Feministki winne zachowaniu dresiarzy :)))))

30.06.10, 22:32
www.fronda.pl/bogna/blog/jedno_modzajto_dla_mojej_swini_a_feminizm
Logika godna Einsteina. Ile czasu pani dumała, jakie tu znaleźć
powiązanie między piernikiem a wiatrakiem? Proszę więcej tak się nie
przemęczać umysłowo, bo mam nadzieję na więcej pani rewelacyjnych
odcinków bloga. :))))))
Pani Bodziu, jest pani bezbłędna w poprawianiu mi nastroju! Jak
wejdę na pani stronkę, od razu muszę chwytać się za brzuch, bo śmiech
mnie opanowuje. :)
    • bene_gesserit Re: Feministki winne zachowaniu dresiarzy :))))) 30.06.10, 22:39
      Eee tam, smętne pitolenie, nie zmoglam nawet połowy.
      Zadziwia mnie zawsze w takich przypadkach jedno: ze brak tu
      milosierdzia, milosci, blizniego jak siebie samego, drugich
      policzkow i wszystkiego, co Bozia nakazuje. Jad raczej pod dyktando
      Szatana.
      • bubster Re: Feministki winne zachowaniu dresiarzy :))))) 01.07.10, 11:22
        Też mnie to zadziwia.

        Swoją drogą mam znajomych, naprawdę wierzących katolików, żyjących
        zgodnie z nakazami kk itp i... oni są bardzo tolerancyjni dla innych
        poglądów. Zawsze jak myślę o nich i o tym, jak wiara i kk jest dla nich
        ważne, to zastanawiam się, czy krzykacze którzy wszysko niezgodne z
        jedyniesłusznymipoglądami chcieliby spalić na stosie, czy oni na prawde
        wierzą, czy to jest dla nich wazne?
    • maitresse.d.un.francais Re: Feministki winne zachowaniu dresiarzy :))))) 30.06.10, 23:06
      Wcale instynktownie nie czujemy, że kobieta musi być dobra. Pani Bodziu, proszę
      mówić za siebie.
    • maitresse.d.un.francais nie, raczej feministka - żeńska forma dresiarza 30.06.10, 23:07
      Co do mnie, bardzo dobrze,że pan tę panią chwali, to buduje związek.

    • pazdzioszek2010 Re: Feministki winne zachowaniu dresiarzy :))))) 30.06.10, 23:23
      > Logika godna Einsteina

      Retoryka to była raczej, ale tak czy inaczej kiepska. Zresztą czego się spodziewać po dorosłej kobiecie z kucykami, która do pajaca w sukience zwraca się per ojcze?
    • berta-live Re: Feministki winne zachowaniu dresiarzy :))))) 30.06.10, 23:45
      Ta pani również wierzy w opętania i egzorcyzmy:
      www.fronda.pl/bogna/blog/opetanie_chleb_codzienny_xxi_w
      oraz w szkodliwość edukacji seksualnej, bo to przez nią dziewczęta robią się
      puszczalskie. Wszakże porządna dziewczyna o istnieniu seksu winna się dowiedziec
      dopiero w noc poślubną:
      www.fronda.pl/bogna/blog/tylko_debil_nie_chce_sexedukacji
    • six_a Re: Feministki winne zachowaniu dresiarzy :))))) 01.07.10, 08:44
      w tym tekście nie ma nawet pół logicznego wniosku. ale jest sporo o ... hmm.
      taka erotomania gawędziarska trochę.

      jakby ta pani lepiej zbadała to o czym mówi, to pewnie by się okazało, że połowa
      świń oraz wieprzy uczęszcza namsze i przyjmuje księcia po kolędzie, z tego też
      by można domniemań snuć, ile wlezie, przeca 90 procent tego kraju to katolicy.
    • winniepooh Re: Feministki winne zachowaniu dresiarzy :))))) 01.07.10, 09:56
      gdzież ta bogobojna dziewoja chadza, że spotyka te świnie ze swoimi knurami??? strach się bać!
    • easz Re: Feministki winne zachowaniu dresiarzy :))))) 01.07.10, 11:36


      Gdzieś około zdania - teoretycznie mogłoby się feministkom nie podobać nazywanie kobiety świnią - przestałam kumać, czy w ogóle kumam, co czytam... Potem tylko jednym okiem i również nic z tego. Też nie wiem jak można tak pokrętnie przekręcić antylogicznie tak prostą rzecz.

      Skojarzyły mi się niedawne protesty amerykańskich feministek i nie tylko, w kwestii hiphopowych klipów i tej całej kultury, maczo itd. - głównie chodziło o traktowanie kobiet, ale też o całą sferę symboliczną w tym kierunku, język, wizerunki itp.
      No ale żeby wiedzieć o co kaman, to trzeba by np. takie grzeszne niedawne mtv co najmniej pooglądać i plotkakotka poczytać, a nie tylko feministyczne fora jak autorka tego tekścicha...
    • sabinac-0 Re: Feministki winne zachowaniu dresiarzy :))))) 01.07.10, 12:00
      Jedyny komentarz jaki mi sie nasuwa:
      Boze moj, bozyczku (jak mawial swiety Hiacynt)!
      :)
    • ritsuko Toś mi podniosła ciśnienie... 01.07.10, 15:19
      Jeszcze przebolałabym ten bełkot o dresiarzach i feministkach z
      cytatami z dowcipów jako "zasłyszanymi" i innymi normami dla kobiet i
      mężczyzn, ale z ciekawości weszłam na wpis "Dlaczego nie warto być
      puszczalską" i już mam ciśnienie jak po 10 kawach.
      Ciekawam kto dał tej Pani dyplom psychologa klinicznego, bo nigdzie
      nie widzę uczelni, ale fragment "b) z seksem jest trochę jak z
      jedzeniem – można stać się niewolnikiem jedzenia i popaść w bulimię-
      anoreksję." pozwala mi wątpić w jej umiejętności. Żaden przeciętnie
      dobry psycholog nie powie, że przyczyna zaburzeń łaknienia leży w
      samym jedzeniu, na litość boską...
      No ale to takie mały odbieg od tematu głównego czyli rzeczonego
      puszczalstwa. A więc mamy tu informacje takie jak:
      -kobieta jest winna zdrady, bo to ona (nie broń Boże rodzice!)
      powinna go wychować od początku. Ona nie ma popędu, więc powinna
      kierować popędem bezmyślnego (a przynajmniej myślącego penisem tylko
      i wyłącznie) mężczyzny. A jak uprawiali seks przed slubem, to
      kaplica- bo to jak zdrada, czyli sama go uwarunkowała :D "I ona
      zmarnowała okres narzeczeński, nie wychowała tego człowieka i będzie
      cierpieć całe życie potem."
      - facet musi umieć się powstrzymywać od seksu. I nauczy tego tylko
      czystość przedmałżeńska. I nie ważne, że mógł już się sprawdzić, bo
      chorowałaś, bo nie przeceniacie seksu. Sprawdzić go może tylko i
      wyłącznie czystość przedmałżeńska!
      - no i te słynne badania- uwielbiam czytać wyniki niektórych badań,
      uwielbiam ten dreszczyk emocji, gdy dowiaduję się, że ludzie
      mieszkający przed ślubem i uprawiający seks mają częściej rozwody. I
      huk, że z zasady będą się częściej rozwodzić, bo osoby, które z
      powodów religijnych "trzymają do ślubu" choćby się waliło i paliło to
      rozwodu nie uznają.

      Kiedyś hobbistycznie czytywałam adonai.pl dział miłość, więc
      teoretycznie nie powinno mnie nic już zaskoczyć ;)
      • masztubigos Re: Toś mi podniosła ciśnienie... 01.07.10, 16:48
        Bodzia pochodzi z rodziny gdzie matka była psychologiem (marnym, bowiem
        uważała że nerwicowiec jest gorszym rodzajem człowieka), siostra Bodzi
        jest psychologiem (również marnym) oraz siostrzeńce Bodzi są po
        psychologii. Siostra Bodzi wykładała na uniwerku, więc Bodzia miała
        wstęp na ten kierunek otwarty szeroko. No i stąd jest psychologiem. Nie
        napiszę skąd to wiem, ani innych rewelacji, bo zbyt skrzywdziłabym
        pewną osobę, ale to fakty. Słowem pełny nepotyzm. Na taki kierunek
        dostają się osoby, które nigdy nie powinny tam być.
        • masztubigos Re: Toś mi podniosła ciśnienie... 01.07.10, 16:51
          No i dlatego zaczęłam śledzić akurat jej bloga, bo znam ją z reala, tą
          całą Bodzię. Widziałam ją tylko raz na żywo i robiła wrażenie jakby
          jako jedyna na świecie poznała zagadkę tego świata. Zero pokory.
          :)))))))
          • swojski_fr_1 Re: Toś mi podniosła ciśnienie... 01.07.10, 16:58
            a wiec jednak OK, gdy kobiete cwiczy sie na pokorna ?



            masztubigos napisała:

            > No i dlatego zaczęłam śledzić akurat jej bloga, bo znam ją z
            reala, tą
            > całą Bodzię. Widziałam ją tylko raz na żywo i robiła wrażenie
            jakby
            > jako jedyna na świecie poznała zagadkę tego świata. Zero pokory.
            > :)))))))
            • ritsuko Re: Toś mi podniosła ciśnienie... 01.07.10, 17:04
              Każdemu człowiekowi przyda się odrobina pokory, znam pana z podobnym
              podejściem. Też mu by się przydało :)
              • swojski_fr_1 Re: Toś mi podniosła ciśnienie... 01.07.10, 17:15
                moze ten pan zgrywa sie tylko odleglosciowo, w dodatku
                korespondencyjnie... :)



                ritsuko napisała:

                > Każdemu człowiekowi przyda się odrobina pokory, znam pana z
                podobnym
                > podejściem. Też mu by się przydało :)
                • masztubigos Nie karmmy trolli 01.07.10, 17:24
                  Apeluję o nie karmienie swojskiego i innych trolli.
                  • masztubigos Re: Nie karmmy trolli 01.07.10, 17:27
                    tuitam.7.forumer.com/a/troll-definicja_post22.html
                  • swojski_fr_1 Re: swojski do ulubionych 01.07.10, 17:47
                    :)

                    ulubione - kolekcja watkow, linkow dojsc do materialow zrodlowych
                    najswiezszej tresci.
                • ritsuko Re: Toś mi podniosła ciśnienie... 01.07.10, 17:29
                  Wdawać w szczegóły się nie będę, ale tu chodziło o bezpośredni kontakt
                  i sprawy zawodowe, więc raczej to nie wrażenie :)
          • winniepooh Re: Toś mi podniosła ciśnienie... 01.07.10, 19:06
            znam ją z reala, tą
            > całą Bodzię

            tja, gumisie też znasz z reala?
            • masztubigos Re: Toś mi podniosła ciśnienie... 01.07.10, 21:05
              Winni, świat jest bardzo mały. :)
              Gumisiów nie znam, choć słyszałam o nich co nieco w związku z aferą
              homoseksualną, jakiej rzekomo się dopuścili. :))))
              • maitresse.d.un.francais Re: Toś mi podniosła ciśnienie... 01.07.10, 22:31
                Gumisiów nie znam, choć słyszałam o nich co nieco w związku z aferą
                homoseksualną, jakiej rzekomo się dopuścili. :))))

                To nie oni, to sąsiedzi. ;-)
          • maitresse.d.un.francais Masztubigos, skąd znasz Bodzię??? 01.07.10, 22:29
            Nerwicowcy gorsi ludzie?

            To pewnie i Bodzia tak uważa.

            Zatem nie zniżam się do komciania u niej.

            MduF, nerwicowa
      • berta-live Re: Toś mi podniosła ciśnienie... 01.07.10, 17:51
        Napisała jeszcze, że każda zgwałcona kobieta marzy o tym, żeby urodzic dziecko z
        gwałtu, więc aborcja powinna być zabroniona nawet w przypadku zgwałconych kobiet.
        • aelithe Re: Toś mi podniosła ciśnienie... 01.07.10, 21:21
          ad vocem

          polecam film revers
          • ritsuko Re: Toś mi podniosła ciśnienie... 01.07.10, 21:50
            Życie to nie fikcja, a każdy człowiek jest zupełnie inny. Wygodnie jest
            z bezpiecznej pozycji wymagać od innych bohaterstwa.
            • aelithe Re: Toś mi podniosła ciśnienie... 01.07.10, 21:57
              mówisz o filmie czy o życiu ??
              • ritsuko Re: Toś mi podniosła ciśnienie... 01.07.10, 22:03
                Z tą bezpieczną pozycją? O życiu. Niestety człowiek jest tak
                skonstruowany, że nie może z całą pewnością określić jakby zachował się
                w sytuacji ekstremalnej. Łatwo jest wydawać sądy, kiedy jest się
                pozornie czegoś pewnym, ale w takich kwestiach nie można. Ja w każdym
                razie byłabym ostrożna z tego typu sądami
                • aelithe Re: Toś mi podniosła ciśnienie... 02.07.10, 21:21
                  co decyzji pojedynczych ludzi staram się nie osądzać
                  co do sądów zdecydowanie tak

                  poza tym są sytuację w których mogę w których mogę zaakceptować decyzję pojedynczego człowieka, który znalazł się w określonej trudnej sytuacji życiowej, albo nie wytrzymał presji; ale nie możesz wymagać od mnie konieczności uznania czegoś za dobro lub wartą pochwalenia zasadę.
                  • ritsuko Re: Toś mi podniosła ciśnienie... 02.07.10, 22:52
                    Ale ja nie mówię o samej ocenie moralnej czynu, ale o decyzjach w
                    określonych sytuacjach. Jestem wyznawczynia teorii, że oceniać może
                    tylko ten, kto przebrnął przez podobną historię- reszta to tylko
                    myślenie życzeniowe. Zimbardo nie raz ładnie przedstawił jak łatwo
                    przekroczyć swoje granice, zachować się w określonej sytuacji albo
                    niewiarygodnie bohatersko, albo niewiarygodnie podle. Wina nie jest
                    czymś oczywistym, czarno-białym.
                    • aelithe Re: Toś mi podniosła ciśnienie... 03.07.10, 16:25
                      mając 18 lat byłem bardzo radykalny, z wiekiem uczę się pokory.
                      Między bohaterstwem, a tchórzostwem jest wąska granica. Czasem bez znajomości kulisów wydarzenia trudno ją rozróżnić.
                      • six_a Re: Toś mi podniosła ciśnienie... 06.07.10, 20:25
                        >trudno ją rozróżnić.
                        jelit, a rozróżniasz kulisa od kulis? chiba nie bałdzo.
          • bene_gesserit Re: Toś mi podniosła ciśnienie... 01.07.10, 22:13
            Ja widzialam. Iiii? Jak mnie zgwalci jakis ubek mam rodzic, zeby na
            starosc mial mnie kto odwiedzac na swieta?
    • aelithe ups 01.07.10, 21:20
      dlaczego Pani się znęca nad autorką wpisu właśnie tutaj
      fakt, artykuł jest źle napisany
      ale dlaczego Pani tego nie napisze pod artykułem ??
      oczywiście dużo łatwiej udawać boginię we własnym gronie, gdzie nikt nie napisze korecenzji

      Pozwoli Pani moderator - mam nadzieję, iż ktoś to zdąży przeczytać
      ( :) )
      co do recezji
      in plus zauważony problem to dobrze
      in minus - słownictwo na poziomie bohaterów wpisu w blogu, brak konstruktywnej oceny. Ironia skierowana agresywnie ad personam.

      Słowem recenzja znacznie poniżej wpisu w blogu.

      • ritsuko Re: ups 01.07.10, 21:49
        Mogę napisać pod blogiem, natomiast nie chcę. Nie uważam bym miała
        realną możliwość zmienić myślenie autorki, a pisania dla walki na forum
        nie lubię. Podejrzewam, że masztubigos myśli podobnie i woli na
        spokojnie (i w miarę konstruktywnie) temat omówić tutaj.
        • aelithe Re: ups 01.07.10, 21:52
          o tyle dobrze, że dziewczyna zauważała problem
          tyle, że postąpiła podobnie jak autorka bloga

          mając dobry materiał na ciekawy esej, czy przynajmniej logiczną ciekawą wypowiedź , skupiła się na personalnych inwektywach
          • ritsuko Re: ups 01.07.10, 22:00
            Może masz rację z formą, natomiast autorka nie na lepszym poziomie
            nawiązywała do feminizmu, który jakby nie patrzeć jest głównym tematem
            tego forum. Ba, we wpisach (które zdążyłam już przeczytać) nie raz w
            dość agresywny sposób uderzała w grupy, które mogą się tu znaleźć wśród
            czytelników/czytelniczek.
            Mamy szansę na dyskusję, więc może zamiast tłumaczeń jak to mogło być
            podejmiemy dyskusję na temat wpisu :)?
            • aelithe Re: ups 02.07.10, 21:57
              co do wpisu to trudno o jakąkolwiek dyskusję merytoryczną - w artykule masz 3 osobne nie związane wątki
              nie jest to artykuł indukcyjny , w którym jeden wątek wynika z poprzedniego
              po pierwsze mamy opis subkultury marginesów społecznych - właściwie takie subkultury są we wszystkich krajach
              można się z nich pośmiać - ale raczej nie ma czego pochwalać. Wydaje mi się, że w tych grupach niewiele się zmienia od początku industrializacji. Weźmy choćby popularną bohaterkę nieomal hymnu Dublina "Cocles and mussles" legendarną Molly Malone. Właściwie jeśli zainteresujesz się jej legendą to jedyną różnicą w stosunku do losu obecnych kobiet ze środowiska jest to, że obecnie dziewczyny zwykle nie umierają z powodu gorączki połogowej.

              Drugie nawiązanie do feminizmu. Chyba niezbyt trafne. MHO. Akurat nie tutaj bym krytykował ten ruch.

              Trzecią dość ładny cytat z książki księdza na temat kobiet. W sumie piękny; ale trudno się odnieść do oderwanego cytatu.
              Chociaż właściwie to trzeba przyznać ojcu rację. W kobiecie należy szukać wewnętrznego piękna, a nie tylko patrzeć na jej zewnętrzny wygląd.
              • ritsuko Re: ups 02.07.10, 22:49
                Akurat ten trzeci punkt mi się nie podoba. Fragment piękny, ale do
                przerywnika. Druga część mnie osobiście razi. Dzielenie ze względu na
                płeć fizyczną nie jest dobre, zwłaszcza teraz, gdy płeć psychiczna
                się rozmywa. Kobiety się idealizuje, mężczyzn przedstawia jako tych
                złych, krzywdzących. Bardzo mylne. Potem widzę zdziwienie gdy mówię o
                specyfice kobiet pedofilek czy morderczyń. Bardziej niż w przypadku
                mężczyzn podkreśla się małe procenty, usprawideliwia ubierając
                "odsetek w granicach błędu statystycznego". Dobra szukam w każdym
                człowieku, niezależnie od płci.
                Co do jedynki to stereotyp, któremu każdy niemal na początku ulega,
                ja pewnie też. A przecież nurtów jest wiele i nie trzeba chwytać się
                skrajności, prawda?
                • aelithe Re: ups 03.07.10, 17:50
                  pryncypia wielkich religii wynikają z zastanej rzeczywistości.
                  Sukces gatunku ludzkiego opiera się na specjalizacji. Osoby sprawniejsze wykonują bardziej skomplikowane prace. Z drugiej strony atutem naszego gatunku jest możliwość podjęcia większości działań przez inne osobniki. Jedynym wyjątkiem jest rodzenie potomstwa. Kobieta w ciąży wymaga szczególnej ochrony co jest podkreślone np. w chrześcijaństwie, czy w islamie. Islam uznaje kobietę za świętą ponieważ to właśnie jej Allah dał dar przekazywania życia.
                  W większości społeczeństw problemem jest przemoc w stosunku do kobiet. W związku z tym większość wielkich religii skupia się nad wzmocnieniem pozycji kobiety w społeczeństwie, co jak dotychczas jest jedynym gwarantem względnego bezpieczeństwa kobiet.
                  Płeć w populacji ludzkiej jest zjawiskiem zdysocjowanym. Mimo, że możesz jednoznacznie wskazać na pewne zespoły cech i zachowań typowe dla mężczyzn i kobiet, co fakt posiadania określonej płci biologicznej nie oznacza automatycznie posiadania określonego zespołu zalet i wad typowy dla określonej płci. To powoduje, że każdego człowieka należy oceniać indywidualnie.
                  Co do kobiet pedofilek to kiedyś byłem popełniłem o tym opowiadanie ( w 2003).
                  Co do osób z "nizin" społecznych to trudno uogólniać. Przekrój jest bardzo duży. Od zdegradowanych alkoholików i narkomanów do przyzwoitych głęboko konserwatywnych ludzi. Większość starych środowisk kryminogennych ma swój własnych własny kodeks etyczny. Jest on raczej trudny do pisemnego skodyfikowania, ale po przeżyciu kilku miesięcy wśród nich dość łatwy do rozpoznania.
                  Pewne zmiany spowodowało powstanie zorganizowanych gangów opartych na byłych oficerach UB. Niestety na niekorzyść.
                  • takisobienik Re: ups 03.07.10, 19:18
                    > Kobieta w ciąży wymaga szczególnej ochrony co jest podkre
                    > ślone np. w chrześcijaństwie, czy w islamie.

                    O tak, i to dlatego zapewne zmusza się kobiety do rodzenia z gwałtu.

                    > Islam uznaje kobietę za świętą pon
                    > ieważ to właśnie jej Allah dał dar przekazywania życia.

                    Z tego, co słychać, to mężczyznom dał dar odbierania życia kobiecie, jeśli np.
                    mundial sobie zechce oglądać. Albo zrobić cokolwiek, co się panu i władcy nie
                    podoba.

                    > większość wielkich religii skupia się nad wzmocnieniem pozycji kobiety w
                    społeczeństwie, co jak dotychczas jest jedynym gwarantem względnego
                    bezpieczeństwa kobiet

                    Chyba ci się coś w główce poprzestawiało...
                    • aelithe Re: ups 03.07.10, 21:28
                      takisobienik napisała:

                      > > Kobieta w ciąży wymaga szczególnej ochrony co jest podkre
                      > > ślone np. w chrześcijaństwie, czy w islamie.
                      >
                      > O tak, i to dlatego zapewne zmusza się kobiety do rodzenia z gwałtu.
                      co ma piernik do wiatraka??
                      > > Islam uznaje kobietę za świętą pon
                      > > ieważ to właśnie jej Allah dał dar przekazywania życia.
                      >
                      > Z tego, co słychać, to mężczyznom dał dar odbierania życia kobiecie, jeśli np.
                      > mundial sobie zechce oglądać. Albo zrobić cokolwiek, co się panu i władcy nie
                      > podoba.
                      przykro mi z powodu twojego wyboru partnera
                      a jeśli jesteś sama - zastanów się nad swoją postawą, bo nigdy nie znajdziesz żadnego ; chyba że jesteś kochającą inaczej,
                      > > większość wielkich religii skupia się nad wzmocnieniem pozycji kobiety w
                      > społeczeństwie, co jak dotychczas jest jedynym gwarantem względnego
                      > bezpieczeństwa kobiet
                      >
                      > Chyba ci się coś w główce poprzestawiało...
                      Czyżbyś uważała, że wysoka pozycji kobiety w społeczeństwie nie prowadzi do wzrostu ich bezpieczeństwa? Coś trochę to nie feministyczne :)
                      • takisobienik Re: ups 04.07.10, 09:18
                        Wypisujesz straszne bzdury. Co gorsza, nie rozumiesz, że to bzdury. A te twoje
                        insynuacyjki dotyczące mojej sytuacji osobistej są wprost żenujące.
                        • mali_kali Re: ups 06.07.10, 16:57
                          A Twoj komentarz, ze zacytuje:
                          "Chyba ci się coś w główce poprzestawiało..."

                          jest wielce adekwatnym i merytorycznym wkladem w dyskusje. To lepiej
                          juz nic nie pisz, bo bardzo duzo wynika z takich wypocin. Wyrazasz
                          tylko swoja wyzszosc i pogarde dla innych.
                          • ewelina_1 Re: ups 06.07.10, 20:11
                            mali_kali napisał:

                            > jest wielce adekwatnym i merytorycznym wkladem w dyskusje. To lepiej
                            > juz nic nie pisz, bo bardzo duzo wynika z takich wypocin. Wyrazasz
                            > tylko swoja wyzszosc i pogarde dla innych.

                            Co Ty piszesz?
                            Gdzie chcesz widzieć wkład w "dyskusję", w której ktoś z uporem maniaka twierdzi, że patologiczna nienawiść do kobiet, przeradzana czasem w fizyczną eksterminację to dowód wzmocnienia pozycji kobiety? Poniżej masz wątek o kupowaniu kobiet. To jest dowód wzmocnionej pozycji?
                            • takisobienik Re: ups 06.07.10, 20:19
                              Luz, chłopaczek się wkurzył, bo się okazało, że nauki humanistyczne nie
                              ograniczają się do tego, do czego on sądzi, że się ograniczają.
                              A koleżka konował istotnie jest chamem - ale takie marne podpuszki na mnie nie
                              działają.
                              • mali_kali Re: ups 07.07.10, 13:29
                                Wlasnie na Ciebie dzialaja, bo odpowiedzialas. Szkoda tylko, ze z
                                jeszcze mniejszym sensem niz pani doktor. Co do nauk humanistycznych,
                                to ja mam racje, a Ty nic nie wiesz (prawda, ze argument na Twoim
                                poziomie?).

                                A propos chlopaczek: a mocno bolalo jak kij od szczotki polykalas?
                            • mali_kali Re: ups 07.07.10, 13:26
                              Kolezanka takisobienik napisala: "Chyba cos ci sie w glowce
                              poprzewracalo". Uwazasz, ze to naprawde wypowiedz z sensem i
                              logiczna. Niezaleznie od tego co napisal poprzednik, bo to chyba nie
                              konkurs na glupote? A moze sie myle? I wielce szanowna takisobienik
                              chciala wlasnie zdobyc nagrode za najbardziej chamska i glupia
                              odzywke?

                              > Gdzie chcesz widzieć wkład w "dyskusję", w której ktoś z uporem
                              maniaka twierdz
                              > i, że patologiczna nienawiść do kobiet, przeradzana czasem w
                              fizyczną ekstermin
                              > ację to dowód wzmocnienia pozycji kobiety? Poniżej masz wątek o
                              kupowaniu kobie
                              > t. To jest dowód wzmocnionej pozycji?


                              Ja w zaden sposob nie odnioslem sie do poprzedniej dyskusji. Mi sie
                              nie spodobala wypowiedz, ktora zacytowalem juz wczesniej. Uwazam, iz
                              zasluguje ona na jednoznaczne potepienie. Forum jest od dyskusji, a
                              nie obrazania innych, niezaleznie co sie uwaza o innych
                              forumowiczach.

                              Tobie sie podoba taka dyskusja? Gdy sie wypowiadasz, to spodziewasz
                              sie, ze odpowiedza Ci: "glupia jestes i nie warto z Toba rozmawiac"?
                          • takisobienik Re: ups 06.07.10, 20:21
                            Tak, jest wielce adekwatny - z takimi bzdurami jak wypisuje koleżka konował nie
                            da się bowiem sensownie dyskutować :)
                            • mali_kali Re: ups 07.07.10, 13:27
                              To po co piszesz swoje idiotyzmy? Nie komentuj glupoty, jeszcze wieksza
                              glupota, bo to nie konkurs rekordow do Ksiegi Guinessa.
                      • ewelina_1 Re: ups 06.07.10, 20:09
                        aelithe napisał:

                        > > O tak, i to dlatego zapewne zmusza się kobiety do rodzenia z gwałtu.
                        > co ma piernik do wiatraka??
                        a bo z mąki można zrobić piernik. Przestań pisać brednie. To nie kobieta w ciąży jest pod ochroną a inkubator aby się nic "życiu poczętemu" nie stało.


                        > przykro mi z powodu twojego wyboru partnera
                        > a jeśli jesteś sama - zastanów się nad swoją postawą, bo nigdy nie znajdziesz ż
                        > adnego ; chyba że jesteś kochającą inaczej,
                        jesteś chamem!

                        > Czyżbyś uważała, że wysoka pozycji kobiety w społeczeństwie nie prowadzi do wzr
                        > ostu ich bezpieczeństwa? Coś trochę to nie feministyczne :)
                        co obracasz kota ogonem? tym bardziej że temat na forum wałkowany wiele razy. Ale jakbyś czegoś nie doczytał to popatrz na dowód "świętości i wzmocnionej pozycji kobiety":
                        blogs.tampabay.com/photo/2009/11/terrorism-thats-personal.html
                        Poczytaj jakie "zbrodnie" popełniły "przestępczynie".

                        > W większości społeczeństw problemem jest przemoc w stosunku do kobiet. W związk
                        > u z tym większość wielkich religii skupia się nad wzmocnieniem pozycji kobiety
                        > w społeczeństwie, co jak dotychczas jest jedynym gwarantem względnego bezpiecze
                        > ństwa kobiet.
                        Przemoc jest tam, gdzie jest przyzwolenie społeczne. I własnie religie w tym pomagają.
                        • aelithe Re: ups 08.07.10, 13:04
                          nazywanie mnie chamem nie zmienia generalnych logicznych wniosków

                          wpisanie nie pasującego do treści wypowiedzi generalnie świadczy o niechęci do mężczyzn

                          1. nie mogła tego postu napisać szczęśliwa mężatka - post świadczy raczej o głębokiej frustracji, raczej kobiety szczęśliwe tak nie piszą
                          2. albo mamy tu uraz do mężczyzn wyniesiony bądź ze związku; bądź z nieprawidłowych relacji rodzinnych w domu autorki albo z braku mężczyzn w otoczeniu i odpisywanie na podstawie stereotypów.
                          tak czy owak żadne inwektywy pod moim adresem nie mogą zmienić wyciągniętych logicznie wniosków.

                          Co do ciąży w wyniku gwałtu. Ten wątek o tym nie dyskutuje.
                          Generalnie jedyne szczególne prawa należą się kobiecie ze wyłącznie ze względu na ochronę ciąży.

                          Myślę że twoja wiedza na temat islamu jest powierzchowna i opierasz się na temat stereotypów. Gdybyś wskazała mi na wątek Koranu lub Hadżisów wskazujący na jakiekolwiek przyzwolenie na takie okaleczenie zgodziłbym się z tobą. Wskazujesz jednak na jednostkowe akty bestialstwa, i pewne przyzwolenie na nie w małych grupach. Tak jakbyś chciała wskazać na powszechną akceptacje przemocy domowej wśród polaków, na podstawie maltretowania żon alkoholików.
                          • takisobienik Re: ups 08.07.10, 18:36
                            > 1. nie mogła tego postu napisać szczęśliwa mężatka

                            Rzeczywiście. Napisała to bardzo szczęśliwa mężatka :)

                          • takisobienik Re: ups 08.07.10, 18:38
                            > 2. albo mamy tu uraz do mężczyzn

                            Nie - mamy tu uraz do forumowych debili.
                          • ewelina_1 Re: ups 09.07.10, 17:06
                            Takisobienik nie napisała "wszyscy mężczyźni to ..." tylko "z tego co słychać...". Nie wiem na jakiej podstawie wywnioskowałeś że jest nieszczęśliwą mężatką. Czy jeśli mam świetnego partnera to oznacza, że muszę niezauważać istnienie łajdaków? Jakiekolwiek słowo krytyki ma z automatu oznaczać że jestem sfrustrowana? Idąc dalej - konsekwetnie - jeżeli mówię o istnieniu osób ciężko chorych to czy to ma oznaczać, że jestem ciężko chora albo ktoś z rodziny? To dość dziwaczna interpretacja i logiką bym tego nie nazwała. Natomiast robienie osobistych wycieczek i pseudoanaliza życia autorki to już wyjątkowe chamstwo. Kurcze, stary piernik z ciebie, a piszesz jak pryszczaty nastolatek.

                            Odnośnie wiedzy n/t religii. Jest przyzwolenie społeczne podsycane, często manipulowaną, interpretacją biblii/koranu/czegoś tam. Dlatego twierdzenie, że religie wzmocniły pozycję kobiety jest, mówiąc oględnie, fałszywe. I nie dziwię się że Takisobienik tak zareagowała.
                            • aelithe Re: ups 09.07.10, 18:14
                              według Koranu kobieta jest równa mężczyźnie wobec Boga.
                              ponieważ mężczyzna ma obowiązek utrzymać kobietę i zapewnić jej bezpieczeństwo; stąd wynika względna podległość kobiety.

                              Powierzchowna znajomość jakieś kultury nie upoważnia cię do pisania wniosków.

                              Co opisu - nie wiem czy jest mężatką - raczej wnoszę że między 12 i 18 lat -
                              osobiście nie znam i raczej nie mam ochoty mieć przyjemność poznać

                              wybacz ale piszesz 3 post i uciekasz się do wycieczek personalnych
                              - prosta ludzka grzeczność wymaga aby wypowiadać się kulturalnie
                              Jeśli zarzucasz komuś chamstwo - przynajmniej staraj się wypowiedzieć w sposób kulturalny - bo niestety daleko się rozminęłaś w swojej wypowiedzi z zasadami savoir vivre.
                              • ewelina_1 Re: ups 09.07.10, 21:48
                                aelithe napisał:

                                > według Koranu kobieta jest równa mężczyźnie wobec Boga.
                                > ponieważ mężczyzna ma obowiązek utrzymać kobietę i zapewnić jej bezpieczeństwo;
                                > stąd wynika względna podległość kobiety.
                                Ja słyszałam inne uzasadnienie, to znaczy, że mężczyzna stoi w hierarchii wyżej, bo jest silniejszy od kobiety. Mniejsza z tym o uzasadnienie, bo ważne jest że mężczyzna i kobieta są równi ale jednak mężczyźni równiejsi. I ludzie kupują tą brednię. Z resztą w kk jest podobnie, tzn. kobieta i mężczyzna są równi, co nie przeszkadzało jednak głosić takich poglądów:
                                "Kobieta jest istotą poślednią, która nie została stworzona na obraz i podobieństwo Boga. To naturalny porządek rzeczy, że kobieta ma służyć mężczyźnie." - Św. Augustyn, 354-430 — jeden z największych Ojców Kościoła;
                                "Wartość kobiety polega na jej zdolnościach rozrodczych i możliwości wykorzystania do prac domowych." - Św. Tomasz z Akwinu;
                                "Gdy widzisz kobietę, myśl, że to diabeł! Jest ona rodzajem piekła." - Papież Pius II (1458-1464);
                                W myśl tej filozofii, poprzedni ustrój bloku wschodniego też był piękny chociaż zginęły miliony ludzi, więcej niż z powodu faszyzmu.


                                > Powierzchowna znajomość jakieś kultury nie upoważnia cię do pisania wniosków.
                                mam dokładnie poznać kulturę by stwierdzić, że okrucieństw dopuszczają się ..hm.. no kto?

                                > Co opisu - nie wiem czy jest mężatką - raczej wnoszę że między 12 i 18 lat -
                                > osobiście nie znam i raczej nie mam ochoty mieć przyjemność poznać
                                to PO CO analizujesz jej hipotetyczną sytuację rodzinną oraz stosunek do mężczyzn?

                                > wybacz ale piszesz 3 post i uciekasz się do wycieczek personalnych
                                > - prosta ludzka grzeczność wymaga aby wypowiadać się kulturalnie
                                > Jeśli zarzucasz komuś chamstwo - przynajmniej staraj się wypowiedzieć w sposób
                                > kulturalny - bo niestety daleko się rozminęłaś w swojej wypowiedzi z zasadami s
                                > avoir vivre.
                                Nie wybaczam, pierniku. :) Robisz niemiłe osobiste wycieczki i obrażasz się za nazwanie ciebie chamem? A z tym savoir vivre to pojechałeś.
                                • aelithe Re: ups 10.07.10, 11:39
                                  ewelina_1 napisała:


                                  > Ja słyszałam inne uzasadnienie, to znaczy, że mężczyzna stoi w hierarchii wyżej
                                  > , bo jest silniejszy od kobiety. Mniejsza z tym o uzasadnienie, bo ważne jest ż
                                  > e mężczyzna i kobieta są równi ale jednak mężczyźni równiejsi. I ludzie kupują
                                  > tą brednię. Z resztą w kk jest podobnie, tzn. kobieta i mężczyzna są równi, co
                                  > nie przeszkadzało jednak głosić takich poglądów:
                                  > "Kobieta jest istotą poślednią, która nie została stworzona na obraz i podobień
                                  > stwo Boga. To naturalny porządek rzeczy, że kobieta ma służyć mężczyźnie." - Św
                                  > . Augustyn, 354-430 — jeden z największych Ojców Kościoła;
                                  > "Wartość kobiety polega na jej zdolnościach rozrodczych i możliwości wykorzysta
                                  > nia do prac domowych." - Św. Tomasz z Akwinu;
                                  > "Gdy widzisz kobietę, myśl, że to diabeł! Jest ona rodzajem piekła." - Papież P
                                  > ius II (1458-1464);
                                  > W myśl tej filozofii, poprzedni ustrój bloku wschodniego też był piękny chociaż
                                  > zginęły miliony ludzi, więcej niż z powodu faszyzmu.
                                  >
                                  Na wszystko można patrzeć z odmiennych punktów widzenia. Doszukujesz się anty kobiecych wypowiedzi w naukach ojców kościoła, szczególnie wyrywając je z całości wypowiedzi i kontekstu historycznego ich powstania.
                                  Nie wiem czy sobie zdajesz sprawę, że w tym krytykowanym przez ciebie KK na 28 doktorów kościoła są 3 kobiety, w tym 2 z okresu średniowiecza. To jakoś nie pasuje do obrazu instytucji antykobiecej.
                                  Co do dyskusji pozwolisz zacytuję ci ostatnią Terese z Liseaux ( nie jestem pewien pisowni) - przez pół życia gorącą ateistkę.
                                  " Miłosierdzie Boskie nie zna granic".



                                  • aelithe Re: ups 10.07.10, 11:55
                                    moja mała wpadka

                                    św. Teresa z Liesiex jest rzeczywiście ostatnim najmłodszym doktorem kościoła -
                                    z tym ona zawsze chciała wstąpić do zakonu

                                    wojującą ateistką była była św. Edyta Stein. Ciekawy życiorys polecam.
                              • bene_gesserit Re: ups 09.07.10, 22:15
                                Jesli chodzi o chamstwo i zasady dobrego wychowania, to ty akurat
                                nie powinienes oceniac innych.
                            • takisobienik Re: ups 11.07.10, 21:30
                              > Takisobienik nie napisała "wszyscy mężczyźni to ..." tylko "z tego co słychać
                              No niestety słychać:
                              wyborcza.pl/1,75477,8089096,Irakijki_nie_kibicuja.html
                              Może i dobrze, że mundial się kończy.
      • maitresse.d.un.francais Albowiem może zostać wykasowana 01.07.10, 22:36
        Pewna pani, nazwiska nie pomnę, opisywała w necie rzekomy ruch niejakich
        mulierystek, czyli kobiet ukobiecających*** prawdziwą kobiecość. Przed tymi to
        mulierystkami rzekomo trzęsły gaciami feministki. Pani zacytowała nawet rzekomo
        podsłuchaną rozmowę feministek, w której te z wielkim strachem o mulierystkach
        wyrażały się.

        Zapytałam jej, a i owszem, pod wypowiedzią, czy aby ta wizja przerażonych
        feministek nie jest aby wyssana z palca.

        Jedyną formą dialogu okazało się wycięcie mojego pytania.


        *** tak miało być, celowo
        • aelithe Re: Albowiem może zostać wykasowana 02.07.10, 22:15
          tak towarzyszko skasować najłatwiej
          wtedy nie trzeba się gimnastykować mózgu
          to takie niezdrowe, a przede wszystkich niehigieniczne

          pluton egzekucyjny po wyroku trojki to najprostsze i najszybsze rozwiązanie

          a jeszcze lepiej to jak w 1984 - wyprać mózg ; przed śmiercią.
          • bene_gesserit Re: Albowiem może zostać wykasowana 02.07.10, 22:20
            Eee tam. Ciebie np bedzie sie biczowac a potem krzyzowac.
          • maitresse.d.un.francais Re: Albowiem może zostać wykasowana 02.07.10, 23:30
            aelithe napisał:

            > tak towarzyszko skasować najłatwiej

            Tak towarzyszu, powiedzcie to tej antyfeministycznej pani. Może na jakiś kurs
            czytania ze zrozumieniem dla ludu pójdziecie? (pracującego miast i wsi, oczywiście)
      • masztubigos Re: ups 01.07.10, 23:03
        Biedna Bodzia! Oszkalowana przez ciocię -samo -zło - Masztubigoskę!
        Bodzia może szkalować na swoim świętojebliwym forum myślących inaczej,
        ale Bodzi szkalować nie lzja!!! Bodzia bowiem jest oazą tolerancji, a
        krytykowanie przez nią stylu życia ludzi nie będących katolami wynika z
        jej chrześcijańskiego, anielskiego serduszka, tak bowiem okazuje ona
        miłość do bliżniego.
        Zadowolonyś, przedmówco? :))))))))
        • masztubigos Re: ups 02.07.10, 00:41
          Maitresse! To nie było do Ciebie, ale do jakiegoś obrońcy Białeckiej,
          ale już nie ma jego postu zdaje się.
          • maitresse.d.un.francais Re: ups 02.07.10, 14:43
            masztubigos napisała:

            > Maitresse! To nie było do Ciebie, ale do jakiegoś obrońcy Białeckiej

            Wiem, że nie do mnie. Nie wiem wprawdzie co, ale swoją drogą ciekawa jestem
            znajomości Bodzi w realu. Bez podtekstów. Gdzież ją mogłaś spotkać?
            • masztubigos Re: ups 02.07.10, 15:12
              Heheheh, nie w kółku religijnym, bynajmniej. Po prostu jest krewną
              osoby z którą utrzymywałam kiedyś znajomość i kiedyś przypadkiem
              spotkałam ją podczas wizyty u tej osoby.
        • aelithe Re: ups 02.07.10, 22:12
          skoro jedyną twoim celem było obrażenie przedmówcy to raczej nie

          atak personalny do niczego nie prowadzi. W ten sposób nie ustalisz puntów stycznych i sprzecznych.

          Co do autorki - nie znam jej osobiści, styl jej blogu mi się nie podoba, więc raczej nie będę go odwiedzał. Osobę znasz lub nie, więc jeśli nie znasz jej personalnie, MHO nie powinnaś jej krytykować. Natomiast masz prawo do pełnej krytyki jej wypowiedzi.

          Częściowo się tobą zgadzam. Ubolewam jedynie, że nie umiałaś wykorzystać dobrego materiału na ciekawy post, a skupiłaś się na ataku ad personam.
          Skoro masz umiejętność znalezienie ciekawo materiału, sądzę że możesz poćwiczyć troszkę warsztat pisarki. Troszkę dystansu i skupienie się na argumentacją, a wydaje mi się, że możesz mieć niezły styl. Czekam więc na posty na poziomie.
    • gazeta_mi_placi Re: Feministki winne zachowaniu dresiarzy :))))) 03.07.10, 19:12
      Tekst nie wart splunięcia,o zamieszczeniu na forum już nie mówiąc...
    • black-emissary Re: Feministki winne zachowaniu dresiarzy :))))) 06.07.10, 23:07
      Tekst jak tekst, nawet na swój sposób zabawny, na początku odebrałam go lekko ironicznie (nie znam twórczości autorki bloga).
      O wiele bardziej ubódł mnie zamieszczony pod nim fragment najpiękniejszej książki świata o kobietach.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja