Idzie ku lepszemu

25.05.10, 13:58
Wierząc statystykom sklepu internetowego firmy mattel. Najlepiej sprzedającą
się tematyczną lalką Barbie jest nie księżniczka, baletnica ani panna młoda,
tylko informatyczka.
shop.mattel.com/family/index.jsp?categoryId=3771360&cp=3719989
    • bene_gesserit Re: Idzie ku lepszemu 25.05.10, 14:00
      Taa, ta sama cycata blondyna z nierealistycznymi proporcjami.
      • berta-live Re: Idzie ku lepszemu 25.05.10, 14:07
        Ale jakby zrobili mniej piękną lalę z bardziej realistycznymi proporcjami, to
        narazili by się nie tylko na dodatkowe koszty ale także na zarzut, że
        podtrzymują stereotyp, że inżynierki są brzydkie.
        • bene_gesserit Re: Idzie ku lepszemu 25.05.10, 14:18
          A tak to podtrzymują iluzję, ze kobiety nie mają trzech dolnych par
          żeber i biodra jak dziesięcioletni chłopcy.
          • berta-live Re: Idzie ku lepszemu 25.05.10, 14:28
            Większość lalek nie wygląda jak miniaturowa kopia dorosłej osoby czy dziecka.
            Nie spotkałam się jeszcze z firmą produkującą pulchne lale będące figurkami
            dorosłych kobiet. Ani teraz ani dawniej i ani w przypadku markowych ani
            pospolitych komunistycznych zabawek.
            • easz Re: Idzie ku lepszemu 25.05.10, 14:36
              berta-live napisała:

              > Większość lalek nie wygląda jak miniaturowa kopia dorosłej osoby czy dziecka.

              Ale też nie jak miniaturowa lala dla dzieci, tylko że z sexshopu.

              > Nie spotkałam się jeszcze z firmą produkującą pulchne lale będące figurkami dorosłych kobiet. Ani teraz ani dawniej i ani w przypadku markowych ani pospolitych komunistycznych zabawek.

              Ja się w ogóle nie spotkałam z lalkami dla dzieci, które by miały piersi, nawet miseczkę A/60.

              Wiem o co Ci chodziło z tym wątkiem, spoko;) Szukasz nawet najmniejszej rzeczy do cieszenia się:) Ale - no sama widzisz jakie to trudne.
              • berta-live Re: Idzie ku lepszemu 25.05.10, 14:55
                Mimo wszystko, wbrew obiegowej opinii, nie ma to większego wpływu na gusta
                dorosłych osób. Zresztą dzieci świetnie potrafią się bawić symbolami i odróżnić
                fikcyjną postać przedstawiającą prawdziwą osobę od prawdziwej. Z braku laku to i
                patyk albo kamień mogą być użyte jako figurki przedstawiające ludzi. Chodzi o to
                co obserwują w świecie dorosłych i w związku z tym w co się chcą bawić. Czy
                figurka kobiety ma być modelką, opiekunką do dzieci i pomocą domową, czy też
                może businesswoman, inżynierem albo naukowcem.
                • easz Re: Idzie ku lepszemu 25.05.10, 15:15

                  Trochę Ci się zdaje. Np. dzieciarnia, która się załapała na porno rewolucję w necie i nie miała żadnych innych modeli i wzorców, ma skrzywiony obraz stosunków d-m a jeśli nikt by się za to nie wziął i nie chciał poodkręcać tego, to tak by zostało. Taki programik w tv angielski był o tym, mówiłyśmy na forum o nim już kilka razy.

                  Sama wiem po sobie, taki przykładzik - zawsze uwielbiałam secesyjne motywy roślinne, giętkie chimery itp. i myślałam, że tak po prostu mam i już. Całkiem niedawno odnalazłam kniżkę, na której się nauczyłam czytać i którą b. lubiłam, i okazało się, że ona ma właśnie takie, stylizowane na scesję ilustracje, których nie pamiętałam za bardzo. Imo to przede wszystkim zrobiło gust dorosłej easz:)
                  • berta-live Re: Idzie ku lepszemu 25.05.10, 15:48
                    Ale ja też to mówię poniekąd z własnych obserwacji. Statystycznie, przeciętne
                    amerykańskie dziecko płci żeńskiej ma 5 lalek barbie. A do tego pewnie
                    niezliczone dodatki. Natomiast statystyczna amerykańska nastolatka i dorosła
                    kobieta w niczym lalki barbie nie przypomina. Ani z figury ani z ubioru. Jest
                    jej przeciwieństwem.

                    Zdarzyło mi się zerknąć na kilka reportaży z amerykańskich szkół i uczelni.
                    Wszystkie dotyczyły jakiś dramatycznych wydarzeń w stylu jakaś strzelanina, więc
                    raczej sfilmowali tych uczniów i studentów jak stali. I moją uwagę zwróciła
                    głównie szarzyzna i przeciętność tych dziewczyn. Niedbale upięte gumką włosy,
                    jakiś t-shirt, dżinsy, adidasy i bluza sportowa. Zero makijażu, większość raczej
                    pulchna niż szczupła. Przechodnie na ulicach też nie zachwycają. A w polskich
                    liceach i uczelniach to jest rewia mody. Wszystkie odstrzelone jakby na
                    dyskotekę szły. Takich szarych myszek jest mało. A raczej przeciętnej polskiej
                    rodziny nie stać na markowe zabawki. Może teraz tak ale 20 lat temu albo i
                    więcej, to był to spory koszt, więc plastikowych wzorców nie było kiedy przyswoić.
                    • shlomo12 Re: Idzie ku lepszemu 25.05.10, 16:05
                      A urodzie kobiet to tylko pełnokrwisty mężczyzna jak ja może mowic.
                      Ameryka ma badzo piękne kobiety z powodu pięknej mieszanki ras.
                      Najbrzydsze kobiety w Europie to Francuzki.
                      Polsi są bardzo seksowne, ze względu na wyrazne, kobiece biodra.
                      Jakiniowiec zapladniał kobiety o tyłu , kierując sie rozmiarem bioder i ta
                      preferancja pozostała u prawdziwych mężczyzn.
                    • easz Re: Idzie ku lepszemu 25.05.10, 16:15

                      Barbie się ma w głowie, nie na klacie.

                      Zresztą - a co powiesz na plagę operacji powiększających biust, teraz znów odwracaną sprytnie handlowo na naturalne, ew. wyciąganie implantów? W Stanach.
                  • bebe.lapin Re: Idzie ku lepszemu 25.05.10, 15:50
                    Hihi, to moze stad moja slabosc do bladej cery? Mialam takie pieknie ilustrowane
                    wydanie bajek Puszkina, z ktorego uczylam sie czytac ("Kkrol z krolowa sie
                    rozstaje i rusza w dalekie kraje/a krolowa w oknie czeka, kiedy maz wroci z
                    daleka[...]). :D I jeszcze byly na obrazkach takie niekonczace sie, zagmatwane
                    schody, ktore mnie fascynowaly :)
                    • easz Re: Idzie ku lepszemu 25.05.10, 16:16
                      bebe.lapin napisała:

                      > Hihi, to moze stad moja slabosc do bladej cery? Mialam takie pieknie ilustrowane
                      > wydanie bajek Puszkina, z ktorego uczylam sie czytac

                      Ha! Być to może:)
            • bene_gesserit Re: Idzie ku lepszemu 25.05.10, 15:09
              > Nie spotkałam się jeszcze z firmą produkującą pulchne lale będące
              figurkami
              > dorosłych kobiet.

              Od-barbione to nie znaczy pulchne.

              I wiem, ze watek na inny temat, ale radosc z tego typu rzeczy
              przpomina mi wybuch calkiem nieuzasadnionego entuzjazmu wobec
              kampanii Dove (tej z 'normalnymi' kobietami i demistyfikującą
              fotoszopowe sztuczki). Jedną linię producent reklamowal kobietami z
              normalnym BMI i w wieku okolo trzydziestki, a setki innych
              produktow firm z tego samego konsorcjum sprzedawaly, jak zawsze,
              szesnastolatki z anoreksją. Eee tam. Barbie nawet z rozowym
              laptopem to ciągle barbie.
              • easz Re: Idzie ku lepszemu 25.05.10, 15:17
                bene_gesserit napisała:

                > Eee tam. Barbie nawet z rozowym laptopem to ciągle barbie.

                Nawet więcej - wilk w owczej skórze.
      • easz Re: Idzie ku lepszemu 25.05.10, 14:11

        ...a jaki ma śliczny różowy laptopik:)

        bene_gesserit napisała:

        > Taa, ta sama cycata blondyna z nierealistycznymi proporcjami.

        Inteligentna i oczytana - co chcesz, Bene, toż to ideał i urody niewieściej, i bogatego nieprzeciętnego wnętrza... Doskonałość chodząca.

        Albo zerwanie ze stereotypem informatyczki;)
        • berta-live Re: Idzie ku lepszemu 25.05.10, 14:26
          Ale i tak jest najmniej różowa w porównaniu do pozostałych. ;D
          Nie chodziło mi o to co firma wyprodukowała ale o to co ludzie wybierają. W
          sumie najbardziej niepozorna jest, więc przypuszczam, że chodziło jednak nie o
          wygląd i wyposażenie tylko o to, że to pani inżynier jest.
    • bri Re: Idzie ku lepszemu 25.05.10, 16:26
      Co by nie mówić, to jest znakomicie zorganizowany biznes. Co roku
      przed Dniem Dziecka nowy film i nowa lalka, która dosłownie na
      tydzień przed świętem staje się najbardziej upragnionym prezentem,
      nawet jeśli do tej pory przez dwa miesiące była mowa zupełnie o
      czym innym. :/
    • maitresse.d.un.francais Co do proporcji Barbie... 25.05.10, 17:45
      Gdyby Barbie miała rozmiar normalnej kobiety. Przeklejone z neta.

      Stopy Barbie

      Jako właścicielka ponad miliona par butów, Barbie mogłaby mieć prawdziwy
      problem w rzeczywistym świecie: jej stopa miałaby dziecięcy rozmiar 3.

      Biust Barbie

      Obwód biustu Barbie wynosiłby około 99 cm i prawdopodobnie lalka poruszałaby
      się czołgając, ponieważ jej kręgosłup nie byłby w stanie utrzymać ciężaru jej
      piersi.

      Jej rozmiar biustonosza to byłoby 39 FF. Dla porównania Dolly Parton ma
      mniejszy rozmiar, 40 DD.

      Talia Barbie

      Barbie miałaby nierealne wymiary 99- 52- 82 . Jeśli Barbie miała biodra
      przeciętnej kobiety, rozmiar 40, musiałaby mieć ponad 260 cm wzrostu.

      Prawdopodobieństwo, by prawdziwa kobieta miała wymiary zbliżone Barbie jest
      jak jeden do 100 000.

      Ramiona Barbie

      W rękach Barbie nie ma miejsca na wszystkie kości.

      Głowa Barbie

      Głowa Barbie byłaby prawie trzykrotnie większa niż głowa przeciętnego człowieka.

      Jej szyja byłaby dwa razy dłuższa od normalnych szyi i pomieści albo przełyk,
      albo tchawicę. Zatem kobieta stworzona na wzór Barbie miałaby do wyboru- jeść-
      czy oddychać?
      • troppo_bella Re: Co do proporcji Barbie... 26.05.10, 08:16
        > Jej rozmiar biustonosza to byłoby 39 FF. Dla porównania Dolly
        Parton ma
        > mniejszy rozmiar, 40 DD.

        Sorry, dziwne te wyliczenia. Na moje oko Dolly Parton ma
        przynajmniej miseczkę F. Wejdźcie na forum biuściastych.

        Barbie miałaby coś koło miseczki K :-)

        Co nie zmienia faktu, że wątły kręgosłup by jej poszedł szybko
        • maitresse.d.un.francais Re: Co do proporcji Barbie... 26.05.10, 22:11
          troppo_bella napisała:

          > > Jej rozmiar biustonosza to byłoby 39 FF. Dla porównania Dolly
          > Parton ma
          > > mniejszy rozmiar, 40 DD.
          >
          > Sorry, dziwne te wyliczenia.

          Coś się komuś troszku pogibało.

          Ale przynajmniej podali punkt odniesienia, który każdy może sobie obejrzeć w necie.

          • bri Re: Co do proporcji Barbie... 27.05.10, 08:42
            Niemożliwe, żeby Dolly Parton miała rozmiar 40DD. Taki biustonosz
            pasuje na dość potężną kobietę z niespecjalnie dużym biustem, a ona
            jest drobniutka i ma wielkie cycki. Już raczej powinna nosić 34K, a
            tak naprawdę to myślę, że szyje sobie na zamówienie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja