hihi, jak on się uchował... I gdzie????

28.05.10, 13:26
Korwin-Mikke: kobiety nie powinny głosować
Zdaniem kandydata na prezydenta Janusza Korwin-Mikkego, kobiety nie powinny
mieć prawa do głosowania w wyborach. Taki pogląd lider partii Wolność i
Praworządność wyraził w programie "Kwadrans po ósmej” w TVP1 - czytamy na
stronie internetowej tvp.info.
    • bene_gesserit Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 28.05.10, 14:55
      Mikke już jakis czas zaczał przypominać Dodę polskiej polityki.
      Może niedlugo zwiąże się z jakims satanistą, byleby o nim
      ktokolwiek gdziekolwiek wspomniał.
      • verona111 Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 29.05.10, 22:00
        już dawno przestałam wierzyć że kiedykolwiek się coś w tym kraju zmieni...dopóki
        będą nim rządzić takie osobniki jak ten..
        • black-emissary Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 31.05.10, 01:31
          Ale przecież ten facet wpływu na rządzenie nigdy nie miał wielkiego, a ostatnimi
          czasy zerowe. I to się nie zmieni.
      • komarancza fragment wywiadu 31.05.10, 11:15
        Fragment dawnego wywiadu z Jego Ekscelencja JKM:
        – Czy gdyby urodził się Pan jako kobieta, to czy miałby te same poglądy co teraz?
        – Na pewno! Ale nie umiałbym ich tak klarownie i logicznie przedstawiać.
    • manekineko Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 28.05.10, 15:21
      No, ale jeszcze mogą, więc się pozbawia połowy elektoratu. No chyba, że zagłosuje na niego fikcyjna żona naczelnego trolla tego forum:).
    • rychu_taxi_drajwer Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 29.05.10, 19:39
      Uchował? To ty tu raczej święcie wierzysz w te XXwieczne zabobony o
      równouprawnieniu.
    • 0ffka Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 29.05.10, 21:20
      Ciekawe co na to jego psychiatra...
    • wildor Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 29.05.10, 22:00
      Mnie poglądy Korwina-Mikke już nawet nie irytują, co najwyżej napawa
      mnie zdumieniem to, że życie bywa okrutne obdarzając kogoś
      nieprzeciętną inteligencją nieprzekuwalną mimo to w mądrość...
      • bene_gesserit Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 29.05.10, 22:27
        A w czym sie to niebywale iq Mikkego objawilo?
        • sabinac-0 Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 29.05.10, 23:35
          No wiesz, taka muche ma odjazdowa...
          • dzikowy Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 30.05.10, 00:01
            Podejrzewam, że działalność polityczne JKM jest ćwiczeniem intelektualnym. Jak
            brydż. Sofistyczne uzasadnianie pewnych tez jest takim treningiem. Skąd
            podejrzenie? Otóż rozum z tezami JKM się kłóci, ale przytoczyć logiczne
            kontrargumenty jest niezwykle trudno.
            • sabinac-0 Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 30.05.10, 13:08
              dzikowy napisał:

              > Sofistyczne uzasadnianie pewnych tez jest takim treningiem. Skąd
              > podejrzenie? Otóż rozum z tezami JKM się kłóci, ale przytoczyć logiczne
              > kontrargumenty jest niezwykle trudno.

              Tego typu trening przeszlam juz pracujac w dawnym PGR-ze (obalic sofistycznie
              teze piwnego misia z PGR-u, ze jak ktos pije i nie pracuje, renta mu sie po
              prostu nalezy - to jest wyzwanie!) ze obalenie tez Korwinka to dla mnie kaszka z
              mleczkiem. :)
            • easz Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 30.05.10, 19:48

              Ze zwolennikami jkm to jest zauważyłam tak, że oni podchodzą
              strasznie wybiórczo do jego propozycji, no a tak się nie da, że
              jedno nam pasuje a drugie nie. Tymczasem elektorat, z tego co znam,
              a niestety znam, tak chyba tę zabawę całą postrzega. Dziwna naiwność
              u tego akurat elektoratu, mimo wszystko.
              • dzikowy Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 30.05.10, 21:44
                > strasznie wybiórczo do jego propozycji, no a tak się nie da, że
                > jedno nam pasuje a drugie nie.

                Pewnie katolicy :P
        • wildor Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 30.05.10, 01:28
          W cynizmie :-)
          • bene_gesserit Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 30.05.10, 01:57
            E tam.
            Cynizm nie jest jednoznacznym wskazaniem inteligencji - predzej
            sarkazm i ironia, a te ostrza u Mikkego mocno wyszczerbione.
            Nie mowiac juz o tym, ze przywyklismy wysokie IQ kojarzyc z
            sukcesem. A tego Mikke, jako polityczny bankrut (ktory o ile
            istnieje w publicznej swiadomosci, to chyba raczej jako 'blazen'
            albo 'oszolom' niz ktos, kogo mozna traktowac powaznie), po prostu
            nie ma.
            • easz Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 30.05.10, 19:46

              Doda też ma ponoć wysokie iq, no i?

              Ale. Wczoraj widziałam w tv wyniki jakiejś szybkiej sondy. Pytanie
              brzmiało 'czy kobiety powinny mieć prawo do głosowania w wyborach
              prezydenckich', czy jakoś tak. Wynik - 51% na tak, 49% na nie. Pan
              redaktor się uprzejmie zdziwił, nie zdąrzyłam załapać jak gość pana
              redaktora a była to Krystyna Kofta. Bo ja wiem, może to dlatego taki
              wynik, jak jej widzowie najpierw trochę posłuchali? Bo jak nie, to..?
              • wildor Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 30.05.10, 20:36
                51/49% to jak podział K/M w społeczeństwie ;)

                Niech zrobią adekwantnie sondę "Czy mężczyźni powinni mieć prawo do
                głosowania w wyborach prezydenckich?"... A swoją drogą, skoro JKM
                twierdzi, że kobiety nie powinny mieć prawa głosu w wyborach, to czy
                mnie wolno rzec, że JKM nie powinien mieć prawa startu w tychże? :-)

                Zna ktoś jakiś rozkład procentowy płci pośród tych, którzy
                faktycznie fatygują się do urny wyborczej?
                • easz Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 30.05.10, 21:07

                  Ja myślę, że to była jakaś bzdurka, bo po samych ankietkach na temat
                  parytetu - zaskakująco duże popracie było przecież w narodzie.
                  Nie wiem, jakiś żart to był w tv, czy błąd, no ale niezbyt przyjamne
                  wrażenie w każdym razie.
                  • strikemaster Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 30.05.10, 22:09
                    Wszystko zależy od tego, jak konstruuje się pytanie i w jakim kontekście je stawia. Parytet to bardzo dobry przykład na tą tezę, ludzie nie wiedzieli, co tak na prawdę popierają. W tym przypadku mogło być podobnie.
                    • easz Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 30.05.10, 22:42
                      strikemaster napisał:

                      > Wszystko zależy od tego, jak konstruuje się pytanie i w jakim
                      kontekście je stawia. Parytet to bardzo dobry przykład na tą tezę,
                      ludzie nie wiedzieli, co tak na prawdę popierają. W tym przypadku
                      mogło być podobnie.

                      Być może, widziałam tylko końcówkę, sam wynik, dlatego podejrzewam,
                      że to Kofta nabredziła i stąd;) bo pytanie było konkretne i bez
                      podtekstów.
                      • bane_gesserit Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 01.06.10, 01:06
                        Ja uwazam, ze Mikke nie odbiega niczym od debilizmu typowego przedstawiciela
                        plci meskiej. Wszyscy oni zasluguja na takie samo podle traktowanie.
    • figgin1 Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 30.05.10, 13:45
      Pan nie ma nic do powiedzenia ciekawego, więc usiłuje byc kontrowersyjny. Ale ja
      go nawet lubię, zawsze czytam jego felietonik w Agorze, bo tak miło się na niego
      powściekać.
      • edw-ina Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 30.05.10, 23:09
        W krakowskim teatrze Groteska co roku organizowana jest Reality
        Szopka Szoł, w której występują politycy z aktualnego tzw.
        świecznika. Naturalnie tylko ci, którzy mają, lub udają, że mają
        poczucie humoru. Co ciekawe - JKM jest gościem rok w rok. I jest
        chyba jedyną osobą, która sama sobie pisze teksty. I powiem wam
        jedno - pewnie facet jest inteligentny, ale to zwykle są najgorsze
        teksty w całym programie. Ogólnie - nie wiadomo o co chodzi, czy się
        śmiać, czy płakać, czy może zrobić sobie krótką przerwę na
        papierosa ;)
      • facet123 Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 31.05.10, 11:23
        Dokładnie. On chyba zaakceptował swoją pozycję jako politycznego błazna i dobrze
        mu z tym. Również traktuje go z sympatią mimo, że bzdury opowiada niemiłosierne.
        • easz Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 31.05.10, 12:37
          facet123 napisał:

          > Dokładnie. On chyba zaakceptował swoją pozycję jako politycznego błazna i dobrze mu z tym. Również traktuje go z sympatią mimo, że bzdury opowiada niemiłosierne.

          Nie ma się co śmiać z niektórych błaznów - Islandczycy najwięcej głosów w wyborach samorządowych oddali na partię komików, więc nic do końca nie wiadomo kiedy ludziska są już poważnie zdesperowane.
          • edw-ina Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 31.05.10, 12:44
            U też na początku lat. 90. była Partia Przyjaciół Piwa z Januszem Rewińskim na
            czele. I o ile pamiętam - weszli do sejmu ;)
          • bene_gesserit Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 31.05.10, 14:47
            Zapewne glosowali 'przeciw' czemus a nie na partię komików,
            czymkolwiek ona jest. Taki maly sygnal dla politykow, ze powinni
            cos zmienic, i to najlepiej szybko.

            A we wzglednie spokojnych czasach zadna ekstremalna partia nie ma
            najmniejszych szans w wyborach, dlatego - o ile nie zaleje nas na
            amen i kompletnie - indywiduaa takie jak Mikke moga spokojnie
            wracac pod kamienie, spod ktorych wypelzly.
            • easz Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 01.06.10, 23:51
              bene_gesserit napisała:

              > Zapewne glosowali 'przeciw' czemus a nie na partię komików,
              > czymkolwiek ona jest.

              Zapewne, ale teraz muszą z takimi wytrzymać parę lat. Kto sobie
              weźmie do serca ten sygnał?

              > Taki maly sygnal dla politykow, ze powinni
              > cos zmienic, i to najlepiej szybko.
              >
              > A we wzglednie spokojnych czasach zadna ekstremalna partia nie ma
              > najmniejszych szans w wyborach, dlatego - o ile nie zaleje nas na
              > amen i kompletnie - indywiduaa takie jak Mikke moga spokojnie
              > wracac pod kamienie, spod ktorych wypelzly.

              Tak i mam nadzieję, że tak pozostanie, choć czasem w krótkim czasie
              się odwraca o 180 stopni. A powódź jeszcze chyba nie powiedziała
              ostatniego słowa w tym roku. I i tak już jesteśmy finansowo do tyłu -
              niekryzys, rozwałka pod Smoleńskiem, powódź - likwidowanie skutków
              plus to, czego nie zrobiono od poprzedniej, choć powinno się było
              zrobić dawno oraz stałe problemy, np. służba zdrowia, które ogłosiły
              stan alarmowy już dawno dawno. Jak taka tama rypnie, to lepsze
              szumowiny niż JKM mogą wypłynąć na powierzchnię:/

              Może już maniaczę, ale zdaje mi się, że naprawdę odnowiciele moralni
              typu Jurek i inne tzw. prolife się ostatnio aktywowały.
              • bene_gesserit Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 02.06.10, 00:37
                Mysle, ze przesadzasz. Jurek sie uruchomil po to, zeby moc dalej
                istniec w przestrzeni politycznej, powodz 10 lat temu byla gorsza
                itd. No bez przesady, no.
                • easz Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 02.06.10, 08:47
                  bene_gesserit napisała:

                  > Mysle, ze przesadzasz. Jurek sie uruchomil po to, zeby moc dalej
                  > istniec w przestrzeni politycznej, powodz 10 lat temu byla gorsza
                  > itd. No bez przesady, no.

                  Mam taką nadzieję, że przesadzam, naprawdę, bardzo mam.
        • rychu_taxi_drajwer Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 03.06.10, 12:29
          Bzdury niemiłosierne, to niestety, ale gada 99% kobiet. Więc nie dziwne, że są
          tacy co postulują odsunięcie ich od jakichkolwiek procesów decyzyjnych.

          Widzę że niektórym dupę ściska, że JKM poprze - jak co 5 lat - kilkaset tysięcy
          Polaków. A ile w tym roku poprze kandydata feminsitek?
          • edw-ina Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 03.06.10, 15:26
            Taksówkarz i statystyka? Oryginalne. Ale jeśli statystycznie rzecz
            ujmując jedna na dziesięć osób w tym kraju ma jakąś formę
            schozofrenii, to okazuje się, nawet oni są elektoratem JKM, bo
            wychodzi ich 4 mln. No dobra, 1/10 rodzimych schizofreników zakreśli
            krzyżyk przy nazwisku JKM. To pewnie ci, którzy mają nadzieję na
            darmowe leczenie.
            A swoją drogą - taksówkarz to ma wozić, a nie gadać. Chyba, że
            zamierza się wypowiedzieć o korkach w mieście.
    • facet123 Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 31.05.10, 11:21
      Korwin-Mikke głosi (wśród innych bzdur), że kobietom prawo głosu jest
      niepotrzebne od bardzo dawna i nie ukrywał się z tym nigdy. Więc to dla mnie nie
      nowość. Co jest dla mnie ciekawe to fakt, że wśród jego elektoratu kobiet jest
      tyle samo co mężczyzn, czy nawet kobiety przeważają.
      • komarancza Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 31.05.10, 12:02
        Moim zdaniem to rozsadne ze kobiety w nie moga glosowac. Ja bym to jednak
        rozszerzyl takze na mezczyzn. W ten sposob zadalibysmy ostateczny cios tej
        smiesznej demokracji ktora powoli doprowadzi nas do tego do czego doprowadzila
        wszystkie demokracje w przeszlosci. A liczac od starozytnosci, zawsze konczylo
        sie to upadkiem.
        • edw-ina Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 31.05.10, 12:27
          dobre i prawdziwe. Starożytni ateńczycy też nie dopuszczali kobiet do
          głosowania. I jak skończyli ? ;)
        • facet123 Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 31.05.10, 13:25
          No aż tak dużo to tych demokracji nie było w historii. A w jakiej formie jak się
          ją praktykuje teraz, chyba nie było jej nigdy.
        • bene_gesserit Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 31.05.10, 14:48
          Tak tak - zrobmy monarchię. Pierwszą królową będę ja.
          • komarancza Re: hihi, jak on się uchował... I gdzie???? 01.06.10, 00:14
            jedyna zaleta demokracji jest malo wojen - ludziom nie chce sie na ogol glosowac
            na ludzi wspierajacy konflikty zbrojne

            niestety, wiecej zalet nie widac, i monarchia bylaby rozsadnym, acz ryzykownym
            posunieciem. majac dobrego wladce, zyskalibysmy OGROMNA przewage nad innymi,
            majac marnego wladce, mielibysmy PRZEKOPANE
    • benek231 J*M to idiota :O) 01.06.10, 02:19
      Chyba nie musze nic dodawac?
      • corgan1 JKM nie jest idiotą 01.06.10, 03:17
        > Chyba nie musze nic dodawac?

        Obawiam się że musisz.

        Na pewnie nie jest idiotą w konfrontacji z redaktor Pieńkowską (która idiotką
        jest) i z jakąś feministką która darła ryja i nie dała mu dojść do głosu.

        Materiał do obejrzenia tu:
        www.youtube.com/watch?v=qxXg4jlqo9E
        www.youtube.com/watch?v=ogO3af9F_cg&feature=related
        Pieńkowska: "Czy uważa Pan że kobiety są głupie?", "Po co Pan się ożenił?",
        "Dlaczego pan nie sprząta?", "dlaczego kobiety są beznadziejne?"

        I kto tu zarzuca debilne teksty? Z JKM można się nie zgadzać ale w tym wypadku
        idiotką jest redaktor Pieńkowska.
        • benek231 Jest, jest... :O) 01.06.10, 05:16
          Te dwa filmiki obejrzalem - dziekuje. Ale o J*M zdania nie zmieniam bo on idiota
          zdecydowanie jest. Takim uznalem go 20 lat temu i takim widze dzis. A swoimi
          wystapieniami na temat kobiet on swoj idiotyzm jedynie potwierdza.
          Nie wiem, moze jego to bawi bo bardzo chce wygladac na wielkiego oryginala.
          Zawsze chcial. I bez wzgledu na to na jakiego glupa wychodzi w wyniku tego
          procesu. Dla mnie jednakze facet jest idiota, bo na oryginalach to ja sie nie znam.
          Czy doprawdy uwazasz, ze w porzadku jest miec do drugiego czlowieka takie
          patronizujace podejscie jak bialego pludniowca do Murzyna? Ktory uwazal go za
          glupszego, mniej inteligentnego, nad ktorym nalezy miec nadzor i lepiej nie
          pozwalac mu podejmowac samodzielnych decyzji - ze dla jego samego dobra nalezy
          mu zdjac ten ciezar z barkow. Albo jeszcze inaczej, typowe podejscie hitlrowcow
          do Polakow - z gory, z racji poczucia wyzszosci nad podczlowiekiem.

          J*M ponadto niezbyt orientuje sie, ze jego brydzowe umiejetnosci swiadcza
          glownie o zdolnosci zapamietywania karcianych detali i schematow a nie o
          inteligencji. Tez kiedys duzo gralem. Wiem, ze wielu dalo sie na to nabrac i
          autentycznie wierzy w tozsamosc inteligencji i brydzowych zdolnosci, niemniej
          myla sie oni. Podobnie z szachami. Czlowiek uczy sie dobrze grac w brydza w
          wyniku wieloletnich i czestych doswiadczen z gra. W szachach po prostu uczy sie
          szybkiego przerzucania schematami mozliwych sytuacji. Ci mniej wycwiczeni robia
          to samo znacznie wolniej. Mikke byl wiecznym studentem gdyz wiekszosc czasu
          spedzal z kumplami przy kartach i dzieki temu nauczyl si dobrze grac; skutkiem
          czestego praktykowania. Rownie dobrze mozna mowic o inteligentnm pilkarzu z
          powodu umiejetnosci podbijania glowa pilki przez godzine.

          Dziwie sie, ze te panie nie spraly w nerwach cymbala po lbie i urwaly muszke.
          • facet123 Re: Jest, jest... :O) 01.06.10, 14:26
            Ja nie wiem jak to wygląda finansowo u JKM, bo mi jednak trudno uwierzyć, że on
            autentycznie wierzy w to co mówi. Zbyt wygadany jest i zbyt poprawne zdania
            formułuje (co świadczy jakoś o intelekcie) aby mógł uczciwie wierzyć w całej
            rozciągłości w te bzdury które ogłasza.
            Dlatego zastanawiam się jak to finansowo wygląda, bo jeżeli czerpie jakieś
            profity podtrzymywania swojego imagu, to wszystko było by jasne - wierzył może w
            to co mówił kiedyś, krótko, gdy był młody i głupi, a teraz ciągnie to tylko jako
            inwestycję...

            A trzeba przyznać, że image ma bardzo dobry - jakiego jeszcze polityka z
            poparciem poniżej 1% zna praktycznie każdy polak?
            • bene_gesserit Re: Jest, jest... :O) 01.06.10, 14:39
              > A trzeba przyznać, że image ma bardzo dobry - jakiego jeszcze
              polityka z
              > poparciem poniżej 1% zna praktycznie każdy polak?

              Leppera. Z tej samej bajki.
              • pavvka Re: Jest, jest... :O) 01.06.10, 17:21

                bene_gesserit napisała:

                > > A trzeba przyznać, że image ma bardzo dobry - jakiego jeszcze
                > polityka z
                > > poparciem poniżej 1% zna praktycznie każdy polak?
                >
                > Leppera. Z tej samej bajki.

                No, Lepper jednak przez pewien czas miał znaczące poparcie, i pełnił
                ważną funkcję w państwie, a JKM zawsze był tylko ciekawostką
                etnograficzną.
        • easz Re: JKM nie jest idiotą 01.06.10, 07:51
          corgan1 napisał:

          Taa, super wnioskowanie - jeśli nawet Pieńkowska jest idiotką, to znaczy, że Korwin-Mikke nie jest, hłehłe.
          • dzikowy Re: JKM nie jest idiotą 01.06.10, 17:45
            Ma oryginalne poglądy = jest idiotą, to dopiero super wnioskowanie.
            Ciekawe, że nikt nie odnosi się konkretnie kontrargumentując, tylko
            rzuca tezę, że to głupie, niepoważne, egzotyczne. A jak JKM
            stwierdza, że ludzie na własnej skórze powinni uczyć się
            odpowiedzialności za siebie (a nie wyciągać łapę po państwowe), to
            oburzenie, że brak empatii.
            A mnie jak na razie wkur... postawa wobec powodzian-Klaptunów. Pomogę
            im - nie doniosę skarbówce, że nie płacą podatku od darowizny.
            A może doniosę? Tylko namierzę jakichś medialnych, albo bezzębnych,
            albo tych, co zwierzęta zostawili, albo tych, którzy mi się nie
            podobają.
            • easz Re: JKM nie jest idiotą 01.06.10, 23:43
              dzikowy napisał:

              > Ma oryginalne poglądy = jest idiotą, to dopiero super
              wnioskowanie.

              No, to jeszcze pokaż paluszkiem w którym momencie to konkretnie
              napisałam?
              Wcale przy tym nie są aż takie oryginalne. Ściśle, to może procent,
              ale porozpirzane, to by się jego poglądy tu i tam znalazło. Ja
              przynajmniej z częścią spotykam się regularnie - dlatego m.in.
              wspomniałam, że ludzie to tak lubią często wybiórczo, co akurat im
              indywidualnie pasuje, albo krótkowzrocznie, albo bez domknięcia
              przyczyna/skutek itp.

              > Ciekawe, że nikt nie odnosi się konkretnie kontrargumentując,
              tylko
              > rzuca tezę, że to głupie, niepoważne, egzotyczne.

              Może dlatego, że jeśli nawet gdzieś tam jest sens w jego co
              dziesiątym zdaniu, to akcje typu ta powyżej, czy takie jak ta z
              niepełnosprawnym dzieckiem, które najchętniej by kazał zagazować
              sprawiają, że - sam rozumiesz. Odechciewa się.
              To coś jak 'spieprzaj dziadu' i procesowanie się o jedną 'krwę'
              przez pewnego jakże wrażliwego społecznie osobnika.

              > A jak JKM
              > stwierdza, że ludzie na własnej skórze powinni uczyć się
              > odpowiedzialności za siebie

              Nie on jeden, więc można sobie z nim dać spokój z mety.

              (a nie wyciągać łapę po państwowe), to
              > oburzenie, że brak empatii.
              > A mnie jak na razie wkur... postawa wobec powodzian-Klaptunów.
              Pomogę
              > im - nie doniosę skarbówce, że nie płacą podatku od darowizny.
              > A może doniosę? Tylko namierzę jakichś medialnych, albo
              bezzębnych, albo tych, co zwierzęta zostawili, albo tych, którzy mi
              się nie podobają.

              Wolna wola.
              Póki co, to jeszcze się nie rozliczyłeś ze swojego
              ostatniego "donosu". Pamietasz jeszcze?
              • dzikowy Re: JKM nie jest idiotą 01.06.10, 23:58
                > Póki co, to jeszcze się nie rozliczyłeś ze swojego
                > ostatniego "donosu". Pamietasz jeszcze?

                Rozliczam - nie jestem stroną, więc niczego się nie dowiem.

                > > Ma oryginalne poglądy = jest idiotą, to dopiero super
                > wnioskowanie.

                W złym miejscu umieściłem post, to był zarzut pod adresem Benia.
                • easz Re: JKM nie jest idiotą 02.06.10, 00:10
                  dzikowy napisał:

                  > > Póki co, to jeszcze się nie rozliczyłeś ze swojego
                  > > ostatniego "donosu". Pamietasz jeszcze?
                  >
                  > Rozliczam - nie jestem stroną, więc niczego się nie dowiem.

                  Kuźwa, co?? A obywatelsko, to nie można? No nie.
                  Nie ściemniasz? - bo nie rozumiem.
                  • dzikowy Re: JKM nie jest idiotą 02.06.10, 00:58
                    Ustawa o ochronie danych osobowych stanowi, że mogę złożyć skargę,
                    ale nie mogę się dowiedzieć o jej dalszych losach. Tyle nadzoru
                    obywatelskiego. Wiesz, jak mi to przeszkadza przy skargach na łamanie
                    ust. o ochronie zwierząt?
                    • dzikowy Re: JKM nie jest idiotą 02.06.10, 00:58
                      A może nie o ochr. danych? Tak czy inaczej najczęściej nią się
                      zasłaniają.
                    • easz Re: JKM nie jest idiotą 02.06.10, 08:46
                      dzikowy napisał:

                      > Ustawa o ochronie danych osobowych stanowi, że mogę złożyć skargę,
                      > ale nie mogę się dowiedzieć o jej dalszych losach. Tyle nadzoru
                      > obywatelskiego. Wiesz, jak mi to przeszkadza przy skargach na łamanie
                      > ust. o ochronie zwierząt?

                      A to szajs.
                      A może zajrzeć na tę okoliczność w ustawę o dostępie do informacji publicznej? Nie znam się, tak tylko strzelam.
                      • dzikowy Re: JKM nie jest idiotą 02.06.10, 11:32
                        Dostęp do pełnej dokumentacji jest tylko wówczas, gdy jesteś poszkodowana.
                        Inaczej jest to sprawa między państwem i kontrolowanymi. Czasami, ale to bardzo
                        rzadko - urzędnik nie zna przepisów i wali mi piękną epistołę z wynikami
                        kontroli i danymi osoby kontrolowanej. :P
                        Nie zapominaj, że państwo jest zasadniczo obywatelowi wrogie i dzieli się
                        informacjami na tyle, ile musi, jak każdy monopolista.
        • gotlama Re: JKM nie jest idiotą? 01.06.10, 21:53
          A czemu nie dasz namiarów jak JKM po wygłoszeniu światłych uwag na temat
          intelektualnej niższości kobiet, objawiającej się między innymi totalnym i
          właściwym wszystkim kobietom brakiem zdolności do gry w szachy zostaje
          splantowany z poziomem gleby przegrywając z dziesięcioletnią dziewczynką?
          Pewnie było to zbyt dawno, by internet "pamiętał", ale ja jego miny po tej
          rundce szachowej na zakończenie wywiadu telewizyjnego nie zapomnę.
          Bezcenne.
      • benek231 Re: J*M to zdecydowanie idiota, kol. Dzikowy :O) 02.06.10, 03:47
        Domyslam sie, ze poczuwasz sie do obowiazku obrony bylego wodza, no i wstyd Ci
        nieco, ze idiote za przywodce miales, Dzikowy. Ale nie przejmuj sie, bo nie
        tylko Ty dales sie nabrac niczym wrobel na konskie g.

        Czy temu J*M zegarek zatrzymal sie ze 150 lat temu, ze wygaduje androny ktore
        jeszcze jego dziadkowi mogly uchodzic na sucho(?)
        Mowisz, ze nic nie wykzalem. Czyzby? A ocena pogladu o tozsamosci inteligencji z
        umiejetnosciami szachowymi i brydzowymi to malo?

        W jednym z filmikow, a moze obydwu, zaprezentowal Twoj byly idol poglad, ze
        kobiety pogorszyly sobie tylko sytuacje w tych zabiegach o rownouprawnienie na
        rynku pracy, bo gdyby siedzialy w domu i zajmowaly sie trzema K to zyloby im sie
        znacznie lepiej. Facet najwyrazniej nie slyszal nigdy o grupach z nizszymi
        dochodami, gdzie zarobki pana i wladcy zupelnie nie wystarczaly na utrzymanie
        rodziny, wiec zony musialy czesto dorabiac (jesli tylko mogly) Taki mundry
        brydzysta a nie slyszal o biedocie i ludzie pracujacym, gdzie najlepszym
        wyjsciem kobiet bylo znalezienie pracy - by dzieci mialy co jesc. O kobietach
        wiejskich takze nie slyszal, jak i o tym jak zazwyczaj musialy tyrac od switu do
        nowcy. Gdy dodac do tego malzonka tyrana i pijaka to dopiero widac jakie braki w
        wyksztalceniu ma ten Twoj pacan Mikke. Dla niego najwyraziej istnialy tylko te
        panie w paradnych sukniach, z tiurniurami i ogrodami na kapeluszach, ktorym
        poryw mody pracowania poprzewracal we lbach.

        Albo prawo do glosowania ktorego sens tak sobie sprobowal osmieszyc. Glab nie
        rozumie, ze tu nie chodzi o to kto jest najwiekszym medrcem i mondralom, a o to
        jakie dazenia ma dana grupa, jakie ambcje i pragnienia maja jednostki. I jesli
        grupa uwaza, ze naleza jej sie rowne prawa wyborcze to niech lepiej zamknie
        idiota dziob, i nie wydziwia, bo to zdanie czlonkow tej grupy wylacznie sie
        liczy, a nie jego paternalistyczne przyzwyczajenia i zapedy.

        O takich rzeczach wie kazdy w miare rozsadny czlowiek. A jesli w 21 wieku
        wyglasza ktos poglady przynalezace do czasow krola Cwieczka to niech nie dziwi
        sie, gdy na jego widok ludzie zaczynaja pukac sie w czolo. Bo jak go widza tak
        go pisza - czy to glup zaledwie, debil czy tez idiota...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja