feminizm - od czego zacząć?

30.05.10, 16:38
tyle się teraz mówi o feminizmie, gender studies, twierdzę, że panuje
wręcz jakaś moda na te nurty, szczególnie w środowiskach akademickich
i tu moje pytanie: od czego zacząć przygodę z feminizmem? Jakie
książki przeczytać? Czy jest jakas "biblia" feminizmu?
przyznam, że ta tematyka jest mi obca, ale mam kilka koleżanek
feministek i czasem też chciałabym wziąć udział w jakiejś dyskusji,
no ale brakuje mi wiedzy...
co na początek?
    • mola1971 Re: feminizm - od czego zacząć? 30.05.10, 16:56
      Kiedy nie wiadomo od czego zacząć to najlepiej zacząć od początku, czyli od
      samodzielnego myślenia. Ono się sprawdza nie tylko przy okazji zdobywania wiedzy
      na temat feminizmu. Gdy ma się wyrobioną tą umiejętność to można czytać wszystko
      bez szkody dla siebie.

      A w temacie...
      Feminizm ma wiele nurtów i nie czegoś takiego jak "biblia" feminizmu.
      Z polskich feministek ja trawię tylko Magdalenę Środę, ale też nie zawsze.
      Możesz, jeśli chcesz zacząć od wygooglania sobie jej publikacji.
      • annataylor Re: feminizm - od czego zacząć? 30.05.10, 17:34
        wygooglac książki w internecie czy bazie biblioteki to żadna sztuka ani
        problem, to juz mam za soba :)
        ale w nawale tych publikacji cięzko coś wybrać, zwłaszcza jak się jest
        laikiem w temacie...
        chodzi mi raczej o jakas podstawową bazę wiedzy/książek, które są warte
        przeczytania :)

      • swojski_fr_1 Re: feminizm - od czego zacząć? 04.06.10, 10:30

        przylaczenie sie do jakiejsc grupy juz jest rezygnacja z
        samodzielnego myslenia, a brak norm moralnych w feminizmie sprowadza
        sie do tego, ze powstaja miliony odlamow feminizmu, wliczajac w to
        feminizm katolicki.

        feminizm nie ma zadnj definicji, zrodzil sie w wyniku olbrzymich
        strat meskich czlonkow spolecznosci z czasow pierwszej wojny
        swiatowej. Mezczyzn wcialeno do wielomilionowych armii, gdzie masowo
        gineli lub odnosili ciezkie rany, w miejscu pracy i domu zastepowani
        byli przez kobiety.

        O dziwo, w czasach pokoju kraje w ktorych zrodzil sie feminizm (np.
        Francja) panstwo robi wszystko, zeby wiekszosc kobiet znowu zajela
        sie wychowywaniem dzieci i gotowaniem obiadow.

        Stad Francja, Szwecja sa krajami o najwiekszym przyroscie naturalnym
        w Europie.

        feminizm zostal zaakceptowany spolecznie ze wzgledow wojskowo-
        ekonomiczbnych poczatku XX wieku.

        Prawa wyborcze dla kobiet w takich krajach, jak Francja, Szwajcaria
        nadano gruuubo po II wojnie swiatowej (1968).

        W Polsce - po odzyskaniu niepodleglosci w okresie dwudziestolecia
        miedzywojennego.


        Feminizm jest narzedziem dla wiekszych i bardziej skomplikowanych
        operacji socjo-technicznych.

        jak juz tu wspominalem wczesniej, polski feminizm pomija Marie Curie-
        Sklodowska, pomimo ze byla to pierwsza kobieta uzyskujaca tytul
        doktora na Sorbonie, otrzmujaca Nobla, czy bedaca podwojnie
        wyrozniona tym odznaczeniem. Fakt, ze MCS w pipie miala feminizm,
        jednak byla w pelni kobieta. Urodzila dzieci, ktore rowniez
        otrzymywaly nagrody naukowe.



        mola1971 napisała:

        > Kiedy nie wiadomo od czego zacząć to najlepiej zacząć od początku,
        czyli od
        > samodzielnego myślenia. Ono się sprawdza nie tylko przy okazji
        zdobywania wiedz
        > y
        > na temat feminizmu. Gdy ma się wyrobioną tą umiejętność to można
        czytać wszystk
        > o
        > bez szkody dla siebie.
        >
        > A w temacie...
        > Feminizm ma wiele nurtów i nie czegoś takiego jak "biblia"
        feminizmu.
        > Z polskich feministek ja trawię tylko Magdalenę Środę, ale też nie
        zawsze.
        > Możesz, jeśli chcesz zacząć od wygooglania sobie jej publikacji.
        • grzeczna_dziewczynka15 Re: feminizm - od czego zacząć? 07.06.10, 20:55
          feminizm nie ma zadnj definicji, zrodzil sie w wyniku olbrzymich
          > strat meskich czlonkow spolecznosci z czasow pierwszej wojny
          > swiatowej.

          Pierwsza fala feminizmu zaczęła się o wiele wcześniej. Kobietom na długo przed
          pierwszą wojną światową dolegało bycie obywatelkami drugiej kategorii. Ale na
          dobre ruszył ruch kobiecy w XIXw.
          • swojski_fr_1 Re: feminizm - od czego zacząć? 08.06.10, 09:24

            Rewolucja techniczna byla warunkiem wystarczajacym, ale nie
            koniecznym.

            Oczywiscie wynalazki z wiekow XVIII i IX wyeliminowaly czynnik sily
            miesni ludzkich w wielu zastosowaniach, co umozliwilo kobietom
            udzial w procesach wytwarzania innych wyrobow niz zywnosc.

            Machina wojenna i powszechny pobor do wojska, a w konsekwencji
            wielomilionowe straty meskich osobnikow z czasow I wojny swiatowej
            byly warunkiem koniecznym do takiej formy cywilizacji. Wcale nie
            sadze, ze to zle, po prostu mowie grzecznie, jak to widze.

            Paradoksalnie w Polsce w wyniku strat meskiej populacji (nieudane
            powstania), pewne procesy feminiozowania rozpoczely sie juz w XIX
            wieku. Byly to jednak procesy opierajace sie na przeslaniach
            patriotyczno-religijnych. Samo pojecie 'matka-Polka' pochodzi stad,
            ze kobiety braly odpowiedzialnosc za rodzine we wlasne rece. Dla
            nich niestety proziom zdobyczy techniki byl jednak na zbyt niskim
            poziomie, wiec zryw ten byl ponad ich sily.

            Kobiety Europy Zachodniej w latach dwudziestych mialy przynajmniej
            elektrycznosc.


            grzeczna_dziewczynka15 napisała:

            > feminizm nie ma zadnj definicji, zrodzil sie w wyniku olbrzymich
            > > strat meskich czlonkow spolecznosci z czasow pierwszej wojny
            > > swiatowej.
            >
            > Pierwsza fala feminizmu zaczęła się o wiele wcześniej. Kobietom na
            długo przed
            > pierwszą wojną światową dolegało bycie obywatelkami drugiej
            kategorii. Ale na
            > dobre ruszył ruch kobiecy w XIXw.

      • autokrata.fetyszysta Re: feminizm - od czego zacząć? 15.10.10, 08:33
        Najlepiej to w ogóle... ;->

        tinyurl.com/3xw6dkv
    • mola1971 Re: feminizm - od czego zacząć? 30.05.10, 17:54
      Rzeczywiście, o Graff zapomniałam :-) Janion daaawno temu, na studiach się
      zaczytywałam, ale chyba po prostu z niej wyrosłam.
      Filipiak nic nie czytałam, ale może to nadrobię :-)

      Bardziej chodziło mi o to, że nie trawie polskich feministek typu Kazia Szczuka
      czy Manuela Gretkowska. Choć Gretkowską lubię jako pisarkę a nie feministkę. I
      wg mnie przy pisaniu powieści powinna pozostać.
      • bene_gesserit Re: feminizm - od czego zacząć? 30.05.10, 18:31
        Gretkowska nie jest feministką. Wielokrotnie publicznie sie
        odzegnywala od feminizmu, bo 'ona lubi mezczyzn i nie jest glosna i
        krzykliwa', czy jakos tam.
        • mola1971 Re: feminizm - od czego zacząć? 30.05.10, 18:51
          Nie jest głośna i krzykliwa? Zabawne :-D
          A swoją drogą to właśnie ta głośność i krzykliwość utożsamiane z feminizmem
          powodują to, że wiele kobiet zapytanych czy są feministkami, odżegnuje się i
          mówi "nie".
          • bene_gesserit Re: feminizm - od czego zacząć? 31.05.10, 14:51
            Taki obraz feminizmu bardzo chetnie propagują media.

            Od lat chodze na najwieksza polska manifę i od lat kamerzysci ze
            wszystkich wiadomosci ozywiaja sie wtedy, kiedy ktos krzyczy, albo
            jest dziwnie ubrany albo rozebrany. W kazdym razie nie wyglada i
            nie zachowuje sie normalnie. Dopiero od dwoch lat zachowanie
            dziennikarzy i reporterow powoli zaczelo sie zmieniac i obrazki z
            manify w Wiadomosciach przestaja odpowiadac stereotypom.
            • mola1971 Re: feminizm - od czego zacząć? 31.05.10, 15:51
              No tak, jeśli chodzi o media to klasyka gatunku. Nie rzetelność dziennikarska tylko tania pogoń za sensacją się liczy.
              Nie tylko w tym przypadku zresztą.
            • maitresce.d.un.francais Re: feminizm - od czego zacząć? 01.06.10, 00:24
              Obraz feminizmu jest opłakany, ale tylko dlatego, że tworzą go takie właśnie
              osoby. My, feministki, reprezentujemy mały ułamek kobiet, a staramy się
              przemawiać za wszystkie. Zresztą brakuje u nas atrakcyjnych twarzy, kobiety
              które dostały coś od natury wolą żyć w zgodzie z mężczyznami - wiedzą ile mogą
              od nich dostać. Zostają nam więc same brzydkie i sfrustrowane, z problemami
              emocjonalnymi.. i jak tu się wypromować?

              Bardzo podoba mi się pomysł, żeby kobiety i mężczyzn jeszcze bardziej skłócić -
              przedstawiać w mediach taki obraz, że to mężczyzna jest największym wrogiem
              kobiety, a urzędnik państwowy przypilnuje żeby nic się nie stało. Zamiast
              powiedzieć prawdę, że to mężczyzna jest największym przyjacielem, a urzędnicy
              próbują zabrać coraz więcej i więcej władzy dla siebie, mówmy wszystkim, że
              tylko oni są w stanie nas uratować przed mężczyznami - stosując różne przepisy,
              nakazy i zakazy. Dzięki temu urzędnicy i aparat państwowy dostanie jeszcze
              większe wsparcie i za klapsa będzie można odbierać dzieci, żeby później w
              ośrodku pomocy społecznej wychować je na wzorowego obywatela.
              • mola1971 Re: feminizm - od czego zacząć? 01.06.10, 00:37
                W 100% się z tym co napisałaś zgadzam. A niezmiernie rzadko mi się to zdarza :-)
                Feminizm NIE polega na walce z mężczyznami tylko na pokojowym z nimi współistnieniu. Z korzyścią (i przyjemnością ;-)) dla obu płci.
                Nie wiem czy czytałaś "Kobietę" Joanny Bator. Mimo, że nie jest ona (oficjalnie) feministką, jak dla mnie jest ikoną feminizmu. Takiego feminizmu chcę :-)
                • bene_gesserit Re: feminizm - od czego zacząć? 01.06.10, 00:43
                  Nie czytala, bo to troll-stalker kochanicy.francuza.
              • bene_gesserit Re: feminizm - od czego zacząć? 01.06.10, 00:42
                troll
                sroll
                • mola1971 Re: feminizm - od czego zacząć? 01.06.10, 00:46
                  Oj tam, troll czy nie troll, człowiek po prostu :-)
            • bubster Re: feminizm - od czego zacząć? 08.06.10, 13:06
              Moja znajoma była na Manifie i zrobiła tam parę zdjęć, takich zwykłych
              zdjęć.
              Powinny trafić do gazet, może tzw. opinia publiczna przekonałaby się,
              że tam idzie całkiem spokojna grupa ludzka i jest cała masa... wózków i
              dzieciaków.
              • swojski_fr_1 Re: feminizm - od czego zacząć? 08.06.10, 13:10

                zapodaj zdjecia, skoro b ylo tak milo, to mowila pewnie o manifie w
                Rzeszowie, gdzie rodziny i mlodziez opowiadaly sie za szacunkiem dla
                zycia... ;)

                bubster napisała:

                > Moja znajoma była na Manifie i zrobiła tam parę zdjęć, takich
                zwykłych
                > zdjęć.
                > Powinny trafić do gazet, może tzw. opinia publiczna przekonałaby
                się,
                > że tam idzie całkiem spokojna grupa ludzka i jest cała masa...
                wózków i
                > dzieciaków.
    • bene_gesserit Re: feminizm - od czego zacząć? 30.05.10, 18:30
      Polecam tę stronę:
      www.feminoteka.pl/news.php - mnostwo aktualnosci, duzo
      glosow, czesto dyskusje.

      Sa tam (w newsach i na prawym marginesie) zaproszenia na imprezy
      (w roznych miastach) - panele dyskusyjne, spotkania, pokazy filmow,
      zabawy, warsztaty itd. Jest tez swietna ksiegarnia - do wyboru, do
      koloru:
      www.feminoteka.pl/ksiegarnia/index.php?cPath=21

      W empikach i salonikach Kolportera mozna dostac Zadrę, jest jeszcze
      w sieci
      spora czesc artykulow z biuletynu Oski
      - sprzed 10 lat, ale
      nadal smutno aktualnych.
    • easz Re: feminizm - od czego zacząć? 30.05.10, 20:05

      Proponuję taką
      nową książkę, która w tym roku ukazała się
      także w Polsce (uzupełniona o polski dodatek) - to
      świetna 'pigułka', napisana w przystępny sposób, więc akurat na
      początek. A potem, to jak napisała Bene - zanurzyć się w
      feminotecznej księgarni i w lekturze:)
      • ding_yun Re: feminizm - od czego zacząć? 30.05.10, 20:12
        Jeśli chcesz się tylko pobieżnie zaznajomić z tematem, aby móc brać
        udział w dyskusjach i wiedzieć, jak feminizm kształtuje się w chwili
        obecnej w naszym kraju, to polecam Ci zacząć od "Świata bez kobiet"
        Agnieszki Graff, oraz drugiej częśći tej książki "Rykoszetem". Obie
        książki świetnie się czytają, są bardzo mocno osadzone w polskich
        realiach i dadzą Ci pewien "feministyczny pogląd" na rzeczywistość.
        Potem korzystając z przypisów w obu książach możesz sięgnąć po dalszą
        literaturę z tej części, która Cię najbardziej zainteresuje -
        historia feminizmu w ogóle, w Polsce, gender, feminizm a
        homoseksualizm etc.
    • kkkkota Re: feminizm - od czego zacząć? 31.05.10, 09:02
      Zacznij od książki "Świat bez kobiet" Agnieszki Graff.
    • johnny-kalesony Zacząć i od razu - zakończyć ... 31.05.10, 12:58
      Przede wszystkim proponuję zapoznać się z tym, kim był o czego dokonał niejaki
      Trofim Łysenko. Dal zachęty dodam, że był on pseudonaukowym szarlatanem, pupilem
      Stalina i w pewnym sensie - prekursorem toku rozumowania, który zrodził genderyzm.
      Następnie warto poznać postać Gerianne Alexander oraz jej prace, żeby przekonać
      się, jak karczemną brednią i piramidalnym oszustwem jest cały ów "genderyzm".


      Pozdrawiam
      Keep Rockin'
    • pazdzioszek2010 Re: feminizm - od czego zacząć? 31.05.10, 21:59
      > co na początek?

      Psychologia społeczna, rzecz jasna, czyli krótko mówiąc naukowe ujęcie problemu dyskryminacji kobiet (i wielu innych problemów też).

