Ciekawa postać - Annie Oakley

11.06.10, 13:27
Z Wikipedii - Annie Oakley, XIX-wieczna Amerykanka i strzelec wyborowy:

en.wikipedia.org/wiki/Annie_Oakley
pl.wikipedia.org/wiki/Annie_Oakley

Więcej zdjęć:

commons.wikimedia.org/wiki/Category:Annie_Oakley
    • easz Re: Ciekawa postać - Annie Oakley 11.06.10, 14:32

      Ha! :)
    • pazdzioszek2010 Re: Ciekawa postać - Annie Oakley 11.06.10, 14:48
      > Ciekawa postać - Annie Oakley

      Też mi coś. Ciekawą postacią kobiecą z prawdziwego zdarzenia była stalinowska donosicielka i tropicielka tzw. wrogów ludu Nikołajenko (zdaje się Pola jej było, może mylić się mogę). Mimo że wszyscy z otoczenia Stalina zdawali sobie sprawę, że kobieta jest zdrowo puknięta i najlepiej byłoby ją czym prędzej odesłać do domu wesołych, Geniusz Ludzkości i Ojciec Narodów długo brał jej rewelacje za dobrą monetę. Dopiero gdy czujna Nikołajenko raczyła oskarżyć Nikitę Siergiejewicza Chruszczowa we własnej osobie o, proszę sobie wyobrazić, ukraiński nacjonalizm, choć ten był czystej krwi Rosjaninem, Stalin połapał się, że w tym przypadku jego słynna złota zasada "5% prawdy" nie ma zastosowania.

      Tak było! A ty mi tu o jakiejś Jankesce ze strzelbą. :)
    • swojski_fr_1 Re: Ciekawa postać - Annie Oakley 11.06.10, 17:23

      pikus przy Jagience Sienkiewicza... poczytaj Krzyzakow - dostaniesz
      wypiekow.

      Jagienka miala tak jedrne posladki ze orzechy nimi luplala.



      stephen_s napisał:

      > Z Wikipedii - Annie Oakley, XIX-wieczna Amerykanka i strzelec
      wyborowy
      • pazdzioszek2010 Re: Ciekawa postać - Annie Oakley 11.06.10, 17:36
        > pikus przy Jagience Sienkiewicza... poczytaj Krzyzakow - dostaniesz
        > wypiekow.

        Zaraz... a Jagienka to nie była przypadkiem ta najpiękniejsza we wsi, którą w końcu za roztaczanie wdzięku wrzucono na wóz z gnojówką i wywieziono w siną dal. Rzecz opisano w w książce o 4 porach roku i facecie, który ze strachu przed doktorami samodzielnie uciął sobie nogę?

        Coś takiego mi się kojarzy z ponurych lat szkolnych… może mylić się mogę (nie byłem najlepszym uczniem, prawdę mówiąc).
        • pochodnia_nerona Re: Ciekawa postać - Annie Oakley 11.06.10, 22:40
          Lektury się pomięszały? ;-)
          A Annie to faktycznie ciekawa postać :-)
          • pazdzioszek2010 Re: Ciekawa postać - Annie Oakley 12.06.10, 10:24
            > Lektury się pomięszały? ;-)

            Prawdopodobnie. Pisałem przecież, że mogę się mylić. :) Ale było coś z jakim dziewczęciem, które wywieziono na gnoju poza wieś - tego jestem pewien!
            • stephen_s Re: Ciekawa postać - Annie Oakley 12.06.10, 13:03
              Przecież mówisz o "Chłopach" Reymonta...

              Nota bene, okropna książka.
              • pazdzioszek2010 Re: Ciekawa postać - Annie Oakley 12.06.10, 13:27
                > Przecież mówisz o "Chłopach" Reymonta...

                Otóż to! Książka o porach roku i facecie, który sobie obciął nogę. I, istotnie, napisał ją stary pijaczyna Reymont. Ciekawe swoją drogą, kto był bardziej napruty: nieoceniony literat pisząc Chłopów czy kolesie ze Szwecji dając mu za nią Nobla. :)

                > Nota bene, okropna książka.

                Nota bene, kochany Panie kolego, to Pańską obserwację można zastosować do niemal wszystkich książek z tzw. kanonu lektur szkolnych - jedna lepsza od drugiej, doprawdy!
                • swojski_fr_1 Re: Ciekawa postać - Annie Oakley 14.06.10, 15:50
                  polecam "Krzyzakow" innej pijaczyny - Sienkiewicza,
                  o jedrnej i odwaznej Jagience, co niedzwiedzia ubila, o starym
                  Macku, co go ciagoty braly gdy patrzal na Jagienke, gdy ta dzielnymi
                  posladkami orzechy miazdzyla byla. Annie przy naszej Jagience to
                  lagodne dziewcze niczym sperma jelonka... na grubo przed Chlopami
                  Reymonta.

                  no i jak juz zabierasz sie za czytanie, to czytaj ze zrozumieniem.
                  Co by sie Pan Swojski powtarzac nie musial.


                  pazdzioszek2010 napisał:

                  > > Przecież mówisz o "Chłopach" Reymonta...
                  >
                  > Otóż to! Książka o porach roku i facecie, który sobie obciął
                  nogę. I, istotnie
                  > , napisał ją stary pijaczyna Reymont. Ciekawe swoją drogą, kto był
                  bardziej nap
                  > ruty: nieoceniony literat pisząc Chłopów czy kolesie ze
                  Szwecji dając mu
                  > za nią Nobla. :)
                  >
                  > > Nota bene, okropna książka.
                  >
                  > Nota bene, kochany Panie kolego, to Pańską obserwację można
                  zastosować do niema
                  > l wszystkich książek z tzw. kanonu lektur szkolnych - jedna lepsza
                  od drugiej,
                  > doprawdy!
    • benek231 Nareszcie znalazles wystrzalowa kobiete :O) 13.06.10, 02:53
      dla siebie ;0
      • swojski_fr_1 Re: Nareszcie znalazles wystrzalowa kobiete :O) 14.06.10, 15:50
        posunieta juz w latach :)


        benek231 napisał:

        > dla siebie ;0
Inne wątki na temat:
Pełna wersja