berta-live
25.06.10, 14:09
lepiej za tą kasę nowy kościół wybudować.
"zwróćcie uwagę, że po ukończeniu szkoły nie będziecie się już nigdy stykały z większością tej wiedzy, którą obecnie zdobywacie na lekcjach. Natomiast wszystkie, albo prawie wszystkie założycie w przyszłości własne rodziny. (...) Kobieta jest naturalną opiekunką dziecka, mężczyzna - opiekunem kobiety. Mężczyzna ma pomagać kobiecie zachowywać równowagę, bo kobieta często ujawnia niekontrolowane reakcje. Mężczyźnie dana jest władza, dzięki której może on kierować kobietą według własnej woli. Kobiety są więc istotami mało inteligentnymi, słabymi i niezdolnymi do podejmowania racjonalnych decyzji. Mężczyzna będzie pracował zawodowo na utrzymanie rodziny, a kobieta będzie zajmowała się domem i wychowywać dzieci". (Stanisław Sławiński, Dojrzewanie do miłości, Warszawa 1999)
To jest fragment podręcznika do wychowania w rodzinie, zatwierdzonego przez MEN. Przecież to się w pale nie mieści, mamy XXI wiek.
szkola.wp.pl/kat,121278,title,Niewychowanie-do-zycia-w-rodzinie,wid,12398226,wiadomosc.html