Polański i kolejne oskrażenia o gwałt

31.05.10, 17:33
GW szeroko opisuje sprawę, ale koncentruje się na romansach tej aktorki.
A co to ma wspólnego z gwałtem?
Oczywiście odpowiednie komenatrze, ale z uwagi na bana (nie jestem ulubienicą
moderacji), mam bana na publistyce i nie mogłam zabrać głosu.
Ale postawa rzekomo liberalnej GW - oskarża Polańskiego, a z kim jeszcze
spała, trochę mnie zaskoczyła.
Czyli gwałt jak zwykle to samo - sama chciała, sprowokowała i w ogóle jest
dziwką.
    • pochodnia_nerona Re: Polański i kolejne oskrażenia o gwałt 31.05.10, 20:45
      Hm. Mnie się wydaje, że GW chodziło po prostu o ukazanie intencji tej pani,
      czyli chęci zrobienia szumu wokół siebie.
      Z różnych tekstów i kolei życia Polańskiego wynika, że faktycznie, młode, świeże
      dziewczęta były tym, co lubił najbardziej. W sprawie Samanthy bulwersuje fakt,
      że podał dziewczynie narkotyki i alkohol, po czym uprawiał z nią seks analny. Z
      drugiej strony - nikt nie pamięta, jak bardzo rozpasane i dekadenckie były lata
      70. Dopiero AIDS przystopowało nieco te zachowania, a wszyscy raptem doznali
      amnezji. Oczywiście, Polański nie jest bez winy, winna jest też matka Samanthy,
      która wysłała swoją córkę do podejrzanej chaty Nicholsona, znanego bawidamka,
      gdzie zdjęcia topless miał jej robić inny bawidamek, Polański. Żadna normalna
      matka nie zrobiłaby czegoś takiego.
      W przypadku tej drugiej panny było prawdopodobnie tak, że chciała zaistnieć w
      świecie filmowym i była mooocno zdesperowana, by dostać tę rolę i zapewne inne
      również. Prawdopodobnie żadnego gwałtu tam nie było i to chyba usiłuje
      wytłumaczyć Gazeta w swojej argumentacji. A ta kobieta jest nie pierwszą i nie
      ostatnią, która na swoich wdziękach usiłowała zrobić karierę. Gdyby nagle
      wszystkie gwiazdki zaczęły sypać, z kim przyszło im sypiać, a do tego oskarżyły
      o gwałty... zapewne pół Hollywoodu siedziałoby w ciupie ;-)
      • znana.jako.ggigus ukazanie intencji czyli pisanie 31.05.10, 20:49
        z kim jeszcze spala? a kogo to obchodzi, oskarza Polanskiego, a nie innych
        • berta-live Re: ukazanie intencji czyli pisanie 31.05.10, 20:59
          No bo Polański porządnie się komuś wpływowemu naraził. A jak jest nagonka na
          kogoś to i szczujących nie brakuje. Dziwi mnie, że tak mało tych ofiar się
          znalazło, bo podejrzewam, że w swoim życiu Polański nie tylko z tymi paniami się
          zabawiał.
        • iluminacja256 Re: ukazanie intencji czyli pisanie 31.05.10, 22:05
          Hmmm...Tak na marginesie, to ciekawe: Jak trzeba pisać, zeby dostać
          bana na publicystyce>? Bo ja tam nieraz szalałam i nic...
          • znana.jako.ggigus Re: ukazanie intencji czyli pisanie 01.06.10, 20:05
            ja tam nigdy nie szalalam, ale nie jestem ulubienica siwej, ot cala tajemnica.
            Nigdy tam nie pisalam.
        • pochodnia_nerona Re: ukazanie intencji czyli pisanie 31.05.10, 22:13
          Ale to oskarżanie Polańskiego ma słabe podstawy, jeżeli dokonuje tego po latach
          osoba znana z dość swobodnych obyczajów. O to chodzi.
          Gdyby Polański zgwałcił na planie Piratów jakieś cnotliwe dziewczę, zapewne od
          razu byłby raban, a nie po dwudziestu latach i przy okazji innej, baaardzo
          medialnej sprawy.
    • komarancza sama sie prosila 31.05.10, 21:46
      jakby sie lepiej prowadzila nie doszloby do tego.
      • znana.jako.ggigus to jest sens art. 01.06.10, 20:05
        sama sobie winna, nie calowac go powinna
        • paskudek1 Re: to jest sens art. 14.06.10, 09:38
          a nie wydaje sie Wam ze to jest naprawde naicągane? No dobra, założmy że Polański rzeczywiście ją zgwałcił. Młoda była, nieznana a on wielka gwiazda kina to sobie pomyślała "kto mi uwierzy?" i siedziała cicho. Ok to się zdarza i niejedna kobieta tak robi nwet w przypadku mniej znanych gwałcicieli. Ale potem natąpiło spektakularne zatrzymanie Polańskiego, media aż trzeszczały i wyły a ona dopiero teraz? Po tylu miesiącach aresztu domowego sobieprzypomniała że ją Polański lat temu naście zgwałcił? Gdyby wystąpiła z tym oskarżeniem dwa dni po zatrzymaniu Romana to ok, uwierzyłabym. Teraz jak dla mnie to niewiarygodne jest.
          A szkoda bo tylko taką postawa szkodzi kobietom skryzwdzonym bo to przenosi się na inne.
          • znana.jako.ggigus Re: to jest sens art. 14.06.10, 18:16
            może i naciągane, rzeczywiście długo czekała.
            Ale mnie irytuje, jak dokładnie opisują z kim spała.
            A co to ma do rzeczy?
            • swojski_fr_1 Re: to jest sens art. 15.06.10, 16:55
              mam do ciebie takie zadanko:

              - wysil sie i wyobraz sobie, ze masz corke, trzynastoletnia.
              - zabierasz ja na bankiet do ... do znajomych, ktorzy lubia wciagnac
              koke i przeplukac gardelko absyntem,
              - dobrze sie bawisz, z checia dajesz sie zaciagnac na pieterko,
              zostawiajac dorastajaca lajt ubrana pocieche w saloniku...
              - robisz tak juz zreszta nie pierwszy raz,
              - towarzystwo jest wplywowe i wie, ze zrobisz wszystko, za to, czego
              pragniesz,
              - moralnosc Holywwod ma sie nijak moje dziecko do takich produkcji
              jak 'domek na prerii', czy 'gdzie jest Bambi',






              znana.jako.ggigus napisała:

              > może i naciągane, rzeczywiście długo czekała.
              > Ale mnie irytuje, jak dokładnie opisują z kim spała.
              > A co to ma do rzeczy?
    • black-emissary Re: Polański i kolejne oskrażenia o gwałt 31.05.10, 22:17
      Nie chodzi o to, że się prosiła i tak dalej, ale o to, że jej historia robienia
      (pseudo)kariery przez łóżko sugeruje, że w oskarżeniach nie ma grama prawdy.
    • tad9 Re: Polański i kolejne oskrażenia o gwałt 31.05.10, 22:49
      GW nie jest gazetą liberalną tylko "plemienną". Dziwię się tym, którzy jakoś nie
      mogą tego zauważyć. Jedyna ideologia jaką kierują się w tym kółku streszcza się
      w haśle: "wspieramy swoich".
    • aelithe Re: Polański i kolejne oskrażenia o gwałt 15.06.10, 14:10
      cytując mojego przesławnego i kontrowersyjnego kolegę z fachu sprzed wojny
      " cały z tego jest ambaras aby dwoje chciało na raz"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja