w pewnym sensie rozumiem Twój ból 23.04.10, 23:16
      ilekroć słyszę w reklamie tekst w stylu "oni wszyscy są tacy sami" albo "wszyscy
      wiedzą jacy są faceci" albo "facet to po prostu facet" (tzw. że r..cha wszystko
      co na drzewo nie ucieka).

      a tutaj masz stronę do Men's Day który będzie za 2 tyg na warszawskim Bemowie
      mensday.pl/
      Co tam będzie? chyba nietrudno zgadnąć? - skóry, fury i komóry. No i babki z
      wielkimi c.ckami. Jestem ciekaw czy w ogóle istnieje inny scenariusz na bycie
      facetem?

      • easz Re: w pewnym sensie rozumiem Twój ból 23.04.10, 23:44
        corgan1 napisał:

        > Jestem ciekaw czy w ogóle istnieje inny scenariusz na bycie
        > facetem?

        Mam nadzieję, choć akurat z egoistycznych pobudek - nie cierpię
        takich typków, o ile takimi są rzeczywiście, ale to też wtedy nie
        wiadomo co gorsze - kiedy ktoś taki jest bo jest, czy kiedy z
        jakichś powodów udaje:/ Tak więc mam nadzieję, że jest wiele różnych
        scenariuszy i ta (względna) rozmaitość będzie coraz bardziej
        dochodziła do głosu i popularniała.
        Chciałabym, żeby faceci byli odważniejsi z tym.

        I żeby ogólnie mniej się myślało kalkami.

        A sam pomysł nie jest wcale zły, tych drzwi otwartych - zachęty
        dodatkowej, reklamy, oswajania, gadania - wszak -> informowania,
        edukowania itd.
        • bene_gesserit Re: w pewnym sensie rozumiem Twój ból 24.04.10, 00:53
          Na tym sie konczy popierdywanie w rodzaju 'nasze drogie panie'. Od
          razu widac, ze akcje wymyslili i zaplanowali dziadkowie z brodami
          do pasa.
          • corgan1 drogie w tym sensie żeby panie mogly bulić 24.04.10, 02:43
            za studia. Ew. jak pójdą na bezpłatne dzienne to i tak przecież państwo płaci
            uczelni za studenta od szt.

            Idzie niż demograficzny, Ci którzy odkładali robienie studiów już je raczej
            zrobili, doszła teraz konkurencja studiów zagranicą więc narybek jest coraz
            mniejszy ale potrzeby połowowe pozostały niezmienne stąd to kombinowanie starych
            capów (męskich i damskich) jak nagnać jelenie (damskie i męskie) na ich uczelnie.
    • rozczochrany_jelonek Re: Czy już na zawsze zawsze tak? 24.04.10, 10:40
      różowe ubranka gryzły by się z żółtym kolorem kasków ;)

      > A może inaczej się nie da po prostu

      Oczywiście że się da, przez lata uczelniana oferta była bezpłciowa i skierowana do wszystkich, dużą wadą takiej bezpłciowej oferty jest nie zaspokajanie kobiecych potrzeb, dlatego pojawiły się inny formy zachęty :)

      Według mnie w programie dni otwartych powinny znaleźć się także różne wykłady np
      kobieta z mikroskopem - jak odkryć swoją kobiecość
      kobieta z kaskiem - jak być seksowną na budowie
      :>
      • corgan1 takie działania promocyjne mamy już w teledyskach 24.04.10, 11:22
        tu
        www.youtube.com/watch?v=SYs2HHYqmxw&feature=fvst
        i tu
        www.youtube.com/watch?v=tieIvmGbFRQ
        Ciekaw jestem czy wpłynęło to jakoś na zainteresowania młodzieży płci damskiej
        pracą w budownictwie czy w laboratoriach? Na razie zatrzęsienie 20paroletnich
        księżniczek jak było tak jest nadal.
    • corgan1 superdidżejki czyli chyba inaczej się nie da 24.04.10, 12:47
      www.widelec.pl/widelec/1,99763,7741285,10_najseksowniejszych_didzejek_swiata.html
      Sama widzisz - żeby sprzedać cokolwiek związanego z kobietami trzeba się mniej
      lub bardziej oprzeć na c.ckach i prawie widocznej waginie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja