tutoruty
02.05.10, 19:41
Co się stało z dzisiejszym światem, ludźmi? Dlaczego większość społeczeństwa
ma gdzieś innych ludzi- biedniejszych, potrzebujących, chorych. Dlaczego, gdy
mamy zrobić coś dobrze pytamy: "a co JA będę z tego mieć?" Czy pojęcie
"bezinteresowność" to już archaizm?
Chciałabym zmienić ten świat. Wiem, że całemu nie pomogę, bo nie jestem nikim
ważnym, ale robię co mogę, daję z siebie ile mogę.
Dlaczego rząd wydaje pieniądze na -określmy jasno- pierdoły typu piękne
kwiaty, najlepsze hotele, wystroje wnętrz, a na leczenie ludzi nie ma
pieniędzy? Ok, wystrój i to wszystko jest ważne, ale czy ważniejsze niż
ludzkie życie?
Moi bliscy nie kupują leków, chorują, bo nie mają pieniędzy.
Działam w wolontariacie, odwiedzam chore dzieci lub z rodzin patologicznych.
Czym oni sobie zasłużyli? Czy nie powinno się im pomagać? Wyciąggnijmy ręce do
ludzi! Pomagajmy sobie nawzajem KAŻDEGO DNIA.
Jak już wspomniałam jedni pytają "dlaczego mam pomagać? co mi z tego
przyjdzie?" a ja proponuję abyśmy WSZYSCY zaczęli pytać "Dlaczego NIE pomóc?"
Przecież WSZYSCY chcemy dobra. Świat może być piękny, jeśli sami o niego
zadbamy- zadbamy o siebie nawzajem.
Pozdrawiam.