Matka = coś w stylu uwiązania kuli u nogi?

26.05.10, 12:31
Może nie dosłownie ale dlaczego nie uwolnić się z przekonań o poświęceniu i
nie myśleć o macierzyństwie tylko jako darze, wygranej na loterii życia, czymś
co jest osiągniętym celem życia?
    • mola1971 Re: Matka = coś w stylu uwiązania kuli u nogi? 26.05.10, 12:36
      A może przestać komplikować coś co jest bardzo proste?
      Dla jednej kobiety to dar, dla drugiej przykry obowiązek a dla trzeciej przekleństwo. Ile kobiet tyle zdań.
      Natomiast daleka bym była od upatrywania w dzieciach celu życia. Nawet jeśli dzieci są wyśnione, wymarzone i oczekiwane. Dzieci rodzi się dla świata a nie dla siebie. Dzieci NIE mają żadnego obowiązku bycia celem życia kogokolwiek.
    • easz Re: Matka = coś w stylu uwiązania kuli u nogi? 26.05.10, 12:38

      To zabłąkany zrzut moderacyjny z innego forum, czy przeoczenie wątku na ten temat, który już jest, obok?
      • bene_gesserit Re: Matka = coś w stylu uwiązania kuli u nogi? 26.05.10, 12:54
        To jest, kurteczka, jakis miedzynarodowy zlot trolli. Tylko
        dlaczego w tym skromnym kąciku, ja sie pytam.
        • easz Re: Matka = coś w stylu uwiązania kuli u nogi? 26.05.10, 13:23

          Bo przez to, że nie chce Ci się pisać na forum, zapadła odgórna decyzja o rozruszaniu tego zakątka;)' Reklamodawcy naciskają, feminizm się zaczął sprzedawać:)
          • shlomo12 bezdzietnosc to ...... 26.05.10, 18:11
            .... ślepa uliczka ewolucji. Co się stało ze zdrowym instynktem
            macierzynskim?
Pełna wersja