W modzie granica damsko-męska płynną jest

19.05.10, 22:42
W modzie granica damsko-męska płynną jest. I nie mam tu bynajmniej na myśli wybiegów, pokazów, rewii czy czegoś takiego, bo tam to już powariowali drzewia temu. Mam na myśli, proszę Państwa, tak zwaną modę uliczną.

Otóż krakowski oddział mojego ulubionego e-portalu wymyślił fantastyczną akcję pod wdzięcznym tytułem modne miasto Kraków. Akcja polega na tym, że lata sobie praktyk… przepraszam najmocniej… początkujący dziennikarz po ulicach miasta, przydybia co paradniej ubrane indywidua, następnie - przepraszam za wyrażenie - cyka im focie, a na deser namawia do pretensjonalnych opisów swego ja (to znaczy ja tych ludzi, nie dziennikarza). Opisy mają się z grubsza tak (podaję przybliżony rozkład statystyczny):

- 90% respondentów zajmuje się obecnie "szukaniem siebie w sobie" lub "odnajdywaniem siebie"

- 75% "łamie konwenanse" ale jednocześnie "stara się mimo to być na bieżąco z modą" (!)

- 45% zaś ma "dosyć polskiego zaścianka, bo jest szary i nijaki"

Kwiat intelektu, do tego gustownie ubrany. :) No właśnie, wracając do ubioru. Otóż większa część przydybanych krakowian płci męskiej nosi się nieco… nie wiem, jak to powiedzieć… no, wyglądają jak gejowie (czy jak tam się to odmienia), a w każdym razie niekoniecznie męsko. Niekoniecznie męsko… na litość boską! fotki tych kolesiów powinny trafić na jakąś lekcję poglądową do szkół nauczających gender studies, żeby uczniakom przedstawić widomy dowód na to, że płeć jest - co i ja dziś przyznaję - płynna! Tak, proszę Państwa: płynna. Wiem, co mówię. Zresztą sami zobaczcie:

raz, dwa, trzy, cztery.

Zwracam szczególną uwagę na gustowne kozaczki przywdziane przez obiekt badawczy numer cztery. Na deser zaś zdjęcie nie do końca związane z tematem, ale nie mogłem się powstrzymać, zresztą sami zrozumiecie:

pięć.

Kolorowych snów! :)
    • berta-live Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 19.05.10, 23:12
      Ale oni to raczej kloszardowato wyglądają a nie genderowo.
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 19.05.10, 23:14
      No patrz, ja tam nie widzę aby ci faceci szczególnie w kobiecość odpływali.

      A ta krakowska akcja jest mocno inspirowane genialnym hel-looks.com
      i po prostu taka a nie inna stylistyka jest pokazywana jako streetfashion.
      • pavvka Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 20.05.10, 09:27
        g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

        > No patrz, ja tam nie widzę aby ci faceci szczególnie w kobiecość
        odpływali.

        No właśnie próbowałem sobie wyobrazić kobiety tak ubrane, i, hm, ja
        takowych na ulicach nie widuję - poza może ewentualnie nr 2.
        • easz Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 20.05.10, 11:05
          pavvka napisał:

          > No właśnie próbowałem sobie wyobrazić kobiety tak ubrane, i, hm, ja
          > takowych na ulicach nie widuję - poza może ewentualnie nr 2.

          Ja widuję, ale chłopaków też. Bardziej z młodszych pokoleń niż z średnich, ale z tych też. U mnie na wiosce;) Ale też całkiem sporo dodowatych makaren wciąż i niewidzialnych/przezroczystych facetów, ew. dziadów.
          • pochodnia_nerona Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 22.05.10, 12:57
            Dody po prostu są bardziej widoczne i jak to ja mówię, "narzucają się w oczy"
            ;-) A dziady zawsze będą dziadami, na wieki, wieków, amen!
      • pazdzioszek2010 Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 20.05.10, 09:52
        > No patrz, ja tam nie widzę aby ci faceci szczególnie w kobiecość odpływali.

        To może już przez opatrzenie Ci się pozmieniały kryteria, bo według mnie kozaki, wpuszczone doń spodnie, torebka na ramię oraz przykrótki, spięty w talii paskiem płaszczyk kwintesencją stylu męskiego jednak nie są.

        Ale mogę się mylić, ponieważ faktem jest, że znam się tyle na modzie ulicznej, co na motoryzacji, piłce nożnej i giełdzie - czyli wcale.
        • pavvka Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 20.05.10, 09:59
          pazdzioszek2010 napisał:

          > > No patrz, ja tam nie widzę aby ci faceci szczególnie w kobiecość
          odpływal
          > i.
          >
          > To może już przez opatrzenie Ci się pozmieniały kryteria, bo
          według mnie kozaki
          > , wpuszczone doń spodnie oraz przykrótki, spięty w talii pask
          > iem płaszczyk kwintesencją stylu męskiego jednak nie są.

          No paczpan, jakie to nasze wojsko dawniej kobiece było:

          www.10pul.idl.pl/images/img/plansza.jpg
          • pazdzioszek2010 Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 20.05.10, 10:06
            > No paczpan, jakie to nasze wojsko dawniej kobiece było:

            No nie wiem! Trzeci pan w górnym rzędzie od lewej ma wąsy i dres, czyli jest
            męski. :) Założę się, że używa co najmniej dezodorantu Bond, może nawet Axe.
        • easz Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 20.05.10, 11:00
          pazdzioszek2010 napisał:

          > bo według mnie kozaki, wpuszczone doń spodnie

          A na motocykl to jak? Tak jest najwugodniej. I zwraca się uwagę patrzącej na uda:) Jak Ty się jednak nie znasz;)

          > torebka na ramię oraz przykrótki, spięty w talii pask
          > iem płaszczyk kwintesencją stylu męskiego jednak nie są.

          A co? To są płciowo obojętne rzeczy. Już bym prędzej zobaczyła coś nieteges, gdybyś o kolorach raczył, a tak to.
        • saszenka2 Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 21.05.10, 23:35
          Czy ja wiem, ubrali się oryginalnie i tyle. Nie powiedziałabym, że jakoś
          niemęsko. Inaczej, wyróżniaja się z tłumu.
          A poza tym niech każdy nosi, co lubi:)
          Ja ostatnio mam fazę na mini i szpilki:D I to jest straszne, ze codziennie do
          pracy pomykam w mini;) Kiedyś się mnie koleżanka spytała, czy ja wygłaszam jakąś
          konferencję, że się tak wystroiłam, a ja ostatnio mam jakąs taką fazę, co może
          wyglądać z boku dziwacznie;)
          Ja wychodzę z założenia, niech każdy chadza, w czym mu wygodniej, lepiej i
          bardziej pasuje do humoru;)
          • pazdzioszek2010 Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 22.05.10, 12:44
            > Ja ostatnio mam fazę na mini i szpilki:D

            > Ja wychodzę z założenia, niech każdy chadza, w czym mu wygodniej, lepiej i
            > bardziej pasuje do humoru;)

            Zakładam, że szpilki pasują Ci do humoru, bo nie uwierzę, że jest Ci w nich wygodnie. ;)
    • maitresse.d.un.francais bo menski ;-) maczo nosi się tak 19.05.10, 23:24
      lh6.ggpht.com/_8KrZFl4LERU/SuAuihonRuI/AAAAAAAAAYI/rFGD9mTzTjQ/kibole_karpiniuk-cb.jpg
      Nr 1 - wygląda jak krasnoludek

      Nr 2 - psuje sobie figurę gaciami i niepotrzebnie wydłuża głowę fryzurą

      Nr 3 - bardzo ładnie

      Nr 4 - jak krasnoludek nieco cieplej ubrany.

