Bronek na Kongresie!

18.06.10, 13:34
oj, widze,zescie sie z gajowym pogodzily! Takie ladne wystapienie na poczatek
... Kobiety poszly po rozum do glowy- peło bierze wszystko to i nam cos
spadnie ....?
    • easz Re: Bronek na Kongresie! 18.06.10, 14:05

      Sam przyszedł, bo za parę dni wybory, to sobie przypomniał i chciał pokadzić, tymczasem Kongresówy się nie dały nabrać i już mu zdążyły wygarnąć prosto w oczy, że kłamczuch.

      Może teraz lepiej zapamięta i choć trochę weźmie sobie do serca?
    • p_estka1 Re: Bronek na Kongresie! 18.06.10, 14:33
      A przeprosił za kaszaloty?
      • bimbalimba Re: Bronek na Kongresie! 18.06.10, 17:23
        to nie w stylu PełO- predzej na Kaczora wine zwali jeden z drugim ...
        • fedorczyk4 Re: Bronek na Kongresie! 18.06.10, 20:07
          Nooo, nie powiem żeby był wielki, ale był. Nie przestraszył się, a
          było czego! Też ryczałam: PARYTETY, PARYTETY...
          Nie jest kandydatem moich marzeń, ale jak zwykle zagłosuję przeciw,
          a nie za.
          Tfu, zaczynam mieć tego juz dość (głosowania przeciw)
          • bene_gesserit Re: Bronek na Kongresie! 18.06.10, 20:25
            Nie wiem, i nie rozumiem, czemu ten czlowiek traktuje kobiety i
            kwestie kobiece z rechotem. Kobiety w polityce to dla niego temat
            do zarcikow, aluzyjek i dowcipkowania. Potworrrnie mnie irytuje ten
            typ.
            • fedorczyk4 Re: Bronek na Kongresie! 18.06.10, 20:30
              Może po prostu dlatego że jest typowym w sumie, tworem naszej
              judeoczrześcijańskiej kultury? Nie on jeden, ani drug, ani trzeci,
              ten pobłażliwy ton w stosunku do kobiet jest dość powszechny.
              Zresztą mne najbardziej wkur.. kiedy tym samym tonem wypowiadaja sie
              kobiety "sukcesu" o feministkach. A raczej o zjawisku, które one i
              oni, uważaja za feminizm.
              • bene_gesserit Re: Bronek na Kongresie! 18.06.10, 21:17
                No, bo ja wiem? Znam wielu typowych tworow i oni nie maja takiego
                stylu bycia w rodzaju rech rech <podkręcenie wąsa>. Jakby
                zywcem zerwal sie z choinki sprzed dwustu lat, mociumpanie. On tak
                specjalnie czy po prostu inaczej nie umie?
                • fedorczyk4 Re: Bronek na Kongresie! 18.06.10, 21:45
                  Moim zdaniem nie umie inaczej:-)
                  • bene_gesserit Re: Bronek na Kongresie! 18.06.10, 21:51
                    No, jesli on nie robi tego celowo, tylko po prostu nie kuma, to tym
                    gorzej dla niego. I dla tego biednego kraju :(
              • dzikowy Re: Bronek na Kongresie! 19.06.10, 01:09
                > Zresztą mne najbardziej wkur.. kiedy tym samym tonem wypowiadaja
                sie
                > kobiety "sukcesu" o feministkach. A raczej o zjawisku, które one i
                > oni, uważaja za feminizm.

                Wkurza Cię, że się udało i mogą sobie olać powszechne nieudacznictwo?
                Komor też nie jest z mojej bajki, ale z powodu, do czego strzela.
                Ale też, do czego nie...
            • winniepooh Re: Bronek na Kongresie! 18.06.10, 21:02
              gajowy mnie nie irytuje tylko zniesmacza
              gdybym miała jesc z nim przy stole - zwymiotowałabym
            • easz Re: Bronek na Kongresie! 19.06.10, 03:04
              bene_gesserit napisała:

              > Nie wiem, i nie rozumiem, czemu ten czlowiek traktuje kobiety i
              > kwestie kobiece z rechotem. Kobiety w polityce to dla niego temat
              > do zarcikow, aluzyjek i dowcipkowania. Potworrrnie mnie irytuje
              ten typ.

              No, i dlatego przestał Cię irytować Kaczor?
              Matko i suko, ale tu wszyscy naiwni.
              • bene_gesserit Re: Bronek na Kongresie! 19.06.10, 12:10
                Easz, wez sie nie czepiaj, jak nie rozumiesz, proponuje.
                • easz Re: Bronek na Kongresie! 19.06.10, 16:29

                  bene_gesserit napisała:

                  > Easz, wez sie nie czepiaj, jak nie rozumiesz, proponuje.

