migrena74 20.06.10, 19:40 bip.kprm.gov.pl/g2/2010_06/2872_fileot.pdf ze tak sie naiwnie spytam DLACZEGO? Noz sie w kieszeni otwiera. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
bene_gesserit Re: Radziszewska koresponduje 20.06.10, 20:38 Imo nic nie mozna powiedziec, dopoki nie zobaczy sie pisma, na ktore odpowiedzieli. Odpowiedz Link Zgłoś
manekineko Re: Radziszewska koresponduje 20.06.10, 21:57 To jednak kiepskie jest, że Radziszewska wysyła projekt do episkopatu, by ten mógł tej biedaczce poradzić, by lepiej zaniechała prac nad danym projektem, bo Polska może ulec jakimś naciskom. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Radziszewska koresponduje 21.06.10, 01:28 bene_gesserit napisała: > Imo nic nie mozna powiedziec, dopoki nie zobaczy sie pisma, na > ktore odpowiedzieli. Nieprawda. Imo sam fakt, że na coś rządowego w ogóle odpowiada episkopat w takiej roli, że zapytano episkopat w takiej kwestii, że tak odpowiada, to jest coś niebywałego i obrzydliwego. Sam list jest też obrzydliwy. Niedobrze się robi, słabo. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Radziszewska koresponduje 21.06.10, 02:35 Z dwojga zlego lepiej, zeby ona to robila oficjalnie, niz zeby kazda rzecz konsultowala po cichu jakims bezposrednim łączem - tak jak robi to wielu innych politykow, jak sądzę. Zreszta naprawde - bez kontekstu ja sie oceny nie podejmuje. Imho to plotkarskie i pochopne. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Radziszewska koresponduje 21.06.10, 08:22 bene_gesserit napisała: > Z dwojga zlego lepiej, zeby ona to robila oficjalnie, niz zeby > kazda rzecz konsultowala po cichu jakims bezposrednim łączem - tak > jak robi to wielu innych politykow, jak sądzę. To tak. > Zreszta naprawde - bez kontekstu ja sie oceny nie podejmuje. Imho > to plotkarskie i pochopne. Ale nie o to chodzi, Bene. Nie chodzi o to co, ale o to że w ogóle - nie rozumiesz? Co to ma qwa być?! Co ma do tego episkopat? To jednak jesteśmy państwo wyznaniowe? Czy treść tego pierwszego, dyrektywy itd. coś by tu dla Ciebie zmieniła? Coś by tłumaczyło zachowanie takie Radzi? Przecież to coś jak pytanie Kopacz w kierunku episkopatu, czy skierować tamtą dziewczynę na aborcję zgodną i zgodnie z prawem, czy episkopat ma inne zdanie i Kopacz weźmie łąskawie pod uwagę zdanie takiego autorytetu. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Radziszewska koresponduje 21.06.10, 11:23 'Jednak'? No bez zartow. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Radziszewska koresponduje 21.06.10, 11:53 bene_gesserit napisała: > 'Jednak'? > No bez zartow. Ee? Ale nie rozumiem - co bez żartów..? Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Radziszewska koresponduje 21.06.10, 08:51 to pewnie miało być po cichu właśnie. tylko ten przeklęty internet;) Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Radziszewska koresponduje 21.06.10, 11:24 Alez oni sami zamiescili te listy w internecie. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Radziszewska koresponduje 21.06.10, 11:53 bene_gesserit napisała: > Alez oni sami zamiescili te listy w internecie. Ich bezczelność nie zna granic:P Odpowiedz Link Zgłoś
six_a Re: Radziszewska koresponduje 21.06.10, 13:02 tak to jest, jak się człowiek nie zabezpiecza;) jak już pytała episkopat, to mogła jeszcze rysia z klanu zapytać albo goździkową. mają równe prawo opiniować projekty ustaw co episkopat, zdaje się. a przy okazji aktywność pani er rośnie. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Radziszewska koresponduje 21.06.10, 13:43 uwagi Rzecznika Praw Obywatelskich uwagi Ministerstwa Rozwoju Regionalnego uwagi Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej uwagi Prezesa Zakładu Ubezpieczeń Społecznych uwagi Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji uwagi Ministerstwa Finansów uwagi ministra-członka Rady Ministrów Michała Boniego uwagi Ministerstwa Spraw Zagranicznych uwagi Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi uwagi Prokuratorii Generalnej Skarbu Państwa uwagi Szefa Służby Cywilnej uwagi Związku Rzemiosła Polskiego uwagi Rządowego Centrum Legislacji uwagi Konferencji Episkopatu Polski uwagi Kościoła Ewangelicko-Augsburskiego w Rzeczypospolitej Polskiej uwagi Polskiego Stowarzyszenia Osób Niepełnosprawnych To wyglada na cos w rodzaju konsultacji. Potem zbieraja te uwagi do kupy i nad nimi myslą. Nie mowie ze to ok w panstwie teoretycznie swieckim pytac o opinie w sprawach politycznych episkopat, ale nie tylko episkopat byl pytany. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Radziszewska koresponduje 21.06.10, 14:37 Nie szkodzi, że nie tylko. Choćby pytali każdego ministerstwa, to episkopatu nie powinni, no. Jakaś organizacja pozarządowa, o, to tak - neutralna. No ale wiadomo. Ciekawy, jakby sprawa dotyczyła np. aborcji a ona by, no w sumie nawet nie ona, niech będzie, że procedura, odsyłała z pytaniem do episkopatu? - kij że m.in. Też coś. Radzia, nagle objawiona Matka Teresa równopuprawnienia. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Radziszewska koresponduje 21.06.10, 19:37 Easz, czepianie sie ma sens wtedy, kiedy ma sens. Wejdz na te strone zlinkowana przez Margot - Pełnomocniczka jest zobowiazana do tego, co zrobila Uchwala Rady Ministrów. Tak wyglada demokratyczny proces konstulacji spolecznych. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Radziszewska koresponduje 21.06.10, 19:58 bene_gesserit napisała: > Easz, czepianie sie ma sens wtedy, kiedy ma sens. Wejdz na te > strone zlinkowana przez Margot - Pełnomocniczka jest zobowiazana do > tego, co zrobila Uchwala Rady Ministrów. Tak wyglada demokratyczny > proces konstulacji spolecznych. Jasne. Nie czepiaj się Bene, kiedy to nie ma sensu. W ogóle się nie czepiaj, bo czepianie się nie ma w ogóle sensu. Pełnomocniczka z nazwy - jakoś zwykle ma w de swoje zobowiązania i demokratyczne procesy, które są na nią nałożone i także feministki mają z nia przebojów po dziury w nosie. Ok, ja rozumiem. Więc w nosie mam pełnomocniczkę, ale to, że ktoś śmiał na tej liście umieścić Episkopat mnie wq totalnie. Nie wiedziałam tego, że tak jest. Tzn. w konsultacjach społecznych dotyczących in vitro, równości reprodukcyjnej, nawet zwykłej sprawy dotyczącej badań cytologicznych na przymus - też będzie się episkopat wypowiadał z zasady i będzie brane jego zdanie pod uwagę? Powiedz mi tylko jedno, a pytam poważnie, nie ignoruj mnie, proszę - czy Ty absolutnie nie widzisz w tym niczego dziwnego, niczego niewłaściwego i czy Cię to w ogóle nie wkurza? Nie podnosi Ci się ciśnienie na takie niusy? Nie masz ochoty właśnie czepiać się i działć? Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Radziszewska koresponduje 21.06.10, 20:40 Moze przeczytaj, czego dotyczy projekt, to bedziesz wiedziala, czy sie czepiac, czy nie. Imo sam fakt konsultacji nie jest specjalnie istotny. Istotne jest to - zreszta juz to raz tutaj napisalam - co oni zrobia z tymi opiniami i czy opinia KK bedzie faworyzowana. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Radziszewska koresponduje 21.06.10, 21:41 bene_gesserit napisała: > Moze przeczytaj, czego dotyczy projekt, to bedziesz wiedziala, czy sie czepiac, czy nie. Nie, Ty nadal nie rozumiesz, czy specjalnie to robisz? To jest istotne. Dlaczego niby nie, no weź. Wygląda mi, że to Ty się czepiasz, ale mnie, czy raczje tego, że śmiem się czepiać status quo, pff. > Imo sam fakt konsultacji nie jest specjalnie istotny. Istotne jest > to - zreszta juz to raz tutaj napisalam - co oni zrobia z tymi > opiniami i czy opinia KK bedzie faworyzowana. Nie odpowiedziałaś na pytanie, choć prosiłam, no tak. Kolejny raz mnie zignorowałś. Dzięki. Naprawdę nie wiem co o tym myśleć. Szczerze, to mi się w ogóle nie chce o tym myśleć. Zadziwiasz mnie jak chyba jeszcze nigdy. Cześć. Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: Radziszewska koresponduje 21.06.10, 01:55 bip.kprm.gov.pl/kprm/dokumenty/61_3646.html Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Radziszewska koresponduje 21.06.10, 02:37 Noi wszystko jasne. Pewnie takie maja procedury, zeby pytac o opinię, co nie oznacza, ze musza brac pod uwagę. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Radziszewska koresponduje 21.06.10, 08:24 bene_gesserit napisała: > Noi wszystko jasne. Pewnie takie maja procedury, zeby pytac o > opinię, co nie oznacza, ze musza brac pod uwagę. No a dla mnie nadal nie jest jasne, i tak, dla mnie to akurat żal:/ Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Radziszewska koresponduje 21.06.10, 11:21 W panstwie ateistycznym takiej procedury by nie bylo, ale nie mieszkamy w panstwie ateistycznym - to akurat od dawna wiadomo. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Radziszewska koresponduje 21.06.10, 11:54 bene_gesserit napisała: > W panstwie ateistycznym takiej procedury by nie bylo, ale nie > mieszkamy w panstwie ateistycznym - to akurat od dawna wiadomo. Dobra, uff, Bene, uff. Ale Ty to mówisz tak spokojnie?! Wrrrrr. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Radziszewska koresponduje 18.08.10, 02:21 bene_gesserit napisała: > Noi wszystko jasne. Pewnie takie maja procedury, zeby pytac o > opinię, co nie oznacza, ze musza brac pod uwagę. Nie wiem, czy to jeszcze pamiętasz, czy ktokolwiek jeszcze pamięta tego pypcia, ale właśnie łażąc po stronach różnych ministerstw itd. odkryłam dość zabawny szczegół - Episkopat nie jest wymieniany jako stały adresat przy konsultacjach społecznych itp. Zależy od ministerstwa/organu i sprawy a-ha. > Tak wyglada demokratyczny proces konstulacji spolecznych. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Radziszewska koresponduje 18.08.10, 02:23 Ale nie musi byc staly, musi byc tylko odpowiedni do tej akurat sprawy. Noi nie wiem, czy jeszcze panietasz - nie kompromituje zadnego urzędu pytaie o opinię nawet arcykaplana satanistow, ale to, co z ta opinią zrobią. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Radziszewska koresponduje 18.08.10, 02:51 bene_gesserit napisała: > Ale nie musi byc staly, musi byc tylko odpowiedni do tej akurat > sprawy. > Noi nie wiem, czy jeszcze panietasz - nie kompromituje zadnego > urzędu pytaie o opinię nawet arcykaplana satanistow, ale to, co z > ta opinią zrobią. Nie no, Ty chyba udajesz..? Jak nie kompromituje? Kompromituje, ośmiesza, jest wysoce niezrozumiałe, podejrzane, niesmaczne i głupie, no i za kase podatników. Bene, nie rozumiem dlaczego tak się uparłaś tu, skoro to ja dobrze mówię akurat:) Episkopat, to sobie może w sprawach episkopalnych i moralnych katolików, nie obywateli. Zresztą, teraz nie przytoczę, bo dużo, ale imo więcej spraw z tych co przeglądałam można było podesłać Episkopatowi jakoś tam to i sensownie motywując, ale jakoś inne panowie i panie tego nie zrobili. Tyle. A lampka alarmowa powinna się delikatnie zapalić już na tym etapie. To też jest ważne, nie można bagatelizować, bo potem się obudzimy z nowym kompromisem. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Radziszewska koresponduje 18.08.10, 02:54 nie mam zamiaru powtarzac tej dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: Radziszewska koresponduje 19.08.10, 00:52 bene_gesserit napisała: > nie mam zamiaru powtarzac tej dyskusji. To dobrze, bo bym tego nie przeżyła i nie ma już potrzeby - ja tam wiem swoje;) Naprawdę - jest tak jak ja mówię, rzekłam. Dlaczego bronisz bezzasadnie nie wiem, nie rozumiem, ale już trudno. Swoją drogą, dlaczego Radzikowska do mnie nie wysłała pisma z zapytaniem w tej sprawie? Co za różnica w sumie? Odpowiedz Link Zgłoś
wildor Re: Radziszewska koresponduje 18.08.10, 18:41 O, właśnie - odpowiedni. Nie jest przypadkiem tak, że w świetle obowiązującego konkordatu stroną do rozmów dla rządu polskiego w sprawach zahaczających o kwestie katolickie jest tylko i wyłącznie bezpośrednio papież lub jego wysłannik nuncjusz apostolski, i to nie do nich ewentualnie winno być skierowane pismo? Czy wobec tego - episkopat jest odpowiedni? Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Re: Radziszewska koresponduje 18.08.10, 20:11 Nie mam pojęcia, nie chce mi sie znowu brnąc przez konkordatowe opracowania. Odpowiedz Link Zgłoś
easz tu więcej, ale wcale nie pocieszająco 29.06.10, 11:08 No niestety, nie jest w ogóle zbyt kolorowo z tym - wyborcza.pl/1,75478,8075806,Rownosc_mini.html Odpowiedz Link Zgłoś
wildor Re: tu więcej, ale wcale nie pocieszająco 29.06.10, 20:35 Mhm, przed chwilą na gazeta.pl było o tym, opatrzone zdjęciem Magdy Środy i jej komentarzem. Forumowicze od razu rozsądzili: winna jest Środa, bo jako pełnomocniczka nic nie zrobiła, i winne są feministki, bo wolały zajmować się parytetami, zamiast tą ustawą... Odpowiedz Link Zgłoś
easz Re: tu więcej, ale wcale nie pocieszająco 29.06.10, 21:18 wildor napisała: > Mhm, przed chwilą na gazeta.pl było o tym, opatrzone zdjęciem Magdy Środy i jej komentarzem. Forumowicze od razu rozsądzili: winna jest Środa, bo jako pełnomocniczka nic nie zrobiła, i winne są > feministki, bo wolały zajmować się parytetami, zamiast tą ustawą... Widziałam, komentarze też, żenujące i w ogóle. Nie chcę mi się, w ogóle, nic już. Rzyg:(( Odpowiedz Link Zgłoś
mijo81 Re: tu więcej, ale wcale nie pocieszająco 18.08.10, 19:52 Jadą po was jak po psach Odpowiedz Link Zgłoś