      • manekineko Re: bo menski ;-) maczo nosi się tak 19.05.10, 23:36
        maitresse.d.un.francais napisała:

        >
        rel="nofollow">lh6.ggpht.com/_8KrZFl4LERU/SuAuihonRuI/AAAAAAAAAYI/rFGD9mTzTjQ/kibole_karpiniuk-cb.jpg


        Ooo, właśnie. Wszak tak powinni wyglądać prawdziwi, tfu, mężczyźni;). Widać, że
        taki nie da sobie genderem pluć w twarz;).
        • maitresse.d.un.francais Re: bo menski ;-) maczo nosi się tak 19.05.10, 23:50

          Ooo, właśnie. Wszak tak powinni wyglądać prawdziwi, tfu, mężczyźni;). Widać, że
          taki nie da sobie genderem pluć w twarz;).

          I koniecznie łeb podgolony (patrz foto) lub modna i bardzo twarzowa ;-)))
          fryzura "właśnie wypuścili mnie z wojska"

          Plus 20 kilo nadwagi.

          Latem dopuszczalny jest typ wuefiasty (t-shirt, spodenki i adidasy, ale nie
          miejskie, tylko sportowe, jakby z wuefu się urwał). Mile widziane podróby
          birkenstocka, ecco itp. Do tego skarpetki. Fryzura jak wyżej. :-P
          • iluminacja256 Re: bo menski ;-) maczo nosi się tak 23.05.10, 21:26
            Ale szalony watek :D

            Proszę państwa - to już od dawna wiadomo, ze prawdziwy facet
            powinien wyglądać tak , jak ten tutaj spiewajacy :D

            www.youtube.com/watch?v=hW88EvEAd0k&feature=related
            • wolnystrzelczyk maczo wg feministek 23.05.10, 21:44
              prawdziwy maczo dla feministek, wymarzony partner z ktorym wspolnie zmywaja
              naczynia, zmieniaja zarowki, sadza drzewo i buduja nowy dom wyglada tak:

              www.youtube.com/watch?v=fGO2xNSKj64
              • maitresse.d.un.francais Re: maczo wg feministek 23.05.10, 21:52
                buduja nowy dom

                taaa, bo dom buduje maczo sam, jednoosobowo, hehehehe
                • wolnystrzelczyk Re: maczo wg feministek 23.05.10, 22:00
                  nigdy jednoosobowo, zawsze z partnerka (ewentualnie partnereeeem)
                  • iluminacja256 Re: maczo wg feministek 23.05.10, 22:16
                    GracjaN Roztocki to robi w reklamie :) Biedronki :D :D
                  • maitresse.d.un.francais Re: maczo wg feministek 23.05.10, 22:26
                    wolnystrzelczyk napisał:

                    > nigdy jednoosobowo, zawsze z partnerka (ewentualnie partnereeeem)

                    patrz, a ja myślałam, że dom to się buduje grupą
                    • wolnystrzelczyk Re: maczo wg feministek 23.05.10, 22:35
                      maitresse.d.un.francais napisała:

                      > patrz, a ja myślałam, że dom to się buduje grupą

                      grupa tak, ale do tego potrzeba kilku feminstek
    • manekineko Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 19.05.10, 23:35
      Przesadzasz. Wszak wszyscy mają spodnie!;)
      • strikemaster Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 22.05.10, 12:24
        > Przesadzasz. Wszak wszyscy mają spodnie!;)

        Czyli strój w Europie tradycyjnie damski. :)
    • easz Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 19.05.10, 23:44

      No coś Ty? Lepiej się przyznaj, zazdrościsz im pewnie trochę, co?
      Mnie się tę ciuszki podobają na chłopcach owych. I też nie widzę,
      żeby one tzw. kobiece za bardzo były. Łącznie z ostatnią dobranocką;)
      • manekineko Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 19.05.10, 23:47
        Hehe, biedak tak szukał, szukał, i nie znalazł żadnego chłopca w kiece to się
        musiał zadowolić tamtymi. Mi się podoba nawet 3 i 1 (znaczy stylistycznie:))
        • easz Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 19.05.10, 23:51