                  Bene, jak jestem taka tępa i nie rozumiem, to weź mi wytłumacz, choć
                  spróbuj, proponuję, a nie piszesz głupoty, że aż żal, za
                  przeproszeniem. No ale może obawiasz się, że i tak nie zrozumiem i
                  szkoda czasu:/
                  Luz, nie zginę od tego, najwyżej będę myślała, żeś w tej kwestii
                  ignorantka i czubek nosa się bardziej liczy. I możesz się aktualnie
                  obrażać, proszę bardzo.
    • listekklonu Re: Bronek na Kongresie! 18.06.10, 22:05
      Ciekawe, czy po powrocie do domu dostał kolację.
      • bene_gesserit Re: Bronek na Kongresie! 18.06.10, 22:21
        Dostal, dostał. A najpierw kapcie i gazetę. I raczej nie on zmywał.
        • fedorczyk4 Re: Bronek na Kongresie! 18.06.10, 22:35
          Nie doceniacie pani Ani:-) Gwarantuję Wam że to ona w tym
          stadle "nosi spodnie"
          • bene_gesserit Re: Bronek na Kongresie! 18.06.10, 22:42
            Nie sadze. Gdyby tak bylo, Komorowskiemu kobiety w polityce nie
            kojarzylyby sie, cytuje 'z innymi rzeczami zgoła'.
            • fedorczyk4 Re: Bronek na Kongresie! 18.06.10, 22:55
              Bene, nie jestem zaślepioną zwolenniczką, zreszta nie jestem niczyją
              zwolenniczką. Owszem zagłosuje na Bronka, ale głownie z brakulaku.
              Nie tłumaczę się. Wyjaśniam. Bronię go głównie dlatego że w wątku
              jest "obskakiwany", a ja mam wredny charakter i muszę pod prąd:-)
              A teraz idę na spacer z Krowisią i życzę dobrej nocy:-)
              P.S. To naprawdę mimo wszystko ona rządzi:-)
              Nimniej feministką nie jest napewno!
              • winniepooh Re: Bronek na Kongresie! 19.06.10, 11:03
                Owszem zagłosuje na Bronka, ale głownie z brakulaku

                z braku laku to możesz rzucić monetą
                orzeł = gajowy
                reszka = yaro

                nieudacznicy powinni mieć równe szanse na spieprzenie roboty
                • bene_gesserit Re: Bronek na Kongresie! 19.06.10, 12:11
                  Dopiero bedzie klopot, jak moneta wyladuje na krawędzi.
                • fedorczyk4 Re: Bronek na Kongresie! 21.06.10, 17:44
                  winniepooh napisała:


                  >
                  > z braku laku to możesz rzucić monetą
                  > orzeł = gajowy
                  > reszka = yaro
                  >
                  > nieudacznicy powinni mieć równe szanse na spieprzenie roboty

                  Winniepooh, tak się składa ze żaden kandydat nie jest dokladnie z
                  mojej bajki, jestem "centrystką". Nie istnieje w Polsce ugrupowanie
                  centrolewicowe. Nie musisz obrażać mnie proponowaniem rzucania
                  monetą. Wyborów dokonuję świadomie. Bardzo nie chcę żeby prezydentem
                  był Kaczyński, pozostali proponowani, poza Komorowskim, szanse maja
                  niewielkie, a i moja zgoda z ich propozycjami jest niewielka. Gdyby
                  lewica nasza kochana, przestała być sterowana przez post
                  komunistyczne elementy, typu Czarzasty, Miller, Oleksy i wystawiła
                  kogoś kto ma coś do powiedzenia, a nie tylko do powtórzenia za spin
                  doktorami, to może głosowałabym inaczej, a tak głosuję jak głosuję.
        • corgan1 Re: Bronek na Kongresie! 18.06.10, 23:33
          bene_gesserit napisała:
          > I raczej nie on zmywał.

          No bo od tego jest zmywarka. Takie ustrojstwo które można kupić za 1200zł.
    • easz Re: pytanie do zorientowanych 19.06.10, 16:31

      Wiecie może, czy na tej debacie prezydenckiej kongresowej pojawił
      się jeszcze jakiś kandydat, czy tylko kaszalot Bronek?
      • bimbalimba Re: pytanie do zorientowanych 19.06.10, 16:36
        Korwin-Mikke byl zaproszony ale nie wiadomo czy przyjdzie no i Ziętek. z
        Lepperem ciągle trwają pertraktacje
      • swojski_fr_1 Re: pytanie do zorientowanych 21.06.10, 18:00

        najsmutniejsze, ze na debacie prezydenckiej kongresowej zabraklo
        kandytaki(kandydata) z ramienia polskiej partii feminizmu i pomocy
        spolecznej ;-)

        nie, no - mowie jak najbardziej powaznie.

        easz napisała:

        >
        > Wiecie może, czy na tej debacie prezydenckiej kongresowej pojawił
        > się jeszcze jakiś kandydat, czy tylko kaszalot Bronek?
        >
        >
        • fedorczyk4 Re: pytanie do zorientowanych 21.06.10, 18:16
          O jakiej partii mówisz?
          • swojski_fr_1 Re: pytanie do zorientowanych 21.06.10, 18:25
            o polskiej partii feminizmu i opeki spolecznej... mozna by dodac
            jeszcze ... umiarkowanego postepu przekraczajacego granice prawa...

            ale sie nie bede czepial...

            a co takiej partii jeszcze nie ma ?


            fedorczyk4 napisała:

            > O jakiej partii mówisz?
            • fedorczyk4 Re: pytanie do zorientowanych 21.06.10, 18:29
              A jest?
              • swojski_fr_1 Re: pytanie do zorientowanych 21.06.10, 18:37
                jak na razie baaardzo boi sie zarejestrowac, waha sie : raz w te,
                raz wewte... podobnie z kandydatka/em na prezydentke/a...
                wystawionych krytykuje, ale wlasnej jeszcze nie ma by mogla pokazac
                swiatu swa prawdziwa twarz...

                mysle, ze dlugo nie trzeba czekac do ostatecznej rejestracji...
                nazwa tez jeszcze ksztaltuje sie pokatnie: ekspertka opracowuje
                zenskie formy form meskich i nijakich...chyba to zajmuje najwiecej
                energii... :)

                ale wszystko oscyluje wokol nazwy : polskiej partii feminizmu i
                opieki spolecznej wielkiego postepu w umiarkowany sposob
                przekraczajacego granice prawa...

                popraw mnie, jesli sie myle..

                ;-))
                • fedorczyk4 Re: pytanie do zorientowanych 21.06.10, 18:45
                  Niestety (stety) feminizm nie jest ruchem partyjnym, a społecznym.
                  Feministka moze być zwoleniczką SLD, Zielonych, PO. Co do
                  pozostałych ugrupowań mam watpliwości, ale nie mam pewności, mogę
                  sie mylić.Feministki mają poglady na wszystko, ale program głównie
                  dotyczacy kobiet. I to jest normalne. Chwilowo nie widze możliwości
                  połączenia ruchow feministyczych w jedna spójną partię. W każdej
                  partii natomiast są walczace feministki i na nie liczę i je
                  popieram:-) No może poza skrajnie prawicowymi!
                  • easz Re: pytanie do zorientowanych 21.06.10, 19:42
                    fedorczyk4 napisała:

                    > Niestety (stety) feminizm nie jest ruchem partyjnym, a społecznym.
                    > Feministka moze być zwoleniczką SLD, Zielonych, PO. Co do
                    > pozostałych ugrupowań mam watpliwości, ale nie mam pewności, mogę
                    > sie mylić.Feministki mają poglady na wszystko, ale program głównie
                    > dotyczacy kobiet. I to jest normalne. Chwilowo nie widze
                    możliwości
                    > połączenia ruchow feministyczych w jedna spójną partię. W każdej
                    > partii natomiast są walczace feministki i na nie liczę i je
                    > popieram:-) No może poza skrajnie prawicowymi!

                    Tam też są. Są też tzw. wręcz;) feministki katolickie. A jak patrzę
                    na pokumanie Kaczora i polskiej tzw. lewicy, to naprawdę nie wiem,
                    czy mnie jeszcze coś na tym polu zdziwi...
                    • fedorczyk4 Re: pytanie do zorientowanych 21.06.10, 19:45
                      Błagam, tylko mi nie mów o feministkach typu Nelli trojga Imion, lub
                      małzowinka Giertychowa:-)
                      Prawdziwymi feministkami w PO są: Ludwika Wujec, Danuta Stołecka,
                      Paula Sawicka i kilkanaście innych, są i działają bardzo
                      energicznie.
                      • easz Re: pytanie do zorientowanych 21.06.10, 20:02
                        fedorczyk4 napisała:

                        > Błagam, tylko mi nie mów o feministkach typu Nelli trojga Imion,
                        lub
                        > małzowinka Giertychowa:-)
                        > Prawdziwymi feministkami w PO są: Ludwika Wujec, Danuta Stołecka,
                        > Paula Sawicka i kilkanaście innych, są i działają bardzo
                        > energicznie.

                        Hm, ale chyba nie nam mówić komuś, czy jest feministką, czy nie? To
                        delikwentka sama musi sobie powiedzieć.
                        A ja sobie, co o tym myślę;)
                        • fedorczyk4 Re: pytanie do zorientowanych 21.06.10, 21:40
                          Trafne, tylko ze właśnie pani Giertychowa twierdzi że jest prawdziwą
                          feministką. A istnieje coś takiego jak definicja, i jeśli się
                          definicji nie odpowiada w żadnym punkcie, to się nie jest i kunic:-)
                          I to nie my, jakimkolwiek "my" nie byłybyśmy, decydujemy tylko
                          przystawalność do definicji, li doktryny. Np: ja uważam sie za
                          chrześcijankę doskonałą, a kościół najchęniej spalił by mnie na
                          stosie, bo nie przystaję nijak do ichniej definicji. A definicja
                          właścicieli nie posiada, tylko jest.
                          • swojski_fr_1 Re: pytanie do zorientowanych 22.06.10, 09:33

                            wtrace sie wam w pogawedke, ale odwiesze swoja swojska
                            powierzchownosc na chwile na kolku.

                            inteligentnych babek malo na tym meskim swieczniku, a inteligentnych
                            i odwaznych to juz wogole. Sam podziwiam takie 'Wunderwaffe' (tak
                            sam czasem sobie zapozycze), jak Suchocka, angielska Margaretka, czy
                            Maryska Sklodowska - takze przez fakt, ze byla niezla skandalistka i
                            w pompce miala ruchy i konwenanse (sorry ze pomijam inne, ale pewnie
                            ignorant ze mnie i wiekszosci nie znam).

                            Zas czystej definicji wspolczesnego feminizmu nie ma... stad
                            feministki zielone i czerwone, czarne i... bezbarwne...

                            zas co juz wczesniej wspomnialem feminizm mial szanse sie uformowac
                            w oparciu o trzy podstawowe fakty: chrzescijanstwo (ale takie
                            czyste, by nie rzec pierwotne - przesladowane i naprawde
                            zaangazowane ) - dajace podstawy wiary w rownouptrawnienie, postep
                            techniczny elilminujacy czynnik sily miesni w codziennym zyciu
                            (elektrycznosc, komunikacja - werbalna i przestrzenna), wyginiecie
                            krytycznej liczby samcow (I i II wojna swiatowa, powstania XIX
                            wieku).


                            Milego dnia.


                            fedorczyk4 napisała:

                            > Trafne, tylko ze właśnie pani Giertychowa twierdzi że jest
                            prawdziwą
                            > feministką. A istnieje coś takiego jak definicja, i jeśli się
                            > definicji nie odpowiada w żadnym punkcie, to się nie jest i kunic:-
                            )
                            > I to nie my, jakimkolwiek "my" nie byłybyśmy, decydujemy tylko
                            > przystawalność do definicji, li doktryny. Np: ja uważam sie za
                            > chrześcijankę doskonałą, a kościół najchęniej spalił by mnie na
                            > stosie, bo nie przystaję nijak do ichniej definicji. A definicja
                            > właścicieli nie posiada, tylko jest.
                          • bene_gesserit Re: pytanie do zorientowanych 22.06.10, 11:26
                            Typowy dla prawicy pomysl na zawlaszczanie języka.

                            Dzieki intensywnej pracy paru srodowisk powoli daje sie odzyskac -
                            odprawiczyc:) slowo ojczyzna, wiec sie zabieraja za
                            feminizm. Uh.

                • easz Re: pytanie do zorientowanych 21.06.10, 19:29
                  swojski_fr_1 napisał:

                  Polska Partia Feminizmu i Opieki Społecznej Wielkiego Postepu w
                  Umiarkowany Sposób Przekraczajacego Granice Prawa
                  - nieeee, taka
                  długa nazwa się nie przyjmie. Kiepski by z Ciebie był
                  marketingowiec.

                  P.S. gibanie się na granicy prawa i bezprawia to chyba wciąż polska
                  specjalność? ;)
        • easz Re: pytanie do zorientowanych 21.06.10, 18:37
          swojski_fr_1 napisał:

          >
          > najsmutniejsze, ze na debacie prezydenckiej kongresowej zabraklo
          > kandytaki(kandydata) z ramienia polskiej partii feminizmu i pomocy
          > spolecznej ;-)
          >
          > nie, no - mowie jak najbardziej powaznie.

          Może poważnie, ale się mylisz - tam było całe mnóstwo przyszłych
          kandydatek:)
Pełna wersja