      Niezłe popularnonaukowe ujęcie tej empirycznej nauki stanowi znany i lubiany podręcznik Eliota Aronsona i dwu współautorów, który to podręcznik, nawiasem mówiąc, zacharapciłem swojej narzeczonej. Co prawda drażni sporą ilością głupawych błędów i omyłek, a także traktowaniem czytelnika jak półdebila, polecam go jednak z czystym sumieniem, gdyż w ogólnym rozrachunku jest wg mnie całkiem sensowny. (rzecz jasna, o ile nie wmawiam sobie tego, uzasadniając w ten sposób czas spędzony na czytaniu i łagodząc tym samym dysonans poznawczy, he! he!)

      Jeśli natomiast interesuje Cię podejście ideologiczne, polecam dzieła Aleksandry Kołłątaj: można je bez większych kłopotów wydobyć z odmętów Sieci. Prace tej nieocenionej działaczki ruchu feministycznego i bolszewickiego są najświetniejszym z pism dotyczących kwestii kobiecej, jakie dane mi było oglądać.

      • mola1971 Re: feminizm - od czego zacząć? 31.05.10, 22:56
        A ja mogę polecić dodatkowo wszystkim (nie tylko feministkom) lekturę tego co napisała Agnieszka Kołakowska.
        Do niedawna nawet nie wiedziałam, że Leszek Kołakowski pozostawił po sobie taką mądrą córkę, ale dzięki Komuś o tym się dowiedziałam.
        Mądra baba jest i warto poczytać, choć niestety mało pisze.
        • mijo81 Re: feminizm - od czego zacząć? 17.10.10, 12:13
          Może ona nie jest tego typu co większość ynteligentek feministek, które na takich jak wy chcą sobie nabić sprzedaż swoich wypocin
    • listekklonu Re: feminizm - od czego zacząć? 01.06.10, 07:09
      Spróbuj może z Judith Butler i jej ksiażką "Uwikłani w płeć"?
      • bene_gesserit Re: feminizm - od czego zacząć? 01.06.10, 11:53
        Butler na początek? Bez zartów.
    • easz troliska z tego wątku zostały już zgłoszone admi 01.06.10, 07:53

      To tak, żebyście dowcipasy wiedzieli :)
      • bene_gesserit Re: troliska z tego wątku zostały już zgłoszone a 01.06.10, 11:54
        Dokladnie to jest jedno trollsko, tyle ze pacynkuje. Tym gorzej dla
        niego.
        • easz Re: troliska z tego wątku zostały już zgłoszone a 01.06.10, 12:25
          bene_gesserit napisała:

          > Dokladnie to jest jedno trollsko, tyle ze pacynkuje. Tym gorzej dla
          > niego.

          Wiesz co, może nie powinnyśmy o tym gadać, bo tylko łechcemy to towarzycho, ale mi już to naprawdę obrzydło:/ Wręcz chciałam Ci odpowiedzieć, zapytać co Cię do jasnej anieli ugryzło, albo czy z tą ironią to już trochę nie przesada. W ostatniej chwili zauważyłam 'a'. To jest już naprawdę niesmaczne i nienormalne.

          Ale czekam.
          • maitresce.d.un.francais zgloszone do administratora!! 01.06.10, 12:33
            Mam nadzieje, ze nie usunie mi konta, bo nie widze nic zlego w moim nicku. Ze
            jest podobne do jakiegos napisu u kogos innego..? No to pech, cale szczescie to
            nie imie ani nazwisko ani inna informacja osobowa. W ogole to odwalcie sie od
            mojego nicka. Musicie pogodzic sie, ze od teraz na forum bede pisac ja, i ta
            podobna do mnie.
            • zyziozyzio Polski feminizm to karykatura do kwadratu 06.06.10, 18:47
              Polski feminizm to narzędzie kapitalistów służące do wyzysku ludzi pracy.
              Polski feminizm zohyda macierzynstwo,małżenstwo i rodzinę a promuje
              morderstwa aborcyjne. Jako rezultat kobiety polskie mają najniższą
              dzietnosc na swiecie (1.1) - co jest ludobójstwem narodu polskiego
    • swojski_fr_1 czy juz zatem wiesz, od czego zaczac i co poczac ? 14.06.10, 17:37



      annataylor napisała:

      > tyle się teraz mówi o feminizmie, gender studies, twierdzę, że
      panuje
      > wręcz jakaś moda na te nurty, szczególnie w środowiskach
      akademickich
      > i tu moje pytanie: od czego zacząć przygodę z feminizmem? Jakie
      > książki przeczytać? Czy jest jakas "biblia" feminizmu?
      > przyznam, że ta tematyka jest mi obca, ale mam kilka koleżanek
      > feministek i czasem też chciałabym wziąć udział w jakiejś
      dyskusji,
      > no ale brakuje mi wiedzy...
      > co na początek?
    • orrla Re: feminizm - od czego zacząć? 14.06.10, 18:38
      Magdalena Sroda: Kobiety i Wladza. No i w najblizszy piatek, jesli
      jestes w Warszawie, ZAREJESTRUJ SIĘ JUŻ DZISIAJ! www.kongreskobiet.pl
      Zapraszamy na Drugi Kongres Kobiet, który odbędzie się 18 i 19
      czerwca w Warszawie.

      Piatek:
      Prowadzenie: Monika Richardson

      9.00
      Rejestracja


      10.00

      Projekcja filmu „Parytety górą!”


      10.20 Powitanie


      10.30
      PANEL 1
      Kobiety 2010: Gdzie jesteśmy? Dokąd zmierzamy?
      prowadzenie: J. Paradowska, wstęp: M. Fuszara
      uczestniczki: H. Bochniarz, A. Grzybek, L. Kolarska-Bobińska, O.
      Krzyżanowska, M. Środa

      11.30

      PANEL 2
      Emancypacja kobiet i ewolucja mężczyzn
      prowadzenie: K. Szczuka, wstęp: A. Graff
      uczestnicy: E. Bendyk, M. Gdula, E. Kierzkowska, J. Kluzik-
      Rostkowska, J. Mucha, P. Pacewicz, L. Sobolewski

      12.30 Wręczenie Nagrody Specjalnej Kongresu Kobiet

      13.00 Przerwa

      13.30 PANEL 3
      W trosce o dobro wspólne – kobiety w wyborach samorządowych
      prowadzenie: A. Resich-Modlińska, wstęp: J. Regulska
      uczestniczki: G. Ciemniak, M. Dzienisiewicz, M. Kurowska,
      H. Gronkiewicz-Waltz, U. Pasławska, M. Pierzchała, K. Słodczyk, H.
      Sobańska, A. Sołtysiak, M. Tkacz-Janik

      14.30 PANEL 4
      Kobiety na rynkach pracy: prawa, szanse, bariery
      prowadzenie: E. Kryńska, wstęp: J. Fedak
      uczestniczki: E. Gross-Gołacka, R. Juszkiewicz, E. Lisowska, B.
      Matuszewska, M. Rusewicz, S. Wędrychowicz-Horbatowska

      16.00 Przerwa

      16.30 PANELE FAKULTATYWNE
      1. Problemy z kulturą
      opieka: K. Szczuka

      2. Przemoc domowa i w miejscu pracy
      opieka: J. Kwaśniewska

      3. Kobieta obywatelka – liderka czy widz?
      opieka: J. Kurczewska

      4. Kto jest za życiem?
      opieka: W. Nowicka

      5. Kobiety 50 plus
      opieka: E. Ćwiklińska-Kożuchowska

      6. Związki partnerskie. Kiedy?
      opieka: A. Laszuk

      7. "Mamam zawsze w domu?" Opieka – nowe rozwiązania instytucjonalne
      opieka: M. Rusewicz

      8. Kobiety i zrównoważony rozwój
      opieka: M. Tkacz-Janik



      18.00 Przerwa

      18.30 „Czas na wybory, czas na kobiety, czas na solidarność”
      – Manifest wyborczy

      19.00 Debata prezydencka z udziałem kandydatów

      21.00 Występ Urszuli Dudziak

      22.00 Pokaz filmu „NIEZŁOMNE”


      9:00 - 21:00 Wystawa malarska 'One' - górne Kuluary Sali
      Kongresowej , 10% zysku ze sprzedaży obrazów zostanie przeznaczonych
      na rzecz stowarzyszenia Kongres Kobiet

      16:30 Warsztat "Zrozum finanse - dbanie o własne pieniądze daje
      efekty"
      9:00 – 19:00 HYDE PARK
      Zapraszamy do odwiedzenia HYDE PARKU, gdzie na scenie i w ponad 40
      stoiskach pokażemy, że... Polka potrafi! czyli dokonania realizowane
      przez kobiety i na rzecz kobiet. W programie m.in.: prezentacje i
      warsztaty, m.in. Zrozum finanse - dbanie o własne pieniądze daje
      efekty | wywiady ze znanymi kobietami ze świata sztuki, mediów,
      polityki, biznesu | pokazy mody, m.in. Teresy Rosati | będzie można
      odwiedzić wróżkę | praktyczne porady z zakresu zdrowia, kosmetyki,
      wizażu i stylistyki | konkursy z nagrodami | możliwość utylizacji
      starego telefonu - atrakcyjne nagrody | wiele innych atrakcji.
      Jeśli posiadasz stary, zbędny telefon komórkowy lub akcesoria -
      zostaw je u nas, a Plus przekaże je do recyclingu. Daj dobry
      przykład z Plusem! Każdego nagrodzimy ekologicznym upominkiem!


      miejsce: GPW w Warszawie , ul. Książęca 4

      9.30

      (Sala notowań)

      PANEL Kobiety w biznesie - równość, różnorodność, efektywność
      prowadzenie: D. Warakomska, wstęp: A. Wróbel, B. Jarosz
      uczestniczki: L. Adamska, O. Grygier Siddons, J. Kalecińska, B.
      Pawłowska, J. Szymańska-Bulska, S. Wędrychowicz-Horbatowska

      9.30

      ( Sala NewConnect)
      PANEL Dyskryminacja w edukacji
      prowadzenie: A. Dzierzgowska
      uczestniczki: M. Pogorzelska, D. Obidniak, N. Chomoczyńska-Rubacha

      11.30

      (Sala notowań)
      PANEL Polska i Unia po kryzysie
      prowadzenie: H. Bochniarz
      uczestniczki: M. Goetting, M. Starczewska-Krzysztoszek, B.
      Stelmach , M. Chechlińska, D. Hübner, R. Thun , T. Kamińska

      11.30
      WARSZTATY
      „Kobiety też potrafią” czyli jak wygrać wybory?
      prowadzenie: B. Imiołczyk; uczestniczki: J. Piotrowska, A.
      Grygierek, K. Mikołajczuk-Bohowicz
      Sztuka autoprezentacji

      opieka: Ewa Serwa


      11.30

      ( Sala NewConnect) Spotkanie z Ewą Kopacz (tbc)

      miejsce: Arkady Kubickiego, plac Zamkowy 4 (wejście od ulicy
      Grodzkiej - pod wiaduktem trasy WZ)

      12.00
      Sesja Izabela Jaruga-Nowacka - feministka, polityczka, kobieta

      15.00 Wieczór artystyczny
      wystawa M. Abakanowicz, pokaz mody Joanny Klimas i inne atrakcje




      A ponadto m.in.:

      10.00 – 14.00Warsztat coachingowyPrzyszłość i tak nadejdzie. Może
      być taka, jaką chcesz lub taka, jakiej nie chcesz; miejsce: ul.
      Próżna 8 (Austriackie Forum Kultury w Warszawie); Zapisy:
      natalia@kongreskobiet.pl; Opłaty: 30 PLN (koszty operacyjne) –
      płatne przed warsztatem; w trakcie warszatu przewidziana jest 20
      min. przerwa


      10.00 - 15.00Warsztat mocy kobiecej - joga, taniec, wykłady,
      rozmowy, refleksje; miejsce: do potwierdzenia; opłaty: 100 zł; max.
      ilość osób: 20; Zapisy: ananda@ananda.com.pl; opieka: Ewa i Justyna
      z centrum jogi Ananda; www.ananda.com.pl




      11.00Warsztaty piękna -poznawanie tajników makijażu; miejsce: ul.
      Widok 22 m. 32; Opłata: 50 zł (koszty materiałów); zapisy:
      ewa.makeup@gmail.com; opieka: Ewa Jarosz kom. 501 68 68 86; www.2-
      face.pl

      11.30Debata publiczna 'Sprawy kobiet w polskiej prezydencji - nowe
      inicjatywy, pytania, obawy i rekomendacje'; miejsce: siedziba
      Demokratycznej Unii Kobiet, ul. Marszałkowska 140, I piętro;
      Zgłoszenia: do 12 VI 2010 prosimy kierować na adres
      duk.wroclaw@gmail.com (tel/fax: 22 827 63 01); opieka: Demokratyczna
      Unia Kobiet oraz Federacja Polskie Lobby Kobiet


      13.00Spotkanie ‘Owoce rajskiej jabłoni, czyli jak wspierać i
      inspirować kobiety’; miejsce: Galeria Le Guern, ul. Widok 8
      (kilkadziesiąt metrów za Rotundą), II piętro; czas trwania - ok.75
      min; max. liczba osób - ok. 50; opieka: Barbara Bator oraz Barbara
      Ołdakowska-Żyłka, Rajska Jabłoń; www.rajskajablon.pl


      18.00 - 21.00SpotkanieŚcieżka kariery - ścieżka serca; miejsce: ul.
      Dobra 22/24 lok. 15, wstęp wolny, spotkanie dla kobiet szukających
      inspiracji w łączeniu pracy zawodowej z intuicją i pasją,
      organizowane przez Fundację Miejsce Kobiet; Zgłoszenia:
      kontakt@miejscekobiet.pl; www.miejscekobiet.pl


      Łódź:

      Prezentacja programu edukacji równościowej nieformalnej grupy Łódź
      Gender, miejsce: Łódzkie Centrum Społeczne przy ul. Rewolucji 1905
      r. nr 46 (w Łodzi); zapisy: idespera@gender.lodz.pl

      Pokaz warsztatów:

      13.00 Dodaj do słownika, czyli czy socjolożka brzmi jak papużka? –
      warsztat językowy

      16.00 Klasa bez uprzedzeń – równość w szkole i na podwórku, warsztat
      dla młodzieży i/lub wychowawców

      18.00 Gender dla średnio zaawansowanych – jak sama nazwa wskazuje,
      przeznaczony dla tych, którym słowo gender nie jest obce

      • swojski_fr_1 Re: feminizm - od czego zacząć? 15.06.10, 09:50
        LOL/WOW/LOL !!!

        To brzmi, jak pieciodniowa wycieczka autokarowa pt. "Zwiedzanie
        zabytkow Pragi, Rzymu i Paryza".

        Wszystko jest... jakos tylko malo czasu na wlasne przemyslenia, ale
        co tam... :)




        orrla napisała:
        • ibonawnak Re: feminizm - od czego zacząć? 16.06.10, 00:50
          Zacznij od książki Simone de Beauvoir p.t. „Druga płeć”. Książka jest z 1948
          roku. Trzeba było 20 lat na przetrawienie jej i zapoczątkowanie tzw. drugiej
          fali feminizmu.
          • swojski_fr_1 Re: feminizm - od czego zacząć? 16.06.10, 09:43

            mysle ze te wypomniane przez Ciebie 20 lat potrzebne byly jednak na:

            - reparacje wojenne,
            - elektryfikacje wsi,
            - nawozy sztuczne, srodki ochrony roslin, mechanizacje wsi
            - tworzywa sztuczne i tkaniny syntetyczne
            - masowa produkcje seryjna glownie w obszarach AGD oraz tekstyliow (
            kobitki juz nie musialy sztrykowac na drutach ani godzinami sleczec
            w kuchni),
            - antykoncepcje hormonalna.

            Bez tego jak wyzej (notabene wymyslone i wdrozone w zycie przez
            mezczyzn), to pani Simone mogla sobie conajwyzej pachy golic i znowu
            zapuszczac.





            ibonawnak napisał:

            > Zacznij od książki Simone de Beauvoir p.t. „Druga płeć”. Książka je
            > st z 1948
            > roku. Trzeba było 20 lat na przetrawienie jej i zapoczątkowanie
            tzw. drugiej
            > fali feminizmu.

            • orrla Re: feminizm - od czego zacząć? 16.06.10, 14:25
              ciekawe co by wymyslili gdyby sami sobie musieli skarpety prac i
              jedzenie przygotowac!
              • swojski_fr_1 Re: feminizm - od czego zacząć? 16.06.10, 14:36

                C Z A S

                postep potrzebuje czasu oraz szczesliwego zbiegu okolicznosci.

                Jesli mowimy o agresywnej formie feminiozacji, nie mialaby ona
                szans , gdyby nie:
                - chrzescijanskie podstawy rownouprawnienia (patrz: Nowy Testament),
                stad feminizm na jakiekolwiek szanse na zrozumienie w
                cywilizacji 'zachodu',
                - postep technologii i przemyslu (znaczne przyspieszenie w XIX w),
                - smierc krytycznej liczba samcow rownowarzacych porzadek spoleczny
                minionych tysiacleci (I i II wojna swiatowa, powstania
                narodowowyzwolencze XIXw.)

                Skarpety wymyslono relatywnie pozno, w XVII wieku pranie skarpet,
                jak i odziezy nie bylo glownym zajeciem kobiet. Skor niedziwedzia
                takze nie prano. Warzenie posilkow: nowoczesne cywilizacje (Francja,
                Szwecja) ponownie daza w systemach socjalnych do ukladu: mezczyzna
                znosi dodom drewna, kobieta podtrzymuje doma ogien... a jak zapewne
                wiesz najznakomietnijszymi kucharzami sa mezczyzni.

                orrla napisała:

                > ciekawe co by wymyslili gdyby sami sobie musieli skarpety prac i
                > jedzenie przygotowac!
    • misiu-1 Re: feminizm - od czego zacząć? 15.10.10, 20:09
      Niczego nie trzeba czytać, nawet byłoby to niewskazane. Wystarczy wyłączyć myślenie, nauczyć się na pamięć kilku słów, zwrotów frazeologicznych i haseł w rodzaju: "samiec twój wróg", "patriarchalna kultura", "seksistowski stereotyp" itd. i już jesteś pełnoprawną feministką.
      • mijo81 Re: feminizm - od czego zacząć? 17.10.10, 12:17
        No i oczywiście trzeba mocno wydzierać gębę
    • lisy Re: feminizm - od czego zacząć? 20.10.10, 14:08
      "Druga płeć" - koniecznie! Dzięki temu zrozumiesz o co dokładnie poszło, zobaczysz na przykładach. Są dwa tomy, ale dla mnie osobiście ciekawszy jest ten z przykładami z życia, cytatami. Oczy się szeroko otwierają ze zdziwienia w jakiej ciemnocie żyli ludzie..
      • lisy Re: feminizm - od czego zacząć? 20.10.10, 14:09
        .. i nie mówię o podziale ról na damskie-męskie, a o świadomości świata, życia, własnego ciała.

        czytelnia.onet.pl/0,3773,0,1,nowosci.html
    • oneziuta Re: feminizm - od czego zacząć? 21.10.10, 11:44
      Polecam książki
      Magdaleny Środy,
      Agnieszki Graff,
      Myśl feministyczna. Wprowadzenie - Putnam Tong
      z klasyki: Własny Pokój i Trzy Gwinee Virginii Woolf
      Damy, rycerze feministki Sławki Walczeskiej
      Można też poczytać czasopismo Zadra wydawane przez Efkę.

    • misja_specjalna Re: feminizm - od czego zacząć? 05.11.10, 09:19
      www.radwan.pl/index.php?page=shop.product_details&flypage=flypage.tpl&product_id=80&category_id=8&option=com_virtuemart&Itemid=199
    • maitresse.d.un.francais Re: feminizm - od czego zacząć? 11.11.10, 16:48
      Polecam Graff, Janion; książkę "Cztery kobiety Boga" oraz "Rok potopu" Margaret Atwood.(kanadyjskiej ekofeministki, sławnej pisarki)
      • maitresse.d.un.francais Re: feminizm - od czego zacząć? 11.11.10, 16:49
        książkę "Cztery kobiety Boga"

        autor Guy Bechtel
      • mijo81 Re: feminizm - od czego zacząć? 11.11.10, 18:52
        maitresse.d.un.francais napisała:

        > Polecam Graff, Janion; książkę "Cztery kobiety Boga" oraz "Rok potopu" Margaret
        > Atwood.(kanadyjskiej ekofeministki, sławnej pisarki)

        Graff? Ile wam płacą za reklamowanie ich księżek?
        • maitresse.d.un.francais Re: feminizm - od czego zacząć? 11.11.10, 19:18

          >
          > Graff? Ile wam płacą za reklamowanie ich księżek?

          Ja jestem jedna i mnie za to nie płacą.
        • wedrujaca_po_polsce Re: feminizm - od czego zacząć? 17.11.10, 14:59
          Też polecam Graff i robię to charytatywnie.
          Dla dobra ludzkości :P
    • nihil-istka feminizm - czas z tym skonczyc 17.11.10, 15:38
      Czas skonczyc z bzdurna i archaiczna ideologia feminizmu. W obecnej epoce feminizm zdegenerowal sie jedynie do naganiania taniej kobiecej sily roboczej dla kapitalizmu oraz do kreowania demograficznego samobojstwa Zachodu.
      • yidele Re: feminizm - czas z tym skonczyc? 15.12.10, 05:36
        nihil-istka napisała:

        > Czas skonczyc z bzdurna i archaiczna ideologia feminizmu. W obecnej epoce femi
        > nizm zdegenerowal sie jedynie do naganiania taniej kobiecej sily roboczej dla k
        > apitalizmu oraz do kreowania demograficznego samobojstwa Zachodu.

        Nie zebym karmil, ale nawolywanie do pelnego wspoludzialu w tworzeniu kultury i dobrobytku to naganianie tanie sily roboczej?

        Kreowanie demograficznego samobojstwa tez jakos nie lezy, czyzby kolezanka wolala masowa dzietnosc?



        • nihil-istka feminizm - czas z tym skonczyc natychmiast 15.12.10, 10:28
          Wspoludzial kobiet w tworzeniu dobrobytu? Smiechu warte. Gdyby wszystkie kobiety nie poszly do pracy - swiat by tego nie zauwazyl.
          Wspoludzial kobiet w tworzeniu nauki? Rechotu warte. Kobiety zdobyly 1/100 nagrod nobla.
          Demograficzne samobojstwo zachodu? Kobiety sa tak zajete karierami bezuzytecznych biurw , ze zatracily instynkt macierzynski. Dzietnosc kobiet = 1. W ciagu dwoch generacji liczba Polakow spadnie z obecnych 36 milionow do 8 milionow a jeden pracujacy bedzie musial utrzymac trzech emerytow. Badz przeklety feminizmie.
          • yidele Re: feminizm - czas skonczyc z pseudoargumentacja 17.12.10, 23:06
            Piszesz jak misogin i ignorant. Nie jest jednak tak zle jak sie wydaje - glupota jest uleczalna.
    • yidele Re: feminizm - od czego zacząć? --> od podstaw! 15.12.10, 05:32
      Betty Friedan - "the feminine mystique" to dobry poczatek. pierwszy rozdzial: www.h-net.org/~hst203/documents/friedan1.html
      • tully.makker Re: feminizm - od czego zacząć? --> od podsta 15.12.10, 10:43
        Myslisz, ze to wciaz aktualne? przyznam szczerze ze nie za bardzo moglam sie odnalezc w tych dylematach gospodyni domowej...
        • yidele Re: feminizm - od czego zacząć? --> 18.12.10, 00:19
          Friedan dywaguje o 'feminine mystique', czyli tak naprawde o zespole nawykow, obyczajow i wierzen, przekonan - uwarukowania ktore powodowaly i do dzis powoduja iz kobiety czesto wybieraja sciezke pasywno-agesywnego manipulanctwa po odrzuceniu ambitniejszej sciezki rozwoju osobistego, nawet kiedy maja wiekszy intelektualny potencjal niz rowiesnicy - faceci. Oczywiscie robi to z punktu widzenia feministki, ale bedac uczciwym naukowca, nie ukrywa tego co odkryla.

          To, co bylo dla niej zadziwiajace to fakt ze kobiety/dziewczyny z nastepnej generacji masowo odrzucaly szanse na samorealizacje zawodowa, naukowa, etc. na rzecz bytu typowej 'suburban housewife', jako ze (parafraza) "faceci nie lubia madrych/inteligentnych kobiet" i "jak sie ozenie, to bedzie to bezuzyteczne". Jakie uwarunkowania musza stniec po to aby czlowiek sie sam tak uprzedmiotowial? skad ten ped do konformizmu? To wlasciwie jej pytania, lub raczej moja ich intepretacja.

          Musze powiedzec ze do momentu kiedy przeczytalem jej ksiazke, nie zastanawialem sie nad tym wogole. Oczywiscie Friedan nie rozwija kwestii kobiecego manipulanctwa czy tez pasywno-agresywnej gry na sumieniu, ale to jest tak starym, znanym i dokladnie zbadanym aspektem relacji damsko-meskich, ze wzory mamy od najwczedsniejszej starozytnosci do dzis, i to nie tylko literackie ale i historyczne.


          No i nie dziw ze feministki 3 i 4tej fali wolalyby abysmy zapomnieli o Betty F, bo od tego czasu - a napewno od czasu np. Glorii Steinem, feminizm to w duzej mierze apologia manipulanctwa i zadanie przywileju na podstawie biologii.
          Bardzo to nielogiczne, bo jesli rozwijamy teza o rownowartosci plci, to niezbyt idzie ja podpierac deklaracja o tym iz "rownosc sie 'nalezy' bo jestesmy uposledzone przez nature".

          Nowsze argumety wioda w kierunku dwoch innych pozycji: zaklamania historii (a'la twierdzenia jakoby to jedynie czy w wiekszoci kobiety budowaly cywilizacje) zaklamania biologii ( jakoby roznice miedzy plciami byly wlasciwie nieistotne, jedynie kultura patriarchatu ciemiezyla i zabraniala kobietom samorealizacji).

          Tak jak z wielu innymi IZMami, feminizm jest ideologia ktora niezbyt przejmuje sie logika czy historia bo chcac zyskac wladze, depcze po swoich wlasnych zasadach - tu parz np. na pozycje w.s parytetow. Logicznie, grupa rzadajaca rownosci nie powinna chciec miec pozycji uprzywilejowanej, bo wtedy sama staje sie ciemiezycielem. Dodatkowo, femnizm dazy do rozdzielenia spoleczenstwa i marginalizacji opozycji. itp, itd. Generalnie, kiedy feministki mowia o rownosci, mozna swobodnie i za kazdym razem dopisac 'kobiet', wiec jaka to rownosc ktora z definicji wyklucza polowe spoleczenstwa?

          Generalnie uwazam ze zapoznanie sie z podstawami feminizmu jest m/w tak wazne jak zapoznanie sie z podstawami jakiegokolwiek innego ruchu politycznego. Jak mawial Szwejk: "Lubie kiedy ludzie tak idiocieja do kwadratu"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja