japaa
27.04.10, 16:19
Tak mi przykro, że kandyduje tyle mężczyzn i ani jedna kobieta. W sumie mało
jest kobiet nadających się na stanowisko. (to znaczy wcale nie uważam, żeby
wszyscy męscy kandydaci się nadawali) Mnie przychodzi do głowy tylko Danuta
Hubner i Róża Grafin von Thun und Hohenstein. Niefortunne nazwisko, ale liczy
się osoba :) Ale kto jeszcze? Julka Pitera? Kluzik- Rostowska? Magdalena
Środa? Ewa Kopacz? Joanna Senyszyn? Jolanta Fedak? Ewa Kierzkowska? Manuela
Gretkowska? Proszę o inne propozycje i nie ograniczajmy się tylko do świata
polityki.