          A wystraczyło pogadać z jednym forumowiczem, kilciarzem i miałby
          chłopaka w kiecy do wyboru do koloru:) Znaczy się nie idzie na
          łatwiznę Paździu, dobrze jest;)
          • strikemaster Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 22.05.10, 12:29
            W kiecy, ale męskiej, a chyba nie o to mu chodziło. :)
            A wracając do tematu, na modzie się jakoś nie bardzo znam, ale AFAIK granica między męskim a damskim w modzie zmieniała się stale i, jak widać, zmienia sie nadal. Dziwi mnie, że w epoce tak łatwego dostępu do informacji niektórzy sobie jeszcze z tego nie zdają sprawy. Paździoszek chyba nigdy nie widział żadnego obrazu przedstawiającego Ludwika XIV, dzisiaj nawet tirówki nie chodzą w takich strojach, a wtedy to były stroje męskie.
            • easz Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 22.05.10, 14:10

              strikemaster napisał:

              > Dziwi mnie, że w epoce tak łatwego dostępu do informacji
              niektórzy sobie jeszcze z tego nie zdają sprawy. Paździoszek chyba
              nigdy nie widział żadnego obrazu przedstawiającego Ludwika XIV,
              dzisiaj nawet tirówki nie chodzą w takich strojach, a wtedy to były
              stroje męskie.


              Za to np. buty tirówek trafiły na salony w Hollywood - moda.

              A Pażdzioszek chciał sobie tylko pogadać, spoko, myślę że dobrze wie
              o co chodzi;)

              Niedawno kumpela opowiadała zniesmaczona jak ją odrzuca od widoku
              męskich tyłków emo obleczonych w dżinsy rurki albo legginsy.
              Pomijając to, że takie spodnie już kiedyś modne były, nawet całkiem
              niedawno dla nas, to dla dziewczyn emo, to jest miód:)
        • wolnystrzelczyk Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 24.05.10, 22:05
          Mnie najbardziej pociaga ta kobieca modelka na koncu... sexy.. mmm. A kolesie,
          bez polotu ze tak powiem. W Stanach jest nawet taki termin GQ-guy, bo tak
          naprawde to ich style sa zerzniete z pierwszej lepszej okladni GQ czy innego
          pseudo 'modnego' pisma.

          Gosc na pierwszym zdjeciu na te okropne sneakery ktore sprawiaja ze kazdy gosc
          wyglada jakby mial kibel w liceum. Gosc w rozowej koszuli spoko, za koszule ma
          plusa. Ten w kozakach wyglada troche cipkowato, ale to kwestia calej aparycji a
          nie kozakow. Kozaki moga wygladac calkiem mesko u faceta jesli dobrze dobrane.

          Oczywiscie, to sa takie ciuszki na jeden sezon, gora dwa. Taka pop-moda, za to
          wlasnie nienawidze Warhola. Wszystkim walczacym z feminizmem polecam stary dobry
          styl, macaronitomato.blogspot.com/ ktory idzie swoim tempem, zmieniajac
          sie tak raz na 5, 10 lat. Szczegolnie buty na miare, wygodniej i bardziej
          stylowo niz w tych gowienkach i nie trzeba po sezonie wyrzucac.
          • wolnystrzelczyk Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 24.05.10, 22:06
            PS klasyczny meski styl oczywiscie polecam tez feministkom.
      • pazdzioszek2010 Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 20.05.10, 00:05
        > No coś Ty? Lepiej się przyznaj, zazdrościsz im pewnie trochę, co?

        Tzn. czego konkretnie? Tego, że zyskali trochę sławy, czy tego, że mają takie
        ładne ubranka? :)

        Zresztą dobrze już, przyznam się. Miałem tego zdjęcia nie pokazywać, ale skoro
        udało Ci się mnie obnażyć, proszę -
        oto faktyczny obiekt mojej
        zazdrości
        . Konkretnie zaś nie mogę przeboleć tego, że on ma takie ładne
        kalosze, a ja nie mam. Też bym wolał mieć buty z gumy, a nie ze skóry, to chyba
        oczywiste. Każdy by wolał na moim miejscu.

        PS Uwaga językowa dla nas obojga, bo i ja dopiero teraz sobie uświadomiłem:
        ściśle rzecz ujmując, mamy na myśli raczej zawiść, a nie zazdrość.
        • easz Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 20.05.10, 01:06

          Ty, ale poważnie to czego się czepiasz? bo nie kumam.
          • pazdzioszek2010 Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 20.05.10, 07:05
            > Ty, ale poważnie to czego się czepiasz? bo nie kumam.

            Nic nie szkodzi. Ostatecznie nie jesteśmy w szkole, żeby ktoś od Ciebie tego
            wymagał.
    • maitresse.d.un.francais Kup sobie, autorze, dresik oraz piwo 19.05.10, 23:51
      żeby ci broń Boże brzuch nie spadł - a na tę stronę nie musisz wchodzić. Jeszcze
      się zarazisz, broń Boże. :-PPP
      • pazdzioszek2010 Re: Kup sobie, autorze, dresik oraz piwo 20.05.10, 00:30
        > Kup sobie, autorze, dresik oraz piwo

        Widocznie dawno nie obcowałem ze społeczeństwem (co jest skądinąd prawdą), skoro nie zauważyłem, że nastąpiła aż taka polaryzacja w modzie. Jeśli dobrze rozumiem, obecnie mężczyzna może albo założyć piekielnie obcisłe spodenki, kalosze (na wierzch spodni rzecz jasna), płaszczyk podkreślający talię i kosmiczne pingle na pół twarzy - albo dres, i żadna trzecia możliwość już nie istnieje.

        Czy zbliżyłem się choćby cokolwiek do istoty obserwacji, którą byłaś łaskawa do mnie zastosować? Czy to z grubsza miałaś na myśli?

        Nie… ja jednak "złamię standardy" i "nie bojąc się krytyki", pozostanę przy własnym stylu: skromnym, stonowanym i minimalistycznym. (nie czuję potrzeby eksponowania swojej osobowości za pomocą wyszukanego przyodziewku, uważam to za śmieszną dziecinadę)
    • rozczochrany_jelonek Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 20.05.10, 00:20
      blogi streetfiashionowe są dla mnie od jakiegoś czasu kroniką bezguścia ;)
      • pazdzioszek2010 Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 20.05.10, 00:37
        > blogi streetfiashionowe są dla mnie od jakiegoś czasu kroniką bezguścia ;)

        Bezguście było, jest i będzie. Tragedia czasów, w których przyszło nam żyć,
        polega jednak na tym, że je doceniono.
    • six_a Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 20.05.10, 09:31
      wszyscy wyglądają, jakby ciuchy z szafy wybierali z zamkniętymi oczyma, tylko
      numerowi 3 się jakimś cudem udało nie spaskudzić sylwetki.
      lottomoda, czyli na chybił trafił
      • pazdzioszek2010 Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 20.05.10, 10:00
        > tylko numerowi 3 się jakimś cudem udało nie spaskudzić sylwetki

        To prawda. Nie zachowałem się sprawiedliwie, umieszczając go tutaj, ponieważ na tle pozostałych panów jest on wyznacznikiem gustu i dobrego smaku (no, byłby - gdyby nie trącące wioską mokasyny). W jego wypadku chodziło właściwie głównie o color scheme. No i o torebkę. ;)
        • pavvka Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 20.05.10, 10:09
          pazdzioszek2010 napisał:

          > No i o torebkę. ;)

          Znaczy konduktorzy i listonosze to też wszystko pedały. Dzięki za
          oświecenie!
          • pazdzioszek2010 Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 20.05.10, 10:15
            > Znaczy konduktorzy i listonosze to też wszystko pedały. Dzięki za
            > oświecenie!

            Czy Ty przypadkiem nie podchodzisz zbyt emocjonalnie do moich natrząsanek i
            nabijań? :)
        • six_a Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 20.05.10, 17:42
          (no, byłby -> gdyby nie trącące wioską mokasyny)
          i błękitny pasek ukradziony ciotce:)
          • pavvka Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 20.05.10, 17:51
            Czepiata się, kumo. Tzn. mnie ten zestaw cały do kupy nie bardzo się
            widzi, ale w mokasynach i niebieskim pasku samych w sobie nie widzę
            nic złego.
            • six_a Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 20.05.10, 18:00
              ja też tak nie mam
              mam odwrotnie
              całość ujdzie, a szczegóły do niczego.
    • wen_yinlu Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 20.05.10, 10:57
      A czy to:

      www.hel-looks.com/?p=image/archives/18/20091020_02/
      jest styl męski, czy już nie?
      Bo pan ten moim zdaniem wygląda bardzo, bardzo fajnie w tym swoim ubranku :)
      Uwaga - ma na sobie damską kurtkę.
      • easz Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 20.05.10, 11:07

        Dla mnie ok:) tylko szalik, czy to co ma na szyi mi nie pasi. Ale rozumiem, że pytałaś wątkotwórcę;)
      • pavvka Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 20.05.10, 11:09
        Z tą kurtką to ściema, o ile widzę, ma guziki na męską stronę :)
      • pazdzioszek2010 Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 20.05.10, 11:09
        > jest styl męski, czy już nie?

        No pewne elementy kobiece są widoczne, sama przyznajesz.

        > Bo pan ten moim zdaniem wygląda bardzo, bardzo fajnie w tym swoim ubranku :)

        Rzecz gustu. Ja bym się tak nie ubrał. Inna sprawa, że akurat ten gość mnie nie
        razi. Ciężko wyczuć dlaczego. Możliwe, że przez to, że w ogóle jest z importu, a
        może dlatego, że generalnie ma wygląd modela, więc przyodziewek tego rodzaju
        jest niejako naturalny w jego przypadku.
        • pavvka Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 20.05.10, 11:13
          To co powiesz na to:
          www.hel-looks.com/?p=image/archives/2/20100505_03/
          • pazdzioszek2010 Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 20.05.10, 11:24
            > To co powiesz na to:
            >
            rel="nofollow">www.hel-looks.com/?p=image/archives/2/20100505_03/

            A to jest facet? :D Chyba tak... Dziwak trochę, ale przynajmniej nie ma się
            wrażenia, że gość się na cokolwiek sili, w przeciwieństwie do moich bohaterów.
          • easz Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 20.05.10, 11:27

            A ja mogę się znów wtrącić, mogę? ;) Ten gostek wygląda imo jak Johnny Depp:) Szalony Kapelusznik. Jak z teatru:)
        • wen_yinlu Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 20.05.10, 11:26
          Czyli ten pan:

          www.hel-looks.com/?p=image/archives/17/20091024_02/
          jest męski na przykład? Tak wygląda mój kuzyn mniej więcej i od lat nie może
          sobie znaleźć dziewczyny.

          Znam za to jednego takiego modnego prawnika, jakieś koszule w kwiaty ma, lśniące
          krawaty satynowe, chustki na szyi obowiązkowo jak krawata niet, spodnie rurki na
          każdej imprezie, pachnie czymś płciowo nieokreślonym - i ten dla odmiany bardzo
          kobiety przyciąga... o co więc chodzi? :)

          Bo jeśli chodzi o kobiety to kto wie, czy ten "styl gejowy" nie jest świetną
          strategią.
          A może nie, może po prostu bawią się chłopcy wizerunkiem jak miliony kobiet, bo
          niby czemu nie - gorsi są, czy jak?
          • listekklonu Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 20.05.10, 11:32
            Ten pan wygląda jak informatyk, czyli gdzieś zupełnie poza kryterium płci.
            • easz Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 20.05.10, 11:38

              Przede wszystkim to wygląda na fleję zaniedbaną, ew. na nieudacznika - stając przy wszystkich poprzednikach. Albo na 'przezroczystego' właśnie.
          • pazdzioszek2010 Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 20.05.10, 11:34
            > jest męski na przykład?

            Tego nie wiem, ale wygląda na niezłego programistę. ;)

            > i ten dla odmiany bardzo kobiety przyciąga... o co więc chodzi? :)

            Czyli mam jeszcze wiedzieć, co kobiety pociąga w mężczyznach? Nie wymagasz ode mnie zbyt wiele? :) Aczkolwiek na oko wydaje mi się, że kobiety najbardziej lubią typ wrażliwego twardziela. (może mylić się mogę)

            > A może nie, może po prostu bawią się chłopcy wizerunkiem jak miliony kobiet

            Nie bronię. Ja jedynie staram się opisywać zastaną rzeczywistość. Również dla zabawy, nawiasem mówiąc.
      • six_a Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 20.05.10, 17:47
        teraz jako męski jest lansowany look ala goryl z puszczy ew. robinson z wyspy

        www.kappahl.com/pl/products/meski/meski/
        • pazdzioszek2010 Re: W modzie granica damsko-męska płynną jest 20.05.10, 19:46
          > teraz jako męski jest lansowany look ala goryl z puszczy ew. robinson z wyspy

          W sumie się mógł ogolić, skoro wiedział, że na sesję idzie. :/
    • johnny-kalesony Adidasy i w ogóle buty sportowe na ulicy ... 21.05.10, 12:15
      Adidasy i w ogóle buty sportowe na ulicy to rzeczywiście ohyda i szczyt buractwa ...


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
      • strikemaster Re: Adidasy i w ogóle buty sportowe na ulicy ... 22.05.10, 12:24
        A jakie buty nie są szczytem buractwa?
        • wen_yinlu Re: Adidasy i w ogóle buty sportowe na ulicy ... 23.05.10, 18:42
          Buty z buraków rzecz jasna :)
        • six_a Re: Adidasy i w ogóle buty sportowe na ulicy ... 23.05.10, 22:22
          kałbojki zapewne
    • zyziozyzio Re: W modzie granica damsko-męska stała jest 22.05.10, 13:51
      Tą granicą są biustonosze dla mężczyzn i rozporki dla kobiet
      • maitresse.d.un.francais biustonosze to akurat 23.05.10, 18:07
        zyziozyzio napisał:

        > Tą granicą są biustonosze dla mężczyzn i rozporki dla kobiet

        przydałyby się wielu tłustym rodakom
        • strikemaster Re: biustonosze to akurat 23.05.10, 18:11
          Odchudzanie jest skuteczniejsze.
          • maitresse.d.un.francais Re: biustonosze to akurat 23.05.10, 21:14
            strikemaster napisał:

            > Odchudzanie jest skuteczniejsze.

            Od biustonosza? Nie sądzę.


            • strikemaster Re: biustonosze to akurat 23.05.10, 22:19
              Dla mężczyzny zdecydowanie skuteczniejsze, kobietom nie zaszkodzi, chyba, ze się przesadzi i popadnie w anoreksję na widok modelki.
              • maitresse.d.un.francais Re: biustonosze to akurat 23.05.10, 22:25
                strikemaster napisał:

                > Dla mężczyzny zdecydowanie skuteczniejsze, kobietom nie zaszkodzi,

                chyba, ze si
                > ę przesadzi i popadnie w anoreksję na widok modelki.

                Bo media i bliźni wokoło absolutnie nam nie sugerują, że mamy wiecznie tracić
                zbędne kilogramy! Wcale!

                ps. do popadnięcia w anoreksję trzeba jeszcze innych czynników
                • maitresse.d.un.francais Re: biustonosze to akurat 23.05.10, 22:25
                  maitresse.d.un.francais napisała:

                  > strikemaster napisał:
                  >
                  > > Dla mężczyzny zdecydowanie skuteczniejsze

                  A na czym ta większa skuteczność polega?
                  • strikemaster Re: biustonosze to akurat 24.05.10, 20:53
                    > A na czym ta większa skuteczność polega?

                    Przede wszystkim poprawia stan finansów. Mniej jedzenia mniej kosztuje, do tego mężczyźni nie będą musieli wydawać pieniędzy na staniki.
                    • maitresse.d.un.francais Re: biustonosze to akurat 24.05.10, 21:22
                      strikemaster napisał:

                      > > A na czym ta większa skuteczność polega?
                      >
                      > Przede wszystkim poprawia stan finansów. Mniej jedzenia mniej kosztuje, do tego
                      > mężczyźni nie będą musieli wydawać pieniędzy na staniki.

                      To słusznie, ale co to ma do skuteczności?
                      • strikemaster Re: biustonosze to akurat 24.05.10, 23:41
                        Dużo. Jest to optymalne gospodarowanie budżetem, czyli skuteczność finansowa.
                        • maitresse.d.un.francais Re: biustonosze to akurat 24.05.10, 23:58
                          strikemaster napisał:

                          > Dużo. Jest to optymalne gospodarowanie budżetem, czyli skuteczność finansowa.

                          Ale miała być skuteczność w odchudzaniu.
                          • strikemaster Re: biustonosze to akurat 25.05.10, 20:14
                            Nie, miało być, i było porównanie skuteczności stanika ze skutecznością odchudzania w przypadku mężczyzny.
                            • maitresse.d.un.francais Re: biustonosze to akurat 25.05.10, 20:34
                              strikemaster napisał:

                              > Nie, miało być, i było porównanie skuteczności stanika ze skutecznością odchudz
                              > ania w przypadku mężczyzny.

                              I na razie wyszła ci skuteczność finansowa. A nie skuteczność odchudzania.
                              • strikemaster Re: biustonosze to akurat 26.05.10, 22:05
                                Przeczytaj jeszcze raz tego naszego wspaniałego offtopa, może się nie będziesz już kompromitowała? Powtórzę (jak chcesz, to wróć kilka wątków wstecz i sprawdź), pisałem, że w przypadku mężczyzny odchudzanie jest skuteczniejsze (np. finansowo) niż kupno stanika. Nigdzie nie pisałem o odchudzaniu za pomocą staników. Jak sobie nie radzisz z czytaniem to proponuję zmienić bryle.
                                • maitresse.d.un.francais Re: biustonosze to akurat 26.05.10, 22:14
                                  strikemaster napisał:

                                  > Przeczytaj jeszcze raz tego naszego wspaniałego offtopa, może się nie będziesz
                                  > już kompromitowała?

                                  Dziecinko, czy ja cię obrażałam w poprzednich postach? Nie? To czemu ty to czynisz?


                                  Powtórzę (jak chcesz, to wróć kilka wątków wstecz i sprawdź
                                  > ), pisałem, że w przypadku mężczyzny odchudzanie jest skuteczniejsze (np. finan
                                  > sowo)

                                  Żadnego np. tam nie było. Może o nim myślałeś, ale to nie jest forum czytania w
                                  twoich myślach.

                                  > Jak sobie nie radzisz z czytaniem to proponuję zmienić bryle.

                                  Uuuuu, jaki germanizm!
                                  • strikemaster Re: biustonosze to akurat 26.05.10, 22:22
                                    > Dziecinko, czy ja cię obrażałam w poprzednich postach? Nie? To czemu ty to czyn
                                    > isz?

                                    Przepraszam. :)

                                    > Żadnego np. tam nie było. Może o nim myślałeś, ale to nie jest forum czytania w
                                    > twoich myślach.

                                    To może tego OT skończmy, bo do niczego nie prowadzi, a robi się coraz bardziej nużący.
                                    Skąd Ci przyszła do głowy myśl, że ktoś może uważać stanik za metodę odchudzania? Gdybyś tak przytoczyła odpowiedni cytat?

                                    > Uuuuu, jaki germanizm!

                                    Widzisz, jak wszechstronnie wykształcony jestem? :)
                                    • maitresse.d.un.francais Re: biustonosze to akurat 26.05.10, 23:13

                                      >
                                      >
                                      > To może tego OT skończmy, bo do niczego nie prowadzi, a robi się coraz bardziej
                                      > nużący.

                                      No faktycznie. :-)
    • rychu_taxi_drajwer To tzw. 26.05.10, 20:54
      młodzi, zdolni, dynamiczni z wielkich miast (choć rodem ze wsi). Młoda armia peło.
      • strikemaster Re: To tzw. 26.05.10, 22:25
        To zadziwiające, aktyw oborowy pisiaków dotarł aż tutaj. :D
        • monofam Re: To tzw. 26.05.10, 22:43
          a tobie tylko pisiaki w glowie
          • strikemaster Re: To tzw. 28.05.10, 19:24
            Nie wiem, jak aktyw PISu, ale ja mam pisiaka gdzie indziej. :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja