0ffka
20.05.10, 15:28
Dziś miedzy 11 a 12 godz był wywiad z Kazimierą Szczuką i znaną ekolożką
feministką. Dziewczyny mądrze prawiły o ekologii, zacnych kandydatach na
prezydenta, etc, więc w okolicach 11:50 rozstały arogancko wyproszone ze
studia i nastała wymowna chwila muzyki przerywana wiadomościami. Panie miały
dyskutować do 12 godz. W okolicach 12:25 aktyw redakcyjny otrząsnął się z
szoku wywołanego przez zacne feministki i po radyjo tokujące wróciło na swoje
tory tuby peło.