six_a
02.06.10, 09:22
aneks do wątku bene "Co na to moja żona?"
wyborcza.biz/biznes/1,100896,7964443,Idealny_target_rusza_do_ataku__Nowa_wojna_z_reklamami.html
Chrztem bojowym dla STS był spór z Ruchem - notowanym na giełdzie numerem
jeden w kolportażu prasy w Polsce. Stowarzyszenie domagało się, by kioski
giganta nie eksponowały pism pornograficznych i erotycznych. Zamiast iść na
pikietę, kupiło dwie akcje spółki po 17 zł i wybrało się na walne zgromadzenie
akcjonariuszy spółki w czerwcu zeszłego roku, gdzie zażądało od niej
informacji o tym, czy golizna w witrynach zwiększa obroty firmy. Ruch nie
potrafił odpowiedzieć na to pytanie. - To dziwne, bo firma na część pytań
odpowiedziała, a na część nie chciała udzielić odpowiedzi. Zarząd zastanawiał
się, czy musi mówić o tym, czy czerpie zyski z eksponowania pornografii. Gdy
okazało się, że musi, stwierdził, że zrobi to pisemnie - mówił w "Dzienniku"
Rafał Porzeziński, rzecznik STS. Sprawą zajęli się Rzecznik Praw Obywatelskich
oraz Rzecznik Praw Dziecka, którzy wezwali Ruch do podjęcia "skutecznych działań".
taka akcja to mi się nawet podoba:)