Podziękujmy mężczyznom za katastrofę ekologiczną.

18.05.10, 02:28
"Katastrofy
ekologicznej w
Zatoce Meksykańskiej
prawdopodobnie można było uniknąć, wydając 500 tys.
dol. na dodatkowy zawór bezpieczeństwa, na którym koncern BP zaoszczędził.
Przy aprobacie amerykańskich władz"

A tu najciekawsze:

"W końcu, dlaczego platforma nie była zaopatrzona w dodatkowy system
bezpieczeństwa, zawór uruchamiany zdalnie – zabezpieczenia takie stosowane są
obligatoryjnie na platformach norweskich i brazylijskich?

To techniczne pozornie pytanie otwiera polityczną puszkę Pandory. Okazuje się,
że amerykańskie platformy wydobywcze także miały być wyposażone w takie
zawory. W 2003 r. wspomniana Minerals Management Service uznała jednak, że są
one zbyt kosztowne, a praktycznie nie zwiększają bezpieczeństwa eksploatacji i
wydała negatywną rekomendację. W 2008 r. wyszło na jaw, że MMS była
organizacją na wskroś skorumpowaną i działała bardziej w interesie przemysłu
naftowego niż państwa. Lista zarzutów wobec urzędników MMS nie ograniczała się
jedynie do brania łapówek. Śledztwo, szeroko relacjonowane m.in. w „The New
York Timesie”, ujawniło, że stałym elementem współpracy MMS z koncernami
naftowymi były spotkania, podczas których urzędnicy państwowi raczyli się
narkotykami i korzystali z usług seksualnych sponsorowanych przez szczodrych
nafciarzy."

Kto zapłaci rachunek za ekologiczną i gospodarczą katastrofę płd-wsch stanów
USA? Może tych paru facetów, którzy sobie pociupciali i pudrowali noski...?
Wątpię.
    • zyziozyzio Dlaczego tak mało kobiet inżynierów? 18.05.10, 07:57
      Kobiety są zbyt mało zdolne aby studiować kierunki techniczne. Ot i cała
      prawda.
      • bubster Re: Dlaczego tak mało kobiet inżynierów? 18.05.10, 16:16
        Zyziu, to straszne!
        • bene_gesserit Re: Dlaczego tak mało kobiet inżynierów? 18.05.10, 17:14
          Zwlaszcza, ze zyzio jest skonfabulowanym ojcem az czterech
          skonfabulowanych zeńskich tlumoków.
          • zyziozyzio Re: Dlaczego tak mało kobiet inżynierów? 18.05.10, 17:23
            No ale na poważnie. Studia techniczne nawet Polsce oferują wysokie
            stypendia i zapewniają wysokopłatna pracę. A studentek jak na lekarstwo.
            Kobiety nie dają sobie rady , bo mają ptasie móżdżki. Smutne ale
            prawdziwe. Moim corkom radzę karierę w pielęgniarstwie. Piękny,
            szlachetny zawod idealny dla kobiet.
            • gotlama Re: Dlaczego tak mało kobiet inżynierów? 18.05.10, 22:07
              Dwadzieścia latek temu ( no ociupko więcej ;) studiując na tzw. męskim kierunku
              AGH dostałam ledwo trójczynę za pracę na poziomie takim, że mój kolega, który
              zerżnął moje wypociny (nie mnie - a taki był cud, mniód, malina, że do dziś mi
              trochę żal ;) dostał 4,5. "Będąc młodą feministką" zbuntowałam się na tak jawną
              niesprawiedliwość losu i dostałam bardzo uczciwe wyjaśnienie od oceniającego
              doktora - "Proszę pani, należy się przyzwyczaić,że jeśli pani chce w tej branży
              pracować, to musi pani być minimum ze dwa razy lepsza od mężczyzny, starającego
              się o to samo stanowisko.

              Czyżby twe córki nie były na tyle inteligentne, by być choć trochę
              inteligentniejsze od przeciętnego kandydata na lekarza?
              Ciekawe po kim mają taki deficyt?
              • zyziozyzio Re: Dlaczego tak mało kobiet inżynierów? 18.05.10, 23:15
                Gotlama,dobor zawodu dla kobiety musi brac pod uwagę njważniejszą funkcje
                kobiety - kobiecosc czyli feminizm. Wiem, że dla moich córek prawdziwe
                szczescie to małżenstwo i wielodzietne macierzynstwo.
                Zawod pielęgniarki to umożliwia. 3 lata nauki; swiatowy trwały popyt na
                ten zawod; elatyczne godziny pracy.
                Zawod lekarza jest wrogi kobiecosci. 10 lat studiow , harówa całodobowa.
                Najlepsza droga do staropanienstwa.
                • gotlama Re: Dlaczego tak mało kobiet inżynierów? 19.05.10, 14:13
                  Zyziu - ty chyba życie zawodowe pielęgniarek znasz tylko z filmików dla panów
                  lubiących pielęgniarki.
                  Oczywiście udział instrumentariuszki w wielogodzinnej operacji wyczerpujący nie
                  jest, kobietka się nie spoci, włoski się nie przyklepią pod sterylnym czepkiem,
                  a piękne tipsy nie będą zawadzać w lateksowych rękawiczkach.
                  A najfajniejsze są dyżury w izbie przyjęć, bo przecież każdy nawalony
                  pokrwawiony menel będzie z wdzięcznością w oczęta patrzył i słodko się uśmiechał.
                  Podsumowując - zachęcasz swoje córki by się naharowały i g. z tego miały.
                  Studia pielęgniarskie Zyziu to 5 lat, po licencjacie trzyletnim najwyżej będą
                  mogły staruszkom pampersy zmieniać i zastrzyki dawać.
                  Ale niewątpliwie popyt na opiekunki jest.
                  • bene_gesserit Re: Dlaczego tak mało kobiet inżynierów? 19.05.10, 16:52
                    Gotlama: zyzio nie ma ani jednej corki, w kazdej razie takiej, przy
                    ktorej wychowaniu bylby obecny, nie ma tez - jak utrzymywal na
                    innym forum - przyrodzenia dlugosci 48cm i paru innych rzeczy tez
                    nie ma. Natomiast niewatpliwie ma cechy trolla wiec moze lepiej
                    zlac go jako rozmówce, proponuje uprzejmie.
                • yidele Re: Dlaczego tak mało kobiet inżynierów? 19.05.10, 17:01
                  zyziozyzio napisał:

                  > Gotlama,dobor zawodu dla kobiety musi brac pod uwagę njważniejszą funkcje
                  > kobiety - kobiecosc czyli feminizm. Wiem, że dla moich córek prawdziwe
                  > szczescie to małżenstwo i wielodzietne macierzynstwo.
                  <ciach>

                  > Zawod lekarza jest wrogi kobiecosci. 10 lat studiow , harówa całodobowa.
                  > Najlepsza droga do staropanienstwa.


                  Czleku , ty naprawde taki durny jestes czy tylko udajesz?
                  • bene_gesserit Re: Dlaczego tak mało kobiet inżynierów? 19.05.10, 18:16
                    Nie, on nie udaje.
                  • zyziozyzio Re: Dlaczego tak mało kobiet inżynierów? 19.05.10, 18:17
                    Panie yidele a jaka jest panska egzystencjonana recepta dla kobiet?
                    Staropanienstwo? Bezdzietnosc? Aborcje? Konumpcjonizm chinskiego chłamu?
                    Idiotyczna "kariera" bezproduktywnej biurwy? Samotnosc na starosc w
                    towarzystwie kota? Ciach yidele.
                    Na pewno lepiej szukac egzystencjonalnego sensu w Bogu,małzenskiej i
                    rodzicielskiej miłosci oraz dystansie do konsumpcjonizmu.
                    • yidele Re: Dlaczego tak mało kobiet inżynierów? 31.05.10, 15:09
                      "Egzystencjalna recepta" to brzmi conajmniej durnie. Kim jestem ja, bym mowil
                      innym jak zyc maja?Kim jest zyziozyzio?

                      Mysle ze to raczej sprawa indywidualna, tzn. sprawa wyboru osobistego. Oprocz
                      jakze skapego wachlarza mozliwosci ktore zaprezentowales, jest mnostwo innych
                      mozliwosci, chocby udawanie zyziazyzia na tym forum, epatowanie sie tatuazami,
                      turystyka lub noszenie sexy bielizny. O)czywiscie rozumie sie ze jest to zbior
                      w miare otwarty, tzn. ograniczony mozliwosciami fizycznymi, emocjonalnymi i
                      intelektualnymi osoby wybierajacej, wiec np. Moja szanowna pani matka byla ( wg.
                      kolejnosci hjistorycznej) dzieckiem, uczennica, studentka, inzynierem,
                      nauczycielka, dzialaczka spoleczna, turystka, a teraz jest emerytka. Nie jest
                      stara panna, bezdzietna tez nie jest. Chinskiego chlamu konsumuje napewno mniej
                      niz zyzio. Kariere nmiala naukowa. Kota nie posiada. Od kiedy pamietam zawsze
                      byla ateistka i nigdy nam glow nie prala bajkami o boziach.

                      Ciach, dyzio, ciach.

                      Problem z poszukiwaniem sensu w bogu lezy w zasadniczym braku logiki samej idei
                      bostwa. Sensu bezsensie nie znajdziesz
            • strikemaster Re: Dlaczego tak mało kobiet inżynierów? 31.05.10, 21:28
              > No ale na poważnie. Studia techniczne nawet Polsce oferują wysokie
              > stypendia i zapewniają wysokopłatna pracę.

              A czym w tym czasie zajmuje się świstak?
              Miało być na poważnie.

              > Kobiety nie dają sobie rady , bo mają ptasie móżdżki.

              Jakby na to nie patrzeć, lepszy ptasi niż owadzi. :)

              > Moim corkom radzę karierę w pielęgniarstwie.

              Tam rzeczywiście można zrobić oszałamiającą karierę. BTW wiesz może, że zdolności intelektualne dziedziczy się także w linii męskiej? Wyglądasz na potwierdzenie tej zasady. :)
      • yidele Re: Dlaczego tak mało kobiet inżynierów? 19.05.10, 16:54
        raczej nie. Betty Friedan pisala o tym w "Feminine Mystique". Tu raczej chodzi
        o swiadomy wybor stanu malzenstwa i statusu utrzymanki, dziwila sie
        biedaczka/badaczka czemu utalentowane kobiety decydowaly sie na zywot hausfrau
        kiedy moglyby rozwijac swoje talenty. Coz sie okazalo? Latwiej byc
        zinfantylizowana idiotka niz rzetelnie zabrac sie za robote. Zalowala biedna
        Betty tego, ze dziewczyny generacji lat 50 i 60 zaprzepascily dorobek tzw. first
        wave feminists aby bawic sie w gosposie, gdy juz wtedy bylo ewidentnym ze ilosc
        i uciazliwosc pracy we dopmu maleje wraz z wprowadzeniem nowoczesnego agd.
        Wogole wielce ciekawa ksiazka ktora polecam kazdemu, a tzw./tow. feministkom
        szczegolnie.

        Fakt faktem ze kobiet jest wogole jakos malo we wszystkich prawie zawodach i
        kierunkach nauki zwiaznych z technologia stosowana, telekomunkacja, elektronika
        a w inzynierii ze swieca w poludnie trudno wiecej niz jedna na 40-50 inzynierow
        uswiadczyc ( chyba ze na architekturze). I to nawet tu, gdzie kobiety pierwsze
        dostaly prawo glosu :)

        czemuz tak jest? Oportunizm. parazytyzm
    • pazdzioszek2010 Re: Podziękujmy mężczyznom za katastrofę ekologic 18.05.10, 10:15
      > Katastrofy prawdopodobnie można było uniknąć, wydając 500 tys.
      > dol. na dodatkowy zawór bezpieczeństwa, na którym koncern BP zaoszczędził.

      Dzięki za info, tylko że wszyscy to już wiedzą od dawna.

      > Podziękujmy mężczyznom za katastrofę ekologiczną

      No tak, każdy problem jest dogłębnie genderowy, nieprawdaż?
    • stephen_s Re: Podziękujmy mężczyznom za katastrofę ekologic 18.05.10, 14:19
      Sorry... że co? Ty na serio?
      • black-emissary Re: Podziękujmy mężczyznom za katastrofę ekologic 18.05.10, 14:31
        Dołączam się do pytania.
      • margot_may Re: Podziękujmy mężczyznom za katastrofę ekologic 18.05.10, 14:59
        A pytasz o tytuł czy o treść?
        • stephen_s Re: Podziękujmy mężczyznom za katastrofę ekologic 18.05.10, 16:01
          Tytuł.
    • bene_gesserit Re: Podziękujmy mężczyznom za katastrofę ekologic 18.05.10, 17:18

      Ja nie wiem, czy tu plec miala cos do rzeczy. Gdyby lobbowaly albo
      zarzadzaly tym choc czesciowo kobiety, sprawa odbyla by sie jakos
      inaczej, co nie znaczy ze uczciwie. Nie byloby orgietek i wypadow
      do klubow gogo, w charakterze lapowek wystapilyby drogie prezenty
      i, bo ja wiem, listy polecajace dzieci na najlepsze uczelnie w
      kraju. Przemysl naftowy jest bogaty, w kazdym 'naftowym' kraju ma
      ambicje w nim rzadzic i (jak widac - slusznei) wychodzi z
      zalozenia, ze kazdy ma swoja cene.
      • easz Re: Podziękujmy mężczyznom za katastrofę ekologic 18.05.10, 18:35

        Pewnie jakoś tak. Ale jednak stało się i było jak było, bab nie
        dopuszczono a męski świat tak załatwia interesy widać. Tak mi
        się parytety skojarzyły w tym momencie.

        Aczkolwiek myślę, że to naciągane jednak.
        • bene_gesserit Re: Podziękujmy mężczyznom za katastrofę ekologic 18.05.10, 19:03
          > Aczkolwiek myślę, że to naciągane jednak.

          To myslenie, ktore czesto mozna uslyszec np od Srody - wpuscmy
          kobiety do polityki, albowiem one pod wieloma wzgledami sa lepsze
          (bo kooperuja, nie rywalizuja, bo widza wiecej nie mniej, bo
          skupione na zadaniu, nie na tym, kto ma dluzszego). To zwyczajny
          seksizm jest. Nie byloby mesko-meskich ukladzikow, bylyby ukladziki
          damsko-damskie albo damsko-meskie, w korych raczka by raczke tak
          samo myla, byc moze fanty bylyby inne.

          Co oczywiscie nie zmienia faktu, ze kobiet w polityce powinno byc
          wiecej, i to jak najszybciej.
          • easz Re: Podziękujmy mężczyznom za katastrofę ekologic 18.05.10, 19:37

            Owszem, seksistowskie, co nie zmienia jednak faktu, że przez takie
            formy załatwiania interesów i interesików, przez takie tego
            zorganizowanie, charakter, ten kto nie ma fiutka jest tym samym
            wykluczany i nie ma jak się dopchać, choćby do równie świńskiego
            korytka.
      • margot_may Re: Podziękujmy mężczyznom za katastrofę ekologic 19.05.10, 01:07
        bene_gesserit napisała:

        >
        > Ja nie wiem, czy tu plec miala cos do rzeczy. Gdyby lobbowaly albo
        > zarzadzaly tym choc czesciowo kobiety, sprawa odbyla by sie jakos
        > inaczej, co nie znaczy ze uczciwie. Nie byloby orgietek i wypadow
        > do klubow gogo, w charakterze lapowek wystapilyby drogie prezenty
        > i, bo ja wiem, listy polecajace dzieci na najlepsze uczelnie w
        > kraju. Przemysl naftowy jest bogaty, w kazdym 'naftowym' kraju ma
        > ambicje w nim rzadzic i (jak widac - slusznei) wychodzi z
        > zalozenia, ze kazdy ma swoja cene.

        Ale trzeba zauważyć, że kobiety mają mniejsze skłonności do hierarchizacji,
        która rodzi takie patologiczne sytuacje jak instytucja rządowa na wskroś
        skorumpowana i do niczego się nie przydająca. Mój ulubiony przykład w Polsce to
        wojsko, które rok w rok marnuje pieniądze z budżetu z ponad stoma jednostkami
        wojskowymi, podczas gdy efektywne ekonomicznie jest poniżej dziesięciu.
        Najpewniej takie cechy jak chciwość i pazerność są na takim samym poziomie u
        mężczyzn i kobiet, ale nie należy zapominać, że statystycznie to mężczyźni
        częściej uzależniają zrobienie kariery od ilości pieniędzy, władzy i partnerów
        seksualnych. Co za tym idzie można uznać, że istnieje większe niebezpieczeństwo,
        że zarządzający/decydujący wszystko spieprzą, jeśli będą to sami mężczyźni, niż
        gdy byłyby to same kobiety. I nie piszę tutaj o samej instytucji MDM, ale całej
        widocznie już wcześniej spieprzonej sieci.
        • corgan1 Re: Podziękujmy mężczyznom za katastrofę ekologic 19.05.10, 07:57
          > Najpewniej takie cechy jak chciwość i pazerność są na takim samym
          > poziomie u mężczyzn i kobiet, ale nie należy zapominać, że
          > statystycznie to mężczyźni częściej uzależniają zrobienie kariery
          > od ilości pieniędzy, władzy i partnerów seksualnych.

          Oczywiście prawdziwe kobiety brzydzą się mężczyznami uzależnionymi od kariery,
          pieniędzy, władzy mając świadomość ze tacy mogą mieć dużo partnerów seksualnych.
          Mężczyźni uzależnieni od kariery i pieniędzy muszą kupować seks gdyż żadna z pań
          nie chce się z nimi związać. No chyba że oni są gejami co jest także możliwe.

          W wypadku facetów należy tylko znaleźć gen odpowiedzialny za chciwość, pazerność
          i uzależnienie od kariery i pieniędzy, wyciąć, zniszczyć czy tam wypalić laserem
          i po sprawie. Wszystko wróci do normy.

          > Mój ulubiony przykład w Polsce to wojsko, które rok w rok marnuje
          > pieniądze z budżetu z ponad stoma jednostkami wojskowymi, podczas
          > gdy efektywne ekonomicznie jest poniżej dziesięciu.

          Mój ulubiony przykład to bankowość/finanse w którym pracuje mnóóóóóóóóóóstwo
          kobiet i który w ostatnich latach stał się symbolem korupcji i marnowania
          ogromnych środków i choć widziałem na manifestacji feministycznej tabliczki z
          napisami "to jest ICH kryzys" to jakoś nie przekonuje mnie że biedne myszki
          pracujące w bankowości nie wiedziały jakie przekręty odchodzą.
          • easz Re: Podziękujmy mężczyznom za katastrofę ekologic 19.05.10, 09:02
            corgan1 napisał:

            > Mężczyźni uzależnieni od kariery i pieniędzy muszą kupować seks gdyż żadna z pań nie chce się z nimi związać. No chyba że oni są gejami co jest także możliwe.

            Jakie 'no chyba że'? Geje też kupują i/bo muszą. A prawdziwi mężczyźni kupują, bo chcą i mogą.

            > Mój ulubiony przykład to bankowość/finanse w którym pracuje mnóóóóóóóóóóstwo kobiet i który w ostatnich latach stał się symbolem korupcji i marnowania ogromnych środków i choć widziałem na manifestacji feministycznej tabliczki z
            > napisami "to jest ICH kryzys" to jakoś nie przekonuje mnie że biedne myszki pracujące w bankowości nie wiedziały jakie przekręty odchodzą.

            Znaczy się jakieś wręcz biedronkowopodobne dziumdzie na kasie, czy w analizie kredytowej, uzależnione od prowizji a istnienie ich stanowiska pracy od ilości sprzedaży? Poza tym, szare myszki i myszory - a tam, na stołkach i tak siedzą panowie. Samobóje i do kicia też poleźli panowie za ten kryzys. Bo przecież to panowie są wyjątkowi i wyjątkowo uzdolnieni już genetycznie/bilogicznie/płciowo, także ekonomicznie, drogie panie to tylko przeciętna magma wyrobnictwa, co one tam mogą z tymi hormonami i opuchniętymi móżdżkami.

            Prawie było zabawne to, co napisałeś, Corgan. Hy hyyy hyyyyy.
            • zyziozyzio dlaczego kobiety nie pracują na platformach ? 19.05.10, 11:59
              Kobiety nie pracują na platformach bo sa beznadziejnie próżne i leniwe.
              Praca na platormie wydobywczej jet ciężka, brudna i niebezpieczna.
              Kobiety chca jedynie pseudopracy biurwy, gdzie mozna pokazac dekolt i nowe
              szpilki. Jakby wszystkie kobiety nie przyszły do pracy - cywilizacja by
              tego nawet nie zauważyła
        • bene_gesserit Re: Podziękujmy mężczyznom za katastrofę ekologic 19.05.10, 16:54

          Teoretycznie tak.
          Teoretycznie nie mamy sklonnosci do hierarchizacji. Problem w tym,
          ze mamy - jako obejmujaca pol swiata grupa - inne wady, ktore
          moglyby zostac w tej sytuacji wykorzystane rownie zgrabnie. Bo ja
          wiem - np proznosc i chciwosc, jak w przypadku poslanki Sawickiej.

          Nie mowiac juz o tym, ze kobiety, ktore wchodza w 'meski' swiat,
          zachowuja sie po mesku, bo inaczej nie moga. Wiec o czym my mowimy.
          • easz Re: Podziękujmy mężczyznom za katastrofę ekologic 19.05.10, 21:13
            bene_gesserit napisała:

            > Problem w tym,
            > ze mamy - jako obejmujaca pol swiata grupa - inne wady, ktore
            > moglyby zostac w tej sytuacji wykorzystane rownie zgrabnie.
            >
            > Nie mowiac juz o tym, ze kobiety, ktore wchodza w 'meski' swiat,
            > zachowuja sie po mesku, bo inaczej nie moga.

            Ło matko! Znaczy się podwojnie? To my byśmy były na stołkach wręcz
            jeszcze gorsze i wredniejsze od chłopów!!!
            ...a nie teoretycznie takie same.
    • gotlama BP to dziwna firma 18.05.10, 22:17
      jeśli chodzi o tzw. ocenę ryzyka.
      Uważają,że skoro szansa na jakiś rodzaj katastrofy jest nie większa niż raz na
      sto lat, to im się to może przydarzyć dopiero za sto lat.
      To nie jest ich pierwsza wpadka i pewnie nie ostatnia
      www.money.pl/gospodarka/wiadomosci/artykul/rekordowa;kara;dla;bp;-;87;mln;dolarow,132,0,552836.html
      Ewentualnie nikt ich jeszcze nie wyczesał z pieniędzy na tyle dużych, by ich
      specjaliści od teorii gier się dobrze zastanowili czy warto tak ryzykować.
    • rozczochrany_jelonek Re: Podziękujmy mężczyznom za katastrofę ekologic 19.05.10, 14:07
      a faktycznie , mężczyznom którzy zaprojektowali ten super zawór który uchronił
      nas przed wieloma katastrofami w innych rejonach należą się podziękowania ;)
      • pyzz Re: Podziękujmy mężczyznom za katastrofę ekologic 19.05.10, 16:56
        Uważaj, żeby się nie okazało, że ów zawór faktycznie zaprojektowała żona
        głównego inżyniera przykuta przez niego łańcuchem do zlewu.
        ... takie pogłoski krążą już o pewnej znanej, acz powszechnie nierozumianej
        teorii fizycznej zajmującej się dużymi prędkościami...
    • yidele Podziękujmy 13 mężczyznom i 2 kobietom 31.05.10, 17:46
      ...sensu stricte, jako ze 15 osobowa rada BP sklada sie z 13 mężczyzn oraz 2
      kobiet. No wlasnie. Wciaz dziekujemy TYLKO mężczyznom? Odpowiedzialnosc
      towarzyszy emancypacji....

      www.bp.com/sectiongenericarticle.do?categoryId=9021813&contentId=7040632
      www.bp.com/sectiongenericarticle.do?categoryId=9021809&contentId=7040629
      ale zato jaki to sukces! te panie wybily sie na sam szczyt...

Pełna wersja